Dodaj do ulubionych

Czubek góry lodowej

13.08.18, 16:12
Tak obrazowane było ego w teorii psychoanalitycznej. Nie wiem czy ma ona sama w sobie sens i czy to wazne ze ludzie są zaklamani dla siebie sami. Myślę z czasem ze nie. Te kwestie rozwiązują się w całkowicie inny sposób, teoria Freuda jest czystą manipulacją językową.

Natomiast istotne jest to ze klamia ludzie w ramach samego czubka całkowicie świadomie. I jeśli w relacji jest taki delikatny czubek mocnej agresji mimo ze relacja z innych względów może być udana prawdopodobieństwo jest stuprocentowe ze ta relacja padnie bo za tym czubkiem, szpileczką, jest olbrzymia bryła lodu. Nie należy zbytnio wybaczać mikroagresji. Nie ma mikroagresji, za nią jest psychotyczna agresja.
Obserwuj wątek
    • 136ty Re: Czubek góry lodowej 13.08.18, 16:23
      Jeśli odejmie się jezyk, który jest tylko i wyłącznie oszustwem, prawda zacznie pojawiać się sama.

      Kiedyś widziałem w tramwaju bardzo mądre dziecko. Mówiło jasno dojrzałe rzeczy. Dziesięciolatek. Mówił do starszej siostry. Ale obok bylo gimnazjaliści. Zbieranina kretynów i przygłupów. Co się dzieje ze ludzie durnieją? Jako stary człowiek przypominam sobie z dziecinstwa myśli i one miały racje, racje która została przygnieciona zagadaniem świata, któremu się poddało z czasem.
      • 136ty Re: Czubek góry lodowej 13.08.18, 16:32
        Fetysz rzekomej potrzeby komunikacji jest zabójczy. W De Mello było takie zdanie, że ludzie nie są samotni bo brak im kontaktu z innymi ludzmi, tylko dlatego bo brak im kontaktu z rzeczywistością.
    • 136ty Re: Czubek góry lodowej 13.08.18, 16:46
      I czy kogoś można do czegoś przekonać?

      Nieraz wchodziłem w życiu w toksyczne relacje z ludzmi o narcystycznych skłonnościach. Jako ofiara przemocy już tak mam. Narcyz wyprojektowywał na mnie jakieś całkowite irracjonale przekonania na mój temat, które mu były potrzebne do obrony swojego ego, a ja jeszcze bardziej irracjonalnie przepraszałem za to ze się urodziłem, próbując tłumaczyć, że nie jestem wielbłądem. Nigdy to mi się nie udało. Najbardziej irracjonalne przekonania całkowicie wbrew faktom były podtrzymywane. Bo po prostu potrzeba obrony swojej jaźni przez narcyza jest kluczowa i musi projektować i z definicji narcyz nie widzi nic poza sobą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka