Dodaj do ulubionych

Zuckenberg nad Biebrza

14.09.16, 09:15
m.krytykapolityczna.pl/artykuly/gospodarka/20160913/mark-zuckerberg-kupuje-dom-nad-biebrza
Po sprzedaniu firmy facebook kasa mialaby pojscdo budzetu panstwa a on bylby rentierem.
Ten pan chyba nie bardzo rozumie o czym pisze. Idea dochodu maksymalnego w jego wersji oznacza po prostu realny socjalizm. Tylko ze w nim nic nie tylko nie powstalo nowego, co nawet problem mial z zabezpieczeniem minimalnych warunkow z kazdymi kolejnymi pokoleniami coraz wieksze.
Obserwuj wątek
    • gibr Re: Zuckenberg nad Biebrza 14.09.16, 09:40
      To jest niezrozumienie ekonomii u samych podstaw. Wtedy szybko panstwo staloby sie wlascicielem calego kapitalu. Czyli po prostu bylby socjalizm realny..tylko ten kapital by sie ciagle kurczyl. Tu jest wlasnie moment absurdu marksizmu. Marks bardzo dobrze analizowal fakty ale wyciagal z nich politycznie absurdalne wnioski. Moim zdaniem to co on opisywal jako nieuchronna kleske kapitalizmu bylo opisem nieuchronnej kleski socjalizmu.
      • gibr Re: Zuckenberg nad Biebrza 14.09.16, 09:45
        I dlatego najlepiej opisal Prl. To w nim powstala prawdziwa rewolucja proletariatu Solidarnosc.
        • gibr Re: Zuckenberg nad Biebrza 14.09.16, 09:57
          najwiekszy problem wladzy jest z seksem. Na tym sie gubia zcentralizowane spoleczenstwa. Bogate spoleczenstwa kapitalizmu przestaja sie rozmnazac. Socjalizm nawet sie rozmnazal ale przestal walczyc o byt. Upadajacy marksizm zaczal laczyc sie z frojdyzmem. A najsluszniejszy byl chyba szaleniec Reich ktorego wykopali i z towarzystwa psychoanalitycznego i z partii komunistycznej, uciekal przed nazizmem i zginal w wiezieniu Usa. Tak heitowany czlowiek musial byc i szalony i byc geniuszem.
    • gibr Re: Zuckenberg nad Biebrza 14.09.16, 10:29
      Opodatkowanie sektora finansowego to inna para kaloszy. Posuniecie Izraela moze byc słuszne bowiem tam dochodzimy do tego momentu kapitalizmu w którym dochody nie zaleza od praw rynku calkiem tylko od uprzywilejowanej pozycji. Kapitalizm robi pieniadze a panowie prezesi sa przy samym zrodełku i troche tak jakby pracownicy mennicy brali worek do domu z wypracowanym towarem. Ich dochody są absurdalne w stosunku do ich wkładu. Zrobili kryzys w USA po czym dostali od państwa kase. To jest coś w rodzaju komunizmu kapitału. Pieniadz to inny towar niż inne towary na rynku.

      Zuckenberg jednak jest biznesmenem, który wytwarza jakiś produkt czy to stronka w necie czy firma.
      • gibr Re: Zuckenberg nad Biebrza 14.09.16, 10:38
        Własnie dlatego system nazywa sie kapitalizmem bo rzadzi w nim kapitał.

        Ludzie utozsamiaja rynek z kapitalizmem, ale zawsze byl rynek. Ludzie pierwotni sie wymienialni skorkami. A kapitalizm nie zawsze. Jest w bankach element pewien blizszy instytucji państwowej. Regulacje dajace przywileje.
    • gibr Re: Zuckenberg nad Biebrza 14.09.16, 10:52
      "Istotne wydaje mi się również to, że dochód maksymalny jest ograniczeniem dla konsumpcyjnego stylu życia, co jest szczególnie ważne w czasach, gdy zasoby naturalne szybko się kurczą, powierzchnia dostępnych terenów uprawnych zmniejsza się, a liczba ludności na świecie rośnie. Warto więc określić, ile to jest „wystarczająco” dla jednej osoby."

      Jest to bzdura akurat kolejna. Wyobrazenie ze pensja idzie jak biednego cała na zycie i wóde. A rozpusta zla. A może konsumpcja biednych bedzie wiecej produkowac problemy ekologiczne? To sa naczynia polaczone. Konsumpcja jest zarowno produkcja. To co prezes zje ktos wyprodukuje w pracy. To co prezes zaoszczedzi to pojdzie na jakies inwstycje. ZBuduje kamienice pod wynajem. Masa ubogacona biednych rozmnozy sie i są problemy gospodarcze z wykluczeniem...eekonomia to kij z dwoma końcami a moze luneta w której trzeba umiec ustawic okulary. Pan chce krecic maksymalnie okularem w lewo i wtedy nic sie nie zobaczy.
    • gibr Re: Zuckenberg nad Biebrza 14.09.16, 11:11
      Ten facet ma tytuł dr....i doktorat z zrównowazonego rozwoju....po czym proponuje rownowage jak z PRL-u, który w równowadze chylił sie tylko do upadku

      Na fejsie widze ze jest hipisem lubiącym przyrode...

      Panie doktorze to tak jakby ekologia polegała na tym, że poszedłby pan do lasu i tłumaczył wilkom żeby nie jadły zająców. Zaleznosci ekologiczne i ich rownowaga to nie ogród francuski z zywoplotami.
      • gibr Re: Zuckenberg nad Biebrza 14.09.16, 11:32
        Moim zdaniem ten pan jest niedoenergetyzowany. Na tym polega problem zachodniej lewicy ze sa nia ludzie wyprani z energii potrzbujący stabilizacji i rownowagi ekonomicznej w postaci zrownowazonego karmienia piersia, albo feministyczne zlosnice. A brak rumianych dziewczyn i chłopaków jak w Rojavie, którzy przedewszystkim zabijają, i wiedza o co.
    • gibr Re: Zuckenberg nad Biebrza 14.09.16, 12:16
      "Nie pomijałbym ponadto wpływu politycznego, jaki dają duże pieniądze. W demokracji dobrze jest, gdy nie mają one zbyt wielkiego wpływu na wynik wyborów czy podejmowane decyzje."

      To bzdura. Na tej logice jest zbudowane finansowanie partii z budżetu. Rezultat jest taki, że tak czy siak biznes ma lobbystów, zaś system jest zabetonowany i dla obcych partii i dla demokracji wewnatrz partii. Prezes karmi i jest królem.

      Cały czas rozbija sie pan o logike lewicy centralistycznej z jej absurdami. Jedyna mozliwa lewica to wyrwanie sie z tego centralizmu o oddolna aktywacja ludzi, wysupływanie sie z biernej pozycji na która spycha system centralny podtrzymujący elity.


      "Co natomiast z prywatnymi inwestorami? Czy wprowadzenie dochodu maksymalnego nie sprawi, że będą woleli inwestować swoje środki w innych państwach? Zapewne w wielu przypadkach tak by się stało. Nie uważam jednak, aby pożądane było utrzymywanie obecnej sytuacji, w której głównym źródłem środków na inwestycje są pieniądze prywatne."

      No pan Gowin już powiedział, że narodowy kapitał jest lepszy. W ZSRR rzeczywiscie niewielu inwestowało z zachodu...woleli na zachodzie... Skąd dokad uciekali ludzie? Te demokratyczne inwestycje to bedzie wieczne dotowanie górnictwa jak Prezes i panów z Solidarnosci, a nie jak pan doktorant sobie wyobraża ze powstaną komuny młodych zdolnych prekariuszy którzy mają zajebiste pomysły dla dobra ogólnego.
      • gibr Re: Zuckenberg nad Biebrza 14.09.16, 12:32
        I co ma wynikać niby dla społeczenstwa z tego, że garstce najbogatrzych obetnie sie zysk...2 procentom. Przy dziedziczeniu panstwo przejmie firmy i roztwoni. Obiecywane zyski z obcięcia pensji najbogatszym sa zadne w skali calego społeczenstwa...straty zas byłyby wyrazne. Jesli ludzi nie motywuje według pana duzy zysk to czemu miliardrzy ciagle robia biznes zamiast lezec na plazach?

        Walczenie z nierównosciami sprowadzone do transfru gotówki z góry na doł jest kłamstwem. Jedynym na jakie stać jajogłowego bo tylko rozumie prostą arytmetyke, z logiką już zas ma problemy niemałe, a z wyobraźnią całkowite. A właśnie ta ostatnia najbardziej jest potrzebna zeby cos zmienic w konkretnym swiecie.
        • gibr Re: Zuckenberg nad Biebrza 14.09.16, 13:00
          To co najwieksze powoduje nierównosci to sposób socjalizacji i podtrzymywanie ludzi w takiej swiadomosci ktora te nierównosci bedzie podtrzymywać. Gdyby nie ten fakt nierówności finansowe raz byłyby już mniejsze a dwa nie miałyby znaczenia. "Prawdziwa rewolucja nie bedzie transmitowana przez telewizje"
          • gibr Re: Zuckenberg nad Biebrza 14.09.16, 13:15
            Szukanie równości przez sprawiedliwość zawsze bedzie tylko rozbudzaniem heitu jednej grupie przeciwko drugiej, żeby uzasadnić swoje roszczenia, badz odgrodzic sie przed inna grupa konkurncyjna aspirujaca. A ten heit nakrecany jest właśnie przez tych którzy sami trzymają władze i działają według reguły dziel i rządź. Logika władzy nigdy nie stworzy równosci.
    • gibr Re: Zuckenberg nad Biebrza 14.09.16, 15:43
      Haslo zrownowazonego rozwoju w tym przypadku jest oszustwem. Sadze ze jesli w historii pojawi sie zrownowazony rozwoj bedzie on mial raczej twarz Hitlera. Nie bedzie tu upodmiotowienie wykluczonych tylko bunt elit ktore uznaja ze plebs im nie jest potrzebny i zamia blokow wybuduja tam park przyrodniczy. Jak na filmach z przyszlosci ktore raczej maja pesymistyczny obraz przyszlosci.

      Zrownowazony rozwoj to marzenia bogatych krajow ktore staly sie bogate na calkowitym chamskim eksploatowaniu przyrody po czym ich dzieci zachcialy byc zielone i ratowac wieloryby przekonujac biedne kraje do wyrzeczenia sie wegla choc tylko on im daje szanse na tansza energie. Z reguly za tymi pieknymi haslami kryje sie bunt kwiatu przeciwko korzeniom. I jak w nazizmie Hitler wkluczy symbolicznie wszystkich niemcow i pan fabrykant zje zupe. Raz w tygodniu z pracownikami na rynku miasteczka...niemcy beda najedzeni ale pod podszewka bedzie ludobojstwo kradziez kolonializm. Cala masa skrajnie wykluczonych.
    • gibr Re: Zuckenberg nad Biebrza 15.09.16, 09:08
      Autor dalej ma problem ze zrozumieniem ze jego gospodarka nie bylaby rynkowa.

      Musialby bowiem odpowiedziec na pytanie: za co ktos kupilby facebooka. Po prostu panstwo konfiskowaloby majatek.

      Mamy tu do czynienia ze zludzeniem poznawczym. Tak jakby ktos chcial wyremontowac samochod i zeby bylo w nim wiecej miejsca wyjal z niego silnik, a pozniej sie dziwil czemu nie jedzie.
      • gibr Re: Zuckenberg nad Biebrza 15.09.16, 09:40
        Rynek jest wiazamiem konca z koncem. Pracy z wyplata. Proby poluzowania tych wiezi to albo niewolnictwo czyli praca bez wyplaty, albo fikcja czyli wyplata bez pracy. Proba zagiecia jest pochylaniem sie w ktoras strone.

        Ewentualnie moze byc jeszcze trzecia abstrakcyjna droga bez rynku. Kazdy sobie sam hoduje jedzenie buduje dom. Takie nieokreslone intuicje stoja jak sadze za anarchizmem. Ludzie zyja tylko ze swojej pracy i wlasnoscia jest tylko to co sami wyprodukuja tu i teraz rekami. Co tez jest fikcja gdyz nie bierze pod uwage dazenia do rozwoju.
        • gibr Re: Zuckenberg nad Biebrza 15.09.16, 10:03
          Bo zawsze chodzi o seks. O to ze ludzie sie rodza i kochaja, walcza ze soba i umieraja.

          A nie chodzi zas o abstrakty jak pieniadz rynek. One sa tylko formalne.

          Inteligent fiksuje sie na abstraktach i bije piane o niczym.

          Trzeba zastanowic sie zas nad kwestia uczuc. Czy nie mogolby lepiej wiazac sie uczucie z obiektem.

          Czyli nad socjalizacja .....i dazyc do stanu wolnej milosci. Poradzic z pornografia, gwaltem, oziebloscia ...wszystkimi patologiami socjalizacji. Gdyby ludzie sie doenergetyzowali wyszliby z wyzysku matrixa. Bez tego wszystko jest uluda pisaniem kijkiem po wodzie.
          • gibr Re: Zuckenberg nad Biebrza 15.09.16, 10:14
            Swiat jaki jest jest funkcja rozmieszczonej w nim energii i wzajemnego odzialywania ich skupisk na siebie. Przy czym nie jest przepowiedziane ze jest jak jest i bardziej iskrzyc nie da rady by przyciagac w swoja strone, naladowac inne strony.
    • gibr Re: Zuckenberg nad Biebrza 15.09.16, 11:53
      www.krytykapolityczna.pl/artykuly/gospodarka/20160915/marks-sie-usmial
      • gibr Re: Zuckenberg nad Biebrza 15.09.16, 12:04
        A z czego wy sie smiejecie Majmurek...wszelkie wasze zarzuty w tej sprawie to projekcje wlasnej glupoty...

        Marks by sie usmial ale z pana. Owszem kolega pisze glupoty, ale jesli przypominamy marksa to co wy piszecie on na wstepie uwazal za glupote. Marks bym konsekwentny przynajmniej w swoim projekcie. A wasza krytyka polega tylko na tym ze komunizmu nie chcecie...i tacy madrzy jestescie ze madrzejsza lewice chcecie wymyslic przy czym caly czas jestescie w dupie ...bo slizgacie sie w dol idac pod gorke wlasnych sprzecznosci.

        On daje propozycje utopijna...wy zas dokladnie zadnej. Bijecie piane. Przy czym jego utopia mam wrazenie ma sobie cien konsekwencji wynikajacej z przemyslenia waszej glupoty. Czyli zlapa kozak tatarzyna a tatarzyn za leb trzyma.
        • gibr Re: Zuckenberg nad Biebrza 15.09.16, 12:41
          Sa dwa pierwiastki gospodarcze dwa bieguny. Plan i rynek. Koniecznosc i przypadek. Sa umieszczone w roznych miejscach. Nawet nie jest tak ze panstwo to plan a firma to rynek. Panstwo mozna uznac za gracza na rynku jak i sa monopole ktore niemal juz sie z rynku wylaczyly.

          Czym miala byc planowa gospodarka marksa. To nie calkiem byl glos za tym zeby przyszedl silny czlowiek i zlapal za morde chwiejny kapital. To mialobyc lustrzane odbicie sytuacji na rynku gdy kapitalizm wchodzi w stan monopolu technologia jest w pelni rozwinieta tylko rynku juz nie ma. Jest kryzys nadprodukcji . Towary sa tylko nie ma komu kupic. Ludzie nie dadza rady zaciagac coraz wiekszych kredytow i je splacac. Tak jakby jedna osoba miala na wlasnosc cala ziemie, prawa wlasnosci intelemtualnej, a reszta zwiazane rece. I dlatego mialo dojsc do rewolucji. I ci ktorzy realnie produkuja mieli wlasnosc ktora produkuja a nie ci ktorzy zyja juz tylko z abstrakcji pieniadza z abstrakcji prawa.

          Kapitalizm sam mial sie rozsadzic swoimi sprzecznosciami, natomiast dopoki produkowal i rozwijal gospodarke byl przez marksa wychwalany.

          Wy zas Majmurek bijecie piane i sami sie gubicie w swoich sprzecznosciach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka