miesz2
13.03.14, 15:15
wyborcza.pl/duzyformat/1,136810,15604221,Ja_pisze_tylko_dla_hajsu__czyli_Malanowska_obrazona.html
Pani Malanowska wyżaliła się na facebooku, że za 16 miesięcy ciężkiej pracy nad książką zarobiła tylko 6 tysięcy złotych.
Widzę na wyborczej dwa olbrzymie teksty na temat internetowego wpisu pani Malanowskiej jednego z milionów wpisów w polskim necie. A pod nimi setki komentarzy. Wyborcza złapała wiatr w żagle i rozpisuje się o tym o czym umie najlepiej : roszczeniowy obywatel. Setki tysięcy obywateli przyłączyło się i rytualnie chórem zakrzykneło : roszczeniowy obywatel. Bo ktoś nie wie? No nie, raczej bo trzeba sobie jakoś poradzić, ze swoją roszczeniową naturą polaka etosu Solidarności, który wywalczył sobie Rywalizację wszystkich ze wszystkimi. A więc wszyscy rzem huzia na juzia na roszczeniową obywatelkę Malanowską. Piana z pyska się toczy forumy pracują pełną parą. I pod rana do nocy każdy może napisać, że obywatel roszczeniowy.
Co prawda wyborcza dostaje jakaś kasę z rządu bez problemu, bo przecież Tusk musi coś ogłosić narodowi i wesprzeć polską prasę, co prawda wyborcza jęczy cały czas jak Malanowska, że czytelnictwo w kryzysie i polacy idioci, bo nie czytają jej wypocin, a więc robi to samo, no ale to ona robi wyborcza, a za koziołka ofiarnego narodowi, który zmaga się ze swoją zaprzeczoną "roszczeniowością" zostanie rzucona konkretna Malanowska.
A co by było jakby tak ludzie na jakimś skromnym wpisie na fejsiku po prostu sobie powiedzieli jak Fernynand Kiepski : kurwa, ale mnie wkurwia, że dla ludzi moimi kwalifikacjami nie ma rynku.I jakimś sposobem Nikt by nie zaregował dydaktycznie. Człowiek by się wyżalił. I poszedł szukać innego rynku. No ale kto by wtedy klikał na forumach o tym, że roszczeniowy obywatel. Jak będzie zawsze odpowiednia reakcja na emocje to sado macho będzie trwać wiecznie i nakręcać agresję.