ragnarv
25.06.15, 11:53
z ręką na sercu nie spotkałem w życiu prawdziwie złych. byli wredni. albo z problemami. albo głupi.
prawdziwie zły to może ten chłopak co zmasakrowal rodziców we śnie. choć nie jestem pewny bo może to zwykły idiota.
wokoło słyszę o złu ludzkim. chociaż jestem z boku nie gadam z ludźmi za często.
wciąż ktoś rozpacza że coś mu ktoś zrobił, że zło
gdzie to zło. może ludzie tęsknią za złem i sobie je wymyślają.
zostało im z czasów walki o ogień. ale wtedy to było zwyczajne kogoś ukatrupić. żadne zło.