dotera 21.08.26, 00:00 Teraz ich jest mnóstwo. Dwa stada na małym obszarze po tuzin sztuk. Myślałem o ich naturze . Symbolizuje coś co mnie silnie nurtuje Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dotera Re: Dziki 21.08.26, 00:06 Prócz problemów psychologicznych życiowych bywają też metafizyczne. Ja mam jeden tej drugiej natury . On mi nie daje spokoju Odpowiedz Link
dotera Re: Dziki 21.08.26, 00:11 Mam fundamentalna sprzeczność w sobie. Wszyscy mamy jakieś które godziny. Ta jednak mnie rozrywa jak końmi. Odpowiedz Link
dotera Re: Dziki 21.08.26, 00:22 Może wszystko jest w porządku. Błąd polega na nie działaniu ze swoimi instynktami Odpowiedz Link
dotera Re: Dziki 21.08.26, 00:24 Jestem w miejscu w którym rozumie się że trzeba skoczyć w szaleństwo. Inaczej nic nie ma sensu. Odpowiedz Link
dotera Re: Dziki 21.08.26, 09:55 Spokój można znaleźć w drodze. Co będzie jej celem to sprawa nieba. Po to jesteśmy ludźmi żeby patrzeć w górę i dlatego chodzimy po ziemi bo siły działają przeciwne. Odpowiedz Link
dotera Re: Dziki 21.08.26, 10:01 Nie dostrzegając nieba zauważa się w końcu że życie jest błądzeniem po labiryncie bez wyjścia . A może dopiero jak się je zauważy to się dostrzega? Wtedy jest rozdarcie bo siła w dół rośnie Odpowiedz Link