136ty
25.12.16, 00:58
Troche mnie wciagnal, bo czasem ciekawie opowiada. Jako felietonista jest dobry. Choc bardziej to zbior ciekawostek niz teoria.
Podal ciekawy przyklad z korei polnocnej. Okazuje sie ze ideologicznie ten rezim zbudowany jest na figurze matki. Partia jest matka ktora karmi.w slowniku koreanskim haslo matka ma cala strone wyjasnienia. Haslo ojciec brzmi..partner matki. Czyz to nie wspanialy pomysl na budowe totalitaryzmu jak wykastrowac wszystkich facetow w stadzie?
A jak jest w wspolczesnym swiecie w ktorym "nie ma alernatywy" ludzie zostali odpolitycznieni i nikt nie wierzy w klamstwa politykow i nawet nie ma pretensji ze ich nie realizuja. Tez mamy silna propagande feministyczna. Kobiety bowiem z natury podporzadkowuja sie wladzy, a facetow do tego trzeba wykastrowac i pozniej redystrybuowac meskosc wedle swoich potrzeb wladzy.
Tak wiec co buduje totalitaryzm...trump czy kim ir sen. Ciekawe ze w rosji tez mowa jest o matuszce rosji.