Dodaj do ulubionych

oddział dzienny?

11.05.09, 15:35
jak to wygląda?
czy to nie strata czasu?
czy to nie kolonie?
czy komuś pomogło?
czy komuś z zaburzeniami osobowości pomogło?
czy efekty się utrzymały?
czy ktoś się urwał przed końcem?
Obserwuj wątek
    • rotady Re: oddział dzienny? 11.05.09, 16:57
      > czy to nie strata czasu?

      jak masz multum zajec do wykonania, to szkoda.

      • azulete Re: oddział dzienny? 11.05.09, 16:58
        rotady napisał:

        > > czy to nie strata czasu?
        >
        > jak masz multum zajec do wykonania, to szkoda.

        dziękuję za przypomnienie
        że jestem całkowicie bezużyteczna
        od pana też chciałam to usłyszeć
    • nienill Re: oddział dzienny? 11.05.09, 18:30

      > czy ktoś się urwał przed końcem?
      podobno masa osob sie urywa
      standard w tej branzy



      • azulete Re: oddział dzienny? 11.05.09, 18:32
        pewno chodzi o to klaskanie..
        • nienill Re: oddział dzienny? 11.05.09, 21:17
          klaskanie to nic
          wyobraz sobie, ze oni sie tam smiali na glos

          chichotali czesto
    • poszerzenie-pola-walki Re: oddział dzienny? 11.05.09, 21:33
      terror psychiczny
      pełna scjalizacja 24h n dobę zero prywatności
      nic tylko sie zabić
      • nienill Re: oddział dzienny? 11.05.09, 21:34
        poszerzenie-pola-walki napisała:

        > terror psychiczny
        > pełna scjalizacja 24h n dobę zero prywatności
        > nic tylko sie zabić
        pan czyta na co pan odpisuje

        dzienny
        • poszerzenie-pola-walki Re: oddział dzienny? 11.05.09, 21:42
          no to 5h na dobę
          wychodzi na to samo
          bo trzeba się spowiadać jak u księdza
          • nienill Re: oddział dzienny? 11.05.09, 21:45

            > bo trzeba się spowiadać jak u księdza

            gadasz tylko o tym o czym chcesz
            i nie ma presji, bo rozgrzeszenia i tak nikt nie dostaje
            • poszerzenie-pola-walki Re: oddział dzienny? 11.05.09, 21:47
              jest presja bo siedzą z tobą inni ludzie


              • nienill Re: oddział dzienny? 11.05.09, 21:54
                poszerzenie-pola-walki napisała:

                > jest presja bo siedzą z tobą inni ludzie
                to prawda
                i rozdaja zielone naklejki za kazdy dobry uczynek
                jak sie zbierze 5 to mozna isc na lody
            • azulete Re: oddział dzienny? 11.05.09, 21:49
              ja mam do opowiadania same proste historie
              do obśmiania w sam raz
              zacznę od opowieści o drugim poślizgu
              który mi uświadomił, że nie chcę zginąć na drzewie
              • nienill Re: oddział dzienny? 11.05.09, 21:53
                jakos sie ciesze, ze mnie tam nie bedzie
                • azulete Re: oddział dzienny? 11.05.09, 21:54
                  jakoś się cieszę, że mnie pewno też nie
                  :-)
                  • nienill Re: oddział dzienny? 11.05.09, 21:56
                    azulete napisała:

                    > jakoś się cieszę, że mnie pewno też nie
                    > :-)
                    rozumiem, ze masz jakies inne plany
                    • azulete Re: oddział dzienny? 11.05.09, 21:57
                      wycieczka w góry?
                      • nienill Re: oddział dzienny? 11.05.09, 22:01
                        azulete napisała:

                        > wycieczka w góry?
                        >
                        no trudno

                        chcialabym skrytykowac, ale w tym przypadku sie nie da
                        • azulete Re: oddział dzienny? 11.05.09, 22:23
                          pomyślę o tym jutro
                          • nienill Re: oddział dzienny? 11.05.09, 22:53
                            moge napisac, ze "i tak nie pojdziesz"

                            ostatnio na jednego pana podzialalo
                            i z wlasnej woli siedzi w tej klatce
      • ych Re: oddział dzienny? 12.05.09, 10:04
        > terror psychiczny
        > pełna scjalizacja 24h n dobę zero prywatności
        > nic tylko sie zabić

        Bluźnisz.
        To wszystko przecież tylko dla Twojego dobra i dobra społeczności.
        Terapeutycznej, a jakże.
    • rotady Re: oddział dzienny? 12.05.09, 11:22
      jak to jest odzial nerwic, tak ze jest grupowa, rozne zajecia, praca z cialem
      relaksu nauka, asertywnosci i rozne takie , to ladnie. ale sa tez rozne jakies
      takie odzialy dzienne w stylu ze trzeba gdzies wariata zostawic na dzien i raz w
      tygodniu wycieczka do zoo.
      • nienill Re: oddział dzienny? 12.05.09, 14:05
        rotady napisał:

        > jak to jest odzial nerwic, tak ze jest grupowa, rozne zajecia, praca z cialem
        > relaksu nauka, asertywnosci i rozne takie , to ladnie.
        pewnie ze ladnie
        ale z tego co widze, zeby docenic, to trzeba przyniesc ze soba ładny kawał
        uswiadomionej nerwicy
        inaczej tylko odrzuca

        a nie kazdy ma takie zasoby do przerabiania
        • azulete Re: oddział dzienny? 12.05.09, 14:42
          jeśli jedyna rekomendacja od euforyka
          to rzeczywiście ponuro się zapowiada

          może 5 lat temu by i co dało
          dziś, to najwyżej może zawstydzić

          nie lubię podejmować takich decyzji
          bo cokolwiek zrobię
          i tak zwykle źle
          • nienill Re: oddział dzienny? 12.05.09, 18:29
            azulete napisała:

            > jeśli jedyna rekomendacja od euforyka
            pani rzeczywiscie pamiec cos nawala
            • azulete Re: oddział dzienny? 12.05.09, 18:33
              kurwa.
              nie kop mnie dziś.
              bo miałam dobry ranek
              a pierdolony Ufo mi go rozwalił

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka