olga_w_ogrodzie
04.09.09, 16:28
nie uważam, by Twoje weterynarstwo było wykorzystywane tu nadmiernie.
ale nadszedł Twój czas.
Igge, która ma masę zwierząt w domu i jeszcze rodzinę z dziećmi,
chce wziąć dwa kotki, ale widzę, że bezpieczniej się poczuje, gdy ją
zapewnimy, że mamy znajomego veta.
to jej powiedziałam, że mamy i że Kefi dostanie paczkę od Ciebie z
profilaktyką i kotki będą zdrowe.
juz nie czas na kpinki - się nie uchyl, bom zaręczyła swym słowem,
że pomożemy.
Igge nie da rady ze sterylizacją 4 psów i jeszcze dwóch kotków -
zatem na Ciebie padło doradtzwo kiedy kotki sterylizować /po roku
chyba ?/a my pomożem w swoim czasie finansowo sprawę rozwikłac.
ja też pomogę - mam tu fajnych, sprawdzonych dwóch vetów, którzy nie
żyłują i zrobią to dobrze, ale nie jestem zaprzyjaźniona na tyle, by
się odważyć ich nękać pytaniami.
więc nękany Ty będziesz i od tego nie ma odwrotu.
chodzi o to, by nie krzyczeć "hurra" i obiecywać pomoc, a potem olać.
dziewczyna jest wspaniała, ale sama nie może zostać.
Kefi - Igge chciałaby się się zaopiekować rudym i trikolorką.
prosi o ostateczne określenie płci tychże i fotki.
Lucy - jesteś pewna, że nie pomrzecie z głodu, gdy opłacisz jedną
sterylkę ?
Digesta - się nie wycofasz z deklaracji pomocy ?