partyboi
20.04.10, 12:07
Mieszkam w pobliżu i jestem na 100 % pewny, że jeśli nie wprowadzi się tam
monitoringu (czego nie jestem, generalnie, zwolennikiem) to ta banda
skur*ysynów zdemoluje okolicę chwila moment. Drewniane konstrukcje altan pójdą
z dymem, ławki będą połamane, o śmieciach nie wspominając. Okoliczna patolka
charakteryzuje się wyjątkową zajadłością. Nie czaje, też lubię wypić bro pod
chmurką, zapalić, ale niszczyć pod własnym nosem? Bezmózgi.