Dodaj do ulubionych

problem jakości chleba w Szczecinie

21.01.11, 12:23
problem cukierni opisany dzisiaj to wierzchołek góry lodowej problemów branży piekarniczej w Szczecinie. Firma, która jest winna problemów cukierników odpowiada również za degrengoladę jakości chleba w mieście. To co jest oferowane w butikach piekarniczych, które wyrastają przy sieciach handlowych pochodzi najczęściej z jednej fabryki spod szczecińskiej miejscowości. Jest to pieczywo bez smaku a w dodatku bardzo drogie. Właściciele tradycyjnych rodzinnych piekarni nie mają szans na przetrwanie w starciu z tym molochem. Nie chodzi tylko o kwestię cen i rynkowej konkurencji. Firma ta skoligacona była z byłym ministrem rolnictwa i to tłumaczy siłę zaplecza negocjacyjnego... Proponowałbym Wyborczej zajęcie się tym tematem, bo same cukiernie to - przy całym szacunku - problem niszowy. Chleb powszedni jest problemem większości szczecinian. A jest coraz bardziej podły i drogi. Niech ktoś z redakcji zajmie się przedstawianiem często bogatej historii lokalnych piekarzy. Zróbmy ranking chleba. Mi smakuje najbardziej ten z małych piekarni, których jest jeszcze trochę w samym centrum, na obrzeżach niestety już ich nie ma. Ratujmy zagrożoną tożsamość dnia powszechnego :)
Obserwuj wątek
    • andreas.007 Re: problem jakości chleba w Szczecinie 21.01.11, 13:19
      Lubię dobry chleb...

      Masz racje dobre małe piekarnie na obrzeżach miasta - choćby Podjuchy,
      ale jest tez kilka w mieście... kupuje czesto w tej przy Maciusiu.
      • Gość: miki Re: problem jakości chleba w Szczecinie IP: *.globalconnect.pl 21.01.11, 13:46
        a propos, gdzie w Szczecinie mogę kupić prawdziwe rogale - zawijane z miękkim środkiem i spieczoną skórką :) ? Bo to co Asprod i inni oferują pod nazwą rogal to jakies odlewy z formy :(
        • miecio555 Dziś prawdziwych rogali już nie ma... 23.01.11, 14:25
          pytanie dlaczego? Takie prawdziwe można było kupić w małej piekarni przy Obrońców Stalingradu vis a vis pewnego słynnego mieszkania za 300 000 :) i na 5 lipca. Pamiętam, ze jako dzieciak uwielbiałem odwijać skórkę... ech...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka