Dodaj do ulubionych

ale heca !!!

31.10.08, 16:20
no kurczę. ale Wy macie przebojową koleżaneczkę tutaj !
super akcja pod sklepem była.
polazłam po te halloweenowe cuksy dla gówniarzy.
nie bez znaczenia jest fakt, że zamiast kiecki przyodziałam spodnie,
bo do kiecki ubrałabym jakieś lekkie pantofelki, a do spodni
założyłam martensy - ciężkie, jak nie wiem co.
przed sklepem jakiś menel mnie zahaczył, bym mu dała na piwo. nie
dałam.
kupiłam cukierki, 2 słoiki dżemu i majonez, a także wątróbki kurze
dla kociczki. a przy stoisku z mięsem są też alkohole.
chyba ten menel gapił się przez szybę, co ja kupuję, może myślał, że
wódę. a gdy wyszłam, to na dodatek te słoiki w torbie
nieprzezroczystej zachęcająco o siebie stukały, więc ten menel może
tym bardziej się rozochocił, bo pewno miał nadzieję, że może nawet 2
flaszki mam w torbie. no i kawałek za mną szedł, a potem podskoczył,
by mi tę torbę z zakupami wyrwać. i w sumie wyrwał, bo mnie
zaskoczył, ale zdązyłam się odwrócić i z kopa mu w kolano dać. i tę
torbę mu zaczęłam wyrywać i jeszcze raz go kopnęłam, tym razem tam,
gdzie takich facetów kopać się powinno. on aż kucnął prawie, a jakiś
inny mężczyzna widział tę szarpaninę i ruszył w naszym kierunku.
menel zaczął uciekać. a blisko jest komenda i patrol szedł -
policjant i żandarm wojskowy. żandarm też ruszył w pogoń. i go
złapali tuż przed komendą. dalej się nie gapiłam, tylko poszłam do
domu prędko, bo ja tam z policją nie chcę mieć nic wspólnego.

nooo. ale ja się teraz super czuję. adrenalina wspaniała.
Obserwuj wątek
    • nienill Re: ale heca !!! 31.10.08, 16:23
      aidka napisała:

      > nooo. ale ja się teraz super czuję. adrenalina wspaniała.
      i tak trzymaj :)
    • lucyna_n Re: ale heca !!! 31.10.08, 16:23
      to co to już się nad alkoholikami nie pochylamy?
      ciekawe że jak napisalam że mnei menele wnewiają to wszyscy pisali że to nie ich
      wina, że taki los, a jak przychodzi co do czego to menela z glana. Tacy ludzie
      są, wszyscy idealni i dobrzy pod warunkiem że to nie ich siatkę wyrywają.
      • aidka Re: ale heca !!! 31.10.08, 16:29
        dla mnie to różnica - menel złodziej, a osoba z chorobą alkoholową,
        która chleje za swoje i może podjęłaby nawet leczenie, gdyby nie to,
        że , np. , bezdomna, zagubiona, niezorientowana.
        • nienill Re: ale heca !!! 31.10.08, 16:32
          aidka napisała:

          > dla mnie to różnica - menel złodziej, a osoba z chorobą
          alkoholową,
          > która chleje za swoje i może podjęłaby nawet leczenie, gdyby nie
          to,
          > że , np. , bezdomna, zagubiona, niezorientowana.
          akurat ten pierwszy jest teoretycznie bardziej zagubiony i
          potzrebujacy pomocy
          wiec cos chwieje sie ta Twoja teoria
          • aidka Re: ale heca !!! 31.10.08, 16:37
            masz rację.
            powiedziałam tak jeszcze pod wpływem emocji będąc, bo jednak menel
            mnie napadł.

            jeśli chodzi o alkoholików, to generalnie ja dzielę ich na tych,
            którzy chcą się leczyć i tych, którym jest dobrze tkwić w chorobie,
            nawet wtedy, gdy ich nałóg uderza też w innych - nie tylko bliskich,
            ale, np., jak w tym wypadku pod sklepem , w obcych ludzi. no bo taki
            alkoholik chcąc się nachlać, nie waha się napaść, okraść...
            • nienill Re: ale heca !!! 31.10.08, 16:43
              aidka napisała:

              > masz rację.
              > powiedziałam tak jeszcze pod wpływem emocji będąc, bo jednak menel
              > mnie napadł.
              >
              > jeśli chodzi o alkoholików, to generalnie ja dzielę ich na tych,
              > którzy chcą się leczyć i tych, którym jest dobrze tkwić w
              chorobie,
              > nawet wtedy, gdy ich nałóg uderza też w innych - nie tylko
              bliskich,
              > ale, np., jak w tym wypadku pod sklepem , w obcych ludzi. no bo
              taki
              > alkoholik chcąc się nachlać, nie waha się napaść, okraść...

              a takich co nic nie robią, tylko "trwają"? i sa grzeczni i spokojni?
              i bez zadnej otwartej agresji potrafia zdobyc wszystko czego
              potrzebują?
              co do nich czujesz?
              • aidka Re: ale heca !!! 31.10.08, 16:53
                jeśli tak trwają i są zadowoleni, nie krzywdzą rodziny poprzez to
                picie /co raczej jest utopią, chyba, że rodziny nie mają/to myślę o
                tym trwaniu, że to trwanie-marnowanie siebie. i chyba mi żal.
                także przewiduję, że wcześniej czy później odczują dyskomfort picia.
                ale trwanie i oglądanie świata poprzez przymulenie to ich wybór i
                ich sprawa.
                • nienill Re: ale heca !!! 31.10.08, 16:56
                  to mozna sobie tak trwac, zyc z kims pod jednym dachem i go nie
                  krzywdzic?
                  • aidka Re: ale heca !!! 31.10.08, 20:55
                    nienill napisała:

                    > to mozna sobie tak trwac, zyc z kims pod jednym dachem i go nie
                    > krzywdzic?
                    >
                    >
                    napisałam, że, jeśli nie krzywdzą i dodałam, że to jest moim
                    zdaniem, utopia. a Twoim ?
                    • nienill Re: ale heca !!! 31.10.08, 22:35

                      > napisałam, że, jeśli nie krzywdzą i dodałam, że to jest moim
                      > zdaniem, utopia. a Twoim ?
                      przepraszam
                      za szybko poszlo
    • loserka Re: ale heca !!! 31.10.08, 19:48
      A może ten menel chciał pomóc Ci ponieść tę ciężką siatę licząc na jakoweś
      "bogzapłaćdobryczłowieku" w naturze (wysokoprocentowej) lub drobnym bilonie, a
      Ty mu z glana kopa w kolano i w jaja:(
      Okrutna Aidka.
      • aidka Re: ale heca !!! 31.10.08, 20:58
        loserka napisała:

        > A może ten menel chciał pomóc Ci ponieść tę ciężką siatę licząc na
        jakoweś
        > "bogzapłaćdobryczłowieku" w naturze (wysokoprocentowej) lub
        drobnym bilonie, a
        > Ty mu z glana kopa w kolano i w jaja:(
        > Okrutna Aidka.
        >
        no.
        teraz czuję sama, że jak jakiś nieokrzesany typek się zachowałam.
        przecież sytuacja aż się prosiła, by jej zakończeniem nie był kop
        w...no ..tam, tylko zaproszenie na flaszkę, kurzą wątróbkę i dżem
        malinowy z majonezem. świnia ze mnie.
        • loserka Re: ale heca !!! 31.10.08, 21:27
          no ta
          menele często usłużne są - siatę poniosą, samochodu popilnują na parkingu.u mnie
          menele własnie za stróżów parkingowych robią - "szefowo, pilnowaliśmy", i co?
          nie rzucisz grosza na nalewkę?
          • lucyna_n Re: ale heca !!! 31.10.08, 21:37
            niecierpię meneli, Aidka dobrze zrobila i proszę mi tu więcej nie smażyć że oni
            tacy biedni, nieszczęśliwi. Dupa tam nieszczęliwi lenie zwykłe egoiści i obiboki.
            • aidka Re: ale heca !!! 31.10.08, 21:51
              ja go nie kopnęłam zresztą z powodu tego, że menel, ale , że mi
              zakupy chciał ukraść. ja się samoobroniłam.

              dawno temu jeden zbok z kolei szedł za mną i szedł, by, gdy przez
              bramę przelotową wychodziłam na ulicę, złapać mnie za tyłek. ale też
              zadziałał instynkt. miałam z ręku taką książkę w sztywnej oprawie,
              obróciłam się, i drąc się w niebogłosy natychmiastowo lutnęłam go
              rogiem tej książki w oko. to on też wrzasnął, ale ja głosniej
              krzyczałam, więc uciekł za oko się trzymając. tu o samoobronę
              chodzi, a nie o to czy atakuje mnie menel, zbok czy profesor
              Uniwersytetu Jagielońskiego.
              • aidka Re: ale heca !!! 31.10.08, 21:53
                "wniebogłosy" miało być.
            • loserka Re: ale heca !!! 31.10.08, 22:31
              lucyna_n napisała:

              > niecierpię meneli, Aidka dobrze zrobila i proszę mi tu więcej nie smażyć że oni
              > tacy biedni, nieszczęśliwi. Dupa tam nieszczęliwi lenie zwykłe egoiści i obibok
              > i.

              ja tam się nad menelami nie użalam i nie zamierzam, stwierdzam tylko, że oni
              czasem mają normalne ludzkie odruchy. i uczucia. menel menelowi nierówny, meneli
              znam trochę i stwierdzam, że niektórzy porządniejsi są od tzw. "elyty
              yntelektualnej".
              • loserka Re: ale heca !!! 31.10.08, 22:32
                > znam trochę i stwierdzam, że niektórzy porządniejsi są od tzw. "elyty
                > yntelektualnej".

                albo od tzw. "dobrych Polaków katolików", tfu
                • lucyna_n Re: ale heca !!! 01.11.08, 13:54

                  zwykły szary człowiek jest najlepszy, tylko znajdź takiego.
    • skinny.bitch Re: ale heca !!! 31.10.08, 23:17
      ja sie pochylam nad menelem. siate chcial tylko wyrwac z majonezem i uciec i
      dostanie za to kare, bo zlodzieji kilku jablek zawsze spodka kara, co innego jak
      byc kibolem, to wtedy oglaszany jest przez policje konkurs na najbardziej
      agresywnego i zwyciezca ciezkiego castingu z setki startujacych jest
      zatrzymywany i dumnie puszcza sie w swiat informacje ze zatrzymano
      najagrysywniejszego rozbojnika. a rola menela jest dosc podrzedna, robi za tlo
      dla wspanialego policjanta ktory uratowal kobiete oraz dla wspanialej kobiety
      ktora uratowala majonez. w dodatku sam sobie winien, bo menel sobie jest winien,
      a depresyjny nie jest sobie winien ze jest depresyjnym, tylko jest chory. ale
      rodzice menela pewnie nie glosowali na unie wolnosci, to menel nie jest chory
      tylko jest menelem.
      • aidka Re: ale heca !!! 31.10.08, 23:26
        czego Ty chcesz ?
        bym pozwalała się okradać, a potem tu jęczała, że jestem cudną
        pożywką dla wiktymologów ?
        gdy mnie ktoś okrada, obojętnie z majonezu, majtek czy 100 tys. zł ,
        to mam się zastanawiać, nim zareaguję, czy on czasem nie jest
        biedny, zaburzony etc. ?
        mam się rozglądać, nim zareaguję, czy czasem obok nie ma policji, by
        mu krzywdy nie zrobiła ?
        • skinny.bitch Re: ale heca !!! 31.10.08, 23:32
          a to ciekawa heca dopiero, ktos cie okradl z majtek aidka?

          czy ja mowie, zebys nie kopala menela? tez bym przypierdolil, slabe to przepite,
          nie bedzie sie bronilo, co innego jakby kibol mnie napadl, to bym nie
          przypierdolil, zwyczajna kolej w lancuchu pokarmowym.
          • aidka Re: ale heca !!! 31.10.08, 23:48
            ja nawet nie wiedziałam, że to on mi wyrwał torbę.
            obrócilam się i instynktownie przywaliłam.
            potem zobacyłam, ze to ten menel.
            wtedy w bramie też obróciłam się i walnęłam w łeb - mógł to być
            kibol.
            nie wiem do tej pory kto to był.
            jak mnie ktoś będzie za tyłek łapał albo okradał, to będę kopać,
            gryźć, drzeć ryja i walić weń ile wlezie. taki instynkt złego
            człowieka mam.
            majtki chcieli mi ukraść wczoraj. też nie oddałam, choć ten pan,
            który ich pożądał był biedakiem i nie miał kasy na własne gacie.
            • skinny.bitch Re: ale heca !!! 31.10.08, 23:58
              o tobie powinien byc osobny rozdzial w podreczniku do wiktymologii. az pozadal
              twoje majtki? moze to nie tylko o ochrone swojego tylka chodzilo, bo mogl okryc
              sie zaslonka, ale to moze jakis fetyszysta. czytalem o takich osobnikach.
              podobno piloci polscy latajacy nad anglia zawieszali sobie majtki kobiece w kabinie.
              • aidka Re: ale heca !!! 01.11.08, 00:02
                e tam
                przecież się wygłupiam. siedzę z dynią na głowie, w jej dziurach
                sobie zapaliłam świeczki, w lustro patrzę i się straszę.
                odlot.
              • skinny.bitch Re: ale heca !!! 01.11.08, 00:07
                u mnie na osiedlu jest taki menel. intryguje mnie. kreci sie ciagle przy takim
                nowym budynku z tych lepszych, nie za gierka budowanych. i nikt go nie przepedza
                nie wiadomo czemu, nikt sie nie czepia. a on momentami jest doslownie caly
                obsrany na calej powierchni ciala, smierdzi niemilosiernie, nie jak zwykly menel
                tylko jakby wyszedl z szamba. zreszta po pas jest mokry. i dodatkowo pamietam ze
                kiedys go widzialem w calkiem dobrych ubraniach, takich artystycznych. kase tez
                zawsze ma zeby alkohol kupic. kreci sie po osiedlu cala dobe, a u mnie duzo
                policji jest bo komisariat i nikt go nie rusza. jak czasami jestem o swicie na
                osiedlu to go widze upadlego w roznych rejonach, a to na chodniku gdzies siedzi
                a to na torach, w najrozniejszych miejscach. ciekaw jestem czy to nie jest jakas
                upadla szycha.
                • skinny.bitch Re: ale heca !!! 01.11.08, 00:10
                  i wogole jest taki grzeczny, nie wwidac w nim takiego cwaniaka, ja mysle ze za
                  tym facetem sie musi jakas historia kryc, jak nic ma w tym nowym luksusowm bloku
                  mieszkanie.
                  • nienill Re: ale heca !!! 01.11.08, 00:16
                    to pogadaj z nim jesli bedzie okazja
                    • skinny.bitch Re: ale heca !!! 01.11.08, 00:23
                      cos tam gadalem, ale wierz mi to byl pierwszy menel w zyciu, od ktorego ucieklem
                      bo mi sie wymiotowac chcialo, a nie z jednym, kilkoma i pewnie nie kilkunastoma
                      pilem w swoim zyciu, bo jak czlowiek z kim pic nie ma to i menel atrakcja
                      towarzyska jest wybitna. od doslownie potrafi byc caly obsrany i chyba spac
                      przez kilka dni w gownie.
                      • aidka Re: ale heca !!! 01.11.08, 00:29
                        ja bardzo lubię z menelami gadać.
                        i takimi egzotycznymi ludźmi różnymi.
                        często ciekawie mówią.
                      • skinny.bitch Re: ale heca !!! 01.11.08, 00:34
                        a jesli chodzi o szychy, to wyprowadzalem pieska. piesek jest nieduzy. i
                        podszedl do mnie facet i powiedzial ze pieknie wygladam, ja taki duzy, a ten
                        piesek taki maly i tak stoimy sobie ladnie. powiedzial ze jest artysta malarzem,
                        i wystawia na calym swiecie i dal mi adres internetowy. pozniej zajrzalem na
                        strone i rzeczywiscie jakims uznaniem sie cieszyl krytykow, ale juz nie pamietam
                        jak sie nazywa.

                        a jak bylem maly to w "smyku" podszedl do mojej mamy szymon kobyliński i
                        powiedzial ze jeszcze nie widzial tak ladnie ubranych dzieci. o mnie i o o
                        bratu. mam wziecie u malarzy
                        • aidka Re: ale heca !!! 01.11.08, 00:39
                          mnie kiedyś w kafejce zaczepił jakiś artysta,jak mówił, i
                          powiedział, że fajna jestem, bo taka...popielata cała.

                          masz pieska ?
                          • skinny.bitch Re: ale heca !!! 01.11.08, 00:43
                            nie mam.
                            • aidka Re: ale heca !!! 01.11.08, 00:50
                              pieska szychy wyprowadzałeś ?
                              też nie mam psa.
                              ani nic.
                              kota tylko.
                              • skinny.bitch Re: ale heca !!! 01.11.08, 01:01
                                masz majonez i martensy
                                • aidka Re: ale heca !!! 01.11.08, 01:06
                                  to prawda.
                                  mam pieprzony majonez.
                                  jestem szczęśliwa.

                                  a Ty masz pracę.
                                  też jesteś szczęśliwy ?
                                  • skinny.bitch Re: ale heca !!! 01.11.08, 01:17
                                    tak, zawsze marzylem zeby byc trybem od maszyny. wczoraj widzialem piekna scene
                                    w pracy. to taki olbrzmia stara niszczejaca fabryka wysoka. i na koncu hali przy
                                    wysokiej scianie stal kolega sam. byl genialnie oswietlony przez przestajace
                                    przez lufcik swiatlo w dachu. powtarza przez caly dzien sekwencje kilku ruchow,
                                    nigdy nie odpoczywa i wyrabia 300 procent normy, choc nie musi, nic z tego nie
                                    ma. to byla kwintesencja narcyzmu, czlowiek umaszynowiony, dumny z tego ze jest
                                    maszyna, ktory zatracil cale zycie. i jest sam na koncu hali. zywcem z lowena.
                                    to bedzi epierwsza scena z filmu. ciekawe jaka bedzie ostatnia.
                                    • aidka Re: ale heca !!! 01.11.08, 01:35
                                      skinny.bitch napisał:

                                      > tak, zawsze marzylem zeby byc trybem od maszyny. wczoraj widzialem
                                      piekna scene
                                      > w pracy. to taki olbrzmia stara niszczejaca fabryka wysoka. i na
                                      koncu hali prz
                                      > y
                                      > wysokiej scianie stal kolega sam. byl genialnie oswietlony przez
                                      przestajace
                                      > przez lufcik swiatlo w dachu. powtarza przez caly dzien sekwencje
                                      kilku ruchow,
                                      > nigdy nie odpoczywa i wyrabia 300 procent normy, choc nie musi,
                                      nic z tego nie
                                      > ma. to byla kwintesencja narcyzmu, czlowiek umaszynowiony, dumny z
                                      tego ze jest
                                      > maszyna, ktory zatracil cale zycie. i jest sam na koncu hali.
                                      zywcem z lowena.
                                      > to bedzi epierwsza scena z filmu. ciekawe jaka bedzie ostatnia.

                                      fajnie się Ciebie czyta.
                                      "człowiek umaszynowiony"... - no. fajne.

                                      nie możesz być kimś innym, niż tym trybem ?
                                      czemu ?
                                      • skinny.bitch Re: ale heca !!! 01.11.08, 01:41
                                        bikoz aim e luser beibi soł łaj dontju kill mi
                                        • aidka Re: ale heca !!! 01.11.08, 03:55
                                          skinny.bitch napisał:

                                          > bikoz aim e luser beibi soł łaj dontju kill mi

                                          bikoz ajm not e kiler
                                          ajm lost strendżer in de najt only
                        • nienill Re: ale heca !!! 01.11.08, 01:10
                          skinny.bitch napisał:

                          > a jesli chodzi o szychy, to wyprowadzalem pieska. piesek jest
                          nieduzy. i
                          > podszedl do mnie facet i powiedzial ze pieknie wygladam, ja taki
                          duzy, a ten
                          > piesek taki maly i tak stoimy sobie ladnie.
                          :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka