beatrix13
24.08.10, 23:34
Upadła Szczecińska Centrala Nasienna. Dziś firma jest na sprzedaż za
34 miliony złotych.
Dla porównania: majątek Stoczni w Szczecinie wyceniono na około 80
milionów złotych. Szczecińska Centrala Nasienna to właściwie wielkie
gospodarstwo rolne, produkujące zboża, mleko i buraki cukrowe.
Dzierżawi ponad 2 tysiące hektarów.
Pracownicy Szczecińskiej Centrali Nasiennej boją się, iż stracą
pracę, gdy firma zostanie sprzedana: - Z tym niestety to nam się
kojarzy - tłumaczy pracowniczka firmy. - Wszystko będzie zależało od
tego, kto nas kupi i co z nami zrobi.
Nadzór nad majątkiem Szczecińskiej Centrali Nasiennej sprawuje
syndyk Krzysztofa Drzewieniecka.
- Firma jest niewiele mniej warta niż majątek Stoczni Szczecińskiej -
mówi Krzysztofa Drzewieniecka. - Taka jest wycena, dokonana przez
biegłego, uwzględniająca również tak zwaną procedurę "szybkiej
sprzedaży". Cóż mogę powiedzieć: widocznie jest bardziej dochodowa
niż stocznia.
Do sprzedania jest między innymi dzierżawa 2 tysięcy hektarów ziemi.
Edward Sadłowski, prezes Zachodniopomorskiej Izby Rolniczej uważa,
że powinna ona trafić do zachodniopomorskich rolników, a nie być
sprzedawana w otwartym przetargu: - W środowisku rolniczym,
zwłaszcza powiatu gryfickiego, gdzie tworzą się grupy producenckie,
tam jest zapotrzebowanie na powiększanie gospodarstw. Niech oni
dostaną takie możliwości - sugeruje Sadłowski.
Firma upadła z powodu opcji walutowych. To było zaskoczenie, nikt w
Szczecińskiej Centrali Nasiennej nie spodziewał się jej likwidacji.
Były prezes firmy nie chciał komentować sytuacji. 11 października
okaże się, czy są zainteresowani kupnem Szczecińskiej Centrali
Nasiennej, wtedy bowiem upływa termin wpłacenia wadium, które wynosi
2 miliony złotych
..........................................
Zastanawia mnie jakim cudem zrobione zostały wyceny Stoczni i
Centrali?
Syndyk ten sam był na początku w Stoczni, więc powinien byc bardziej
zorientowany w kwestii szczegółów wyceny.