madau
13.10.08, 16:40
This is the end, parafrazujac Morissona.
A mi sie geba cieszy. Postanowilam odpiac od ulubionych forum
schizofrenia i w ogole zapomniec ze cos takiego istnialo. Dosc mam
tlumaczen mojej slabosci ktora inny uwazaja za "chcie wladzy", dosc
mam udawac ze przeklinam zastepujac "mieso" karczochami lub
marchewka zeby sie spodobac wiekszosci.
tez mam swoj limit wytrzymalosci i tlumacze sie jakbym byla idiotka.
tak wiec powiedzialam: koniec - niech sobie to forum zyje wlasnym
swioatkiem jak dotychczac, nie chce sie juz w nic wtaracac nic
proponowac ( update: zadne propozycje nie wyszly bezposrednio ode
mnie, najpierw grzecznie sie konsultowalam).
Nie bede sie zmieniac tylko dlatego zeby byc akceptowana, nie bede
na sile starala sie zrozumiec innych i wejsc w ich skore - nawet juz
teraz szpital mi niestraszny, totalna olewka, geba mi sie cieszy do
kompa, wizyta z psychiatra za dwie godzinki.. i mam gdzies werdykt -
poznalam tu na depresji fajnych ludzi. I to sie liczy.
Dobra nie zanudzam was dluzej, buziaki ( bo tu chyba moge "buziaki"
napisac bez kontesktu iz slowo buziaki to chcica wladzy ;))
Dzieki loserko za to forum.
Dzieki aidko, iso, nienill, dolorze, crystiano, i wszystkim ktorych
nicki mi wylacialy z glowy!
buziaki
mada