14.07.19, 01:58
Moi ludzie chorują. Ja choruję. Prawda o wiecznej młodości okazała się kłamstwem. Nadszedl czas walki.

Myślę ze jest jak w Mad maxie. Od momentu kiedy pojawili się ludzie na tyczkach. Wszyscy byli ranni i w dupie. I nacjonalizmy wygrywały.

Czas zamknąć szczura. Ale czas jeszcze wrócić.

Modlę się za moich ludzi.

Jesli nie miąłoby być lika on the movie to jaki sens miałoby wszystko? Trochę niepotrzebnego przypadku?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka