low-key
15.03.10, 22:05
niezła ściema z tymi związkami. jak dla mnie kurator boi się zadymy, a nitras postanowił pomóc - wytypowano grzegorza. Wiadomo że wystarczy mieć jeden "swój" związek żeby rozmontować ewentualną związkową opozycję. Lepiej. Trochę na bezczelnego postanowili wysterować pozostałych pracowników kuratorium i jak tylko się dowiedzieli że będzie związek posłali dokumenty do "S" by zaproponować pozostałym ewentualnym związkowcom działanie pod ich egidą. widać że postanowili skutecznie pozbawić kogoś z potencjalnych ale niedoszłych związkowców możliwości uzyskania ochrony stanowiska pracy - wieszcze jakieś wypowiedzenia w kuratorium... dziwie się tylko tej przychylności osoby współpracującej z grzegorzem i kuratorem w strukturach związku. tak na marginesie dziwie się też nitrasowi - przecież to on mówił że związkowcy to szkodniki - wygląda na to że ma nadwyżki kapitału ludzkiego - teraz po spompowaniu kół PO pompuje "S"... Ciekawa uwaga p. Jachima na koniec artykułu.