Dodaj do ulubionych

SLD wyciaga aborcje

06.03.04, 16:24
oczywiscie notowania leca to trzeba odgrzac wojenke. powracamy do poczatku
lat 90. raz jedni zmieniali ustawe raz drudzy. zawsze wtedy sld krzyczalo ze
to temat zastepczy, ale znowu pania banan olsnilo czego potrzeba polskim
kobietom:
za "rz" : Przygotowane przez posłanki SLD przepisy przewidują, że wyłącznie
kobieta decydowałaby o przeprowadzeniu aborcji. W ciągu pierwszych 12 tygodni
trwania ciąży kobieta mogłaby zażądać jej usunięcia bez podania przyczyny
swojej decyzji.
pozdrawiam rado
Obserwuj wątek
    • Gość: piotruś Re: SLD wyciaga aborcje IP: 80.48.19.* 06.03.04, 16:28
      temat zastępczy jak zawsze!!! tak abyśmy nie myśleli jak wszystko drożeje, jak
      nam mało płacą, jak to przewały dzieją sie kołonas, jak to trzeba miec
      przyjació aby znaleść leprzą prace, jak to sdostaje sie bezprawnie ręty itd.
      itd.
      tylko pytanie czy to jeszcze działa?

      namnie niestety już nie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      ja patrze i niewieże czuje jakbym obudził się po hibermnacji 100 lat puźniej!!!

      pozdrawiam
    • Gość: H56 Re: SLD wyciaga aborcje IP: *.comnet.krakow.pl 06.03.04, 21:57
      rrado ,ale Ty jesteś postepowy. Oczywiscie, ze tylko meżczyżni powinni decydować
      o takich sprawach, najlepiej ci w sukienkach. Musisz być starym zdewociałym
      capem, to nie jest mozliwe aby młody inteligentny człowiek pisał takie bzdury.
      Dlaczego piszesz banan a nie Banach jesteś bardzo dowciapny,napisz kiedy się
      zacząć śmiać. Kogo Ty reprezentujesz? z takimi poglądami,strach się bać gdyby
      tacy ludzie jak Ty doszli do władzy. Banach i Celiński to osoby które mogły
      oczyścić SLD, a tak, przy władzy pozostały komuchy.
      • rrado Re: SLD wyciaga aborcje 06.03.04, 22:01
        Gość portalu: H56 napisał(a):

        > rrado ,ale Ty jesteś postepowy. Oczywiscie, ze tylko meżczyżni powinni
        decydowa
        > ć
        > o takich sprawach, najlepiej ci w sukienkach.

        nie za bardzo rozumiem.

        Musisz być starym zdewociałym
        > capem, to nie jest mozliwe aby młody inteligentny człowiek pisał takie bzdury.

        cuda sie zdarzaja.

        > Dlaczego piszesz banan a nie Banach jesteś bardzo dowciapny,napisz kiedy się
        > zacząć śmiać.

        juz.

        >Kogo Ty reprezentujesz?

        siebie tylko i wylacznie.


        >z takimi poglądami,strach się bać

        rzecz jest o aborcji chyba bardzij niebezpieczne jest zaboijanie ludzi niz moje
        poglady.

        Banach i Celiński to osoby które mogły
        > oczyścić SLD, a tak, przy władzy pozostały komuchy.

        celinski owsze. jedyny porzadny czlowiek w tej ferajnie. z pogladami moge sie
        nie zgadzac ale przynajmniej nie mam watpliwosci co do jego uczciwosci. a pani
        od bananow jest nawiedzoną komunistką. pozdrawiam rado
        • Gość: H56 Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! IP: *.comnet.krakow.pl 07.03.04, 10:51
          raddo!dobrze wiesz,że komunizm to utopia.Jolanta Banach nie należała do PZPR-u.
          Fakt przynależności do formacji lewicowej to nie powód aby robić z niej
          diabła .Ja jestem ,za aborcją i eutanazją, likwidacją senatu , reformą w
          sejmie i natychmiastowym zerwaniem konkordatu, ale przeciwko małżeństwom
          homoseksualistów i adopcji dzieci przez takie pary, nie głosuję na SLD i
          Samoobronę nie lubię też byłych aktywistów PZPR-u ,ZSMP oraz nawiedzonych
          prawicowców. Trzeba w końcu postawić kilka pytań istotnych w życiu państwa i
          przeprowadzić referendum, a jego wyniki przyjąc za ostateczne roztrzygniecie
          na okres przynajmniej dziesięciu lat. Wszelkie głosowania w skali całego kraju
          powinny być obowiązkowe, aby pózniej nikt nie miał pretensji. Niech politycy
          zajmą się w końcu gospodarką a nie tematami zastępczymi.
          • rrado Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! 07.03.04, 12:19
            Gość portalu: H56 napisał(a):

            > raddo!dobrze wiesz,że komunizm to utopia.

            mam nadzije ze i ty to wiesz.


            Jolanta Banach nie należała do PZPR-u.
            >
            > Fakt przynależności do formacji lewicowej to nie powód aby robić z niej
            > diabła.

            zeby byc komunista nie trzeba byc w pzpr. chociaz teraz janik zacheca do
            wstepowania komunistow. nowe oblicze patrtii powstaje.

            >Ja jestem ,za aborcją i eutanazją,

            pierwsze cie ominelo na drugie masz jeszcze szanse.

            >likwidacją senatu

            senat akurat sie sprawdza naprawia wiele bubli mimo ze jest w nim sporo
            nawiedzonych komunistow.

            >reformą w sejmie

            z tego co mi sie wydaje jedyne projekty reformy sejmu posiada po.

            Trzeba w końcu postawić kilka pytań istotnych w życiu państwa i
            > przeprowadzić referendum,

            spraswaimi istotnymi zajmuje sie sejm po to sa wybory. robienie referendum w
            kazdej sprawie jest zbyt kosztowne a polskie spoleczenstwo zbyt ciemne.

            a jego wyniki przyjąc za ostateczne roztrzygniecie
            > na okres przynajmniej dziesięciu lat.

            nie ma takiej mozliwosci prawnej.

            pozdrawiam rado
            • Gość: Aga Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! IP: *.rgsa.pl 08.03.04, 07:42
              Czy Wy sie slyszycie?Aborcja to rzecz wazniejsza niz polityczne przepychanki!
              Guzik mnie obchodzi kto i dlaczego porusza ten temat-uwazam,ze aborcja powinna
              byc legalna i to MY KOBIETY powinnysmy o tym decydowac.Co WY MEZCZYZNI wiecie
              na ten temat?Malo jest takich osobnikow,ktorzy zrobia dziecko i sie ulatniaja?A
              kobieta zostaje sama.Lepsze sa takie sytuacje,jak glosna ostatnio sprawa
              zgwalcenia i zamordowania czteromisiecznego dziecka??????Taki rodzaj zabojstwa
              jest bardziej humanitarny niz aborcja?? Zakazem aborcji patologii nie
              wyeliminujemy-trzeba z nia walczyc juz od urodzenia dziecka poprzez wlasciwa
              edukacje i wychowanie,ktorych w naszym kraju nie ma...

              Co to za roznica kto jest czy raczej byl komuchem,a kto nie? Jesli robi sluszna
              rzecz to mam to gdzies!
              Pozdrawiam
              • rrado Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! 08.03.04, 09:05
                Gość portalu: Aga napisał(a):

                > Czy Wy sie slyszycie?Aborcja to rzecz wazniejsza niz polityczne przepychanki!

                rzecz w tym ze w obecnej sytuacji politycznej jest uzywana tylko i wylacznie do
                przypomnienia o sobie partii polit pod nazwa sld. w sejmie nie ma szans na
                przeprowadzenie zmian a kwasniewski zapowiedzial ze nie podpisze nowelizacji po
                co to zatem jak nie do politycznej wojenki? zastepujacej refeksje nad
                katastrofa gospodarcza do ktorej doprowadzil rzad millera z pania banan w
                skladzie?


                > Guzik mnie obchodzi kto i dlaczego porusza ten temat-uwazam,ze aborcja
                powinna
                > byc legalna i to MY KOBIETY powinnysmy o tym decydowac.

                wiekszosc poslow w sejmie to mezczyzni i to oni dziecko beda decydowac. a jesli
                chodzi o dziecko to chyba tatus tez powinien miec cos do powiedzenia. i jeszcze
                jedno: kto dal ci prawo decydowaniu o zyciu innego czlowiek abo chyba nie
                poslanaka banan.


                Co WY MEZCZYZNI wiecie
                > na ten temat?

                o dzieciach? nic dzieci powstaja z pani a pan przeciez nie ma tu nic do rzeczy.

                >Malo jest takich osobnikow,ktorzy zrobia dziecko i sie ulatniaja?

                to gon tych osobnikow dziewczyno.

                Lepsze sa takie sytuacje,jak glosna ostatnio sprawa
                > zgwalcenia i zamordowania czteromisiecznego dziecka??????

                uwazasz ze trzeba zabijac dzieci w ramach prewencji przed przyszlym zgwalceniem?

                Taki rodzaj zabojstwa
                > jest bardziej humanitarny niz aborcja??

                nie jest dokladnie taki sam.

                Zakazem aborcji patologii nie
                > wyeliminujemy-trzeba z nia walczyc juz od urodzenia dziecka poprzez wlasciwa
                > edukacje i wychowanie,ktorych w naszym kraju nie ma...

                patololgii nie wyeliminujemy tez eliminiuac niewinne dzieci.
                pozdrawiam rado
                • Gość: Aga Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! IP: *.rgsa.pl 08.03.04, 10:06
                  Widze,ze sie nie dogadamy-sprobuje z innej strony.
                  Uwazam,ze to "rodzice" powinni decydowac o losie swojego nienarodzonego
                  dziecka.To oni wiedza najlepiej czy beda w stanie zapewnic dziecku opieke.I
                  chodzi tu zarowno o kwestie finansowa (jak panowie i ksieza nie zgadzaja sie z
                  tym,ze brak pieniedzy jest argumentem do usuniecia ciazy to niech zapewnia
                  takiemu dziecku mozliwosc godnego zycia!!!),jak i o fakt,ze jesli dwoje ludzi
                  zupelnie niezdolnych do bycia rodzicami (mowie tu o wszelkiego rodzaju
                  patologiach,lacznie z takim zjawiskiem,ktore mozna podsumowac jako"dzieci maja
                  dzieci")nie chce miec tego dziecka to oszczedzmy mu czteromiesiecznego zycia w
                  mekach...

                  Przypominam,ze Kosciol nawet nie akceptuje sztucznych srodkow
                  antykoncepcyjnych!!!Gdzie tu logika? Gdzie konsekwencja-skoro nie pozwala
                  uzywac prezerwatyw czy pigulek-nie poczuwa sie do odpowiedzialnosci za skutki
                  takiej postawy!


                  A aborcja i tak istnieje tylko w warunkach,ktorej wykonanie grozi powaznymi
                  konsekwencjami zdrowotnymi dla kobiety.Zakaz aborcji jest fikcja,ktora ma
                  uspokoic sumienie tych,ktorzy sie z nia nie zgadaja...

                  Pozdrawiam
                  • rrado Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! 08.03.04, 10:25
                    Gość portalu: Aga napisał(a):


                    > Uwazam,ze to "rodzice" powinni decydowac o losie swojego nienarodzonego
                    > dziecka.

                    ok. jak daleko powino byc posuniete to prawo. i dlaczego maja prawo decydowac
                    tylko o zyciu nienarodzonego a o zyciu narodzonego juz im nie wolno?

                    >To oni wiedza najlepiej czy beda w stanie zapewnic dziecku opieke.

                    no wlasnie a ze warunki czesto zmieniaja sie w czasie po narodzeniu sie
                    dziecka...

                    I
                    > chodzi tu zarowno o kwestie finansowa (jak panowie i ksieza

                    jaikis nastroj feministyczny w dniu kobiet? w polsce poglady na temat aborcji
                    nie pokrywaja sie z podzialem na plcie.


                    nie zgadzaja sie z
                    > tym,ze brak pieniedzy jest argumentem do usuniecia ciazy to niech zapewnia
                    > takiemu dziecku mozliwosc godnego zycia!!!),jak i o fakt,ze jesli dwoje ludzi
                    > zupelnie niezdolnych do bycia rodzicami (mowie tu o wszelkiego rodzaju
                    > patologiach,lacznie z takim zjawiskiem,ktore mozna podsumowac jako"dzieci
                    maja
                    > dzieci")nie chce miec tego dziecka to oszczedzmy mu czteromiesiecznego zycia
                    w
                    > mekach...

                    dlaczego czteromiesiecznego? "oszczedzamy" mu calego zycia nie znasz porzadnych
                    ludzi - dzici z rodzin patologicznych? i jesli mamy komus oszczedzac cierpien
                    to czemu nie zaprowadzac na "zabiegi" narodzonych dzici np. niepelnosprawnych?

                    >
                    > Przypominam,ze Kosciol nawet nie akceptuje sztucznych srodkow
                    > antykoncepcyjnych!!!

                    to ma niewiele do rzeczy. zapobieganie ciazy a zabijanie dzieci jako metoda
                    antykoncepcyjna to jednak nie ta skala.

                    >
                    > A aborcja i tak istnieje tylko w warunkach,ktorej wykonanie grozi powaznymi
                    > konsekwencjami zdrowotnymi dla kobiety.Zakaz aborcji jest fikcja,

                    sprawa jest banalna i lezy tylko i wylacznie w egzekwowaniu prawa z czym w
                    polsce zawsze sa problemy. zreszta mamy tez zakaz kradzenia mordowania
                    urodzonych juz ludzi a i tak nie zapobiega to powstawaniu tych przestepst.
                    pozdrawiam rado
                    • Gość: Aga Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! IP: *.rgsa.pl 08.03.04, 10:53
                      """ok. jak daleko powino byc posuniete to prawo. i dlaczego maja prawo
                      decydowac tylko o zyciu nienarodzonego a o zyciu narodzonego juz im nie wolno?

                      Jezeli ma to byc prawo do znecania sie nad dzieckiem to ozzywiscie,ze NIE!!
                      Poza tym jest strona medyczna-z tego co wiem,plod jest uznawany za istote
                      ludzka po kilku tygodniach (niestety nie wiem po ilu,wiec nie bede
                      strzelala).Dla mnie nauka jest wiekszym autorytetem niz Kosciol.

                      """"no wlasnie a ze warunki czesto zmieniaja sie w czasie po narodzeniu sie
                      dziecka...

                      Oczywiscie,ze tak,ale to jest loteria.Poza tym mowimy tu o skrajnych
                      przypadkach nedzy i patologii.Niechciane dziecko nigdy nie bedzie kochane!

                      """"jaikis nastroj feministyczny w dniu kobiet? w polsce poglady na temat
                      aborcji nie pokrywaja sie z podzialem na plcie.

                      moim zdaniem prawie sie pokrywa-sam stwierdziles,ze politykami sa glownie
                      mezczyzni i to oni decyduja o prawie-ksiezmi tez sa faceci..

                      """dlaczego czteromiesiecznego? "oszczedzamy" mu calego zycia nie znasz
                      porzadnych ludzi - dzici z rodzin patologicznych? i jesli mamy komus oszczedzac
                      cierpien to czemu nie zaprowadzac na "zabiegi" narodzonych dzici np.
                      niepelnosprawnych?

                      dlatego czteromiesiecznego,bo daje za przyklad ostatni przypadek w
                      Szczecinie.chyba mamy inna definicje patologii...poza tym nie chodzi o to,ze
                      trzeba pozbywac sie dzieci z rodzin patologicznych,bo z nich nic nie wyrosnie-
                      nie wmawiaj mi hitlerowskich metod oczyszczania gatunku.Nie napisalam,ze KTOS
                      ma decydowac,ktore dzieci trzeba usunac,tylko rodzice,ktorzy sa najblizej...nie
                      zmusisz czlowieka,ktory ma w glowie wode i narkotyki,zeby byl dobrym
                      ojcem.Oczywiscie-moze sie okazac,ze dziecko odmieni jego zycie,ale jakos trudno
                      mi w to uwierzyc i wolalabym nie poswiecac kilu czy kiolkunastu/dziesieciu
                      malych istotek,zeby sie przekonac,ze jeden osobnik na tysiac nagle dozna
                      olsnienia...

                      Antykoncepcja i aborcja maja wiele do rzeczy!Jestem przekonana,ze swobodny
                      dostep do srodkow antykoncepcyjnych,edukacja i np. dofinansowanie piekielnie
                      drogich pigulek wyeliminowaloby wiele niechcianych ciazy.

                      """sprawa jest banalna i lezy tylko i wylacznie w egzekwowaniu prawa z czym w
                      polsce zawsze sa problemy

                      sprawa nielegalnych aborcji wcale nie jest banalna-nie mowie tu o zabiegach
                      wykonywanych nielegalnie w szpitalach przez lekarzy...mowie o ludziach
                      podajacych sie za nich i wykonujacych aborcje w piwnicach bez niezbednych
                      narzedzi,w brudzie...to tak jak z szara strefa-zawsze bedzie.

                      Spojrz na kraje bardziej rozwiniete-prezerwatywy mozesz kupic w automatach w
                      szkolach,knajpach,na ulicy...i tak powinno byc.A u nas?Prezerwatywa be,a na
                      pigulki dopieprzymy taka cene,zeby nie bylo wielu ludzi na niestac.
                      Pozdrawiam
                      Ps.moze powinnam napisac,ze NIGDY nie usunelabym ciazy,ale zdaje sobie
                      sprawe,ze to co ja mysle nikoniecznie jest "jedyne sluszne"-wszystko zalezy od
                      czlowieka i sytuacji,dlatego nie mozna zarzadzic,ze aborcja jest zla i koniec.
                      A ten ostatni przyklad to chyba przegiecie niesadzisz?


                      • rrado Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! 08.03.04, 13:40
                        Gość portalu: Aga napisał(a):

                        > """ok. jak daleko powino byc posuniete to prawo. i dlaczego maja prawo
                        > decydowac tylko o zyciu nienarodzonego a o zyciu narodzonego juz im nie wolno?
                        >
                        > Jezeli ma to byc prawo do znecania sie nad dzieckiem to ozzywiscie,ze NIE!!
                        > Poza tym jest strona medyczna-z tego co wiem,plod jest uznawany za istote
                        > ludzka po kilku tygodniach (niestety nie wiem po ilu,wiec nie bede
                        > strzelala).

                        wlasnie w tym rzecz. nie ma takiehj granicy. wszystko inne jest strzelaniem.

                        >Dla mnie nauka jest wiekszym autorytetem niz Kosciol.

                        w polsce aborcja jest nielegalna w wyniku orzeczenie trybunalu konstytucyjnego
                        w ktorym stwierdza ze lamie ona prawo czlowieka do zycia. wiec mmay podejscie
                        nauli zwanej prawem. mase jest rowniez stwierdzen lekarzy identycznych w
                        tresci. ciagle jest tak ze sporo lekrzy w polsce odmawia przeprowadzenia
                        aborcji naet tej dopuszczanej przez prawo.

                        >
                        > """"no wlasnie a ze warunki czesto zmieniaja sie w czasie po narodzeniu sie
                        > dziecka...
                        >
                        > Oczywiscie,ze tak,ale to jest loteria.

                        loteria ludzkim zyciem to jednak troszke przesada.

                        Poza tym mowimy tu o skrajnych
                        > przypadkach nedzy i patologii.Niechciane dziecko nigdy nie bedzie kochane!

                        wiec co? morderstwo?

                        >
                        > """"jaikis nastroj feministyczny w dniu kobiet? w polsce poglady na temat
                        > aborcji nie pokrywaja sie z podzialem na plcie.
                        >
                        > moim zdaniem prawie sie pokrywa-sam stwierdziles,ze politykami sa glownie
                        > mezczyzni i to oni decyduja o prawie-ksiezmi tez sa faceci.

                        w polsce za i przeciw przebiega rowno w polowie. nie ma zwiazku z placica
                        powtarzam raz jeszcze mze miec z wyksztalceniem miejscem zamieszkania.
                        osobiscie sadze ze jednak wiecej kobeit niz mezczyzn jest przeciw.

                        >
                        > """dlaczego czteromiesiecznego? "oszczedzamy" mu calego zycia nie znasz
                        > porzadnych ludzi - dzici z rodzin patologicznych? i jesli mamy komus
                        oszczedzac
                        >
                        > cierpien to czemu nie zaprowadzac na "zabiegi" narodzonych dzici np.
                        > niepelnosprawnych?

                        poza tym nie chodzi o to,ze
                        > trzeba pozbywac sie dzieci z rodzin patologicznych,bo z nich nic nie wyrosnie-
                        > nie wmawiaj mi hitlerowskich metod oczyszczania gatunku.

                        dokladnie to samo mowilas. w rodzinach patologicznych rodza sie niechciane
                        dzieci proponujesz wiec ich eliminacje.

                        Nie napisalam,ze KTOS
                        > ma decydowac,ktore dzieci trzeba usunac,tylko rodzice,ktorzy sa najblizej...

                        fajnie rodzice decyduja kogo usuwac. a twoi nie mieli wahan?


                        >
                        > zmusisz czlowieka,ktory ma w glowie wode i narkotyki,zeby byl dobrym
                        > ojcem.Oczywiscie-moze sie okazac,ze dziecko odmieni jego zycie,ale jakos
                        trudno
                        >
                        > mi w to uwierzyc i wolalabym nie poswiecac kilu czy kiolkunastu/dziesieciu
                        > malych istotek,zeby sie przekonac,ze jeden osobnik na tysiac nagle dozna
                        > olsnienia...

                        wolisz te male istotki zabic z miejsca na wypadek gdyby tatus jednak byl
                        niedobry. pozbawiasz jednoczesnie szany te ktorych tatus moze okazac sie dobry.

                        >
                        > Spojrz na kraje bardziej rozwiniete-prezerwatywy mozesz kupic w automatach w
                        > szkolach,knajpach,na ulicy...i tak powinno byc.A u nas?

                        nic nie stoi na przeszkodzie ustawiania automoatow sam nie wiem czemu tak sie
                        nie robi.

                        > Ps.moze powinnam napisac,ze NIGDY nie usunelabym ciazy,

                        no i mamy jasnosc. a moze chcia bys cos takiego przeprowadzac?
                        pozdrawiam rado
                        • Gość: Aga Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! IP: *.rgsa.pl 08.03.04, 14:51
                          """w polsce aborcja jest nielegalna w wyniku orzeczenie trybunalu
                          konstytucyjnego w ktorym stwierdza ze lamie ona prawo czlowieka do zycia. wiec
                          mmay podejscie nauli zwanej prawem

                          ja wole nauke zwana medycyna...

                          """mase jest rowniez stwierdzen lekarzy identycznych w tresci. ciagle jest tak
                          ze sporo lekrzy w polsce odmawia przeprowadzenia aborcji naet tej dopuszczanej
                          przez prawo

                          ale Ci lekarze odmawiaja aborcji ze wzgledu na wlasne przekonania,a glownie
                          religie-nie przedstawiaja argumentow medycznych tylko etyczne.

                          """wiec co? morderstwo?

                          to ja sie zapytam-morderstwo w 4 tygodniu zycia płodu czy w czwatrym miesiacu
                          zycia czlowieka?


                          """w polsce za i przeciw przebiega rowno w polowie. nie ma zwiazku z placica
                          powtarzam raz jeszcze mze miec z wyksztalceniem miejscem zamieszkania.
                          osobiscie sadze ze jednak wiecej kobeit niz mezczyzn jest przeciw.

                          skad masz te informacje?mnie sie wydaje,ze jest odwrotnie..

                          """dokladnie to samo mowilas. w rodzinach patologicznych rodza sie niechciane
                          dzieci proponujesz wiec ich eliminacje.

                          albo jestes zaslepiony albo probujesz mnie wyprowadzic z rownowagi!!!Powtarzam-
                          ja nie proponuje eliminacji niekochanych dzieci!Przede wszystkim proponuje
                          opieke panstwa nad nimi,dopiero na drugim miejscu stawiam wybor rodzicow.

                          """fajnie rodzice decyduja kogo usuwac.

                          oni tez decyduja o poczeciu...moze zaproponuj ustawe nakazujaca rodzenie dzieci
                          przez wszystkie kobiety-i to bez patrzenia na to,czy urodza dziecko
                          uposledzone,czy zagraza to zyciu i zdrowiu kobiety...

                          """a twoi nie mieli wahan?

                          W tym miejscu przegiales-nie jestes wart dyskusji,bo obrazasz ludzi.







                          • rrado Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! 08.03.04, 17:47
                            Gość portalu: Aga napisał(a):

                            > """w polsce aborcja jest nielegalna w wyniku orzeczenie trybunalu
                            > konstytucyjnego w ktorym stwierdza ze lamie ona prawo czlowieka do zycia.
                            wiec
                            > mmay podejscie nauli zwanej prawem
                            >
                            > ja wole nauke zwana medycyna...

                            a ja wole moja mame.

                            >
                            > """mase jest rowniez stwierdzen lekarzy identycznych w tresci. ciagle jest
                            tak
                            > ze sporo lekrzy w polsce odmawia przeprowadzenia aborcji naet tej
                            dopuszczanej
                            > przez prawo
                            >
                            > ale Ci lekarze odmawiaja aborcji ze wzgledu na wlasne przekonania,a glownie
                            > religie-nie przedstawiaja argumentow medycznych tylko etyczne.

                            zycie jest niemozliwe poza etyka jakakolwiek. argumnetem medycznym jest
                            nieskzodzenie zdrowi i zyciu - podstawa tej pieknej nauki.

                            >
                            > """wiec co? morderstwo?
                            >
                            > to ja sie zapytam-morderstwo w 4 tygodniu zycia płodu czy w czwatrym miesiacu
                            > zycia czlowieka?

                            wobec braku mozliwosci okreslenia tej granicy wychodzi na jedno.

                            >
                            >
                            > """w polsce za i przeciw przebiega rowno w polowie. nie ma zwiazku z placica
                            > powtarzam raz jeszcze mze miec z wyksztalceniem miejscem zamieszkania.
                            > osobiscie sadze ze jednak wiecej kobeit niz mezczyzn jest przeciw.
                            >
                            > skad masz te informacje?mnie sie wydaje,ze jest odwrotnie..

                            poczytaj a bedziesz wiedziec wiecej. poszukaj na cbos lub obop

                            moze zaproponuj ustawe nakazujaca rodzenie dzieci
                            >
                            > przez wszystkie kobiety-i to bez patrzenia na to,czy urodza dziecko
                            > uposledzone,czy zagraza to zyciu i zdrowiu kobiety...

                            obecna ustawa jest wlasnie takim kompromisem

                            >
                            > """a twoi nie mieli wahan?
                            >
                            > W tym miejscu przegiales-nie jestes wart dyskusji,bo obrazasz ludzi.

                            wybacz nie am tu nic obrazliwego. sprowadzamy do konkretow dyskusje ogolna. w
                            twoim wypadku czy powiedzmy w moim czy kazdego innego wszyswcy zdecydowanie sa
                            przeciw aborcji ale juz u innych rodzin juz sa za.
                            pozdrawiam rado
                            • Gość: Aga Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 07:46
                              """wybacz nie am tu nic obrazliwego. sprowadzamy do konkretow dyskusje ogolna.
                              w twoim wypadku czy powiedzmy w moim czy kazdego innego wszyswcy zdecydowanie
                              sa przeciw aborcji ale juz u innych rodzin juz sa za.

                              Uwazasz,ze jak ktos jest za aborcja to znaczy,ze musi usunac ciaze?Ja jestem za
                              tym,aby kazdy decydowal za siebie.Moja dezyczja jest taka,ze nie usune ciazy.I
                              to nie dlatego,ze jest to morderstwo,tylko dlatego,ze chce miec dzieci i nie
                              widze ani jednego powodu,aby sie ich "pozbyc"...Ale sa osoby,ktorych decyzja
                              bedzie inna.Proste.
                              Gdyby ktos z mojej rodziny czy znajomych ciaze usunal,nie krytykowalabym
                              tego,aczkolwiek starala naklonic do zmiany decyzji.
                              • rrado Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! 09.03.04, 08:45
                                Gość portalu: Aga napisał(a):

                                > """wybacz nie am tu nic obrazliwego. sprowadzamy do konkretow dyskusje
                                ogolna.
                                > w twoim wypadku czy powiedzmy w moim czy kazdego innego wszyswcy zdecydowanie
                                > sa przeciw aborcji ale juz u innych rodzin juz sa za.
                                >
                                > Uwazasz,ze jak ktos jest za aborcja to znaczy,ze musi usunac ciaze?

                                nie musi usuwac musi dopuszczac taka mozliwosc w swoim wypadku. jesli tak nie
                                jest to znaczy ze doskonale zdaje sobie sprawe ze to jest zlo. ja np. polecam
                                pierogi z miesem bo sam jadam pierogi z miesem i uwazam ze sa dobre. ty
                                polecasz aborcje ale sama bys nigdy tak nie zrobila i sama uwazasz ze to zlo.

                                Ja jestem za
                                >
                                > tym,aby kazdy decydowal za siebie.

                                ok a kto decyduje za to dziecko? oczywiscie ejst tak ze za dziecko decyduja
                                rodzice woebec jego niedojrzalosci do osiagniecia wzglednej dojrzalosci.
                                pytanie czy to prawo decydowania mozna rozciagnac na prawo do zabicia.

                                >Moja dezyczja jest taka,ze nie usune ciazy.

                                brawo.

                                I
                                > to nie dlatego,ze jest to morderstwo,tylko dlatego,ze chce miec dzieci i nie
                                > widze ani jednego powodu,aby sie ich "pozbyc"...

                                sama sobie zaprzeczasz. mowisz "pozbyc dziecka" niedawno mowilas "usunac ciaze"
                                i ta zmiana najbardzije mnie cieszy.

                                Ale sa osoby,ktorych decyzja
                                > bedzie inna.Proste.
                                > Gdyby ktos z mojej rodziny czy znajomych ciaze usunal,nie krytykowalabym
                                > tego,aczkolwiek starala naklonic do zmiany decyzji.

                                w porzadku. zazwyczaj ludzie naklanija do zmiany zle decyzji nie dobrej.
                                pozdrawiam rado
                                • Gość: Aga Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 08:57
                                  """nie musi usuwac musi dopuszczac taka mozliwosc w swoim wypadku. jesli tak
                                  nie jest to znaczy ze doskonale zdaje sobie sprawe ze to jest zlo. ja np.
                                  polecam pierogi z miesem bo sam jadam pierogi z miesem i uwazam ze sa dobre. ty
                                  polecasz aborcje ale sama bys nigdy tak nie zrobila i sama uwazasz ze to zlo.

                                  A dlaczego mam dopuszczac taka ewentualnosc,skoro chce miec dzieci?
                                  Oczywiscie jesli sie okaze,ze ze względów zdrowotnych (moich czy dziecka)lepiej
                                  by bylo usunac ciaze-dopuszcze taka ewentualnosc.Lepiej?

                                  A ja polecam wino,bo bardzo mi smakuje,ale go nie pije,bo zdrowie nie pozwala...

                                  """ok a kto decyduje za to dziecko? oczywiscie ejst tak ze za dziecko decyduja
                                  rodzice woebec jego niedojrzalosci do osiagniecia wzglednej dojrzalosci.
                                  pytanie czy to prawo decydowania mozna rozciagnac na prawo do zabicia

                                  Wszystko opiera sie o to zabicie...i o to kiedy kilka,kilkanascie czy
                                  kilkadziesiat komorek powstalych w wyniku zaplodnienia mozna uznac za
                                  czlowieka.No i sie w tym wzgledzie nie dogadamy

                                  """sama sobie zaprzeczasz. mowisz "pozbyc dziecka" niedawno mowilas "usunac
                                  ciaze

                                  a gdzie tu zaprzeczenie? zauwaz ze slowo pozbyc wzielam w cudzyslow...

                                  """w porzadku. zazwyczaj ludzie naklanija do zmiany zle decyzji nie dobrej

                                  nigdy nie napisalam,ze usuwanie ciazy jest czyms dobrym...czasami jest to po
                                  prostu "lepsze zło".Poza tym gdyby mozna bylo w prosty sposob znalezc odpowiedz
                                  na pytanie Czy ta decyzja jest dobra decyzja,zycie byloby bardzo proste...nie
                                  wiem jak Ty,ale ja mam wiele watpliwosci przy podejmowaniu decyzji-tych waznych
                                  oczywiscie.
                                  Pozdrawiam




                                  • rrado Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! 09.03.04, 09:25
                                    Gość portalu: Aga napisał(a):

                                    > A dlaczego mam dopuszczac taka ewentualnosc,skoro chce miec dzieci?

                                    hipotetycznie jak bedzie ci ciezko i nie bedziesz miala pracy. przeciez o tym
                                    wlasnie mowimy.

                                    > Oczywiscie jesli sie okaze,ze ze względów zdrowotnych (moich czy dziecka)
                                    lepiej
                                    >
                                    > by bylo usunac ciaze-dopuszcze taka ewentualnosc.Lepiej?

                                    mi czy tobie?

                                    > Wszystko opiera sie o to zabicie...i o to kiedy kilka,kilkanascie czy
                                    > kilkadziesiat komorek powstalych w wyniku zaplodnienia mozna uznac za
                                    > czlowieka.

                                    dziecko w 12 tyg nie jest kilkunastoma komorkami!!! dziewczyno.

                                    >No i sie w tym wzgledzie nie dogadamy

                                    oczywiscie ze sie nie dogadamy bo nikt nie wie kiedy jest czlowiek a kiedy go
                                    nie ma.

                                    >
                                    > """sama sobie zaprzeczasz. mowisz "pozbyc dziecka" niedawno mowilas "usunac
                                    > ciaze
                                    >
                                    > a gdzie tu zaprzeczenie? zauwaz ze slowo pozbyc wzielam w cudzyslow...

                                    mowilem juz ze to mnie cieszy.


                                    > nigdy nie napisalam,ze usuwanie ciazy jest czyms dobrym...czasami jest to po
                                    > prostu "lepsze zło".

                                    bez sensu jest stawiac takie dylematy. co moze byc gorsze od zabojstwa?

                                    Poza tym gdyby mozna bylo w prosty sposob znalezc odpowiedz
                                    >
                                    > na pytanie Czy ta decyzja jest dobra decyzja,zycie byloby bardzo proste...nie
                                    > wiem jak Ty,ale ja mam wiele watpliwosci przy podejmowaniu decyzji-tych
                                    waznych oczywiscie.

                                    oczywiscie i to nie sa watpliwosci byle jakie. to jest watpliwosc czlowiek-nie
                                    czlowiek. i nie za bardzo wiem jak mozna zyc z ta watpliwoscia juz po.
                                    pozdrawiam rado
                                    • Gość: Aga Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 09:41
                                      """dziecko w 12 tyg nie jest kilkunastoma komorkami!!! dziewczyno.

                                      A w drugim?Albi pierwszym?Albo 2 dni po?Wiesz,ze w Polsce jest tylko jedna
                                      pigulka "po"?I jak trudno ja zdobyc w razie nagłęj potrzeby?Juz nie wspomne o
                                      pigulkach wczesnoporonnych..

                                      """hipotetycznie jak bedzie ci ciezko i nie bedziesz miala pracy. przeciez o
                                      tym wlasnie mowimy.

                                      nie ma takiej mozliwosci...mam rodzine ktora zawsze mi pomoze...

                                      """bez sensu jest stawiac takie dylematy. co moze byc gorsze od zabojstwa

                                      Gorsze od usuniecia ciazy jest zabicie czlowieka,dziecka..


                                      """oczywiscie i to nie sa watpliwosci byle jakie. to jest watpliwosc czlowiek-
                                      nie czlowiek. i nie za bardzo wiem jak mozna zyc z ta watpliwoscia juz po

                                      Sa ludzie,ktorzy moga z tym zyc.Ale zostawmy to ich sumieniu
                                      • rrado Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! 09.03.04, 09:46
                                        Gość portalu: Aga napisał(a):

                                        > """dziecko w 12 tyg nie jest kilkunastoma komorkami!!! dziewczyno.
                                        >
                                        > A w drugim?Albi pierwszym?Albo 2 dni po?

                                        juz sie tak licytowalismy. czytasz w ogle co ja do ciebie pisze? brak
                                        mozliwosci wyznaczenia takiej granicy. 12 tyg to jest termin ktory proponuje
                                        pani banan i jest to termin barbarzynski.

                                        Wiesz,ze w Polsce jest tylko jedna
                                        > pigulka "po"?I jak trudno ja zdobyc w razie nagłęj potrzeby?Juz nie wspomne o
                                        > pigulkach wczesnoporonnych..

                                        moim skromnym zdaniem powinno ich wogole nie byc. moga byc pigulki przed ale
                                        nie po.

                                        >
                                        > """hipotetycznie jak bedzie ci ciezko i nie bedziesz miala pracy. przeciez o
                                        > tym wlasnie mowimy.
                                        >
                                        > nie ma takiej mozliwosci...mam rodzine ktora zawsze mi pomoze...

                                        uciekasz jak mozesz. chcesz usmiercac tylko cudze dzieci swoje juz nie.

                                        >
                                        > """bez sensu jest stawiac takie dylematy. co moze byc gorsze od zabojstwa
                                        >
                                        > Gorsze od usuniecia ciazy jest zabicie czlowieka,dziecka..

                                        :))) brawo.


                                        > """oczywiscie i to nie sa watpliwosci byle jakie. to jest watpliwosc czlowiek-
                                        > nie czlowiek. i nie za bardzo wiem jak mozna zyc z ta watpliwoscia juz po
                                        >
                                        > Sa ludzie,ktorzy moga z tym zyc.

                                        jaklos tam moga ale co to za zycie.
                                        • Gość: Aga Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 10:04
                                          """moim skromnym zdaniem powinno ich wogole nie byc. moga byc pigulki przed ale
                                          nie po.

                                          A to dlaczego? Jedna jest u nas legalna,wiec czemu sie temu sprzeciwiasz?
                                          Takie podejscie wlasnie jest najprostsza droga do podziemnych aborcji...z nimi
                                          sie zgadzasz,chociaz wiesz ze sa?Wydaje mi sie,ze powinno sie nie tylko walczyc
                                          o ustawe,ale stan faktyczny.Skoro nie mozna zlikwidowac tego problemu to moze w
                                          jakis sposob pomozmy zapobiedz?
                                          Ja o Postinorze dowiedzialam sie w szkole,na lekcji wychowawczej...ale pewnei
                                          jest mnostwo osob,ktore w ogole o jego istnieniu nie wiedza,a ich jedyna droga
                                          staje sie aborcja.
                                          Moim skromnym zdaniem nalezy zadbac o profilaktyke,a nie walczyc z wiatrakami...

                                          """uciekasz jak mozesz. chcesz usmiercac tylko cudze dzieci swoje juz nie

                                          koncze dyskusje z Toba...to Ty mnie nie sluchasz!!!!!!!Po to sie
                                          produkuje,zebys to skwitowal,ze chce usmiercac cudze dzieci????

                                          """jaklos tam moga ale co to za zycie

                                          Ich zycie...kazdy ma takie na jakie zasluzyl
                                          • rrado Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! 09.03.04, 10:26
                                            Gość portalu: Aga napisał(a):

                                            > """moim skromnym zdaniem powinno ich wogole nie byc. moga byc pigulki przed
                                            ale
                                            >
                                            > nie po.
                                            >
                                            > A to dlaczego?

                                            z tych samych powodow jak w wypadku aborcji.


                                            > Takie podejscie wlasnie jest najprostsza droga do podziemnych aborcji...

                                            tak jak dorzywocie jest droga do zwiekszenia liczby zabojstw.

                                            Skoro nie mozna zlikwidowac tego problemu to moze w
                                            >
                                            > jakis sposob pomozmy zapobiedz?

                                            oczywiscie antykoncepcja i edukacja.

                                            > Ja o Postinorze dowiedzialam sie w szkole,na lekcji wychowawczej...ale pewnei
                                            > jest mnostwo osob,ktore w ogole o jego istnieniu nie wiedza,

                                            ja nie wiem i dobrze mi z tym

                                            a ich jedyna droga
                                            > staje sie aborcja.

                                            ich jedyna droga jest rozum.

                                            >
                                            > """uciekasz jak mozesz. chcesz usmiercac tylko cudze dzieci swoje juz nie
                                            >
                                            > koncze dyskusje z Toba...to Ty mnie nie sluchasz!!!!!!!Po to sie
                                            > produkuje,zebys to skwitowal,ze chce usmiercac cudze dzieci????

                                            no na to mi wyszlo wybacz.

                                            >
                                            > """jaklos tam moga ale co to za zycie
                                            >
                                            > Ich zycie...kazdy ma takie na jakie zasluzyl

                                            uwzasz ze kobiety po aborcji zasluzyly na ciezkie zycie i wyrzuty sumienia?
                                            pozdrawiam rado
                                            • Gość: Aga Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 10:41
                                              Postinor jest wlasnie jednym ze srodkow antykoncepcyjnych...moze dlatego nie
                                              wiesz co to jet bo o nim nie slyszales...wiec nie wypowiadaj sie w taki sposob
                                              o tabletce,ktorj dzialania nie znasz.A mowisz,ze jedyna droga jest rozum...Ty
                                              kierujesz sie tu wszystkim tylko nie wiedza,czyli rowniz rozumem...
                                              pozdrawiam

                                              • rrado Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! 09.03.04, 10:57
                                                Gość portalu: Aga napisał(a):

                                                > Postinor jest wlasnie jednym ze srodkow antykoncepcyjnych...moze dlatego nie
                                                > wiesz co to jet bo o nim nie slyszales...wiec nie wypowiadaj sie w taki
                                                sposob
                                                > o tabletce,ktorj dzialania nie znasz.A mowisz,ze jedyna droga jest rozum...Ty
                                                > kierujesz sie tu wszystkim tylko nie wiedza,czyli rowniz rozumem...

                                                fides et ratio. rozmawialismy tez o wiedzy naszej cywilizacji na teamt aborcji
                                                i wiemy ze:
                                                1. w mysl orzeczenia TK aborcja narusza prawo do zycia
                                                2. medycyna nie jest w stanie okreslic granicy kiedy mamy do czynienia z
                                                czlowiekiem a kiedy nie
                                                3. podstawa cywilizacji w ktorej zyjemy jest wzajemne poszanowanie swoich praw
                                                w tym fundamentalnego prawa do zycia. nawet jeslimay do czynienia z "czyms" co
                                                twoim zdaniem czlowiekiem nie jest to tylko z tego "czegos" czlowiek moze
                                                wyrosnac. wiec w zuplnie najedlikatniejszym widzeniu sprawy zabijasz
                                                potencjalne zycie.
                                                pozdrawiam rado
                                                • Gość: Aga Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 11:00
                                                  A co ma do rzeczy to,co napisales?Mowilismy o Postinorze...
                                                  • rrado Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! 09.03.04, 11:02
                                                    Gość portalu: Aga napisał(a):

                                                    > A co ma do rzeczy to,co napisales?Mowilismy o Postinorze...

                                                    ja o nim nie mowie bo go nie znam. rownie dobrze mozemy mowic o innych
                                                    galaktykach. pozdrawiam rado
                                                  • Gość: Aga Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 11:08
                                                    Jak to nie piszesz?To Ty napisales,ze jestes przeciwny tabletkom "po" z tych
                                                    samych powodow co aborcji
                                                  • rrado Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! 09.03.04, 11:13
                                                    Gość portalu: Aga napisał(a):

                                                    > Jak to nie piszesz?To Ty napisales,ze jestes przeciwny tabletkom "po" z tych
                                                    > samych powodow co aborcji

                                                    dokladnie. no i? pozdrawiam rado
                                                  • Gość: Aga No i to IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 11:18
                                                    No i to,ze kompletnie nie wiesz jakie jest dzialanie tabletki "po",a uwazasz ja
                                                    za zła...nie docieraja do Ciebie fakty,jestes zaslepiony?
                                                  • rrado Re: No i to 09.03.04, 13:09
                                                    Gość portalu: Aga napisał(a):

                                                    > No i to,ze kompletnie nie wiesz jakie jest dzialanie tabletki "po",a uwazasz
                                                    ja
                                                    >
                                                    > za zła...nie docieraja do Ciebie fakty,jestes zaslepiony?

                                                    mam nadzije ze nie zawsze mozesz mi wyjasnic dzialanie roznych tabletek jesli
                                                    czujesz sie do tego kompetentna. pozdrawiam rado
                                                • Gość: Aga Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 12:00
                                                  """zabijasz potencjalne zycie.

                                                  sam sobie zaprzeczasz-nienarodzone dziecko jest życiem czy tylko potencjalnym?

                                                  """medycyna nie jest w stanie okreslic granicy kiedy mamy do czynienia z
                                                  czlowiekiem a kiedy nie

                                                  wg medycyny do 12 tygodnia mamy do czynienia z embrionem,dopiero od tego czasu
                                                  mowi sie o plodzie.
                                                  W 6 tygodniu mozna zauwazyc cos co przypomina głowe i szyje,tworzy sie zalazek
                                                  mozgu.
                                                  Tak mowi medecyna
                                                  • rrado Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! 09.03.04, 13:13
                                                    Gość portalu: Aga napisał(a):

                                                    > """zabijasz potencjalne zycie.
                                                    >
                                                    > sam sobie zaprzeczasz-nienarodzone dziecko jest życiem czy tylko potencjalnym?


                                                    npiaselm ze takie rozumowanie mozna przyjac jako minimum myslenia
                                                    proaborcyjnego.

                                                    >
                                                    > """medycyna nie jest w stanie okreslic granicy kiedy mamy do czynienia z
                                                    > czlowiekiem a kiedy nie
                                                    >
                                                    > wg medycyny do 12 tygodnia mamy do czynienia z embrionem,dopiero od tego
                                                    czasu
                                                    > mowi sie o plodzie.

                                                    ktory lekarz twierdzi ze do 84 dni to embrion (embrion czego???) a 85 to
                                                    czlowiek.

                                                    > W 6 tygodniu mozna zauwazyc cos co przypomina głowe i szyje,tworzy sie
                                                    zalazek
                                                    > mozgu.

                                                    ok ogolenie tak. a ta glowa i szyja to sa glowa i szyja czego, kogo?
                                                    pozdrawiam rado
                                                  • Gość: Aga Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 13:20
                                                    Nie wiem jaki lekarz to powiedzial-mozna to znalezc w ksiazkach...takich
                                                    podrecznikach,wiesz...

                                                    Jesli chcemy zyc w panstwie prawa trzeba sie pogodzic z tym,ze zawsze granice
                                                    sa ustalane "sztucznie".Jest sztuczna granica miedzy kradzieza 1 000 zl i 100
                                                    000.Z tym ze dla Microsoftu strata 100 000 znaczy mniej niz 1 000 dla samotnej
                                                    matki wychowujacej piatke dzieci. Jednak kradziez na 1000 ma "mala szkodliwosc
                                                    spoleczna" i jest zdaje sie traktowana jako wykroczenie,a nie przestepstwo.Chce
                                                    przez to powiedziec,ze punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia.To raz.A dwa-
                                                    jesli ma istniec prawo to takie granice musza byc ustalone.Przeciez nawet
                                                    legalnej aborcji nie mozna wykonac w dowolnym czasie po poczeciu.Tu tez ktos
                                                    ustalil granice i prawdopodobnie kierowal sie racjonalnymi przeslankami.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • rrado Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! 09.03.04, 13:42
                                                    Gość portalu: Aga napisał(a):

                                                    Przeciez nawet
                                                    > legalnej aborcji nie mozna wykonac w dowolnym czasie po poczeciu.Tu tez ktos
                                                    > ustalil granice i prawdopodobnie kierowal sie racjonalnymi przeslankami.

                                                    prawdopodobnie ale sporo mamy ustaw ktore z racjionalizmem nie maja nic
                                                    wspolnego. twoja wiara w prawodawce wyznaczajacego granice czlowieczenstwa jest
                                                    chyba troche na wyrost i jest podyktowana jedynie koniecznoscia agrumentacji.
                                                    pozdrawiam rado
                                                  • Gość: Aga Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 13:53
                                                    To nie jest wiara w ustawodawce.To jest wiara,ze nauka pozwoli taka granice
                                                    wytyczyc.Wiara ma to do siebie,ze trudno ja wytlumaczyc..a tym bardziej oceniac.
                                                    Napisales,ze nie jestes przecieny aborcji w przypadku zagroznia zycia
                                                    kobiety.Ale to nadal jest aborcja...masz watpliwosci czy czas,w ktorym mozna ja
                                                    wykonac jest dobrze ustalony? W tym przypadku tez nie wiadomo czy usuwa sie
                                                    ciaze za pozno...bo co to znaczy za pozno?
                                                  • rrado Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! 09.03.04, 14:22
                                                    Gość portalu: Aga napisał(a):

                                                    > To nie jest wiara w ustawodawce.To jest wiara,ze nauka pozwoli taka granice
                                                    > wytyczyc.

                                                    nie wiem moze pozwoli na dzis istota zjawiska zycia pozostaje niezbadana i tym
                                                    bardziej nalezy jej sie szacunek.

                                                    Wiara ma to do siebie,ze trudno ja wytlumaczyc..a tym bardziej oceniac
                                                    > .
                                                    > Napisales,ze nie jestes przecieny aborcji w przypadku zagroznia zycia
                                                    > kobiety.
                                                    Ale to nadal jest aborcja...masz watpliwosci czy czas,w ktorym mozna ja
                                                    >
                                                    > wykonac jest dobrze ustalony?

                                                    nie rob sobie jaj z powaznych rzeczy. takie przypadki bywaja i zapewne sa
                                                    dramatem dla wszystkich stron.

                                                    W tym przypadku tez nie wiadomo czy usuwa sie
                                                    > ciaze za pozno...bo co to znaczy za pozno?

                                                    w tym wypadku za pozno znaczy ze kobieta zmarla. pozdrawiam rado
                                                  • Gość: Aga Re: SLD wyciaga aborcje. Nareszcie ! IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 14:32
                                                    """nie rob sobie jaj z powaznych rzeczy. takie przypadki bywaja i zapewne sa
                                                    dramatem dla wszystkich stron.

                                                    chyba zle mnie zrozumiales-nie robie i nie mam zamiaru robic sobie z tej sprawy
                                                    jaj.

                                                    ""w tym wypadku za pozno znaczy ze kobieta zmarla

                                                    niebardzo rozumiem

                        • przecinack rrado! - - - - - - - - - - - 08.03.04, 14:59
                          podzielam Twoje argumenty,
                          i Twoj spokoj w tej audycji - tez podziwiam...
                          sam takich rozmow mam za soba kilka,
                          strasznie ciezko rozmawiac z kims, kto nie
                          uznaje "plodu" za czlowieka... chyba tu sie
                          wszystko zaczyna, a reszta jest konsekwencja...
                          no i jeszcze postawa - dziecko, lepiej cie zabic,
                          niz mialobys zyc w biedzie... koszszszmar...
                          • piotr33k2 Re: rrado! - - - - - - - - - - - 08.03.04, 15:12
                            strasznie ciężko się rozmawia z kimś kto uważa że zaraz po zapłodnieniu jest
                            już człowiek .obecne przepisy i praktyka aborcyjna są na dłuższą metę nie do
                            przyjęcia ,teraz praktycznie kobieta ma małe szanse na oficjalną legalną
                            aborcję, nawet jak ma do tego prawo i to się musi zmienić ,podobnie jak
                            edukacja seksualna w szkołach publicznych ,dostepność srodków antykoncepcyjnych
                            itd. itp.zgadzam się natomiast że sld cynicznie wykorzystuje aborcje do
                            ratowania własnej skóry ,trzeba to było robić na poczatku rządów zgodnie ze
                            swoim programem.
                            • przecinack ? 08.03.04, 17:48
                              > strasznie ciężko się rozmawia z kimś kto uważa
                              > że zaraz po zapłodnieniu jest już człowiek

                              a ja mam pytanie do ciebie - jak myslisz, dlaczego
                              ciezko sie rozmawia ludziom, ktorzy przyjmuja tak skrajne
                              postawy w dyskusji?
                              • piotr33k2 Re: ? 08.03.04, 18:31
                                ciężko się rozmawia jak ktoś z powodu ideologicznego dogmatu nie jest zdolny do
                                żadnego kompromisu ,szczególnie jak jest to dogmat religijny, ale to ty to
                                wywołałeś ja ci tylko powiedziałem że kij ma dwa końce ,wątpię jednak aby
                                strona radykalnych przeciwników aborcji to zrozumiała zawsze przecież powiedzą
                                że nie mozna zabijać ludzi i koniec kropka .
                                • przecinack o dogmatach... 09.03.04, 09:16
                                  szkoda, ze tak piszesz, spodziewalem sie czegos innego,
                                  ale coz... myslalem, ze napiszesz o inne wizji czlowieka,
                                  odmiennej antropologii, a tu niestety nazywanie czyjejs
                                  postawy "ideologia" rozmowie zupelnie nie sprzyja, szkoda...
                                  acha, pamietaj tylko, ze dogmaty sa obecne nie tylko w religii,
                                  ale w kazdej dziedzinie zycia i caly urok polega na tym,
                                  aby ich przestrzegac, mysle, ze to sie nazywa po prostu kultura
                                  • piotr33k2 Re: o dogmatach... 09.03.04, 10:14
                                    dogmaty to dogmaty a kultura to kultura ,nie wiem co chciałeś żebym napisał jak
                                    chcesz to sam to napisz chętnie poczytam ,wracając do kultury to każdy wie że
                                    najmiej jej mają tak zwani obrońcy życia poczętego a dogmaty w tym względzie
                                    nijak się mają do rzeczywistości ,patologiczne rodziny mordują swoje
                                    nowonarodzone dzieci ,podziemie aborcyjne dla zamożniejszych kwitnie oczywiście
                                    za większe pieniądze związane z większym ryzykiem ,pozatym gdyby zrobić
                                    referendumw tym wzgledzie blisko połowa deklarujących sie jako katolicy
                                    opowiedziała by się za zmianą ustawy aborcyjnej (są przeprowadzne badania opini
                                    publicznej)a kościół powinien moralne dogmaty najpierw egzekwować u siebie
                                    samego, tajemnicą poliszynela jest duże zjawisko pedofili w kościele katolickim
                                    w polsce a przykład arcybiskupa poetza jest tylko wierzchołkiem góry lodowej
                                    który i tak tylko dzięki prasie został ujawniony bo zwierzchnicy łącznie z
                                    watykanem skrzętnie by to tak jak i inne przypadki gorliwie zatuszowali (a
                                    gdzie kara dla tego człowieka?) ,więc twój przykład kultury moralnej i
                                    cywilizacyjnej jest pudłem całkowitym .
                                    • Gość: Aga Re: o dogmatach... IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 10:22
                                      Kara?Księża nie podlegają karom przecież...
                                    • przecinack Re: o dogmatach... 09.03.04, 10:34
                                      poddaje sie, nie potrafie rozmawiac na tym poziomie...
                                      • piotr33k2 Re: o dogmatach... 09.03.04, 10:43
                                        bo ty jak sam powiedziałeś masz i chcesz rozmawiać na poziomie
                                        średniowiecznym , więc o poziomie nam tu nie mów .
                                        • przecinack Re: o dogmatach... 09.03.04, 12:45
                                          na studiach mocno przeczolgano mnie po kulturze sredniowiecza,
                                          i wiem, ze dyskusje w tamtych czasach byly na duzo wyzszym poziomie
                                          niz teraz, czego sie wstydze, a jesli tamta epoka jets dla ciebie
                                          synonimem ciemnoty, to mam wrazenie, ze opierasz sie na dosc
                                          ubogiej wiedzy o tamtych czasach, a moze tylko na stereotypach
                                          krzewionych przez ludzi o mizernym wyksztalceniu,
                            • rrado Re: rrado! - - - - - - - - - - - 08.03.04, 17:51
                              piotr33k2 napisał:

                              > strasznie ciężko się rozmawia z kimś kto uważa że zaraz po zapłodnieniu jest
                              > już człowiek .

                              rzecz wtym ze nie ma sensownej granicy. jesli teraz pani banan proponuje 12 tyg
                              czyli 84 dni to sama ja wyznacza 83 nie czlowiek a 85 czlowiek. to czysty
                              idiotyzm.

                              obecne przepisy i praktyka aborcyjna są na dłuższą metę nie do
                              > przyjęcia ,teraz praktycznie kobieta ma małe szanse na oficjalną legalną
                              > aborcję, nawet jak ma do tego prawo i to się musi zmienić

                              jesli ma do tego prawo to dochodzi tu ten problem ze sporo lekarzy nie che tego
                              robic. i ciezko jest ich do tego zmusisc. dokladnie rzecz biorac nie wolno ich
                              do tego zmuszac. mowie tu o gwalcie nie o zagrozeniu zycia kobiety. mysle ze
                              ustawa dziala dobrze i jest polskim sukcesem.

                              pozdrawiam rado
                              • Gość: Aga Ustawa działa dobrze? IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 09:25
                                Moze przydlugie,ale przeczytajcie do konca...

                                Przypadek pani T.
                                29-letnia mieszkanka Warszawy, ciąża ok. 8-9 tydzień, matka dwójki dzieci
                                (w wieku 5 i 6 lat), podopieczna Ośrodka Pomocy Społecznej, II grupa
                                inwalidzka. Ogólny stan zdrowia: krótkowzroczność 24 dioptrie, a także bardzo
                                silne zmiany siatkówki; dwie ciąże zakończone cesarskim cięciem w odstępie
                                półtora roku. Jest w trakcie badań neurologicznych z powodu dolegliwości o
                                nieustalonej dotąd przyczynie; bardzo niskie ciśnienie (90/30), anemia.
                                Ostatnio została zabrana przez pogotowie (źle się czuła, omdlenia) i odwieziona
                                do szpitala.

                                Przebieg wydarzeń:

                                Dwie lekarki okulistki proszone o wystawienie zaświadczenia o tym, że ciąża
                                jest zagrożeniem dla wzroku, stwierdziły wyłącznie przeciwwskazania do porodu
                                naturalnego. Jedna z nich na pytanie, czy noszenie ciąży nie będzie zagrażało
                                odklejeniem siatkówki, odpowiedziała, że "może się odklei, a może nie. Przecież
                                i łożysko może się odkleić, więc wszystko niesie ze sobą ryzyko." Jednocześnie
                                dodały, że pacjentka ma się oszczędzać i nie dźwigać ciężarów. Po znalezieniu
                                przez nas szpitala, w którym lekarze byli gotowi wykonać legalną aborcję,
                                okazało się, iż zaświadczenie okulistyczne z przeciwwskazaniem do porodu
                                naturalnego to za mało - wymagane jest zaświadczenie o zagrożeniu zdrowia,
                                życia lub o przeciwwskazaniu do porodu w ogóle. Internistka w przychodni
                                rejonowej, która wcześniej poinformowała pacjentkę, że ciąża stanowi zagrożenie
                                dla życia, podczas kolejnej wizyty zgodziła się wystawić zaświadczenie o
                                zagrożeniu dla zdrowia.
                                Po ponownym kontakcie z lekarzem ginekologiem otrzymałyśmy informację, żeby
                                kobieta zgłosiła się na wizytę w przychodni przyszpitalnej.
                                Podczas konsultacji ginekologicznej na odwrocie przyniesionego
                                zaświadczenia lekarz ginekolog, ordynator oddziału położniczego, napisał
                                kolejne oświadczenie: według niego dwa cesarskie cięcia nie uprawniają do
                                przerwania ciąży. Pacjentka nie została zbadana, lekarz nie zainteresował się
                                innymi aspektami jej zdrowia, a zwłaszcza nie uwzględnił wskazań
                                okulistycznych. Tym samym zakwestionował zaświadczenie poprzedniej lekarki i
                                praktycznie zamknął kobiecie możliwość uzyskania legalnej aborcji.
                                Uwaga: Pani T. działała w jednej z fundacji ochrony życia poczętego. Na tej
                                podstawie wie, iż pomoc podobnych organizacji ogranicza się do wsparcia w
                                czasie trwania ciąży, natomiast po porodzie kobieta jest pozostawiana samej
                                sobie.


                                Nadal uwazasz,ze ustawa działa dobrze?
                                Wiesz czym grozi odklejenie siatkowki?Wiesz,ze kobieta przy takiej wadzie
                                wzroku nie powinna w ogole rodzic?
                                Pozdrawiam
                                • rrado Re: Ustawa działa dobrze? 09.03.04, 09:34
                                  Gość portalu: Aga napisał(a):

                                  >
                                  > Nadal uwazasz,ze ustawa działa dobrze?

                                  oczywiscie. nie rozumiesz jaka role w tym wszystkim maja lekarze? dopiero co
                                  pisalas ze zdajesz sie na wiedze medycyny. tutaj zdaje sie 3 lekarzy
                                  postanowilo a ty uwazasz ze to co postanowili jest glupie. nie wiem moze sama
                                  bedziesz wydawac opinie i wszystkie kierowac na aborcje? pozdrawiam rado
                                  • Gość: Aga Re: Ustawa działa dobrze? IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 09:46
                                    """oczywiscie. nie rozumiesz jaka role w tym wszystkim maja lekarze? dopiero co
                                    pisalas ze zdajesz sie na wiedze medycyny. tutaj zdaje sie 3 lekarzy
                                    postanowilo a ty uwazasz ze to co postanowili jest glupie. nie wiem moze sama
                                    bedziesz wydawac opinie i wszystkie kierowac na aborcje?

                                    Wiedza medycyny to nie znaczy zdanie kilku lekarzy z przychodni...napisalam
                                    tez,ze nie zgadzam sie z tym,zeby lekarze mogli odmowic wykonania zabiegu w
                                    takich przypadkach.I to jest feler ustawy,a nie medycyny.

                                    Naprawde uwazasz,ze ta kobieta zostala potraktowania slusznie?
                                    Odklejenie siatkowki jest w wiekszosci przypadkow rownoznaczne z utrata
                                    wzroku...
                                    • rrado Re: Ustawa działa dobrze? 09.03.04, 10:03
                                      Gość portalu: Aga napisał(a):

                                      >> Naprawde uwazasz,ze ta kobieta zostala potraktowania slusznie?
                                      > Odklejenie siatkowki jest w wiekszosci przypadkow rownoznaczne z utrata
                                      > wzroku...

                                      nie moge wypowaidac sie na temat odkejenia sie siatkowki nie mam o tym pojecia.
                                      3 lekarzy taka dalo diagnoze i tyle okulisci na razie aborcji nie
                                      przeprowadzaja
                                      wiec nie myl dziedzin prosze. pozdrawiam rado
                          • Gość: H56 Re: rrado! - - - - - - - - - - - IP: *.comnet.krakow.pl 08.03.04, 17:29
                            a kto z toba rozmawia na takie tematy ? chyba siostry zakonne
                            • przecinack hahaha! 08.03.04, 17:46
                              hahahahahahahahahahaa...
                              uuuuuuuuhahahahahahahaa...
                              brecht brecht brecht....
                              auuuuuuuhahahahahahahaha...

                              henio, zlituj sie, nie rob mi tego,
                              malo nie peklem ze smiechu...
                              masz jeszcze cos kawalkow? to napisz....

                              a propos, kiedys prosilem cie, zebys napisal mi,
                              czy masz mature? jakos nie moge doczekac sie
                              odpowiedzi... no to jak?
                              • Gość: H56 Re: hahaha! IP: *.comnet.krakow.pl 08.03.04, 18:01
                                A jak bym nie miał to co ? ale byś się cieszył ? nie. No chyba żartujesz abym
                                takiemu człowiekowi jak Ty, przedstawiał swój życiorys. Ponoć inkwizycji już
                                nie ma, ale lepiej dmuchać na zimne.
                                • Gość: Aga Do H56 IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 07:57
                                  Nie łam się - to ich jedyny argument-śmiech....rozpaczy chyba
                                • przecinack tego sie spodziealem wlasnie NT. 09.03.04, 09:17
                          • rrado Re: rrado! - - - - - - - - - - - 08.03.04, 17:48
                            przecinack napisał:

                            > podzielam Twoje argumenty,
                            > i Twoj spokoj w tej audycji - tez podziwiam...

                            audycji? jestesmy na antenie?

                            pozdrawiam rado
                          • Gość: Aga Re: rrado! - - - - - - - - - - - IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 07:49
                            Celowo upraszczasz,czy jestes taki niekumaty?
                          • Gość: Aga Re: rrado! - - - - - - - - - - - IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 07:51
                            Czy komorka jajowa zaraz po zaplodnieniu,jakas godzine tez jest dla Ciebie
                            człowiekiem?

                            W takim układzie kobieta,która poroni powinna być oskarżona o nieumyślne
                            spowodowanie śmierci...
                            • rrado Re: rrado! - - - - - - - - - - - 09.03.04, 08:48
                              Gość portalu: Aga napisał(a):

                              > Czy komorka jajowa zaraz po zaplodnieniu,jakas godzine tez jest dla Ciebie
                              > człowiekiem?

                              nie wiem. ty mozesz powiedziec kiedy jest? nie mozesz. i tu jest caly problem.
                              pozdrawiam rado

                              ps komorka jajowa po zaplodnieniu to nie jest juz komorka jajowa z tego co mi
                              sie wydaje ale to powiedzmy kwestia nomenklatury.
                              • Gość: Aga Re: rrado! - - - - - - - - - - - IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 09:03
                                """nie wiem. ty mozesz powiedziec kiedy jest? nie mozesz. i tu jest caly
                                problem.

                                Mysle,ze sa ludzie madrzejsi,ktorzy na to pytanie potrafia odpowiedziec..

                                """ps komorka jajowa po zaplodnieniu to nie jest juz komorka jajowa z tego co
                                mi sie wydaje ale to powiedzmy kwestia nomenklatury.

                                Oj zaczynamy sie czepiac..???moze i sie nazywa inaczej,ale skoro jestes taki
                                madry to podaj nazwe! Poza tym chyba zrozumiales o co mi chodzi,wiec wszystko
                                jest ok,prawda?

                                A co z odpowiedzia na ostatnie zdanie?
                                • rrado Re: rrado! - - - - - - - - - - - 09.03.04, 09:27
                                  Gość portalu: Aga napisał(a):

                                  > """nie wiem. ty mozesz powiedziec kiedy jest? nie mozesz. i tu jest caly
                                  > problem.
                                  >
                                  > Mysle,ze sa ludzie madrzejsi,ktorzy na to pytanie potrafia odpowiedziec.

                                  nie ma takiego czlowieka na ziemi. zapewniem. chocby daletego ze to "cos" jest
                                  za kazdym razem inne i roznie sie rozwija.

                                  >
                                  > """ps komorka jajowa po zaplodnieniu to nie jest juz komorka jajowa z tego co
                                  > mi sie wydaje ale to powiedzmy kwestia nomenklatury.
                                  >
                                  > Oj zaczynamy sie czepiac..???moze i sie nazywa inaczej,ale skoro jestes taki
                                  > madry to podaj nazwe! Poza tym chyba zrozumiales o co mi chodzi,wiec wszystko
                                  > jest ok,prawda?

                                  zygota zdaje sie. napisalem ze nie chce sie czepiac. pozdrawiam rado
                                • rrado Re: rrado! - - - - - - - - - - - 09.03.04, 09:30
                                  Gość portalu: Aga napisał(a):

                                  >
                                  > A co z odpowiedzia na ostatnie zdanie?

                                  ktore? o karanie za poronienie? mam komentowac czy podarowac? pozdrawiam rado
                                  • Gość: Aga Re: rrado! - - - - - - - - - - - IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 09:33
                                    To jest tak samo absurdalne jak stwierdzenie,ze kazda aborcja jest złem...
                                    • rrado Re: rrado! - - - - - - - - - - - 09.03.04, 09:36
                                      Gość portalu: Aga napisał(a):

                                      > To jest tak samo absurdalne jak stwierdzenie,ze kazda aborcja jest złem...

                                      nigdy nie mowilem ze kazda aborcja jest zlem. aborcja jest dobrem gdy zagrozone
                                      ejst zycie matki ale nie wiem czy kazdy etyk by sie ze mna zgodzil.
                                      pozdrawiam rado
    • Gość: Marian Pażdżoch Re: SLD wyciaga aborcje IP: *.espol.com.pl 07.03.04, 11:43
      To jest wasze prywatne referendum za moje państwowe pieniondze.
      Na-ra!
      • Gość: Marian Pażdzioch Re: ? IP: *.ksiazat.v.pl 08.03.04, 08:11
        Ha-ha śmiesznie ale za krótko. pozbieraj moje cytaty na forum, narób błędów i
        wtedy będzie śmiesznie Pażdżochu!
    • absztyfikant dlaczego SLD odgrzewa aborcje 08.03.04, 17:49
      Nie trzeba byc wybitnym znawca polskiej sceny politycznej, by wiedziec, ze w
      obecnym parlamencie nie ma wiekszosci pro-choice, czyli takiej, ktora dopuszcza
      aborcje na zyczenie. LPR, PiS, PO, PSL i Samoobrona to partie przeciwne prawu
      do aborcji o czym poslowie SLD wiedza doskonale.

      Tak wiec Piotrze nie bylo mozliwosci uchwalenia nowelizacji ustawy na poczatku
      kadencji, ponadto prezydent Kwasniewski, a zwlaszcza "rozmodlona" prezydentowa
      Jolanta sklaniaja sie raczej do tezy, ze obecne uregulowania prawne sa OK. Moim
      zdaniem tak nie jest. Dlaczego wiec dzialacze SLD wracaja do tego tematu ? Po
      pierwsze licza na tradycyjny elektorat. Po drugie na lewicy powstala partia
      Zieloni 2004, www.zieloni.org.pl , ktora szturmem odbiera Sojuszowi
      czesc ich tradycyjnego elektoratu, czyli ludzi o pogladach proaborcyjnych i
      centrolewicowych, a takze feministycznych czy akcentujacych prawa mniejszosci
      religijnych czy seksualnych.

      Jest to dla Sojuszu dramatyczna walka o te 5-10%...

      Gdyby nie lewicowe poglady gospodarcze Zielonych, to powaznie bym sie
      zastanawial czy nie oddac na nich glosu w nadchodzacych wyborach do
      europarlamentu.
      • piotr33k2 Re: dlaczego SLD odgrzewa aborcje 08.03.04, 19:00
        doskonale o tym wiem że w tym prlamencie niema większości aby znowelizować tą
        ustawę więc dlaczego teraz sld to wyciąga a nie zgodnie ze swoim programem i
        dobrze pojetą logiką ideową zaraz na początku nie akcentowało tego problemu
        (oprócz kampani wyborczej oczywiście)?, ano dlatego że jest
        dwulicowe ,koniunkturalne i fałszywe po prostu.ja osobiście nie jestem
        zwolennikiem aborcji na życenie ale obecne rozwiązania i praktyki są
        niedoprzyjęcia w czym utwierdzają mnie codzienne doniesienia o
        mordowanych ,porzucanych na pastwę losu dzieciach w realnym życiu .
        • rrado Re: dlaczego SLD odgrzewa aborcje 08.03.04, 20:54
          piotr33k2 napisał:

          ja osobiście nie jestem
          > zwolennikiem aborcji na życenie ale obecne rozwiązania i praktyki są
          > niedoprzyjęcia w czym utwierdzają mnie codzienne doniesienia o
          > mordowanych ,porzucanych na pastwę losu dzieciach w realnym życiu .

          ok ale nie mozna ich mordowac profilaktycznie. mowisz ze nie akceptujesz
          aborcji na zyczenie to juz w ogole nie wiem jakimozna znalezc srodek miedzy tym
          co obecnie a zyczeniem. pozdrawiam rado
          • piotr33k2 Re: dlaczego SLD odgrzewa aborcje 08.03.04, 21:18
            na początek to trzeba wyjść z okopów i zrezygnować z takiego właśnie
            dogmatycznego i nośnego propagandowo twierdzenia, jak mordowanie profilaktyczne
            czy mordowanie dzieci nienarodzonych ,zamordowane to było realne np. to dziecko
            ostatnio w szcecinie .
            • rrado Re: dlaczego SLD odgrzewa aborcje 09.03.04, 08:58
              piotr33k2 napisał:

              > na początek to trzeba wyjść z okopów i zrezygnować z takiego właśnie
              > dogmatycznego i nośnego propagandowo twierdzenia, jak mordowanie
              profilaktyczne
              >
              > czy mordowanie dzieci nienarodzonych ,zamordowane to było realne np. to
              dziecko
              >
              > ostatnio w szcecinie .

              rzecz w tym ze pewnie obie strony uznaja ze w okopach nie sa. ja jestem otwarty
              na dialog jak to widac z pania aga. mozliwosci sa trzy:

              1. "cos" przed narodzeniem to czlowiek
              2."cos" przed narodzeniem to nie czlowiek mimo ze od powiedzmy 2 tyg wykonuje
              wiekszosc czynnosc identycznych z "czlowiekiem poza ciazowym"
              3. "cos" staje sie czlowiekiem w ktoryms momencie.

              zwolennicy aborcji optuja za trzecia opcja przy czy nikt absolutnie nikt nie
              jest w stanie okreslic tej granicy roznie sie nia bawi. rowniez wspolczesnie w
              roznych krajach jest ona rozna tak jakby "cos" pod inna szerokoscia
              geograficzna zostawalo czlowiekiem w innym czasie. nie wspomne o praktykach
              radzickich i III rzeszy rozciagania terminu do kilku tyg przed porodem.

              wiec skoro brak nam takiej wiedzy to moim skromnym zdaniem prawdopodobienstwo
              zabicia czlowieka wyklucza mozliwosc stosowania tego tyopu "zabiegow".
              pozdrawiam rado
              • Gość: Aga Rrado-a co powiesz na to? IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 09:12
                "Aborcja jest prawnie dopuszczalna w przeważającej większości krajów,
                przynajmniej w określonych przypadkach. Tymczasem prawo często jest
                interpretowane i realizowane w sposób znacznie bardziej restrykcyjny, przez co
                aborcja jest praktycznie bardzo trudno dostępna, jak to ma miejsce w Polsce.
                W rezultacie kobiety korzystają z usług gorszej jakości, narażając przez to
                swoje życie i zdrowie. Bo chociaż przerywanie ciąży jest z medycznego punktu
                widzenia zabiegiem nieskomplikowanym i bezpiecznym, to jednak wykonywanie tego
                zabiegu w warunkach odbiegających od określonych przez medycynę standardów może
                spowodować komplikacje, a często nawet i śmierć kobiety.
                Poprawa jakości i dostępności przerywania ciąży nie zwiększa liczby aborcji,
                natomiast przeszkody na drodze do bezpiecznej aborcji zwiększają umieralność i
                zachorowalność kobiet. Tzw. niebezpieczna aborcja jest w skali całego świata
                przyczyną śmierci około 80 tysięcy kobiet rocznie. WHO ocenia, że 1/4 tych
                przypadków ma miejsce w Europie Wschodniej."

                A tak sie dzieje przez tych lekarzy,ktorzy odmawiaja wykonania aborcji...to tak
                jakby strazak-ateista (np)odmowil gaszenia pozaru kościoła...albo jestes
                styrazakiem albo nie.Tak samo z lekarzami-jesli prawo mówi,ze TA KONKRETNA
                kobieta w TYM KONKRETNYM przypadku ma prawo usunac ciaze to powinna miec taka
                mozliwość!!!
                Pozdrawiam
                • przecinack Re: Rrado-a co powiesz na to? 09.03.04, 09:21
                  mam wrazenie, ze gaszenie pozaru troszeczke rozni sie od zabijania
                  nienarodzonego dziecka, czy bardzo sie myle?
                  • Gość: Aga Re: Rrado-a co powiesz na to? IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 09:35
                    Oczywiscie,ze sie rozni...a jak w tym kosciele bedzie wiele ludzi?

                    Tak samo rozni sie usuwanie ciazy ze wzgledow zdrowotnych,finansowych czy bez
                    powodu...ale Ty nie widzisz tej roznicy, prawda?

                  • Gość: H56 Re: Rrado-a co powiesz na to? IP: *.comnet.krakow.pl 09.03.04, 09:58
                    Przecież Aga nie pisze o zabijaniu dziecka. Wiesz przecinack, pytasz mnie o
                    maturę,powiem Ci tyle ,że na moim stanowisku pracy wymogi są większe. Boję się
                    jednak, że Twoja edukacja skończyła się na lekcjach religii. Od maja będziemy
                    w Europie XXIw, a Ty dalej bedziesz ze swymi poglądami tkwił w średniowieczu.
                    • Gość: Aga H56 IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 10:10
                      Dzieki wielkie:))Ktos mnie jednak rozumie
                      • rrado Re: H56 09.03.04, 10:22
                        Gość portalu: Aga napisał(a):

                        > Dzieki wielkie:))Ktos mnie jednak rozumie

                        zebys ty jeszcze wiedziala kto. pozdrawiam rado
                    • przecinack vivat sredniowiecze!!! 09.03.04, 10:31
                      oczywiscie, ze tkwie w sredniowieczu! i jestem z tego bardzo zadowolony!
                      w koncu to epoka, w ktorej najbardziej rozwinela sie nasza kultura,
                      do tej pory podziwiamy jej dokonania... wspolczuje, jesli tego nie
                      dostrzegasz...

                      poza tym, jak widac, zajmowane stanowisko nie uwalnia od prostackich zachowan...

                      • Gość: Prostactwo? Re: vivat sredniowiecze!!! IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 10:45
                        """hahahahahahahahahahaa...
                        uuuuuuuuhahahahahahahaa...
                        brecht brecht brecht....
                        auuuuuuuhahahahahahahaha...

                        henio, zlituj sie, nie rob mi tego,
                        malo nie peklem ze smiechu...
                        masz jeszcze cos kawalkow? to napisz...."""

                        A to nie jest prostackie zachowanie???
                • rrado Re: Rrado-a co powiesz na to? 09.03.04, 09:41
                  Gość portalu: Aga napisał(a):

                  > "Aborcja jest prawnie dopuszczalna w przeważającej większości krajów,

                  jadna prosba tyklko nie wklejaj mi cytatow z kogos bo internet jest pelen stron
                  za i przeciw i zasypiemy sie dlugasnymi cytatami ktore mozna analizowac jak ma
                  sie czas.

                  generalnie o tyle co sie zorientowalem chodzi o poddziemie antyaborcyjne.
                  mowilismy juz o tym ze to kwestia respektowania prawa z czym w polsce sa
                  ogromne problemy w kazdej dziedzinie.


                  > "Poprawa jakości i dostępności przerywania ciąży nie zwiększa liczby
                  aborcji,"

                  idiotyzm. w rosji dokonuje sie 2 mln aborcji w polsce ponizej 1000.


                  >>
                  > A tak sie dzieje przez tych lekarzy,ktorzy odmawiaja wykonania aborcji...to
                  tak
                  >
                  > jakby strazak-ateista (np)odmowil gaszenia pozaru kościoła...albo jestes
                  > styrazakiem albo nie.

                  to nie tak proste niestety. lekarz ma tez sumienie pytalem sie juz czy chciala
                  bys byc na jego miescu i tymi wszystkimi cudnymi narzedziami rozrywac dziecko
                  wewnatrz.

                  Tak samo z lekarzami-jesli prawo mówi,ze TA KONKRETNA
                  > kobieta w TYM KONKRETNYM przypadku ma prawo usunac ciaze to powinna miec taka
                  > mozliwość!!!

                  primum non nocere. tu jest problem. pozdrawiam rado
                  • Gość: Aga Re: Rrado-a co powiesz na to? IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 09:53
                    """nie tak proste niestety. lekarz ma tez sumienie pytalem sie juz czy chciala
                    bys byc na jego miescu i tymi wszystkimi cudnymi narzedziami rozrywac dziecko
                    wewnatrz.

                    Moze poczytaj troszke w tym internecie,z ktorego cytatow nie chcesz-dowiesz
                    sie,ze sa inne sposoby niz skrobanka.Jest to tzw aborcja medyczna...lekarz nie
                    musi rozrywac dziecka.

                    """jadna prosba tyklko nie wklejaj mi cytatow z kogos bo internet jest pelen
                    stron za i przeciw i zasypiemy sie dlugasnymi cytatami ktore mozna analizowac
                    jak ma sie czas.

                    Probowalam pokazac inne aspekty,bo krecimy sie wokol tych samych argumentow,ale
                    jak nie chcesz to nie.
                    pzdr
                    • rrado Re: Rrado-a co powiesz na to? 09.03.04, 10:00
                      Gość portalu: Aga napisał(a):

                      > """nie tak proste niestety. lekarz ma tez sumienie pytalem sie juz czy
                      chciala
                      > bys byc na jego miescu i tymi wszystkimi cudnymi narzedziami rozrywac dziecko
                      > wewnatrz.
                      >
                      > Moze poczytaj troszke w tym internecie,z ktorego cytatow nie chcesz-dowiesz
                      > sie,ze sa inne sposoby niz skrobanka.Jest to tzw aborcja medyczna...lekarz
                      nie
                      > musi rozrywac dziecka.

                      a widzisz cywilizacja idzie do przodu. samo wyplywa?

                      pozdrawiam rado
                  • Gość: Aga Re: Rrado-a co powiesz na to? IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 09:57
                    """to nie tak proste niestety. lekarz ma tez sumienie pytalem sie juz czy
                    chciala bys byc na jego miescu i tymi wszystkimi cudnymi narzedziami rozrywac
                    dziecko wewnatrz.

                    Gdybys czytal cytaty z internetu,ktorych tak bardzo nie chcesz to bys
                    wiedzial,ze obecnie istnieja inne sposoby usuwania ciazy niz skrobanka,nazywa
                    sie to aborcja medyczna i nie ma nic wspolnego z rozrywaniem dziecka.
                    pzdr
                    • piotr33k2 Re: Rrado-a co powiesz na to? 09.03.04, 10:23
                      a co z tabletkami wczesnoporonnymi?z tego co wiem to kościół i prawo też tego
                      zakazuje ,a wracając do tych niby takich ideowych lekarzy odmawiających zabiegu
                      to odmawiają oni tego zbiegi tylko w ramach bezpłatnego ubezpieczenia ,za
                      odpowiednią opłatę robią to bez problemów .
                      • Gość: Aga Re: Rrado-a co powiesz na to? IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 10:29
                        Z tego co wiem tabletki wczesnoporonne sa zakazane,ale niektorzy Postinor
                        (czyli tabletke "po")tak wlasnie traktuja...absurd,poniewaz stosuje sie ja po
                        to,zeby zapobiec ciazy,a nie ja przerwac.
                        Plemniki maja zywotnosc do kilku dni i w tym czasie moze dojsc do zaplodnienia-
                        niekoniecznie zaraz po stosunku.Postinor wiec dziala tylko wtedy,gdy do
                        zaplodnienia jeszcze nie doszlo.Ale to trudno wytlumaczyc ludziom z klapkami na
                        oczasch.
                        Pozdrawiam
                        • piotr33k2 Re: Rrado-a co powiesz na to? 09.03.04, 10:39
                          no właśnie klapki czy okopy i od tego trzeba zacząć ,ale jak zacząć jak
                          edukacja seksualna w szkołach publicznych została zredukowana niemal do zera
                          też w ramach fałszywie pojętych dogmatów moralnych .
                          • Gość: Aga Re: Rrado-a co powiesz na to? IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 10:42
                            Jedyny ratunek w nauczycielach,ktorzy na "włąsną rękę" uświadamiaja uczniów na
                            lekcha wychowawczych. Są tacy i chwała im za to!
                          • rrado Re: Rrado-a co powiesz na to? 09.03.04, 11:00
                            piotr33k2 napisał:

                            > no właśnie klapki czy okopy i od tego trzeba zacząć ,ale jak zacząć jak
                            > edukacja seksualna w szkołach publicznych została zredukowana niemal do zera
                            > też w ramach fałszywie pojętych dogmatów moralnych .


                            z edukacja sexualna jest jak z matematyka moze byc nauczyciel madry albo glupi
                            zly albo dorby ot i wszystko. a urok polski polega na tym ze zlego nauczyciela
                            i matematyki i sexu nie mozna z pracy wyrzucic. pozdrawiam rado
                            • Gość: H56 Re: Rrado-a co powiesz na to? IP: *.comnet.krakow.pl 09.03.04, 11:25
                              lepiej gdyby porównanie dotyczyło katechety, a nie nauczyciela matematyki.
                        • Gość: H56 Re: Rrado-a co powiesz na to? IP: *.comnet.krakow.pl 09.03.04, 10:46
                          Piotr słusznie zauważył ,że problem dotyczy nie tylko aborcji ale także
                          zapobieganiu ciąży, dodam jeszcze badania penatralne. Jeżeli lekarz chce
                          przestrzegać WC w państwowych ośrodkach zdrowia, to powinien zostać okulistą ,
                          pediatrą a nie ginekologiem.
                          • piotr33k2 Re: jeszcze o poziomie do przecinaka 09.03.04, 11:02
                            moja uwaga o kulturze ortodoksyjnych obronców tak zwane gożycia poczętego nie
                            odnosiła się osobiście do ciebie co wziąwszy pod uwagę twoją inteligencję
                            powineneś bez problemu zauważyć ,natomiast co do poziomu to jak uważasz że tu
                            jest taki niski poziom dyskusji to zawsze możesz podyskutować na stronach lpr.
                            czy innego radia maryjii ,tam masz zagwarantowany odpowiedni poziom dyskusji na
                            ten i inne tematy .
                            • rrado Re: jeszcze o poziomie do przecinaka 09.03.04, 13:18
                              piotr33k2 napisał:

                              ,natomiast co do poziomu to jak uważasz że tu
                              > jest taki niski poziom dyskusji to zawsze możesz podyskutować na stronach
                              lpr.
                              > czy innego radia maryjii ,tam masz zagwarantowany odpowiedni poziom dyskusji
                              na
                              >
                              > ten i inne tematy .

                              nie mowilem nic o poziomie. dla mnie dyskusja z toba jak rownizez z aga to
                              przyjemnosc. poziom jest bardzo w porzadeczku sorki jak cos napisalem tak ze
                              zostalo zle zrozumiane. pozdrawiam rado
                              • Gość: Aga Re: jeszcze o poziomie do przecinaka IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 13:23
                                Piotr pisal o poziomie Przecinaka,nie Twoim...tak przynajmniej zrozumialam
                              • piotr33k2 Re: jeszcze o poziomie do przecinaka 09.03.04, 13:34
                                a ja tego nie mówiłem do ciebie ,z tobą mimo różnic w tym wzgledzie zawsze
                                jakoś się można porozumieć bo się nawzajem szanujemy i mówiąc kolokwialnie
                                nadajemy na tych samych falach tylko czasem są zakłócenia w odbiorze
                                częstotliwości.
                          • Gość: Aga Re: Rrado-a co powiesz na to? IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 11:04
                            Badania prenatalne sa niedobre,bo ich wyniki mogą być podstawą do aborcji...
                            • piotr33k2 Re: Rrado-a co powiesz na to? 09.03.04, 11:10
                              rrado chodzi o to również że wychowanie seksualne zostało po prostu
                              zlikwidowane w szkołach .
                          • Gość: Aga Badania prenatalne IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 11:17
                            I jeszcze jedno-dla nieuswiadomionych...badanie prenatalne to badanie
                            genetyczne pozwalajace wykryc wady genetyczne płodu.W wielu przypadkach wczesne
                            wykrycie takiej wady umożliwia zlikwidowanie niektórych jej objawów.Nikt nie
                            chciałby chyba urodzić córki z męskimi zewnętrznymi narządami płciowymi prawda?
                            Ta dziewczynka chyba też...A podawanie leków w czasie ciązy powoduje,że
                            dziwczynka rodzi się z narządami żeńskimi.

                            Ale przecież to nieważne...nie można decydować za nienarodzone dzicko!
                            • Gość: H56 Re: Badania prenatalne IP: *.comnet.krakow.pl 09.03.04, 11:31
                              Anulko z przecinackiem, dlaczego nic nie piszecie , czekacie na wytyczne ?
                              • Gość: H56 Re: Badania prenatalne IP: *.comnet.krakow.pl 09.03.04, 12:50
                                na za duże brzuszki, polecane są tylko zioła o.Klimuszki. Bardzo skuteczne !
                                widział ktoś zakonnicę w ciąży ?
                                • rozbojnik_rumcajs Re: Badania prenatalne 11.03.04, 15:00
                                  art. 155 kodeksu karnego - wyjasnia wszystko
                                  prawo w polsce jest poronione
                        • hanuta1 Re: Aga, zajrzyj do literatury przedmiotu... 12.03.04, 22:44
                          Gość portalu: Aga napisał(a):

                          > Z tego co wiem tabletki wczesnoporonne sa zakazane,ale niektorzy Postinor
                          > (czyli tabletke "po")tak wlasnie traktuja...absurd,poniewaz stosuje sie ja po
                          > to,zeby zapobiec ciazy,a nie ja przerwac.
                          > Plemniki maja zywotnosc do kilku dni i w tym czasie moze dojsc do
                          zaplodnienia-
                          > niekoniecznie zaraz po stosunku.Postinor wiec dziala tylko wtedy,gdy do
                          > zaplodnienia jeszcze nie doszlo.Ale to trudno wytlumaczyc ludziom z klapkami
                          na
                          >
                          > oczasch.
                          > Pozdrawiam

                          Doszło, nie doszło...Raczej doszło.Wróżyc to najlepiej z fusów. W tej loterii
                          bombka hormonalna "posti"... uniemożliwia nie tyle zapłodnienie, co
                          zagnieżdżenie się w macicy "owocu" niebezpiecznego współżycia (czyt. bez
                          zabezpieczenia, albo z zawodnym środkiem, typu prezerwatywa
                          obsunięta).Zniekształcanie faktów było modne w czasach X. I niewiele dało.
                          Miłego wieczoru.
                          H1.
                          • Gość: Aga Re: Aga, zajrzyj do literatury przedmiotu... IP: *.rgsa.pl 15.03.04, 07:41
                            Przepraszam za wyrazenie,ale pieprzysz-informacji pewnie zaciagnelas z poradni
                            planowania rodziny przy parafii jakiejstam...
                  • Gość: Aga 1000 zabiegów? IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 12:44
                    > "Poprawa jakości i dostępności przerywania ciąży nie zwiększa liczby
                    aborcji,"

                    idiotyzm. w rosji dokonuje sie 2 mln aborcji w polsce ponizej 1000.


                    A policzyles ilosc nielegalnych aborcji?Pewnie,ze nie bo:
                    1)nikt nie jest w stanie tego policzyc
                    2)jest to bardzo niewygodne-lepiej ludzic sie,ze liczna legalnych aborcji jest
                    jedyna sluszna.
                    Pozdrawiam
                    • rrado Re: 1000 zabiegów? 09.03.04, 14:18
                      Gość portalu: Aga napisał(a):

                      > > "Poprawa jakości i dostępności przerywania ciąży nie zwiększa liczby
                      > aborcji,"
                      >
                      > idiotyzm. w rosji dokonuje sie 2 mln aborcji w polsce ponizej 1000.
                      >
                      >
                      > A policzyles ilosc nielegalnych aborcji?Pewnie,ze nie bo:
                      > 1)nikt nie jest w stanie tego policzyc

                      no i masz juz odpowiedz. to ze cos dokonuje sie nielegalnie nie mzoe byc
                      argumentem za legalizacja. pozdrawiam rado
                      • Gość: Aga Re: 1000 zabiegów? IP: *.rgsa.pl 09.03.04, 14:56
                        Nie uwazam,zeby to byl jedyny argument,ale wydaje mi sie,ze trzeba to brac pod
                        uwage.Dlaczego nie umozliwic kobietom,ktore i tak poddaja sie aborcji,godnych
                        warunkow? Tym bardziej,ze szara strefe zasilaja rowniez kobiety,ktore maja
                        prawo usunac ciaze. Ale o tym juz mowa byla.

                        Polecam artykul:
                        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1954412.htmlPozdrawiam
                        • przecinack prawo do godnego zla! 09.03.04, 15:18
                          oprocz aborcji dokonuje sie "w podziemiu" innych ciemnych spraw,
                          np. handel narkotykami, wykorzystywanie seksualne, zbrodnie, kradzieze,
                          inne nieszczescia... zalegalizujmy to wszystko, wtedy bedzie mozna
                          spokojnie i z czystym sumieniem w godziwych warunkach czynic rzeczy
                          niegodziwe...
                          • swarozyc Re: prawo do godnego zla! 09.03.04, 15:25
                            przecinack napisał:

                            > oprocz aborcji dokonuje sie "w podziemiu" innych ciemnych spraw,
                            > np. handel narkotykami, wykorzystywanie seksualne, zbrodnie, kradzieze,
                            > inne nieszczescia... zalegalizujmy to wszystko, wtedy bedzie mozna
                            > spokojnie i z czystym sumieniem w godziwych warunkach czynic rzeczy
                            > niegodziwe...
                            '''''''''''''''''''''''
                            to wszystko juz zostalo zalegalizowane przez podpisanie konkordatu.
                            • hanuta1 Re: aborcja to za mało! 09.03.04, 21:49
                              Dr Peter Singer, australijski bioetyk jest zdania, że powinna mieć miejsce -
                              Selekcja społeczna (ponieważ matka czy oboje rodzice powinni mieć, zdaniem
                              Singera, prawo do zabicia swojego potomka, jeśli im po prostu nie odpowiada.
                              Argumentem za przyjęciem takiego rozstrzygnięcia jest fakt, że w wielu
                              pierwotnych kulturach matkom zezwala się na zabijanie swoich dzieci).

                              Pierwszą grupą, która nie podpada pod kryteria uznawania za osobę ludzką,
                              według Singera, są dzieci już urodzone. - Dzieci ludzkie nie rodzą się ani
                              samoświadome, ani zdolne do uchwycenia swego istnienia w czasie. Nie są
                              osobami. Ich życie zatem zdaje się nie zasługiwać na większą ochronę niż życie
                              płodów - zauważa australijski bioetyk. Rodzice powinni mieć prawo do
                              zlikwidowania swojego dziecka, jeśli z powodu poważnej choroby lub
                              nieodpowiednich genów przyszłość jego (lub ich) wydaje się im szczególnie
                              posępna i trudna. Gdy zachodzi taka sytuacja, zdaniem Singera, rodzice powinni
                              mieć prawo do pomocy lekarzy w uśmierceniu ich dziecka. Wyrok może być
                              wykonywany na przykład poprzez zagłodzenie noworodka. W taki sposób zginęło
                              Baby Doe, dziecko z zespołem Downa i niedrożnym przełykiem; lekarze wraz z
                              rodzicami postanowili, że lepiej dla całej rodziny będzie, aby ono nie żyło,
                              dlatego nie przeprowadzono operacji otwarcia przełyku, tylko zdecydowano się na
                              podawanie środków przeciwbólowych i zagłodzenie malca. Jeśli dziecko jest
                              fizycznie zdrowe, można je podtruwać. W ten sposób lekarz Leonard Arthur w 1981
                              roku zabił Johna Pearsona. Urodził się on z zespołem Downa. Matka tuż po
                              porodzie, gdy się o tym dowiedziała, powiedziała do męża: "Nie chcę tego
                              dziecka". Wypowiedziane w szoku poporodowym słowa lekarz potraktował poważnie.
                              Zakazał karmienia noworodka i polecił, by podawano mu środek przeciwbólowy. Po
                              kilku godzinach dziecko poszarzało, a po dwóch dniach zmarło. Lekarz został
                              uniewinniony, a poważni brytyjscy lekarze na jego procesie zeznawali, między
                              innymi, że z etycznego punktu widzenia dziecko z zespołem Downa nie powinno
                              przeżyć.

                              Jednak etyczne usprawiedliwienie zabicia małego człowieka stanowi nie tylko
                              choroba czy defekt genetyczny. Matka czy oboje rodzice powinni mieć, zdaniem
                              Singera, prawo do zabicia swojego potomka, jeśli im po prostu nie odpowiada.
                              Argumentem za przyjęciem takiego rozstrzygnięcia jest fakt, że w wielu
                              pierwotnych kulturach matkom zezwala się na zabijanie swoich dzieci. Japonki
                              przez wiele wieków tuż po urodzeniu dziecka były pytane, czy je chcą. Jeśli nie
                              chciały, zabijano je. Kobiety z ludu Kung, dodaje Singer, własnoręcznie dusiły
                              swoje dzieci w buszu, jeśli przyszły one na świat, zanim ich starsze rodzeństwo
                              nauczyło się chodzić. "Kultura zachodnia w swoich oficjalnych reakcjach uznała
                              te praktyki za wstrząsające przykłady barbarzyńskich wzorców
                              niechrześcijańskiej moralności. Nie zgadzam się z tą opinią [...]. Jeśli chodzi
                              o dzieciobójstwo, nasza kultura powinna uczyć się od innych, szczególnie teraz,
                              gdy [...] musimy ograniczać liczebność rodziny" - podkreśla bioetyk.

                              Ostatecznie więc Singer uznaje, że prawo do życia mają tylko te dzieci, które
                              zostały zaakceptowane przez swoich rodziców (czy - szerzej - przez
                              społeczność). Człowiek staje się osobą dopiero po zaakceptowaniu przez innych.
                              Singerowi zupełnie nie przeszkadza, że takie kryterium człowieczeństwa czy
                              osobowej godności można zawężać w nieskończoność.
                              • Gość: Aga Re: aborcja to za mało! IP: *.rgsa.pl 10.03.04, 07:35
                                Chyba trafilas na zle forum...o co Ci chodzi?
                          • Gość: Aga Re: prawo do godnego zla! IP: *.rgsa.pl 10.03.04, 07:32
                            Chlopie-masz klapki na oczach czy nie czytasz?

                            handel narkotykami jest "w podziemiu",ale nikt nie udaje,ze go nie ma. Dlaczego
                            wiec wy podajecie liczbe aborcji tylko tych legalnych i zupelnie ignorujecie
                            problem "szarej strefy"?Hipokryzja to sie nazywa...?
                            • rrado Re: prawo do godnego zla! 10.03.04, 08:34
                              Gość portalu: Aga napisał(a):

                              > Chlopie-masz klapki na oczach czy nie czytasz?
                              >
                              > handel narkotykami jest "w podziemiu",ale nikt nie udaje,ze go nie ma.
                              Dlaczego
                              >
                              > wiec wy podajecie liczbe aborcji tylko tych legalnych i zupelnie ignorujecie
                              > problem "szarej strefy"?Hipokryzja to sie nazywa...?

                              nie wy tylko ja. mozna mowic o konkretnej liczbie legalnych aborcji tak jak o
                              zlapanych dilerach reszta jest gdybnaniem. pozdrawiam rado
                              • Gość: Aga Re: prawo do godnego zla! IP: *.rgsa.pl 10.03.04, 08:54
                                Wy czyli Ty i Przecinak.

                                Tak samo gdybaniem jest badanie poparcia społeczne dla partii
                                politycznych,wszelkiego rodzaju sondaże i badania spoleczne i
                                marketingowe...mysle,ze w taki sam sposob mozna oszacowac liczne nielegalnych
                                aborcji i narkomanow...
                                Pozdrawiam
                        • przecinack prawo do godnego czynienia zla? 09.03.04, 15:22
                          wiele zla dzieje sie "w podziemiu",
                          proponuje przestac krzwydzic handlarzy narkotykow
                          i innych zloczyncow, bo sie nabawia nerwicy jeszcze
                          i pracuja w trudnych warunkach spolecznych...
                          coz za niezrozumienie...
                          • Gość: H56 Re: prawo do godnego czynienia zla? IP: *.comnet.krakow.pl 09.03.04, 18:51
                            Twoje propozycje przecinack są nie do przyjęcia, księża muszą zmienić tryb życia
                            • piotr33k2 Re: prawo do godnego czynienia zla? 09.03.04, 18:56
                              no gdzie ten twój poziom drogi przecinaku?przecież twoje ostatnie argumenty są
                              na poziomie wieczorowej zawodówki!.
                              • przecinack ? 09.03.04, 23:20
                                wymieniamy poglady czy je oceniamy?
                                • Gość: Aga Re: ? IP: *.rgsa.pl 10.03.04, 07:38
                                  Caly czas oceniasz,wiec pozwol to robic innym.A swoja droga-jesli to sa Twoje
                                  poglady to jako pierwszy powinienes wyladowac w pierdlu...
                                  • przecinack pierdel 10.03.04, 08:32
                                    a to ciekawe,
                                    czuje jakis niesmak, gdy ktos pisze,
                                    co ja powinienem, albo co powinien kosciol czy wierzacy...
                                    jesli ktos jest z inne paki, to niech dbao swoje,
                                    wierzacy tez maja prawo wplywac na zycie spoleczne,
                                    w koncu tworzymy to samo spoleczenstwo, dlaczego katole
                                    maja swoja wiare schowac do kieszeni, a byli katole ustalac
                                    standardy zycia i moralnosci?
                                    • Gość: Aga Re: pierdel IP: *.rgsa.pl 10.03.04, 08:56
                                      """proponuje przestac krzwydzic handlarzy narkotykow
                                      i innych zloczyncow, bo sie nabawia nerwicy jeszcze
                                      i pracuja w trudnych warunkach spolecznych...

                                      mialam na mysli te slowa,a nie Twoje poglady dotyczace aborcji...;)
                            • przecinack Re: prawo do godnego czynienia zla? 09.03.04, 23:19
                              no jeden juz zmienil styl zycia... niejaki ksiadz kotlinski... ma bardzo
                              podobne poglady do twoich... dziekuje za odpowiedzialnosc za styl zycia ksiezy,
                              widze, ze znasz sie na tym... skad czerpiesz taka wiedze? no i skad taka
                              odpowiedzialnosc?
                          • Gość: Aga Re: prawo do godnego czynienia zla? IP: *.rgsa.pl 10.03.04, 07:37
                            Przypominam,ze aktualnie takie podejscie stosuje sie w stosunku do
                            pedofili,szczegolnie ksiezy...a dzieci niech sa mordowane-byle po urodzeniu!!
                            • rrado Re: prawo do godnego czynienia zla? 10.03.04, 08:38
                              Gość portalu: Aga napisał(a):

                              > Przypominam,ze aktualnie takie podejscie stosuje sie w stosunku do
                              > pedofili,szczegolnie ksiezy...a dzieci niech sa mordowane-byle po urodzeniu!!

                              wszystko cacy tylko jedna prosba: milo nam sie dyskutuje i przecinak moim
                              zdaniem zachowuje poziom i wy rowniez ago i piotrze nie dajmy tylko sobie
                              narzucac modelu dyskusji henia: co myslisz o aborcji? ksieza to pedofile i
                              narkomani." ok? taka jedna prosba tylko. pozdrawiam rado
                              • Gość: Aga Re: prawo do godnego czynienia zla? IP: *.rgsa.pl 10.03.04, 09:01
                                """wszystko cacy tylko jedna prosba: milo nam sie dyskutuje i przecinak moim
                                > zdaniem zachowuje poziom i wy rowniez ago i piotrze nie dajmy tylko sobie
                                > narzucac modelu dyskusji henia: co myslisz o aborcji? ksieza to pedofile i
                                > narkomani." ok? taka jedna prosba tylko


                                Niby racja,ale chyba trudno zaprzeczyc,ze ksieza sa ponad prawem w naszym
                                kraju ...ich nawet trudno "wyrzucic z pracy" jak sie nie sprawdzaja w roli
                                duchownych.

                                Ale ok-podtrzymuje swoja wypowiedz,z tym ze wykreslam ostatnia czesc o
                                ksiezach..nadal twierdze,ze przestepcy sa lepiej traktowani od ofiar.Nie
                                zauwazyles,ze zazwyczaj nie podaje sie nazwiska przestepcy,natomiast ofiary
                                prawie zawsze!!!Czyz to nie absurd?Osobiscie nie chcialabym,zeby cala Polska
                                dowiedziala sie,ze to mnie zgwalcono-natomiast chcialabym,aby wszyscy sie
                                dowiedzieli Kto i Jak to zrobil.Ale u nas nie mozna na to liczyc...
                                pozdrawiam
                                • rrado Re: prawo do godnego czynienia zla? 10.03.04, 09:09
                                  Gość portalu: Aga napisał(a):

                                  > """wszystko cacy tylko jedna prosba: milo nam sie dyskutuje i przecinak moim
                                  > > zdaniem zachowuje poziom i wy rowniez ago i piotrze nie dajmy tylko sobie
                                  > > narzucac modelu dyskusji henia: co myslisz o aborcji? ksieza to pedofile i
                                  >
                                  > > narkomani." ok? taka jedna prosba tylko
                                  >
                                  >
                                  > Niby racja,ale chyba trudno zaprzeczyc,ze ksieza sa ponad prawem w naszym
                                  > kraju ...ich nawet trudno "wyrzucic z pracy" jak sie nie sprawdzaja w roli
                                  > duchownych.

                                  ksieza podlegaja wszystkim prawom RP. co do pracy ocenani sa przez pracodawce
                                  czyli swoich zwierzchnikow w kosciele. nie wiem jak jest obecnie ale do
                                  niedawna panstwo nie placilo za lekcje religii. jesli juz placic to mozna
                                  usunac (zamienic) ksiedza tak jak nauczyciela mateamtyki z tym ze w polsce z
                                  usuwaniem nauczycieli jest w ogole wielki problem.

                                  >
                                  > Ale ok-podtrzymuje swoja wypowiedz,z tym ze wykreslam ostatnia czesc o
                                  > ksiezach..nadal twierdze,ze przestepcy sa lepiej traktowani od ofiar.Nie
                                  > zauwazyles,ze zazwyczaj nie podaje sie nazwiska przestepcy,natomiast ofiary
                                  > prawie zawsze!!!

                                  nie nie zauwazylem/ sa rozne cudne stowarzyszenia broniace praw ofiar.

                                  Czyz to nie absurd?Osobiscie nie chcialabym,zeby cala Polska
                                  > dowiedziala sie,ze to mnie zgwalcono-natomiast chcialabym,aby wszyscy sie
                                  > dowiedzieli Kto i Jak to zrobil.Ale u nas nie mozna na to liczyc...

                                  dramatyzujesz. wszystko zalezy od decyzji sadu. pozdrawiam rado
                                  • Gość: Aga Re: prawo do godnego czynienia zla? IP: *.rgsa.pl 10.03.04, 09:31
                                    """"ksieza podlegaja wszystkim prawom RP. co do pracy ocenani sa przez
                                    pracodawce czyli swoich zwierzchnikow w kosciele. nie wiem jak jest obecnie ale
                                    do niedawna panstwo nie placilo za lekcje religii. jesli juz placic to mozna
                                    usunac (zamienic) ksiedza tak jak nauczyciela mateamtyki z tym ze w polsce z
                                    usuwaniem nauczycieli jest w ogole wielki problem.

                                    Moze i podlegaja,ale na papierze...poza tym wydaje mi sie,ze rola ksiezy nie
                                    sprowadza sie do lekcji religii...
                                    nauczyciel-pedofil momentalnie wylatuje z pracy-czesto przed wyrokiem
                                    (jakikolwiek by nie byl)

                                    """dramatyzujesz. wszystko zalezy od decyzji sadu.

                                    nie mowie o wyroku tylko przed.Rozumiem,ze przed wyrokiem nie ma pewnosci czy
                                    czlowiek jest winny,ale ofiara jest ujawniana od razu.



                                    • rrado Re: prawo do godnego czynienia zla? 10.03.04, 11:49
                                      Gość portalu: Aga napisał(a):

                                      > """"ksieza podlegaja wszystkim prawom RP. co do pracy ocenani sa przez
                                      > pracodawce czyli swoich zwierzchnikow w kosciele. nie wiem jak jest obecnie
                                      ale
                                      >
                                      > do niedawna panstwo nie placilo za lekcje religii. jesli juz placic to mozna
                                      > usunac (zamienic) ksiedza tak jak nauczyciela mateamtyki z tym ze w polsce z
                                      > usuwaniem nauczycieli jest w ogole wielki problem.
                                      >
                                      > Moze i podlegaja,ale na papierze...

                                      o co ci chodzi? podlegaja czy nie? to normalni ludzie z takimi samymi prawami i
                                      obowiazkami.

                                      poza tym wydaje mi sie,ze rola ksiezy nie
                                      > sprowadza sie do lekcji religii...

                                      mi tez tak sie wydaje.


                                      > nauczyciel-pedofil momentalnie wylatuje z pracy-czesto przed wyrokiem
                                      > (jakikolwiek by nie byl)

                                      chyba ze sa opory spoleczne jak w poznaniu, ale oczywiscie zgadzam sie z toba.

                                      >
                                      > """dramatyzujesz. wszystko zalezy od decyzji sadu.
                                      >
                                      > nie mowie o wyroku tylko przed.Rozumiem,ze przed wyrokiem nie ma pewnosci czy
                                      > czlowiek jest winny,ale ofiara jest ujawniana od razu.

                                      nikt nie ujawnia sam z siebie danych ofiary nie wiem skad ci to przyszlo.
                                      pozdrawiam rado
                                      • Gość: Aga Re: prawo do godnego czynienia zla? IP: *.rgsa.pl 10.03.04, 11:56
                                        """o co ci chodzi? podlegaja czy nie? to normalni ludzie z takimi samymi
                                        prawami i obowiazkami.

                                        o to mi chodzi,ze sa ludzi,czy grupy spoleczne,ktorym czesciej rozne rzeczy
                                        uchodza plazem. Naleza do nich rowniz ksieza.

                                        """nikt nie ujawnia sam z siebie danych ofiary nie wiem skad ci to przyszlo

                                        przyjrzyj sie uwaznie wiadomosciom w telewizji.
                                        Pozdrawiam
                                        • rrado Re: prawo do godnego czynienia zla? 10.03.04, 12:37
                                          Gość portalu: Aga napisał(a):

                                          > """o co ci chodzi? podlegaja czy nie? to normalni ludzie z takimi samymi
                                          > prawami i obowiazkami.
                                          >
                                          > o to mi chodzi,ze sa ludzi,czy grupy spoleczne,ktorym czesciej rozne rzeczy
                                          > uchodza plazem. Naleza do nich rowniz ksieza.

                                          nie zgadzam sie z tym ale jesli podtrzymujesz swoje zdanie to ja stwierdzam ze
                                          tak absolutnie nie powinno byc.

                                          >
                                          > """nikt nie ujawnia sam z siebie danych ofiary nie wiem skad ci to przyszlo
                                          >
                                          > przyjrzyj sie uwaznie wiadomosciom w telewizji.


                                          ty rowniez. pozdrawiam rado
                    • hanuta1 Re: 1000 zabiegów? 09.03.04, 21:27
                      A co pan na to, doktorze Mengele? Postęp medycyny XXI wieku,ratowanie życia
                      ludzkiego na wysokim poziomie,i... aborcja? Zdobywamy kosmos, wymyslamy
                      techniczne rozwiązania zmieniające świat, komputeryzacja rozkwita,i... nawet
                      Polska ma dostęp do netu...A jedynym sposobem regulacji poczęć ma być usunięcie
                      potomka?!Barbarzyństwo...
                      kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1133088&KAT=242
                      • Gość: Aga Re: 1000 zabiegów? IP: *.rgsa.pl 10.03.04, 07:42
                        A Pani czyta wszystkie posty czy sie wtraca pod koniec i probuje kogos oczernic?
                        Jakby czytala to by wiedziala,ze np sa osoby,ktore na pierwszym miejscu
                        stawiaja edukacje,latwy dostep do antykoncepcji.Poza tym wiedza na czym polega
                        dzialanie tabletek "po" i sa za jej lepsza dostepnoscia. Niestety sa tez
                        ludzie,ktorzy mimo,iz nie znaja dzialania tej tabletki sa jej przeciwni.Z tego
                        co sie orientuje Kosciol jako najwiekszy przeciwnik aborcji jest rowniez
                        przeciwny "sztucznej" antykoncepcji.A kalendarzy zawodzi....i to bardzo czesto
    • rozbojnik_rumcajs i dobrze 09.03.04, 14:52
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1954412.html
      czolgiem
      • hanuta1 Re: i dobrze 09.03.04, 23:11
        Prof. dr hab. A. Grzegorczyk (etyk, logik; pracownik naukowy Instytutu
        Filozofii i Socjologii PAN w Warszawie) mówi: „Istotny, moralny problem, jeśli
        chodzi o sztuczne poronienie, tkwi nie w tym, że ubywa Polaków, tylko w tym, że
        się dokonuje zabójstwa człowieka”.
        (Dziennik Zachodni z 11 III 1988, s. 2).
        Anonimowa kobieta: „...udałam się na zabieg. Bałam się bardzo, ponieważ nie
        wiedziałam jak oni „kasują” te dzieci. Koleżanki z pracy opowiadały różne
        historie na ten temat. Jeszcze większy strach poczułam, gdy wreszcie znalazłam
        się na „samolocie” - to takie specjalne łoże, na którym wykonuje się zabiegi. W
        sali operacyjnej był jakiś nieznany mi lekarz oraz pielęgniarka. Dali mi tzw.
        głupiego Jasia, byłam niby przytomna, ale nic nie czułam. Nic nie czułam, ale
        wszystko widziałam i słyszałam. Rzecz jasna widziałam tylko to, co miałam w
        zasięgu wzroku, czyli lampy operacyjne, sufit i twarz pielęgniarki.
        To, co przeżyłam było straszne. Lekarz przeprowadzający operację, chcąc bym nie
        zasnęła, a może również dlatego, by mnie na przyszłość zniechęcić do zabiegów,
        mówił co robi: „Teraz wycinam prawą nóżkę”. Pielęgniarka podawała mu narzędzia
        bez słowa i jakoś tak dziwnie popatrywała na mnie. A lekarz cały czas
        mówił: „Tak. Odcinam rękę, po kawałeczku, powoli. Pięta. To była
        dziewczynka...” „Myśl społeczna”, 11 X 1987, s. 15).
        A co się dzieje ze zwłokami dziecka? Wspomina pielęgniarka: (...)Usuwano drugą -
        lub trzecią ciążę. Nie mogłam tego znieść. Krzyki i jęki. Chwila przerwy na
        uprzątnięcie gabinetu. Przez lekko uchylone drzwi widziałam pełne kubły
        skrwawionych tamponów. Jakieś naczynia opróżniano do ubikacji. Gdzieś w tym
        wszystkim były te nieszczęsne dzieci”.
        (Z listu czytelniczki „Gościa Niedzielnego”; Gość Niedzielny, 7 X 1984, s. 4).

        Gotowy był wniosek komisji (tj. Okręgowej Komisji Kontroli Zawodowej w Łodzi) o
        ukaranie doktora Cz. Zarzucono mu nieprawidłowe prowadzenie prywatnej praktyki.
        W uzasadnieniu napisano m.in.: „Wobec potwierdzającej się większości zarzutów,
        a mianowicie: wykonywanie zabiegów przerywania ciąży w warunkach nieprzydatnych
        do tego celu, wrzucanie szczątków ludzkich do ogólnie dostępnego zsypu na śmieci
        (...) proponuję udzielenie kary pod postacią upomnienia.” Lekarze, członkowie
        okręgowej komisji z Łodzi zdecydowali jednak, że obwiniony nie musi się z
        niczego oczyszczać. W styczniu 1987 r. komisja wydała wyrok uniewinniający.
        ( Z „Przeglądu Tygodniowego” 4 listopada 1986 r
        • rrado Re: i dobrze 10.03.04, 08:41
          hanuta1 napisała:

          > Prof. dr hab. A. Grzegorczyk (etyk, logik; pracownik naukowy Instytutu
          > Filozofii i Socjologii PAN w Warszawie) mówi:

          apeluje jeszcze raz o brak wklejanek jak juz ktos musi kogos przytoczyc to
          niech to stresci wlasnymi slwoanmi krotkimi. internet jest pelen tekstow pro i
          antyaborcyjnych. mozemy sie nimi poobklejac do 1000 postow a nikt ich nie
          przeczyta. pozdrawiam rado
          • Gość: Aga Re: i dobrze IP: *.rgsa.pl 10.03.04, 09:04
            I to jeszcze nie na temat...
            • Gość: H56 do ortodoksyjnych dewotów ! IP: *.comnet.krakow.pl 10.03.04, 11:42
              Nigdzie nie napisałem ,że wszyscy księża to złodzieje i pedofile.Dziwię się że
              że rrado, przecinack,hanuta, nie mogą zrozumieć że antykoncepcja, aborcja i
              badania panatralne to osobista sprawa każdego człowieka. Skoro katolicy nie
              godzą się na ich stosowanie z uwagi na WC, to niech przestrzegają nauk kościoła
              i ich specjalistów. Nikt nie zmusza tej grupy ludności do stosowania tych
              praktyk. Polska to nie Watykan i oprócz katolików mieszkają tu inne
              społeczności, którym doktryna kościoła jest całkowicie obca. Nie moge sobie
              pozwolić na to ,żeby o mym życiu, oraz moich najbliższych decydowała jakaś sekta
              religijna /przecinack nazwał jej członków katolami/. Aga! uważaj ,bo rzucą na
              Ciebie klątwę.
              • rrado Re: do ortodoksyjnych dewotów ! 10.03.04, 11:53
                Gość portalu: H56 napisał(a):

                > Nigdzie nie napisałem ,że wszyscy księża to złodzieje i pedofile.Dziwię się że
                > że rrado, przecinack,hanuta, nie mogą zrozumieć że antykoncepcja, aborcja i
                > badania panatralne to osobista sprawa każdego człowieka.

                jak najbardziej. ale aborcja jest osobista sprawa czlowieka ninenarodzonego. a
                nie widzimisie jego mamy.

                reszta twoich bredni nie nadaje sie na zaden komentarz jests tak ciemny i
                nalany nienawiscia do katolikow ze chyba ci to uszami wyplywa. nienawisc nie
                ciemnota. pozdrawiam rado
                • Gość: Aga Re: do ortodoksyjnych dewotów ! IP: *.rgsa.pl 10.03.04, 12:04
                  Prawda jest,ze niechec nie zgadzanie sie z aborcja wynika glownie z
                  religii.Wyobraz sobie,ze tak sie zlozyla,ze u wladzy jest 90% swiadkow Jehowy i
                  wprowadzaja ustawe o zakazie transfuzji krwi...dla nich to sa zasady plynace z
                  wiary,dla pozostalych ludzi to absurd...ale ustawa jest i Ty sie z nia pewnie
                  bys nie zgodzil.Co robisz?Zapewniam Cie,ze walczysz.Przeciez nikt nie moze
                  decydowac o Twoim losie-ani politycy,ani mama,ktora w szpitalu mowi NIE!
                  Pozdrawiam
                  • Gość: H56 Re: do ortodoksyjnych dewotów ! IP: *.comnet.krakow.pl 10.03.04, 12:30
                    rrado! gdybym ziajał nienawiścią do katolików, to niepozwoliłbym na ekspozycję
                    symboli religijnych w moim domu, musiałbym rozwieść się z żoną ,bo ona jest
                    praktykujacą katoliczką oraz zerwać kontakty z większością mojej rodziny i
                    znajomych. Najciekawsze jest to, że nie spotkałem jeszcze osoby o tak
                    radykalnych poglądach jak Twoje. Nie walczę z kościołem, ale z obłudą jej
                    niektórych funkcjonariuszy oraz tymi którzy nie uznają prawa do samostanowienia
                    innych ludzi.
                    • rrado Re: do ortodoksyjnych dewotów ! 10.03.04, 12:43
                      Gość portalu: H56 napisał(a):

                      > rrado! gdybym ziajał nienawiścią do katolików, to niepozwoliłbym na
                      ekspozycję
                      > symboli religijnych w moim domu, musiałbym rozwieść się z żoną ,bo ona jest
                      > praktykujacą katoliczką oraz zerwać kontakty z większością mojej rodziny i
                      > znajomych. Najciekawsze jest to, że nie spotkałem jeszcze osoby o tak
                      > radykalnych poglądach jak Twoje.

                      a malo z domu wychodzisz. kondolencje dla zony to ze z toba wytrzymuje to
                      prawdziwy cud.
                      z tym koscilem masz cos nie tak. nie wiem czy ciemolestowali czy co ci zrobili
                      ale normalnie masz obsesje. pozdrawiam rado
                  • rrado Re: do ortodoksyjnych dewotów ! 10.03.04, 12:41
                    Gość portalu: Aga napisał(a):

                    > Prawda jest,ze niechec nie zgadzanie sie z aborcja wynika glownie z
                    > religii.Wyobraz sobie,ze tak sie zlozyla,ze u wladzy jest 90% swiadkow Jehowy
                    i
                    >
                    > wprowadzaja ustawe o zakazie transfuzji krwi...

                    transfuzja ratuje zycia aborcja niszczy zycie. poniala roznice?

                    pozdrawiam rado
                    • Gość: Aga Re: do ortodoksyjnych dewotów ! IP: *.rgsa.pl 10.03.04, 13:05
                      """transfuzja ratuje zycia aborcja niszczy zycie. poniala roznice?

                      ja roznice znam,
                      ale dla niektorych transuzja jest niezgodna z wola Boga.To jest ich religia i
                      dla nich jest to bardzo wazne.Chce tylko pokazac,ze ile ludzi tyle pogladow,ile
                      religii tyle zasad.I nie mozna nikomu narzucac swoich
                      pozdrawiam
                      • rrado Re: do ortodoksyjnych dewotów ! 10.03.04, 14:26
                        Gość portalu: Aga napisał(a):

                        > """transfuzja ratuje zycia aborcja niszczy zycie. poniala roznice?
                        >
                        > ja roznice znam,
                        > ale dla niektorych transuzja jest niezgodna z wola Boga.To jest ich religia i
                        > dla nich jest to bardzo wazne.Chce tylko pokazac,ze ile ludzi tyle
                        pogladow,ile
                        >
                        > religii tyle zasad.I nie mozna nikomu narzucac swoich

                        sprawa niezabijania nie ejst rzecza religijna to zasada przyjeta przez
                        naszcywilizacj jako obowiazujaca. on asie wywodzi oczywiscie z religii ale jest
                        powszechnie akceptowana rowniez przez ateistow. w kazdym razie tych normalnych.
                        zasady tez nie sa wzgledne i tak samo podelgaja ocenie rozumu. dokladnie tak to
                        ejst z ocena transfuzji dla mnie ta sprawa nie wytrzymuje analizy racjonalnej w
                        przeciwienstwie do aborcji. pozdrawiam rado
                        • Gość: Aga Re: do ortodoksyjnych dewotów ! IP: *.rgsa.pl 10.03.04, 14:27
                          """jest
                          powszechnie akceptowana rowniez przez ateistow. w kazdym razie tych normalnych

                          dzieki
                      • rrado Re: do ortodoksyjnych dewotów ! 10.03.04, 14:28
                        Gość portalu: Aga napisał(a):

                        > """transfuzja ratuje zycia aborcja niszczy zycie. poniala roznice?
                        >
                        > ja roznice znam,
                        > ale dla niektorych transuzja jest niezgodna z wola Boga.To jest ich religia i
                        > dla nich jest to bardzo wazne.Chce tylko pokazac,ze ile ludzi tyle
                        pogladow,ile
                        >
                        > religii tyle zasad.I nie mozna nikomu narzucac swoich
                        > pozdrawiam

                        zasada nie zabijaj nie jednoczy jedynie ludzi religijnych a jest sprawa
                        pozareligina choc z religii wywodzaca sie. nie o sama religinosc to zreszta
                        chodzi przyklad z transuzja moim zdaniem nie wytrzymuje racjonalenj krytyki
                        czego nie mozna powiedziec o aborcji. pozdrawiam rado
                  • rozbojnik_rumcajs Re: do Agi 10.03.04, 16:42
                    ani mama,ktora w szpitalu mowi NIE!

                    komu mowi nie ?
                    ze nie chce dziecka ktore urodzila ? trzeba bylo myslec wczesniej

                    osobiscie dla mnie oddanie dziecka do domu dziecka to najwieksza zbrodnia jaka mozna mu zrobic

                    czolgiem
                    • Gość: Aga Re: do Agi IP: *.rgsa.pl 11.03.04, 07:39
                      > komu mowi nie ?
                      > ze nie chce dziecka ktore urodzila ?

                      podalam przyklad stosunku swiadkow Jehowy do transfuji krwi-doczytaj;dziecko
                      lezy na OIOMie a rodzice nie zgadzaja sie na transfuzje,bo religia zabrania.

                      W pelni sie z Toba zgadzam,ze trzeba myslec wczesniej,tylko nie wszystkim
                      przychodzi to latwo;)

                      """osobiscie dla mnie oddanie dziecka do domu dziecka to najwieksza zbrodnia
                      jaka mozna mu zrobic

                      wieksza od zycia z rodzicami-psychopatami?
                      pozdrawiam
                      • rozbojnik_rumcajs Re: do Agi 11.03.04, 14:32
                        rodzice ktorzy oddaja swoje dziecko do domu dziecka nie sa normalni - to pewne
                        jechowi tez sa pogieci jezeli chodzi o transfuzje

                        znam pewna rodzine rodzice sa PSYCHOLOGAMI i oddali swoje dziecko do domu dziecka -
                        paranoa
              • przecinack do inteligentnego henia 56 10.03.04, 14:19
                chcialbym tylko zobaczyc twoja mine, jak wklepywales ten slowa... normalnie o
                niczym innym nie marze :)))))
            • hanuta1 Re: i dobrze, ale czy na pewno? 11.03.04, 22:53
              Co nie na temat? A o czym wy rozmawiacie z Rado?
              "A co się dzieje ze zwłokami dziecka? Wspomina pielęgniarka: (...)Usuwano
              drugą -
              lub trzecią ciążę. Nie mogłam tego znieść. Krzyki i jęki. Chwila przerwy na
              uprzątnięcie gabinetu. Przez lekko uchylone drzwi widziałam pełne kubły
              skrwawionych tamponów. Jakieś naczynia opróżniano do ubikacji. Gdzieś w tym
              wszystkim były te nieszczęsne dzieci”.
              Sorry,że przeszkadzam miłym dyskutantom. Może faktycznie nie na temat wklejam
              (także moje) teksty. Wam chodzi pewnie o zaostrzenie (wystrzępienie) języków.
              Takie male pieprzonko w bambus?!A myślałam, że o jakies dzieciaki...
              Niezorientowana, ale nie nawiedzona.
              • Gość: Aga Re: i dobrze, ale czy na pewno? IP: *.rgsa.pl 12.03.04, 07:58
                Przedstawianie argumentow nazywasz pieprzonkiem w bambus?Wydaje mi sie,ze
                dyskusja ma polegac na rzeczowym ich przedstawianiu,a nie manipulowaniu
                emocjami i uczuciami.

                To byla odpowiedz,czy raczej komentarz na artykul zamieszczony w GW?Z tego co
                sobie przypominam poruszony byl tam problem odmawiania zabiegu kobiecie,ktora
                ma do niego pelne prawo!

                O dzieciakach ,owszem,rozmawiamy,ale sa jeszcze ich rodzice,o ktorych nie mozna
                zapomniec.Mieszkamy w Polsce i do prawa tu obowiazujacego trzeba sie
                dostosowac.Skoro usuwanie ciazy u kobiet,u ktorych porod grozi powaznymi
                konsekwencjami jest dozowolone to niech takie faktycznie bedzie.

                pozdrawiam
    • Gość: Aga Czy wiecie że? IP: *.rgsa.pl 10.03.04, 14:05
      Sorki,ze cytuje (www.katolik.pl),ale nie moglam sie powstrzymac.


      Kościół głosi moralną zasadę, że sztuczne zapłodnienie jest niemoralne i
      grzeszne. Nigdy nie można stosować złych środków do dobrego skutku. Masturbacja
      (samogwałt), przerywany stosunek małżeński i stosunek z użyciem prezerwatywy są
      zboczeniem i stąd są nieusprawiedliwione, mimo że przyświeca im dobry cel. Z
      tych względów zapłodnienie spermą prawowitego małżonka bez stosunku płciowego
      jest zawsze niemoralne i nieprawne. Niemoralne jest również zapłodnienie przy
      użyciu jaja lub spermy osoby trzeciej. Nigdy nie można uzyskiwać kobiecego jaja
      lub męskiej spermy w drodze aktów przeciwnych naturze.

      Małżonkowie mogą zaspokoić tęsknotę za dzieckiem przez adopcję albo przez
      macierzyństwo i ojcostwo duchowe.


      Co Wy na to?Bo mnie sie wydaje,ze naukowcy to grzesznicy...
      • swarozyc Re: Czy wiecie że? 10.03.04, 14:13
        a moze byscie o sw. mikolaju i duchach troche porozmawiali, wtedy nie byloby
        watpliwosci ze zartujecie...
      • swarozyc Re: Czy wiecie że? 10.03.04, 14:15
        a moze byscie o sw. mikolaju i duchach porozmawiali, nie byloby wtedy
        watpliwosci czy zartujecie...
      • przecinack wysokie obcasy 10.03.04, 14:26
        nawet one zrobily ostatnio wielka wolte w strone syndromu postaborcyjnego,
        szczegoly, zwierzenia... nie moglem w to uwierzyc...

        a jesli chodzi o naukowcow, to mam nadzieje, ze sa wsrod nich tacy,
        ktorzy kieruja sie jakas etyka z zasadami, a nie przekonaniem, ze liczy sie
        cel, a srodki to juz drobiazg, mysle, ze nauka ma swoje granice i sa takie
        momenty, kiedy trzeba powiedziec stop, tego zrobic nie wolno w imie
        czlowieczenstwa
        • Gość: Aga Re: wysokie obcasy IP: *.rgsa.pl 10.03.04, 14:34
          Ale czy sztuczne zaplodnienie jest przekroczeniem zasad etyki?
          • przecinack Re: wysokie obcasy 10.03.04, 15:47
            moim zdaniem ta metoda ma cechy doslownie dojscia po trupach do celu,
            i nie wiadomo na dodatek, czy ten cel zostanie osiagniety,
            nie miesci sie w granicach mojej etyki, ale oczywiscie sa naukowcy,
            dla ktorych nie jest to problemem... wszystko polega jednak na tym,
            ze naukowcy nie obrzucaja sie wyzwiskami i nie wysmiewaja swoich
            pogladow, a na tym forum jest to niestety dosc systematyczne :(
            • Gość: H56 Re: wysokie obcasy IP: *.comnet.krakow.pl 10.03.04, 16:48
              i kto to mówi?
              • przecinack Re: wysokie obcasy 10.03.04, 17:38
                czy mi sie wydaje, czy w zapasie masz jeszczekilka ciekawych min?
                biore wszystkie! sa bezcenne! :)))
            • Gość: Aga Przecinack IP: *.rgsa.pl 11.03.04, 07:43
              Mysle,ze zmienil bys zdanie,gdybys mial taki problem,jak wiele,co raz wiecej
              ludzi na swiecie...

              Dlaczego nie pozowlic samotnej kobiecie cieszyc sie zyciem wewnatrz niej?
              Narazie niewiele o tym wiem,ale z relacji wielu kobiet wynika,ze ciaza to jeden
              z piekniejszych okresow w ich zyciu.A adopcja w przypadku samotnej kobiety jest
              prawie niemozliwa:((((((((((
              pozdrawiam
              • hanuta1 Re: Przecinack 12.03.04, 22:22
                Gość portalu: Aga napisał(a):

                > Dlaczego nie pozowlic samotnej kobiecie cieszyc sie zyciem wewnatrz niej?
                > Narazie niewiele o tym wiem,ale z relacji wielu kobiet wynika,ze ciaza to
                jeden
                >
                > z piekniejszych okresow w ich zyciu.A adopcja w przypadku samotnej kobiety
                jest
                >
                > prawie niemozliwa:((((((((((
                > pozdrawiam

                Przerywać, zapładniać, czy...kastrować.Mają ludzie problemy!
                Jest katastrofa, nie ma tragedii.
                H1.
                • Gość: Aga Re: Przecinack IP: *.rgsa.pl 15.03.04, 07:44
                  """Jest katastrofa, nie ma tragedii

                  powtarzasz sie
        • hanuta1 Re: wysokie obcasy 11.03.04, 23:11
          Przecinack sobie nie wyobrazasz jak to jest, co to znaczy właściwie syndrom
          poaborcyjny...
          Poczucie straty, żal, coś nie do naprawienia , to tak jakby ci (w przybliżeniu,
          sorry!) jaja przez pomyłkę usunęli. No, jak się czujesz? Syndrom po... jest
          zdecydowanie mocniejszy.
          H1.
          • przecinack Re: wysokie obcasy 11.03.04, 23:27
            mam szacunek dla kobiet cierpiacych z tego powodu,
            rozmawialem raz czy dwa powaznie z kims w takiej sytuacji,
            w kwestii wysokich obcasow intryguje mnie to, ze jeszcze
            niedawno zupelnie sie tym nie przejmowaly i uwazaly, ze
            wszystko jest OK... a tu pewnego razu teksty na ten temat
            oraz wynurzenia kingi d., normalnie nieslychane...
          • Gość: H56 Re: wysokie obcasy IP: *.comnet.krakow.pl 17.03.04, 08:13
            Takim jak on jaja są nie potrzebne, zreszta napewno ich nie ma.
    • rozbojnik_rumcajs sterylizacja 10.03.04, 16:55
      pomijajac kto co wyciaga

      czy ktos wie dlaczego w polsce sterylizacja jest zabroniona ,moze ktos zna jakas ustawe dotyczaca
      tego problamu
      • Gość: H56 Re: sterylizacja IP: *.comnet.krakow.pl 10.03.04, 21:09
        o jakie ci mminy ,klecho Ci chodzi ? Jak dojdzie APP Racja do władzy, to mówią,
        że wszystkich kiecmanów profilaktycznie wykastrują.
        • przecinack Re: sterylizacja 10.03.04, 22:53
          ohohooo... nerwy widze puszczaja... no prosze...
          a kastrowanie rozumiem zaczynaja od klechy kotlinskiego, tak?
          w koncu to tez ksiezulo, aaaale jaja... antyklerykalowie pod
          przewodnictwem ksiedza i u'beka... i antyklerykalna partia pod
          wladzami kiecmanow... monthy pyton do piet nie dorasta... hahaha :)))
          • Gość: h56 Re: sterylizacja IP: *.comnet.krakow.pl 10.03.04, 23:43
            O cóż miałbym się denerwować ? sam sobie odpowiadasz ,że to jeden wielki cyrk,
            tyle ,ze w tym cyrku clowny nikogo nie śmieszą. Dobranoc
            • hanuta1 Re: sterylizacja, aborcja, sztuczne zapłodnienie.. 11.03.04, 00:36
              to jeden wielki cyrk, przeciw naturze i ekologii!
              Tyle ,ze w tym cyrku clowny nikogo nie śmieszą...właśnie tak!
              i na tym właśnie polega tragikomedia. Czyli nasze wymiany poglądów, starania i
              wątpliwości to spektakl...Jest katastrofa, nie ma tragedii? (Rrado, jesteś
              wielki i to jest fajne!}
              H1
              • Gość: Aga Re: sterylizacja, aborcja, sztuczne zapłodnienie. IP: *.rgsa.pl 11.03.04, 07:47
                """nasze wymiany poglądów, starania i
                > wątpliwości to spektakl...Jest katastrofa, nie ma tragedii

                to czemu w nim bierzesz udzial?Poza tym nie zauwazylam,zebys wymieniala poglady-
                jedynie chwalisz sie umiejetnoscia kopiowania i wklejania...
                • Gość: H56 Re: sterylizacja, aborcja, sztuczne zapłodnienie. IP: *.comnet.krakow.pl 11.03.04, 09:27
                  i jeszcze moje wypowiedzi , cytuje jako napisane przez swego idola rrado.
      • Gość: Aga Do Rozbojnika IP: *.rgsa.pl 11.03.04, 08:05
        O tym, że sterylizacja jest legalną metodą antykoncepcyjną, wyraźnie mówi prawo
        m.in. następujących krajów:

        Austrii, Danii, Finlandii, Norwegii, Szwecji, Wielkiej Brytanii, Japonii,
        Panamy, Singapuru oraz niektórych stanów USA (w pozostałych stanach
        sterylizacja jest legalna, ponieważ nie jest zakazana).
        W innych krajach (np. w Salwadorze) jest ona legalna na mocy rozporządzeń
        ministerialnych.
        W wielu krajach sterylizacja jest legalna, ponieważ prawo jej nie zakazuje. Tak
        jest m.in. w Australii, Francji, Holandii, Luksemburgu, Chinach, Korei
        Południowej, większości byłych krajów Wspólnoty Brytyjskiej, większości stanów
        USA i państw, których prawodawstwo wywodzi się z ustawodawstwa angielskiego lub
        z prawa zwyczajowego (np. w Indiach).

        W Polsce nie ma regulacji prawnych odnoszących się bezpośrednio do stosowania
        sterylizacji jako świadomie wybranej metody antykoncepcyjnej. W praktyce
        oznacza to, że problem dopuszczalności sterylizacji jest regulowany przez art.
        155 kodeksu karnego, ponieważ ten właśnie zapis odnosi się do sytuacji, kiedy
        człowieka pozbawia się zdolności płodzenia.
        W artykule czyn ten wymieniony jest wśród krzywd, których wyrządzenie podlega
        karze pozbawienia wolności (do 10 lat-tyle co za molestowanie seksualne
        dziecka...).

        Tymczasem, zgodnie z uznanymi prawami człowieka, świadoma i dobrowolna
        rezygnacja z własnej płodności jest podstawowym prawem człowieka. Tak więc
        zabiegi wykonywane przez lekarzy na żądanie zainteresowanych osób nie tylko nie
        mogą być traktowane jak przestępstwo, ale powinny być dostępne na równi z
        innymi metodami antykoncepcji.

        Kosciol katolicki calkowicie wyklucza sterylizacje.Protestancki natomiast
        dopuszcza za obopolna zgodza malzonkow.Z tego co wiem oba wyznania sa
        chrzescijanskie...i uznaja Biblie za jedyne zdrodlo objawienia.???????
        Pozdrawiam





        • rozbojnik_rumcajs Re: Do Rozbojnika 11.03.04, 15:01
          art. 155 kodeksu karnego - wyjasnia wszystko
          prawo w polsce jest poronione

          • hsps Re: Do Rozbojnika 11.03.04, 16:45
            rozbojnik_rumcajs napisał:

            > art. 155 kodeksu karnego - wyjasnia wszystko
            > prawo w polsce jest poronione
            >
            Art. 155. Kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka, podlega karze pozbawienia
            wolności od 3 miesięcy do lat 5.

            co to wyjaśnia ?
            • rozbojnik_rumcajs Re: Do Rozbojnika 11.03.04, 18:02
              W Polsce nie ma regulacji prawnych odnoszacych się bezpośrednio do stosowania
              sterylizacji jako śawiadomie wybranej metody antykoncepcyjnej. W praktyce
              oznacza to, zae problem dopuszczalności sterylizacji jest regulowany przez art.
              155 kodeksu karnego, poniewaz ten wlasanie zapis odnosi się do sytuacji, kiedy
              czlowieka pozbawia się zdolnosci plodzenia.
              W artykule czyn ten wymieniony jest wśród krzywd, których wyrządzenie podlega
              karze pozbawienia wolności (do 10 lat-tyle co za molestowanie seksualne

              to z poprzedniego postu Agi ja nie znam sie na paragrafach

              jezeli wieszcos wiecej o prawie dotyczacym sterylizacji to zapodaj

        • hanuta1 Re: Do Agi 12.03.04, 22:14
          Tak, ta Aga jest zawsze zdecydowanie przeciw. Jakieś dojrzewanie?!!!
          (spóżnione?).
          Najpierw przeciw dyskrymunacji kobiet (prawo do przerywania ciąży).
          Potem przeciw braku prawa do sztucznego zapłodnienia ( ciąża...ten stan jest
          cudowny!)
          W koncu wypowiada się jasno w sprawie wycięcia niepotrzebnych narządów:
          >Tymczasem, zgodnie z uznanymi prawami człowieka, świadoma i dobrowolna
          > rezygnacja z własnej płodności jest podstawowym prawem człowieka. Tak więc
          > zabiegi wykonywane przez lekarzy na żądanie zainteresowanych osób nie tylko
          nie
          >
          > mogą być traktowane jak przestępstwo, ale powinny być dostępne na równi z
          > innymi metodami antykoncepcji.
          Istotnie, lepiej (?) wykastrować i ubezpłodnić kochanków w tej sytuacji. Moje
          narządy to moja sprawa.
          Doklejenie (wklejenie)brakujących części póżniej, nie będzie możliwe nawet
          gdyby się bardzo chciało mieć dzieci (np. z inną osobą).
          Dojrzewanie to trudny okres.Pozdrawiam Aga.
          H1.
          • Gość: Aga Re: Do Agi IP: *.rgsa.pl 15.03.04, 07:46
            Czy ktos Ci kaze usuwac sowje narzady???-o czym Ty kobieto mowisz??????

            Naucz sie czytac za zrozumieniem
            • rozbojnik_rumcajs Re: Do H1 15.03.04, 14:13
              sterylizacja to nie kastracja
              ty chyba naprawde jestes po WSP
              • hanuta1 Re: Do H1 15.03.04, 23:11
                sterylizacja to nie kastracja , pisze Rumcajs.
                A co?
                Podwiązanie jajowodów (raczej nieodwracalne!), podobny zabieg na nasieniowodach?
                Czego chciec więcej? Żeby jaja urwało?!
                Pozdrawiam.H1.
                • Gość: Aga Re: Do H1 IP: *.rgsa.pl 16.03.04, 07:52
                  A czemuz to zabraniasz kobietom podwiazywania jajowodow,skoro maja na to
                  ochote,albo po prostu musza? NIe martw sie-nikt Cie na siłę
                  nie "wykastruje".Poza tym jak chcesz mozesz sobie rodzic ile tylko
                  zechcesz,mozesz sie brzydzic prezerwatywy i gardzic "kalendarzykiem",bo w koncu
                  to tez powoduje wspolzycie bez zaplodnienia (a Kosciol nie dopuszcza seksu bez
                  prokreacji-no tak-ale kalendarzyk jest akceptowany...absurd?czy hipokryzja?).
                  Zycze powodzenia w rodzeniu gromadki dzieci!
                  A moze otworzysz rodzinny dom dziecka? Tak sie sprzeciwiasz antykoncepcji,ale o
                  porzuconych dzieciach nie myslisz,prawda?
                  • hanuta1 Re: Do Agi 16.03.04, 19:09
                    Ile emocji w tej internautce. Wyjaśniam zatem, żebyś się nie zagubiła w tej
                    plątaninie bzdur i mitów, które uważasz(?) za swoje poglądy.
                    >czemuz to zabraniasz kobietom podwiazywania jajowodow,skoro maja na to
                    > ochote,albo po prostu musza? NIe martw sie-nikt Cie na siłę
                    > nie "wykastruje".Poza tym jak chcesz mozesz sobie rodzic ile tylko
                    > zechcesz,
                    nie zabraniam,(i dzięki za pozwolenie na rodzenie!) niech podwiązują na
                    zdrowie, ale uswiadamiam sobie nieodwracalność tego zabiegu.

                    >i gardzic "kalendarzykiem",bo w koncu

                    > to tez powoduje wspolzycie bez zaplodnienia (a Kosciol nie dopuszcza seksu
                    bez
                    > prokreacji-no tak-ale kalendarzyk jest akceptowany...absurd?czy hipokryzja?)

                    Nie rozumiem, skąd wytrzasnęłaś "kalendarzyK". Dziś nikomu przez NIKOGO nie
                    polecany.
                    „Kalendarzyk” jest nie tyle metodą „naturalną”, co „statystyczną”.„Kalendarzyk
                    małżeński", zwany także metodą rytmu opracowany został w latach 1920 - 1930, to
                    metoda mało skuteczna, historyczna. Opierał się na obliczeniach z długości
                    ostatnich 12 cyklów miesiączkowych. Matematycznie można wprawdzie „wyliczyć”
                    dni płodne, ale i tak biologia kieruje się swoimi prawami.
                    Obecnie kalendarzyk nie jest polecany z powodu małej skuteczności. Profesor Wł.
                    Fijałkowski mówi: "Chciałbym przedłożyć ważną propozycję: skończmy wreszcie z
                    kalendarzykiem. Wysłużył się i trzeba go złożyć do lamusa. Nowoczesne metody
                    naturalnego planowania rodziny opierają się na bezpośredniej obserwacji, nie
                    na "wyliczeniach".
                    >a Kosciol nie dopuszcza seksu bez
                    > prokreacji-
                    dopuszcza. Skąd Twoje poglądy? Manicheizm?
                    >Tak sie sprzeciwiasz antykoncepcji,ale o

                    > porzuconych dzieciach nie myslisz,prawda?
                    I zna moje myśli, chociaż nic o mnie nie wie. Tawet czy takiego domu dziecka
                    nie prowadzę.
                    Zdrowia życzę. I nie bądz agresywna, tylko asertywna.Twoja niedojrzała postawa
                    świadczy o tym, że, albo jesteś młoda i zbuntowana, albo cierpisz na syndrom
                    poaborcyjny.Objawy bywają zbliżone.
                    H1.



                    • Gość: Aga HHHHHanuta IP: *.rgsa.pl 17.03.04, 08:37
                      """Nie rozumiem, skąd wytrzasnęłaś "kalendarzyK". Dziś nikomu przez NIKOGO nie
                      polecany.

                      KOŚCIÓŁ KATOLICKI poleca te metode. I tylko te.

                      A teraz wykaze sie dojrzaloscia oraz asertywnoscia i skoncze dyskusje z
                      Toba,poniewaz nie ma ona sensu.Jezeli dojrzaloscia nazywasz obrazanie ludzi to
                      faktycznie dojrzala nie jestem.Ty za to bardzo.

                      pozdrawiam i zycze powodzenia (mimo wszystko)
                      • Gość: H56 Re: HHHHHanuta IP: *.comnet.krakow.pl 17.03.04, 08:49
                        Aga ! czy Ty nie zauważyłaś podobieństwa Hanuty do autora wątku.
                        • Gość: Aga HHHHHanuta IP: *.rgsa.pl 17.03.04, 09:22
                          Podobienstwo jest,ale z autorem mozna podyskutowac.Z pania H niestety sie nie
                          da-najchetniej wytluklaby wszystkich,ktorzy mysla inaczej niz ona. I jeszcze
                          obraza....wiem,wiem-Ciebie wszyscy obrazaja,ale mnie jak narazie glownie ona...

                          pozdrawiam
                          • hanuta1 Re: No i co z tego wynika? 18.03.04, 23:13
                            Gość portalu: Aga napisał(a):

                            > Podobienstwo jest,ale z autorem mozna podyskutowac.Z pania H niestety sie nie
                            > da-najchetniej wytluklaby wszystkich,ktorzy mysla inaczej niz ona. I jeszcze
                            > obraza....wiem,wiem-Ciebie wszyscy obrazaja,ale mnie jak narazie glownie
                            ona...
                            Gość: Aga 03.03.2004 10:31
                            >"Gdyby słabością było uznanie racji rozmówcy i zmiana poglądów, bez sensu
                            byłyby wszelkie dyskusje...przecież nikt nie jest doskonały i zawsze może nie
                            dostrzec argumentu,który został zauważony przez inną osobę.A często ten właśnie
                            argument jest bardzo ważny i powoduje,że człowiek patrzy już trochę inaczej..
                            Jest taki stare powiedzenie-niby głupie,ale coś w nim jest;"tylko krowa nie
                            zmienia zdania"...
                            Aga tak mowi? Nie wierzę!Hanuta nie obraża Agi, Hanuta stara sie byc
                            obiektywna.Aga wprawdzie mądrze mówi : nikt nie jest doskonały i zawsze może
                            nie dostrzec ...."
                            A może trzeba dostrzec i rozważyć niewygodne racje "drugiej strony" i przestac
                            się obrażac?
                            H1.



    • Gość: Darek Re: SLD wyciaga aborcje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.04, 23:17
      Znalazłem w sieci ciekawy wiersz w temacie dyskusji o prawie do życia i prawie
      do zabicia człowieka przed urodzeniem. Płód to jedna z faz rozwojowych
      człowieka przed urodzeniem. Każdy z nas był płodem.


      "Nie każdy, który mi mówi: "Panie, Panie!",
      wejdzie do królestwa niebieskiego, ..."
      Ewangelia Mateusza 7, 21

      "Do chrześcijanina schyłku wieku XX "

      Ukrzyżuj Go! Ukrzyżuj! -
      - tłum krzyczał zaślepiony
      Mówisz: Gdybym ja wtedy żył
      to ja bym Go obronił ...

      Ukrzyżuj! - dzisiaj krzyczą też
      Lecz cóż to? Nie rozumiem ...
      Nie tylko, że nie bronisz Go
      ty krzyczysz razem z tłumem ...


      Mówi im Piłat: On niewinny
      a wy Go zabić chcecie?
      Wrzasnęli: Winny czy niewinny
      to wszak tylko małe dziecię!

      Ukrzyżuj Go! Ukrzyżuj! -
      - tłum wyje oszalały
      Namiestnik rzecze: Oto Człowiek!
      Nie człowiek! - ryknęli - Za mały!

      Gdy mam Go zabić, to chcę wiedzieć
      dla jakich słusznych racji
      Ukrzyżuj! - warknęli - bo powiemy
      żeś wrogiem demokracji!

      Abortuj Go! Usuń! Zabij! -
      - tłum ryczy rozwścieczony
      Przed nimi Jezus w koronie cierniowej
      Jezus ... Nienarodzony

      Mordują Mesjasza w matczynym łonie
      wierzące chrześcijany
      Nie będzie Bożego Narodzenia
      Bóg byłby dzieckiem niechcianym

      Gdy na Pasterkę biją dzwony
      nie śpiewaj "Bóg się rodzi "
      bo wśród nocnej ciszy Krzyżowanego
      głos się Dzieciątka rozchodzi


      U końca czasów dwakroć przebity
      Baranek Boży powstanie
      A przed Nim ci, którzy bok Mu przebili:
      żydzi i chrześcijanie

      A że mieszkańcy Jeruzalemu
      co czynią nie wiedzieli
      Rzecze Baranek do nich: Pójdźcie
      Królestwo ze mną dzielić

      A do was powie: Idźcie precz!
      wyznawcy moi mili
      Coście jednemu z tych najmniejszych
      to Mnieście uczynili

      Zdziwisz się wówczas i powiesz: Panie!
      odsuń ode mnie tę karę
      Zabić nikogo bym nie potrafił
      Ja tylko "zabij" krzyczałem ...

      Autor: Jacek Kłeczek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka