ragnarv
21.09.16, 22:07
Pewnie się okaze, że na chuj to info ale sie czuję trochę zobowiązany, bo tu cos kiedys pisałem.
Przypadkowo wyszło dzieki jakiejś internetowej osobie, że byłem tu brany za konkretnego czlowieka. Którym nie jestem. Olgę wziąłem za kogoś innego(konkretny nick), ponieważ pisała do mnie jakby mnie znała, ale po niedlugim czsie się zorientowałem że to inna osoba.
Głupio się czuję niekomfortowo, bo brałem to wszystko serio i myślalem że mówicie do mnie, swego czasu nawet posadzałem was o jakieś dziwne moce. A to nie było do mnie.
Pozatym,wiele miesięcy nie używałem netu. to tez coś zmienia w patrzeniu.
Tyle.