24.08.26, 14:41
Chwilę wcześniej leciał nisko łabadz.

Sarna pojawiła się w momencie głębokiego spokoju. Mógłbym tak siedzieć bez końca ale trzeba było iść do pociągu.

Spokój nie tylko nie minął ale pojawiły się nerwy jakby skumulowane . Zauważyłem to kilka razy.

Wydaje mi się że ten spokój zwiększa energię.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Sarenka 24.08.26, 14:44
      Zrozumiałem tu rolę asan, które mają wyciszyć zwierzątko w nas tkwiące

      Ostatnio się odblokowuje , później przyjdzie mi się wyciszac
    • dotera Re: Sarenka 24.08.26, 20:30
      Poprawa trwa tylko falowo to się dzieje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka