Dodaj do ulubionych

co by tu wymyślić...

31.10.08, 15:09
żeby się zmotywować do ubrania kiecki i wyjścia. choćby do sklepu po
coś. ale myślę i myślę po co ja bym mogła iść, co tu za towar
pożądany wymyśleć, by dostać motywacyjnego kopa. no po co iść, hę ?
Obserwuj wątek
    • dolor Re: co by tu wymyślić... 31.10.08, 15:15
      Może po antychrześcijańską dynię? Będziesz sobie mogła wyciąć aesa na Halloween.
      • aidka Re: co by tu wymyślić... 31.10.08, 15:20
        dynię nie.
        w ub. roku mi jeden dynię przywlókł. nie miał kto jej poszlachtować
        i walała się po podłodze samotna i sfrustrowana, niepotrzebna
        nikomu. w końcu ją w tajemnicy przed darczyńcą nocką na śmietnik
        wyniosłam.
        • lucyna_n Re: co by tu wymyślić... 31.10.08, 15:44
          jak mogłaś zmarnować dynię, to jest takie cudne warzywo, bardzo smakowite zresztą.
          • aidka Re: co by tu wymyślić... 31.10.08, 16:22
            ja wlaśnie nie wiedziałam, jak dynię się robi - gotuje pewno, ale co
            potem, z czym to jeść, to już nie wiem.
            • lucyna_n Re: co by tu wymyślić... 31.10.08, 16:27
              mnóstwo , nawet sernik z dyni można zrobić, i coś w rodzaju plackow
              ziemniaczanych, zapiekanki, kluski i wogóle rożne rzeczy.
              Zupa z dyni jest akurat bleee.
              • loserka Re: co by tu wymyślić... 31.10.08, 20:16
                zupa z dyni jest pyszna, tylko trzeba ją odpowiednio przyrządzić - nie na
                słodko, ale na osssstro
                • lucyna_n Re: co by tu wymyślić... 31.10.08, 21:38
                  konsystencja wyklucza dobroć:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka