Gość: Inka IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 10.03.03, 12:50 Czy w kombiwarze można upiec ciasto??? Jakie zalety ma kombiwar? Czy mozna nim zastąpić prodiż? Jakie polecacie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Inka Re: Kombiwar IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 11.03.03, 15:18 Podciagam wątek. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Re: Kombiwar IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 12.03.03, 09:47 Znalazłam, dziekuję. Tylko nadal nie wiem co z ciastami. W tamtym wątku nikomu się nie udawały... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: Kombiwar IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.03, 15:01 Mnie tez się nigdy nie udało. Ale mnie się specjalnie w kombiwarze nic nie udawało. Chyba najlepiej wychodził kurczak, ale to też nie to co w piekarniku. Bawiłam się tym kombiwarem z pół roku, wreszcie przestałam i od 3 lat lezy na działce nie używany. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: limba Re: Kombiwar IP: 194.181.155.* 12.03.03, 16:53 Ciasto udaje się wyłącznie w kombiwarze z możliwością regulacji nawiewu gorącego powietrza. Bywały kiedyś takie wersje tego urządzenia (sterowane elektronicznie). Jadłam takie ciasto u koleżanki i było doskonałe. W innych kombiwarach - mimo, iż w załączonych wskazówkach są przepisy dotyczące pieczenia ciast - ciasto się nie może udać. Przetrenowałam to kilka razy na cieście ucieranym, czyli takim, które ma lekką konsystencję i w zwykłym piekraniku dobrze wyrasta. Ciasto piekłam za każdym razem w innej foremce (z balchy zwykłej, z blachy z powłoką zapobiegającą przywieraniu i ze szkła) oraz za każdym razem na innym poziomie (wysoki ruszt - niski ruszt). Próbowałam też zmieniać stopniowo temperaturę i nakrywać w trakcie pieczenia folią aluminiową. Wydłużałam również czas pieczenia (w stosunku do tego, który zalecają przepisy). Tak mnie to intrygowało, że przeprowadziłam jednocześnie próbę pieczenia w piekarniku - z tego samego ciasta podzielonego na pół. Niestety w kombiwarze nie udało się, natomiast to z piekarnika było o.k. Nie można więc zwalać winy na jakość składników, czy też sposób przyrządzania. Jednak przeprowadzone w trakcie eksperymentów obserwacje (ostatnio piekłam w przezroczystej szklanej foremce), pozwoliły mi dojść do następujących konkluzji. 1. Gorące powietrze wiruje z b.dużą siłą. Powoduje to, że na wierzchu ciasta tworzy się "skorupka", ktora nie szybko się rumini i twardnieje. 2. Następnie "skorupka" ta przywiera do boków foremki i powoduje, że ciasto pod nią nie może "wyrastać" do góry. 3. "Skorupka" ta jest tak zwrata, że nie przepuszcza do środka gorącego powietrza i ciasto pod nią nie piecze się. Ciasto z kombiwara za każdym razem było na wierzchu spieczone, a w środku surowe. Tak więc kombiwar - w moim przypadku - sprawdza się doskonale w trakcie przyrządzania wszelkich grzanek i zapiekanek z pieczywa lub z wcześniej np.ugotowanych składników - czyli nie mogą być surowe. Z tego tytułu jestem z niego bardzo zadowolona. Zapiekanki są b.smaczne. Nie próbowałam jeszcze piec kurczaka, bo prawdę mówiąc - po wcześniejszych ekperymentach z ciastem - nie mam odwagi. Ale za to kupuję dobrze przyrządzonego kurczaka z rusztu w sprawdzonym markecie i odgrzewam go w kombiwarze, czasami doprawiając tylko przyprawami (lubię słone i ostre). Jeśli ktoś ma przepis na pieczenie kurczaka w kombiwarze (takim bez możliwości regulacji nawiewu powietrza), to bardzo proszę o wskazówki, bo tym załączonym do w/w urządzenia nie ufam. Odpowiedz Link Zgłoś
felicia Re: Kombiwar 12.03.03, 20:41 Nie bardzo miałam czas, ale teraz już mam, może więc kilka moich doświadczeń: 1. akurat nie bardzo lubię piec ciasta, ale w komb. też piekłam i wcale nie zauważyłam, żeby coś było z nimi złego; zwłaszcza kruche udają się b. dobrze (te w ogóle lubię robić!). Jak już piekę, wybieram jednak piekarnik kuchenki, jest wygodniejszy. 2. kurczak wychodzi b. dobry, ale też wolę piec w piekarniku zwykłym - wygodniej. 3. mięsa w folii i tzw. rękawach są b. dobre. 4. właśnie teraz zrobię na kolację dla moich chłopaków hamburgery - i to jest najlepsze (tzn. wszystkie mięsa i warzywa w kawałkach pieczone jak na grillu). 5. szybki obiad z mrożonek (frytki, a na drugim poziomie jakieś kiełbaski, ryba, albo steki - udaje się! 6. piekę też ryby: w żaroodp. naczyniu, skropione tylko oliwą albo z masłem, są znakomite. 7. i w ogóle zapiekanki, także pizza... No to pędzę do hamburgerów. Acha, kombiwar jest prądożerny, dltego też staram się go nie eksploatować. A czas pieczenia w ogóle się nie zgadza z tym, co było w dołączonej książeczce - trzeba do niego dojść! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Do Felici IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 13.03.03, 09:27 Czy tez masz kombiwar z regulowanym nawiewem? Odpowiedz Link Zgłoś
felicia Re: Do Felici 13.03.03, 10:05 Gość portalu: Inka napisał(a): > Czy tez masz kombiwar z regulowanym nawiewem? Nazywa się "z nawiewem gorącego powietrza", ale nie z regulowanym. Wczoraj hamburgery wyszły znakomicie! Pozdr F. Odpowiedz Link Zgłoś