136ty
02.12.16, 18:19
Jako ze nie ustaje w nadzieji mimo swojej gigantycznej wagi i cwicze , ostatnimi dniami przegladalem kulturystyczny internet.a w zasadzie youtube tylko.
Jest bardzo komicznie.
Jest jakis facet, ktory robi za szeryfa walczacego ze sterydami i po kolei atakuje wszystkich kulturystow w internecie. Czuc w nim narcystyczny zal brakow sukcesow na scenie. Tak wiec wszystkie karki jada po sobie wyzwiskami i disuja wzajemnie.
Druga komiczna rzecz o ktorej sie dowiedzialem to kategorie konkursow kulturystycznych swiatowych federacji. Po prostu monthy python.
Jest kategoria ...kulturystyka tradycyjna...i tam startuja te wszystkie olbrzymy
Jest kategoria naturalna...i tam jest brak sterydow...czyli sami sie przyznaja ze w tradycyjnej biora . A i tak wszyscy sobie zarzucaja ze biora w naturalnej.
Dalej jeszcze lepsze jaja.
Kategoria meska sylwetka. Panowie wystepuja w dlugich szortach..kategoria zwana wiec paraolimpiada bo bez nog. Sylwetki takie jak z zurnali fitnes czy aktorzy grajacy superbohaterow. Ma to byc kategoria popularna dla mas....tylko ze panowie maja lepsze sylwetki niz ci z kategorii naturalnej teoretycznie majaca miec duza mase...bo wszyscy tu juz kluja dupe.
No i pojawila sie w tym roku nowa kategoria ...fit model. Tu juz panowie chudziutcy..no tacy jak modele majtek kkleina. Tylko ci wystepuja juz w koszulkach i szortach, a takze w marynarkach na gole cialo i dlugich spodniach..boso
Czyli im nizsza kategoria wagowa teoretycznie tym sa bardziej zakryci.
Mysle ze nastepnym krokiem beda anorektycy w stroju pletwonurka.