dotera
23.10.20, 17:47
Nie oglądam go ale czasem mi mignie, kiedyś ze dwa odcinki widziałem. Amerykański o policjantach. Ale wystarczy spojrzeć na twarze a zwłaszcza napisy końcowe. Wiadomo że Żydzi rządzą show bussinesem, ale ten serial ma zagęszczenie tej nacji 110 procent cukru w cukrzycy.
Ilekroć mi mignie zawsze są wątki psychologiczne w którym młody biały mężczyzna jest przedstawiony jako postać żałosna. Przepełniona resentymentem. Kobiety zawsze jako mające charakter siłę. Bezdomny, swir z marginesu..,oczywiście jasny blondyn.
Ta agenda Hollywood tez podgrzewa chłopców, którzy później dochodzą do wniosku ze trzeba się zapisać do Prod Boys i nosić karabiny, i być może zakazać tez aborcji bo w usa to tez zaczyna być temat