136ty
02.03.18, 20:25
Poczytalem dzis troche w necie.
Mam duzo watpliwosci i pytan, nie chce mi sie zbytnio myslec, ale zauwazylem podstawowa sprawke.
Nigdy go nie czytalem, myslalem zawsze ze to czary mary.
Ale opowiada o rzeczach albo przynajmniej opracowania to podaja, ktore doswiadczylem wyraznie, niezaleznie od gadek tego pana. Np. Bowiem co do gadek frojda nie mam takiego poczucia mimo ze wydaja sie bardziej "naukowo zdroworozsadkowe".