dotera
13.01.24, 12:08
Żeby coś poznać intelektualnie trzeba dążyć do modelu całości i opisać matematycznie. Inaczej to ciągle błądzenie we mgle.
Kiedyś oglądałem dokument o tym jak w czasach ZSRR Amerykanie namierzyli dziwne radzieckie łodzie , nie wiem czy już z kosmosu kamerami czy radarami. Fizyk na podstawie zebranych danych uznał że to wielkie wodoloty.. zrobiła na mnie wrażenie ta umiejętność fizyka dogłębnego zrozumienia praw świata żeby na szybko nakreślić projekt maszyny. Z ogółu do szczegółu
Przeciwnie żeby czegoś nie poznać trzeba pielęgnować szczegół. Patrz enigma kontra język indian jako szyfrujący na Pacyfiku.