Gość: Pierwszoroczniak
IP: 217.153.168.*
09.01.04, 09:54
Po krótkich acz intensywnych wojażach krajowych, przywożę cały wór
wrażeń. Po ochłonięciu nasunęła mi się jedna, przykra refleksja
względem naszego miasta i województwa w ogóle, wyrażająca się
jednym lakonicznym pytaniem - gdzie my żyjemy ???
Ledwie opuścimy rubież województwa, pod Gorzowem biją w oczy
nowoczesne hale produkcyjne, Kostrzyn (także przy granicy województwa)
zrobił na mnie piorunujące wrażeniem. Kilku poważnych inwestrów
postawiło w szczerym polu ogromne zakłady przemysłowe, miasteczko
się rozwinęło, zadbane ulice, zieleń. Naturalnie zawdzięczają
ten rozwój SSE, ale czy mieliby w Zachodniopomorskim ? Dalej
jadąc w kierunku Wrocławia można dostać oczopląsu od wielości
wszelkiej maści inwestycji (fabryki, centra logistyczne).
Wiem, że doskonale funcjonuje Legnicka SSE, Wałbrzyska SSE.
To samo Warszawa, Poznań, Kraków. Zdecydowanie większy rozwój
niż Szczecin mają nawet Kielce, Suwałki, Mielec.
Ludzie kochani, czy my naprwadę jesteśmy napływową swołoczą,
niegodną zaznania odrobiny cywilizacji ? Może to kwestia władz,
których rządy wobec tego co napisałem można nazwać sabotażem.
Chyba jesteśmy lepiej położenie niż Suwałki ?
Dosyć tych pytań.
Pozdrawiam