03.02.24, 11:40
Uzyskałem nagły spokój zrozumiawszy co zrozumieć miałem. Podobny jak kiedyś we śnie. Cały sen był migającymi obrazkami ze świata jak pstrykając pilotem od telewizora. Chaos ból oglupienie. Raptem pojawił się sosnowy las, jego dźwięki , wszystko stanęło w miejscu. Jakby wyrwanie z matriksa do rzeczywistości

Moja główna wada charakteru jest czym co może być zaletą , ale oparta jest na deficycie grubym, który powinienem zmienić
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka