dotera 24.10.20, 19:26 Drugi dzień Druga awantura z drugim hujem. Ale nie odważył się zacząć bójki. Kurwa. Do wiosny jestem ninja Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dotera Re: Znaki 2020 24.10.20, 19:31 Po covid ze trochę przytyłam. Ale znaków nie ignoruje. Nadchodzi święta wojna. Odpowiedz Link
dotera Re: Znaki 2020 24.10.20, 19:37 Potwierdzam. Polacy są chorzy psychicznie. Ta awantura dzisiejsza. Kurwa, kilka lat temu z podobnym debilem miałem starcie dokładnie o to samo w tym samym miejscu. I dokładnie o to samo miałem dwa lata temu starcie kretynów w innym miejscu o to samo, bo pisz tluscioch uznał ze skoro zszedł mu z drogi to się przestraszyłem. A ja tylko miałem inna trase Odpowiedz Link
dotera Re: Znaki 2020 24.10.20, 19:41 I kurwa gnojek uświadamia sobie ze nie ma racji i dalej robi bydlo.co to jest za kraj zjenów. Folwarcznych bekartow Odpowiedz Link
dotera Re: Znaki 2020 24.10.20, 19:49 Ciekawe jest to ze chwile wcześniej miałem refleksje o skarleniu polaków którzy lecą w grypsiany slang i ich normy. I to dotyczy ludzi z wyższym wykształceniem. OK. Do wiosny nie jestem ninja. Ani kozak. Ani inny bandzie. Jestem białym rycerzem Odpowiedz Link
dotera Re: Znaki 2020 24.10.20, 20:08 Urodziłem się w Polsce i kwestii nienawiści nie przeskocze choć chce. Ona determinuje Polaków całkowicie. Może i dobrze. Od agresji nie uciekniemy. Chciałby, tylko żeby ona nie była treścią mojego życia. Staram się ale kurwa zawsze jakaś banda chujowo się znajdzie Odpowiedz Link
dotera Re: Znaki 2020 24.10.20, 20:28 Kiedyś Polska społecznie rządził jakiś poziom. Teraz rządzi bydło chlewne. I jedyne co można zrobić to nie dać się temu poziomowi pochłonąć. Znaków orientacyjny dziś juz brak, tylko wewnętrzna busola Odpowiedz Link