Dodaj do ulubionych

"Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultywować?

31.01.10, 20:24
jak by nie patrzec to SZCZECIN miasto wody i zieleni:)
www.youtube.com/watch?v=aWUZwsDpGTk
Obserwuj wątek
    • swarozyc Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw 31.01.10, 20:29
      ciecinianom latwiej bedzie popracowac nad marskoscia watroby...


      Tak trzymac, rybenki!
      • Gość: glut Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw IP: 62.69.221.* 31.01.10, 21:18
        Puścić słoną wodę w kranach i będzie tradycja.
    • Gość: pp urządzić debatę IP: 109.243.23.* 31.01.10, 20:43
      i zaprosić autorytety!

      będzie gites, tak trzymać!
      • Gość: fan Re: urządzić debatę IP: 213.155.168.* 01.02.10, 09:50
        Logo przede wszystkim! Koniecznie ogłosić konkurs na logo.
        • Gość: tak Re: urządzić debatę IP: *.tktelekom.pl 01.02.10, 14:24
          Ludzie zacznijmy proponować rozwiązania, negować bez rozwiązań może każdy głupek.
          Najważniejszą rzeczą jest zadbanie ostan marin, nie wywalajmy pieniędzy tam
          gdzie nie ma efektu, dokonań. Czego przykładem jest Pałac Młodzieży i edukacji
          morskiej tylko kogo, ile dzieci tam należy, ile osiągnęli, gdzie promują
          Szczecin. Wspierajmy tych co naprawdę coś robią i budujmy wspaniała otoczkę
          dookoła takich jednostek.
          Niech redaktor napisze o osiągnięciach ludzi kultury i sportu przybliżających
          Szczecin dla Polski i świata.
          Przestańmy inwestować w sport który papla się w chamstwie i nijakości, nasi
          żeglarze mali i starsi maja osiągnięcia światowe ale nikt ich nie widzi w
          Szczecinie ich baza wygląda jak slamsy w indiach
          • Gość: mariner Re: urządzić debatę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 15:27
            Ty wiesz o czym piszesz ? Pewnie gazety czytujesz i wiesz ile my
            wszyscy pompujemy pieniedzu z naszych podatkow w taki Palac Mlodziezy
            czy utrzumanie 10 urzednikow w Wydziwle d/s morskich UM.
            Zapytam ile jest w Szczecinie ogolnodostepnych jachtow, ilu
            trenerow zeglarstwa a odpowiednim wyksztalceniem ? W ilu klasach
            regatowych prowadzi sie zawodnikow ?
            www.scheepsmakelaardij.nl/schepenlijst.php?ship_id=995
            Taki zaglowiec mozna bylo kupic za ok. 1 milion zlotych ( a byly do
            kupienia dwa) to mniej niz wydano na remont "Daru Szczecina"
            Nic w tej dziedzinie sie nie zmieni jesli o kierunkach dzilalnosci
            i wydawaniu pieniedzy beda decydowac dyletanci z politycznego
            nadania. I tyle w temacie.
            • Gość: forumowicz Re: urządzić debatę IP: *.chello.pl 01.02.10, 21:55
              Odpowiadając na dziwne zarzuty - bo gdyby nie przeprowadzono remontu
              Daru Szczecina, wielu mialoby za złe, ze miasto doprowadziło do
              ruiny flagowy jacht Szczecia. I chwała za to tym, którzy go
              wyremontowali, bo może jeśli będzie się o niego dbało przetrwa
              kolejne 40 lat. Może będzie miał szczęście do kapitanów, którzy o
              niego zadbają. Bo byli tacy, co teraz wypisują różne głupoty na
              forum...a kapitanili na Darze. Czy dbali...można sobie odpowiedzieć.
              A teraz sfrustrowani próbują wmawiać wszystkim jaki to miasto
              interes ominął z kupnem żaglowców. W końcu głośno było, że ów
              kapitan kupuje dwa żaglowce i będzie pływał i robił biznesy? I co?...
              • Gość: mariner Re: urządzić debatę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 09:00
                Poprzedni kapitanowie "Daru" maja sie dobrze i nie boja sie o etat.
                Problem jest w sposobie wydawania wspolnych pieniedzy.Nikt o
                zdrowych zmyslach nie wydalby 100 tys zl na remont starego Fiata 125
                jesli za te same pieniadze mozna kupic nowy samochod- to proste :)
                Nikt nie zaczyna od budowy garazu jesli nie ma szmochodu i bedzie w
                nim trzymal rower i wrotki :)Tak wlasnie byduje sie Europejskie
                Centrum.Na remont "Magnolii" tez wydasie lekka reka spora kase :)
                bo panstwowe lekko sie wydaje.
                • Gość: czytelnik forum Re: urządzić debatę IP: *.chello.pl 02.02.10, 20:22
                  Niestety zionący jadem widać ma luki w wiedzy. Fakt, że remont
                  jachtu nie kosztował mało, ale nie wziął się znikąd. Jeśli
                  przeprowadzała go jednostka publiczna musiała przeprowadzić
                  przetarg. A w przetargu może wystartować każdy, kto jest w stanie
                  takie remont zrobić. Jeśli jakiś inny jacht będzie remontowany, nic
                  nie stoi na przeszkodzie, by mariner stanął do przetargu i w trosce
                  o publiczny grosz zaproponował, ze remont przeprowadzi za 50 tysiecy
                  na przyklad. Albbo niech znajdzie kogos, kto wyremontuje jednostke,
                  ktora przez 40 lat byla tylko latana klejona i szpachlowana, żeby
                  Polska nie zginela. Po latach zeniedban, remont niestety musi
                  kosztowac. Nawet fiata 125. Szkoda, ze Mariner nie zna procedur.
                  Nikt nie przeprowadzi przetargu bez analizy rynku zbadania cen
                  zakresu prac oszacowania kosztów. To podstawa. Widac, niektorym
                  nawet elementów brakuje.
                  • Gość: mariner Re: urządzić debatę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 21:09
                    Ciekaw jestem czy ktokolwiek wydalby na remont tej jednostki takie
                    same pieniadze z wlasnej kieszeni gdyby byl prywatnym armatorem .
                    Jest pewna granica oplacalnosc remontu. Zaglowiec do ktorego podalem
                    linka zostal sprzedany za 215 tys euro. Ile kosztowal remont "Daru" ?
                    tak na marginesie znam lub znalem wszystkich kapitanow "Daru" sam
                    tez na nim plywalem, tu na forum nie spotkalem zadnrgo :)
        • Gość: pp Re: urządzić debatę IP: 188.33.58.* 01.02.10, 17:14
          Gość portalu: fan napisał(a):

          > Logo przede wszystkim! Koniecznie ogłosić konkurs na logo.

          po drugie wizja i promocja marki!
    • swarozyc "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultywować? 31.01.10, 20:48
      Zara,zara...
      Morze, ryba..
      Ryba, to zdaje sie symbol chrzescijanstwa?!
      Co tez tu qrwa Folksztyme propaguje?!
      Znow was oglupia katokrasnoludki..
      • Gość: twarda wazelina Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw IP: *.chello.pl 31.01.10, 21:00
        Tragicznie smutny jest ten artykuł , zostało tylko wycie wilka morskiego.
        O Morskości Szczecina świadczy już tylko koncert dla tych co nie wrócili.
        Marszałek o tym nic nie wie, bo go to nie interesuje z wiadomych powodów , A
        prezydent miasta , szkoda mówić , chodzi do niego spytać się co ma robić . Żeby
        było śmieszniej ten Nowak jest po WSMce chyba , to właśnie go wypie..
        Kultura i edukacją morską i jachtową młodzieży zajmuje się pijaczka co stwarza
        zagrożenie dla życia.
    • tateti przecież Krzystek chce likwidować lotnisko 31.01.10, 22:20
      nie rozumiem,przecież to Krzystek chce likwidować lotnisko,więc czy
      ten pan wie o co chodzi?

      Żeby maksymalnie wykorzystać te naturalne warunki, trzeba
      definitywnie zakończyć dyskusje nad możliwością likwidacji lotniska
      w Dąbiu. Tak położonego lotniska chyba nie znajdzie się w całej
      Europie. Prawie w mieście, obok marin, 160 km od Berlina
      Przeznaczenie na Centrum Żeglarskie terenu i budynków po WOP, między
      lotniskiem i doskonałym kempingiem PTTK przy ulicy Przestrzennej,
      było znakomitą decyzją prezydenta Krzystka. Wszystko to wpisuje się
      w przyjętą strategię miasta Floating Garden - Szczecin 2050.
      Szczecin ma wszelkie warunki, żeby wejść do pierwszej ligi polskich
      miast, stawiając właśnie na swoją "morskość
    • Gość: Plazzek "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultywować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.10, 23:09
      Proszę państwa, jeśli morskość jest, to jej nie trzeba tworzyć! Jeśli jej nie
      ma, to i nie ma co kultywować. Po kiego grzyba pisać o czymś, co nie wiadomo czy
      istnieje?

      A o morskości Szczecina lepiej może zapomnieć? Co tam zostało - port, remontówka
      i urząd morski? A przenieść do Świnoujścia, tereny sprzedać pod ogrody Krzystka
      i git.
      • Gość: omlet Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw IP: *.chello.pl 01.02.10, 14:12
        Najpierw oazę zamienić na pustynię, a potem uprawiać kult oazy.
        Co to jest , ze ludzie w Szczecinie tak myślą?
        • arstxx Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw 01.02.10, 14:34
          Gość portalu: omlet napisał(a):

          > Najpierw oazę zamienić na pustynię, a potem uprawiać kult oazy.
          > Co to jest , ze ludzie w Szczecinie tak myślą?

          Ja bym doszukiwał się tu jakiegoś kompleksu męczenników. Taka martyrologia
          szczecińska.

          Szczecin Chrystusem miast polskich - wybieramy ascezę komunalną i umartwianie
          się, by pozostałe miasta zostały zbawione.

          Coś w tym może być...
    • Gość: kastor Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.10, 15:10
      przecież gdybyś mógł to zrobiłbyś laskę temu swojemu syfkowi!
    • Gość: czy-telniczka Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 16:22
      Artykuł cyt:
      "Niewatpliwie Szczecin był miastem morskim o czym świadczy zamierający dzis
      [port. stare fotografie "

      Wniosek - czy redaktor już jest pogodzony na nie-morski Szczecim?

      cyt."Jeszcze raz podkreślam, że Szczecin ma znakomite warunki, żeby w
      powiązaniu z wodą stworzyć efektywny wizerunek miasta"

      czyli - powtórka z rozrywki w temacie dalszej promocji dla promocji
      jako metody działania-pracy i czy tylko medialnej?

      cyt."Przeznaczenie na Centrum Żeglarskie terenu i budynków po WOP na ul.
      Przestrzennej było znakomitą decyzją prezydenta Krzystka".

      Brak pełnej informacji dla zainteresowanych a pozytywna ocena autora
      dla decyzji jeszcze nie zrealizowanej - czy to też tylko kolejna promocja?


      • Gość: -.- Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 05:42
        Witam.

        Czyżby miała powstać... Beach Szczecin,
        a markowo Beach Stsetsin... ;)))

        -.-
      • Gość: Bruno S. Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw IP: *.chello.pl 02.02.10, 21:32
        Dobry wieczór Pani,
        dziekuję za komentarz, ale mam pewne wątpliwości:
        1. po pierwszym cytacie jest Pani wniosek. Ale czy wniosek powinien
        kończyć się pytajnikiem?
        2. nie jestem pewien czy Pani potwierdza, że Szczecin ma
        te "znakomite warunki..." czy raczej nie ma żadnych atutów?
        3. Na temat Centrum Żeglarskiego przy ul Przestrzennej: decyzja
        została podjęta, bo podpisano konieczne umowy, zdobyto pieniądze na
        remont niszczejących budynków i stąd moja pozytywna ocena. Sam
        jestem zainteresowany przebiegiem remontu budynków rozbudową
        przystani. Mam nadzieję, że my wszyscy będziemy na bieżąco
        informowani o tym, co się tam będzie działo.
        Pozdrawiam,
        Bruno Salcewicz
        • Gość: czy-telniczka Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 13:14
          Gość portalu: Bruno S. napisał(a):

          > 1. po pierwszym cytacie jest Pani wniosek. Ale czy wniosek powinien
          > kończyć się pytajnikiem?
          -------
          Witam Pana żeglarza.

          Zdanie i nawiązanie do - historii fotografii w albumach tworzonego
          muzeum kojarzy się z definitywnym zakończeniem pewnego etapu.

          Porównanie to dla mnie stało się dominujące i jako przygotowanie
          do czegoś co już nie powinno wrócić - czyli "morskość" Szczecina.

          Wniosek - jeśli stał się pytaniem - ponieważ zwątpiłam w słuszność
          nazwy "morskość" a w planowanym kształcie dla zagospodarowania przestrzeni.

          > 2. nie jestem pewien czy Pani potwierdza, że Szczecin ma
          > te "znakomite warunki..." czy raczej nie ma żadnych atutów?

          Tak potwierdzam że Szczecin ma "znakomite warunki" dla kontynuacji
          i zachowania tzw "morskości".

          Geograficzne "położenie" Szczecina nie uległo zmianie - to był i jest atut.
          Nie wiem czy i jak wpłynie gazoport na przyszłą planowaną funkcję.

          > 3. Na temat Centrum Żeglarskiego przy ul Przestrzennej: decyzja
          > została podjęta, bo podpisano konieczne umowy, zdobyto pieniądze na
          > remont niszczejących budynków i stąd moja pozytywna ocena.

          Szczegółów nie znam - ale Centrum Żeglarskie przy Przestrzennej
          w mojej ocenie jest tylko kontynuacją działalności edukacyjnej
          - co istniało/istnieje od dziesiecioleci.

          Teren w pobliżu Centrum był/jest zaniedbany i wymaga zmiany
          i utworzenia-budowy i rozbudowy nowej funkcji.

          > Sam jestem zainteresowany przebiegiem remontu budynków rozbudową
          przystani.

          Ale jeśli przystań tylko "edukacyjna" funkcja i infrastruktura rozbudowana
          - czy takie rozwiązanie jest wystarczające i ekonomicznie uzasadnione?

          > Mam nadzieję, że my wszyscy będziemy na bieżąco
          informowani o tym, co się tam będzie działo.

          Jeśli grunty należą do miasta-samorządu - informacja to podstawa.
          Nie wiem - czy tylko informacja-relacja zadowoli pracodawców-inwestorów?

          Brak planów i sasiedztwo "po stoczni" to poważne wyzwania.

          Pytań jest wiele bo - zawsze rodzą się watpliwości gdy jedynym
          uzasadnieniem - jest argument typu - "my też bo inni tak mają".

          Jest na forum "mariner" osoba zainteresowana i znająca temat dla bazy.

          Pozdrawiam
          i dziękuję za aktywność na temat ważny dla mieszkańców miasta i regionu.
          • Gość: Bruno S. Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw IP: *.chello.pl 03.02.10, 14:57
            Szanowna Pani,
            dzięki za rzeczowe uwagi na temat morskości Szczecina. W cudzysłowiu
            czy bez. Czytając inne komentarze, nabieram przekonania, że to
            forum, nie jest najlepszym miejscem dla dalszej wymiany zdań, a
            miałbym na to ochotę. Staram się też domyśleć jaki zawód Pani
            reprezentuje. Czyżby zaczynający się na literę "a"?
            Pozdrawiam,
            Bruno Salcewicz
            P.S. Wspomniała Pani o gazoporcie. Czy to był przypadek? Kilka lat
            pływałem na ogromnych gazowcach i z praktyki wiem o ryzyku i
            zagrożeniach, ale o tym może przy okazji.
            • Gość: mariner Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 11:41
              Drogi Bruno, mysle ze wlasnie to forum jest wlasciwym miejscem.
              Mozemy tu pokazac problemy wszystkim szczecinianom bo ci ktorzy
              zegluja znaja je i borykaja sie z nimi na codzien.
              Zadne gremium spoleczne nie ma mocy sprawczej, ba moze jedynie
              stanowic parawan dla biurokratycznych decyzji. Czy kiedykolwiek
              urzednicy liczyli sie ze zdaniem np.klubu Kapitanow Jachtowych ?
              Czy ktokolwiek zapytal zeglarzy o zdanie przy sprzedazy majatku
              Stali Stocznia - dawniej czesc Centralnej Przystani Zeglarskiej ?
              Jakie sa skutki - wiesz sam najlepiej. Caly majatek z jakimis
              hotelami w miescie zostal sprzedany prywatnemu inwestorowi za bodaj
              11 mln zlotych i to jest teraz jedyna przystan z wolnymi miejscami
              a hala w ktorej stoi "Polonez" jest w polowie pusta.
              Co nalezaloby zrobic tez wiadomo, to znaczy zeglarze i milosnicy
              morza wiedza bo znaja z rejsow kawalek swiata i widza jak to sie
              odbywa blizei i dalej. Konferencji nie musza organizowac ani
              wyjezdzac na szkoleniowe wycieczki z ktorych nic nie wynika.
              Wyspe Beckholmen w Sztokcholmie pewnie znasz - napisz jak to dziala.
              Wycieczka z UM tez miala okazje sie zapoznac w czasie TSR 2007 ale
              jakos nikogo to nie interesowalo :)
            • Gość: czy-telniczka Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 19:55
              Gość portalu: Bruno S. napisał(a):
              Witam Pana żeglarza

              > dzięki za rzeczowe uwagi na temat morskości Szczecina.

              Jest mi również miło - z tego powodu.

              > Czytając inne komentarze, nabieram przekonania, że to
              forum, nie jest najlepszym miejscem dla dalszej wymiany zdań

              Odpowiem tak że emocje na forum nie zawsze są "kontrolowane"
              ale autentyczne - jak na morzu i piosence "10 w skali Beauforta".

              To bywa trudne do akceptacji-przyjęcia a dominujące słowa - brrr.

              Myślę że kontynuacja wątku na forum jest wskazana - jako informacja
              i cel uzyskania inspiracji podpowiedzi współpracy - dla działania.

              Młode i rządzące pokolenie - często nie ma takich doświadczeń - może
              będzie pomocne w zrozumieniu i akceptacji propozycji dla rozwiązań.

              Infrastruktura wodna to "wspólny majątek miasta i regionu" do zagospodarowania i
              wykorzystania o czym chyba zapominają rządzący.

              Współpraca i otwarcie zarządu miasta dla tworzenia różnych form
              sądze że jest i będzie oczekiwane od mieszkanców.

              > Staram się też domyśleć jaki zawód Pani reprezentuje.
              Czyżby zaczynający się na literę "a"?

              Jakieś szkolenie z pracy i udział w konkurs z kateg. "art." nagroda
              to podróż jachtem szkoleniowym po zalewie i na Wolin - to wspomnienia.

              > P.S. Wspomniała Pani o gazoporcie. Czy to był przypadek?

              Można uznać to za przypadek bo - "zamknę oczy widzę świat"
              - a pytałam o przestrzeń potrzebną dla rozwoju morskości.

              > Kilka lat pływałem na ogromnych gazowcach i z praktyki wiem o ryzyku i
              > zagrożeniach, ale o tym może przy okazji.

              Biografia - reportaż - praktyka to cenna wiedza-skarb a każda okazja
              jest dobra do dzielenia się z różnymi środowiskami-czytelnikami itp.

              Pozdrawiam i życzę powodzenia w realizacji planów
              - dla przyszłości i morskiego Szczecina.


    • Gość: mechan Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 21:51
      Z tej morskości to tylko rzygać mi się chce - szczególnie, jak ktoś
      tak buja.
      • Gość: zozo Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw IP: *.chello.pl 04.02.10, 12:49
        Ratujmy PGR-y ,bo ich tez juz przecież nie ma.
    • andreas.007 "Morskość" Szczecina - mam pomysł! 01.02.10, 22:24
      Wystarczy rozstawic lezaczki i zrobić kierunki z napisem "na plaże",
      które bedą kierować wszystkich turystów na paszteciki!
      Taki klimacik morski zrobimy...

      Równie morski teraz może być także Goleniow,
      a nawet bardziej bo bliżej maja do morza!
      • Gość: -.- Re: "Morskość" Szczecina - mam pomysł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 22:45
        Witam.

        Morski klimacik....tiaaa,"toż" Wały w strefie morskiej...
        Piach ze Swinoujcia porozsypywać,z trzy donice z palmami
        i będzie ... Szczecińska Riviera morska....aaaaa i koniecznie
        takie parasolki jak maają te dwie Panie w górach...
        do drinków z parasolkami się przydadzą...teraz można już zacząć...

        -.-
    • Gość: Wład Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw IP: 195.47.201.* 02.02.10, 08:13
      Tym, którzy chcą utrzymania lotniska w Dąbiu proponuję aby zbudowali
      rzeczone lotnisko za swoje pieniądze i za swoje je utrzymywali.
      Wtedy przestaną bredzić.
      • andreas.007 Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw 02.02.10, 08:18
        a tym którzy chcą utrzymania kapielisk, kortów tenisowych,
        prywatnej drużyny piłkarskiej na miejskim stadionie...
        powiesz także, ze maja sobie zbudować kapielisko, stadion i korty?

        To nie jest takie proste to wszystko!
        • andreas.007 Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw 02.02.10, 08:21
          już tylko przypomnę, ze mariny dla prywatnych jachtow
          także budują gminy z funduszy także unijnych.
    • Gość: aysy Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 08:52
      konkrety.proponuje program,który spowoduje,że każdy uczeń
      szczcecińskich gimnazjum, przynajmniej 1 raz popływa z godzinę na
      jachcie zaraz po teoretyznym krótkim wykladzie.bez
      popierdułki.konkrety.
      • Gość: mariner Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 09:23
        Na konkrety nie licz bo choc miasto przystan ma, pieniadze wydaje sie
        na domki, biura,Hangary, etaty a jachtow klubowych w Szczecinie nie
        przybywa a ubywa.
      • Gość: nauczycielka Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw IP: *.chello.pl 02.02.10, 20:36
        Widać, ze niewielu zna realia. Otóż w Szczecinie od 15 lat działa
        jedyny w Polsce Program Edukacji Morskiej Dzieci i Młodziezy. Skupia
        blisko 50 szkół przedszkoli i róznych placówek. Dzieci oprócz
        uczenia się "teorii" o zaglach szant troche historii moga też pływac
        i o wiele więcej niz godzine. Corocznie w tym programie bierze
        udział w róznych formach blisko 1000 dzieciaków. Za darmo. Zanim sie
        napisze cos warto sprawdzić
        • Gość: Bruno S. Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw IP: *.chello.pl 02.02.10, 21:05
          Dzięki za komentarz!
          Wiem o programie, o którym Pan pisze, bo sam w nim uczestniczę.
          Społecznie. Szczeciński Program Edukacji Wodnej i Żeglarskiej, to
          bardzo potrzebne przedsięwzięcie mające na celu naukę żeglowania i
          poszerzanie wiedzy o morzu. Szczecin chyba ma największą liczbę
          uczestników- uczniów szkół różnych szczebli, ale zbyt mało eksponuje
          swoje osiągnięcia. Gdyby było nieco inaczej, łatwiej byłoby o
          dodatkowe pieniądze.
          Pozdrawiam,
          Bruno Salcewicz
        • Gość: mariner Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 21:18
          Realia znam i to dobrze :) Zapytam tak, ile szczecinskich klubow
          prowadzi szkolenie zeglarskie ? Ile ma sekcje regatowe ? w ilu i
          jakich klasach ?
          Proponuje poszukac chocby w archiwach prasowych i po lektorze
          odpowiedziec czy jest lepiej, czy gorzej ?
          • szlakowy Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw 03.02.10, 15:26
            Znowu kolejna drętwa gadka, wywołana przez urzędników, którzy się potem podpiszą
            pod najlepszymi pomysłami. Zamiast zrobić dyskusję na żywo, nawet w tawernie na
            AZSie lub w Tawernie Cutty Sark, funduje się nam kolejne anonimowe spotkania
            panelowe. Jak widać, urzędnicy nie mają bladego pojęcia co zrobić z "morskością"
            Szczecina. A może to miasto po prostu zamarynować ?
            • Gość: mariner Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 20:46
              www.zagle.com.pl/artykul/czytaj/najstarszy-statek-zaglowy-w-polsce,8731/
              Tak np. robi sie we Wroclawiu :) moge jeszcze dodac kolejnego linka
              jak w Gdansku ale zainteresowani wiedza a urzednicy sa ponad to :)
              • Gość: Bruno S. Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw IP: *.chello.pl 03.02.10, 21:43
                Witam,
                muszę przyznać, że Pan mnie zaskoczył! Nic nie wiedziałem o tej
                kaczce. Dzięki za linka. Proszę o info. co się dzieje w Gdańsku.
                Pozdrawiam,
                Bruno S.
                • Gość: mariner Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 10:15
                  Bruno, znamy sie nie od dzis :) Gdansk odkupil "Generala Zaruskiego"
                  tez zabytek i kawalek historii i intensywnie go remontuje.
                  Zgadzam sie z Twoimi tezami zawartymi w artykule. Ciagle
                  zastanawiam sie ile dobrego mozna by bylo zrobic dla mlodziezy gdyby
                  pieniadze wydawane przez urzednikow dyletantow wydac celowo.
    • Gość: XX Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw IP: 62.69.221.* 02.02.10, 13:14
      Przede wszystkim miasto należy w wysokim stopniu zmarynizować. Pisarze maryniści, marynarskie kołnierzyki, kotwiczki i inne gadżety mówiące o
      marynistycznym charakterze Morskiego Szczecina. Na pewno nie mieszać w
      to portu! Już raz Szczecin był portowym miastem. Na pewno nie rozwijać
      floty rybackiej ani dalekomorskiej! Żadnych armatorów, żadnej
      gospodarki morskiej! Gadżety i konkurs na logo. Ostatecznie przy
      marynizacji Szczecina można czerpać wzorce z karbonizacji Katowic i
      całego Śląska.
      • swarozyc Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw 02.02.10, 13:30
        Gość portalu: XX napisał(a):
        Ostatecznie przy marynizacji Szczecina można czerpać wzorce z
        karbonizacji Katowic i całego Śląska.
        ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
        ..i gazyfikacji Oswiecimia...
    • Gość: . Nie morskość a marskość. IP: 77.255.140.* 02.02.10, 20:35
      .
    • swarozyc ciecińskie kółko rybackie... :-)) 02.02.10, 21:49
      Umiera papież. U wrót raju św. Piotr go pyta:
      - Ktoś ty?
      - Ja? Biskup Rzymu.
      - Biskup Rzymu? Nie kojarzę.
      - No, namiestnik Pański na Ziemi.
      - To Bóg ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo.
      - Jestem głową kościoła katolickiego!
      - A co to takiego? ...Dobra. Czekaj tu, idę spytać szefa. (tup, tup,
      tup)
      - Panie Boże, masz chwilkę? Jest tu taki jeden, mówi, że jest papieżem, Twoim
      namiestnikiem na Ziemi, głową czegoś tam..
      - Nie kojarzę. Ale moment... Jezusie, może ty coś o tym wiesz?
      - Nie, tato, nie kojarzę. Ale pójdę z nim pogadać.
      Po chwili wraca Jezus zwijając się ze śmiechu i mówi:
      - Pamiętacie to kółko rybackie, które zakładałem 2000 lat temu?
      - No, i?
      - Oni do tej pory działają.
      • Gość: dziki Re: ciecińskie kółko rybackie... :-)) IP: *.chello.pl 04.02.10, 11:56
        My tu gadu , gady , a plan drogiego Jagniątkowskiego poszedł za burtę do kanału.
        Przepraszam do floaetingugarden
        www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100204/SZCZECIN/573821493
    • Gość: XX Re: "Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultyw IP: 62.69.221.* 04.02.10, 13:20
      Morskość może nie, ale marskość jest osiągnięta!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka