Dodaj do ulubionych

Porażka w ESK: konteksty

14.10.10, 11:52
Nie dziwi porażka Szczecina: Pan Sztark i Pani Jesswein nie byli otwarci na żadne nowe pomysły i propozycje. Nie oddzwaniali, mimo, ze proponowano im ciekawe przedsięwzięcia. Jak sie jest zamkniętym na świat, takie są własnie efekty.
Komisja była miedzynarodowa: przypomnę, ze: z ramienia Komisji Europejskiej Robert Scott (Wielka Brytania) i Manfred Gaulhofer (Austria), z Parlamentu Europejskiego Andreas Wiesand (Niemcy) i Danuta Glondys (Polska), z Rady UE będą to Erna Hennicot-Schoepges (Luksemburg) i Constantin Chiriac (Rumunia) oraz przedstawicielka Komitetu Regionów Elisabeth Vitouch (Austria). Resort kultury wyznaczył polskich ekspertów. Było ich liczbowo mniej, niż zagranicznych. Pisanina o lobbingu PO nie ma sensu: dowodem choćby awans Wrocławia, ktorego prezydent toczy otwartą wojnę z PO.

Niewłaściwi ludzie w niewłaściwy sposób przygotowali aplikacje Szczecina. I efekt jest, jaki jest. Personalnie to oni za to odpowiadają.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ktos Re: Porażka w ESK: konteksty IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.10.10, 12:37
      Nie zapominaj że z Wrocławia jest Zdrojewski czyli minister kultury, wiec Wrocławia nie mogło tam zabraknąć :)) Nawet gdyby jednak Wrocław nie miał lobbingu w postaci Zdrojewskiego, Schetyny itd. to i tak by przeszedł dalej bo to miasto żyje i naprawde rozwija sie pod każdym wzgledem i zaden lobbing nie jest mu potrzebny. Wrocław to obok Krakowa najbardziej ukulturalnione miasto w Polsce i myśle że wygra.

      Łódź od dawna tu mowiłem ze to miasto nie ma szans, mimo sporego zaplecza kulturalnego i starań o ten tytuł. Niejaki absztyfikant sie ze mna kłócił że Łódz jest faworytem :) Tutaj duże znaczenie miał chyba watpliwy odpychajacy wyglad miasta. Zaniedbanie i brud na ulicach, chodnikach i budynkach jest tam znacznie bardziej rozwiniete niz w Szczecinie. Lobbing w postaci Grabarczyka, Niesiołwskiego, Kwiatkowskiego itd byl ogromny, jednak i tak nie pomogł, a i starania o ten tytuł były najwieksze sposrod wszystkich miast-kandydatów.

      Lublin znalazł sie tam chyba tylko i wyłącznie ze względu na lobbing niedocenionej "ściany wschodzniej" która nie może być pominieta :)

      Katowice?? Gwara śląska czy cuś?

      Warszawa wiadomo stolica :) ale niewatpliwie jeden z faworytów.

      Gdańsk (oczywiscie mimo lobbingu w postaci tuska i walesy) wraz z całym trójmiastem zasługuje na ten tytuł. Jak dla mnie obok Wrocławia faworyt numer 2 do ESK.

      Braku Poznania nie rozumiem. Do pierwszej 5 powinien sie załapać.

      Szczecin? no cóż żenada, żenada i jeszcze raz żenada. Gdyby nie ta żenada w postaci kfyfka i jego "fachowców"- przygłupów to Szczecin mógłby zrobić "kulturalne" wrazenie i odznaczyć się w świadomości ludzi. Wystarczyliby tylko kompetentni znajacy sie na kulturze ludzie. A tak mamy tylko żenade... a tak na marginesie: Gdzie jest kfyfku, złodzieju, kłamco i oszuście nowa filharmonia?
      • Gość: fan Re: Porażka w ESK: konteksty IP: 213.155.168.* 14.10.10, 13:03
        Chopie, oszalałeś! Za 10 lat nie będzie w tej popegeerowskij wsi prawie żadnej publiczności filharmonicznej. Dla nielicznej grupy fanów muzyki miasto kupi autobus, którym będziemy jeżdzić do Berlina po okazaniu biletu do filharmonii albo do opery.
        • Gość: as Łódż pozbyła się festiwalu filmowego słusznie out IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.10, 13:52
          Jeżeli miasto pozbywa sie znanego festiwalu to trudno to negatywnie nie ocenić . Za bardzo to przezywamy w zadnych wiadomościach nic nie było o ESK .Ale urzedników od esk już mozna pogonić .Najwazniejsz jest gospodarka od tego wszystko się zaczyna.
          • tadeusz.4 Re: Łódż pozbyła się festiwalu filmowego słusznie 14.10.10, 18:46
            Proste pytanie - jeśli ciecińscy debile nie byli, nie są i nigdy nie będą w stanie wymyślić, zaprojektować i zorganizować żadnej imprezy cyklicznej porównywalnej z Wratislawia Cantans, Camerimage, ERA-Nowe Horyzonty, Festiwalem im. Wieniawskiego, Wielkanocnym Festiwalem im. Beethovena, Pieśnią Naszych Korzeni czy Szalom na Szerokiej, to dlaczego nie spróbowali przejąć łódzkiej imprezy, którą tamtejsi bezmózgowcy usunęli za rogatki miasta? Bliskość Berlina (i w ogóle Niemiec - jeszcze bliżej do granicy niż z Wrocka) jeszcze by podniosła atrakcyjność festiwalu filmowego... Widocznie są jeszcze bardziej debilni niż łódzkie tumany...
        • exman Re: Porażka w ESK: konteksty 14.10.10, 18:29
          Za to za 10 lat wciąż Sztark będzie dryfował na tratwie szczecińskiej kultury za twoje i za moje pieniądze. God shave the Queen.
        • tadeusz.4 Re: Porażka w ESK: konteksty 14.10.10, 18:41
          Za 10 lat nie będzie w tej popegeerowskij wsi prawie żadnej
          > publiczności filharmonicznej.

          Dziadki wymierają, to fakt. Młodzieży na horyzoncie nie widać - Roguszka robi sztukę młodzieżową taką bardziej a la dopalacze marki "S.racze", więc nowego pokolenia melomanów się nie dochowamy, raczej czeka nas w przyszłości nadejście nowej generacji klientów MOPS-a...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka