Dodaj do ulubionych

a balerinki...

31.05.09, 00:06
...białe balerinki najlepiej nadają się do skradania. /Emily. Księga
dziwów - Rob Reger/

a szpilki do wydłużania nóg i efektownego czasem napinania mięsni
łydki.
oraz do trzymania kogo pod pantoflem są niezłe.

glany do glanowania łajz.
a sandałki do prezentacji stóp.
rozdeptane kapcie do tego, by się nudnym wydawać.
wojskowe buty do marszu i ułatwiania zabijania też.
a co do pożyteczności - to na kalosze należy stawiać.
albo buty robocze na budowie.

Obserwuj wątek
    • ichnia a takie klapki basenowe na ten przykład? 31.05.09, 00:22
      • olga_w_ogrodzie Re: a takie klapki basenowe na ten przykład? 31.05.09, 00:38
        klapki basenoe też do pożytecznych należą.
        o grzybicę stóp chodzi.
        oraz nie stąpanie pod prysznicem po cudzym moczu.
        /się widziało, jak sikają tam/
        • marouder.eu Re: a takie klapki basenowe na ten przykład? 31.05.09, 00:48
          Nu! sam sikalem dla uciechy! Oczywiscie za mlodu:)
          • olga_w_ogrodzie Re: a takie klapki basenowe na ten przykład? 31.05.09, 01:15
            marouder.eu napisał:

            > Nu! sam sikalem dla uciechy! Oczywiscie za mlodu:)

            taaa.
            za młodu.
            Drogi Kolego...- wszak czem skorupka za młodu...itd.
            pewno sobie dotąd posikujesz skrycie - hę ?
    • paradoxus Re: a balerinki... 31.05.09, 00:26
      robocze mam. i dziurawe.

      a auto nie ma kołpaków.

      ---
      ale na światłach ruszamy pierwsi
      • olga_w_ogrodzie Re: a balerinki... 31.05.09, 00:47
        paradoxus napisała:

        > robocze mam. i dziurawe.
        >
        > a auto nie ma kołpaków.

        dziurawe są dobre na lato.
        ale jesienią, to już lepiej dziury zatkać masą papierową / papier
        toaletowy + mąka + woda/ i polakierować wyschnięte plomby z tej masy
        lakierem wodoodpornym.
        masa solna się też do tego nada /sól + mąka + woda/

        kołpaki możesz zrobić ze starych talerzy - dolepić je do kół i
        potraktować utwardzaczem jakimś. będzie to ślicznie i nieszablonowo
        wyglądać. wersja na ludowo może być niezła, gdy fajanse kolskie
        zastosujesz.

        masa papierowa i solna się nada też do lepienia figurek voodoo.
        tylko będą zbyt twarde, by szpilkę wbić, ale możesz się młotkiem
        posiłkować i rozwalać nim a to rękę, a to nogę, a to w łeb przywalić
        figurce i wroga swego na amen załatwić tem samem.
        • paradoxus Re: a balerinki... 31.05.09, 00:59
          voodoo tak inspirujące, że talerze chce się malować w milśnieńskie wzory
          • olga_w_ogrodzie Re: a balerinki... 31.05.09, 01:13
            paradoxus napisała:

            > voodoo tak inspirujące, że talerze chce się malować w milśnieńskie
            wzory

            a masz kogoś na oku do ulepienia figurki na obraz jego i
            roztrzaskiwania mu to tego, to owego ?

            /talerze maluj - zrób tak - będzie ślicznie - oczy narodu po drogach
            polskich pomykając autkiem żwawo, ani chybi, ucieszysz./
            • paradoxus Re: a balerinki... 31.05.09, 15:11
              olga_w_ogrodzie napisała:

              > a masz kogoś na oku do ulepienia figurki na obraz jego i
              > roztrzaskiwania mu to tego, to owego ?

              satysfakcjonujące mogłoby pewno być urwanie czegoś oryginałowi
              tak na rozum

              bo potrzeb już takich nie mam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka