sheki
25.03.04, 10:49
Przed paroma dniami słoneczko przypiekało do tego stopnia,że zarządziłem przegląd szaf w poszukiwaniu nieco lżejszego odzienia.Zdobyczna hawajska koszula i szorty wymagały lekkiego odświeżenia,lecz nim przystąpiłem do wdziewania wyszperanych ciuchów na grzbiet pani Wiosna zbiesiła się i wyjechała w cieplejsze strony.:( Wczoraj rano skrobałem szyby auta,dziś nieco lepiej,jedynie 2 stopnie...Rozglądam się wokół z lekka zniecierpliwiony,wróci Wiosna czy nie?:-)