maj112 08.02.11, 08:18 Proszę podać nazwiska tych przłożonych. Dyrektor bez wyobraźni !? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yamato.1 Dyrektor gazowni: Bałagan z rachunkami? Winny s... 08.02.11, 08:19 Dyrektor bije wszelkie rekordy bezczelności. Nie dość, że zdzierają z nas bandyckie stawki za rozrzedzany często gaz, to teraz jeszcze chcą zaoszczędzić dodatkowe pieniądze na inkasentach, aby jeszcze bardziej nabić sobie rozepchany gazem kałdun. Ech, pogonić tego cwaniaka ze stołka, dać mu łopatę i zagonic do kopania rowów. Tam przynajmniej nie mógłby kpić sobie z ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mercedes_4 Dyrektor gazowni: Bałagan z rachunkami? Winny s... 08.02.11, 08:25 Akurat mam taką możliwość, postanowiłam zrezygnować z tego nośnika, bo to co się dzieje w gazowni to po prostu dyletanctwo, takie wytłumaczenia są funta kłaków warte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Komputer robi to co mu sie kaze IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 08.02.11, 08:42 pan dyrektor jest glupi i probuje wciskac ze to komputer tak zdecydowal wiec reszta bidna i ciemna musi sie dostosowac do komputera ale panie derektorze przeciez komputer jedynie wykonuje program wg okreslonego algorytmu i to tworca algorytmu w tm konkretnym przypadku gazowania zamawiajaca system okresla sposob rozliczania - wiec panie derektorze prosze nie rznac wiekszego cwaniaka niz prezdent krzystek i darek w. bo co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kr3cik Re: Komputer robi to co mu sie kaze 08.02.11, 09:37 Warunek: gazownia musi umieć przekazać programiście swoje wymagania, których za pewne nie rozumie ;] Programista zaś musi dostosować program do przepisów - których nie rozumie z kolei on;] Więc zależy wszystko od wzajemnego dogadania się oraz oczywiście pieniędzy. Bo niestety przetargi wygrywają najtańsi, a przy tym często nierzetelni wykonawcy - który na siłę obniżają cenę, aby wygrać owy przetarg;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: Komputer robi to co mu sie kaze IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 09.02.11, 08:35 jak mi sie wydaje gazowania przekazala poprawnie swoje wymagania a programista je poprawnie zaimplementowal i to wlasnie ten klopot ze te wymagania byly takie a nie inne. zas systemy... no coz - musza spelniac standardy z ustawy o rachunkowosci jak mi sie wydaje - funkcjonalnosc systemu zas mozna zmieniac i powinna sie zmieniac - mamy XXI wiek i technologie informatyczne oferuja naprawde spore mozliwosci a ceny tych mozliwosci jeszcze nigdy nie byly tak niskie. Odpowiedz Link Zgłoś
hsps Winny jest system? Bardziej debilnego tlumaczenia 08.02.11, 08:49 nie slyszalem. Czyje to zadanie dopilnowac jakosci i terminow? Systemu? Facet sie niestety nie nadaje. Moze jednak miotla? Pozytek nie bedzie wiekszy, ale szkody mniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
hsps "Nie wyobrażam sobie, aby wszyscy do nas dzwonili" 08.02.11, 09:06 Wyobraz sobie nieuku, ze sa na swiecie firmy wieksze od twojej, do ktorych sie dzwoni, pisze emaile albo wysyla wypelnione kupony z odczytem. Jak nie masz wyobrazni to zaczekaj z lopata na snieg, prosta praca dla prostego czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Trzeba utworzyć wiekszą ilość spółek na gazowni IP: 80.50.142.* 08.02.11, 09:20 ten sposób sprawdził się już na kolei . Wtedy mozna uprawiać większą spychologie niż dotychczas a i stanowisk typu rada nadzorcza i zarządy mozna powołać do woli.Z wywiadu nie dowiedziałem się jakie terminy płatnosci są przewidziane dla taryfy w3 a kokretnie jakie odstępy czasowe.Wiem że dostanę 6 razy w roku 12 faktur ( 6 prawdziwych i 6 prognozowanych) ale o termniach płatności nic cz\y bedzie to 30 dni czy 14 , bo to jest najważniejsze w całej sprawie.W ramach oszczedności gazownia moż e zrezygnować z kolorowych faktur i kopert póki co. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psychogaz Brak wyobraźni IP: 213.155.168.* 08.02.11, 10:07 W latach dziewięćdziesiątych gazownia, albo elektrownia, przyjmowała informację telefoniczną o stanie licznika, którą klienci przekazywali za pomocą klawiatury telefonu. System ten przez czas jakiś funkcjonował dość sprawnie. Obecnie istnieje możliwość zainstalowania liczników z przedpłatą, elektrownia już takie stosuje. Wytworzenie chaosu w firmie, która sprawnie funkcjonuje od XIX w., to mistrzostwo świata i mogli je zdobyć tylko Polacy. Odpowiedz Link Zgłoś
kr3cik Po co dzwonić? SMS lub internet 08.02.11, 09:30 Problem z telefonami? A sms'y ? A internet? Widzę, że u nas wszyscy myślą pod górkę. Wystarczy prosty program, który będzie odczytywał z wiadomości SMS podany stan licznika - i na podstawie nazwiska/adresu i/lub numeru telefonu zapisywał ten stan licznika danego klienta w bazie danych. Rozwiązania te nie są drogie, a jak Gazownia Szczecin chce zaoszczędzić może ogłosić konkurs na Wydziale Informatyki w celu opracowania takiego systemu przez Studentów. W przypadku nie nadesłania stanu licznika system będzie np. brał owe rachunki prognozowane, lub w ciągu x dni pojawi się Pan, który spisze stan licznika. Rozwiązanie tańsze i praktyczniejsze dla Gazowni - bo nie musi zatrudniać Pani Zdzisi, która będzie odbierała telefony, ani nie będzie musiała zatrudniać 2 pani Zdzisi do obsługi klientów, jak również będzie mogła zmniejszyć zatrudnienie Panów Edków z Gazowni chodzących i spisujących/wręczających rachunki. A Każdy z nich ma ok 20 tysięcy pln rocznie pensji co najmniej:) OSzczędność gigantyczna !!! Do tego można by wprowadzić protokół internetowy do podawania stanu rachunku wyliczający od razu kwotę do zapłaty i umożłiwiający wydruk rachunku przez klienta - wtedy w ogóle panowie Edkowie z Gazowni mogliby pojawiać się raz w roku aby sprawdzić, czy klient jest uczciwy;] Wydaje mi się, że za 1000-3000 dolarów/euro nagrody będzie multum zgłoszeń z niezawodnymi rozwiązaniami od studentów/absolwentów/doktorów/programistów;] Myślę, że sam za jakieś 30-40 tyś pln mógłbym postawić taki system z palcem w tyłku. Odpowiedz Link Zgłoś
hsps Studenci WI? Zadam pytanie: jak myslisz, 08.02.11, 09:43 kto jest prawdopodobnie autorem systemu, ktory jest "winny" i ktory zostal stworzony niekoniecznie "in time"? Nie sa to przypadkiem absolwenci WI? Odpowiedz Link Zgłoś
kr3cik Re: Studenci WI? Zadam pytanie: jak myslisz, 08.02.11, 09:49 Jest to zewnętrzna firma, która wygrała przetarg jako najtańsza i nie wiadomo z jakiej jakości pracownikami ;] Problemem są przetargi i pieniądze w tej sprawie oraz warunki na jakich został podpisany kontrakt na support systemu. Sam widziałem na własne oczy kilka takich systemów "za miliony" i niestety są to "wynalazki" sprzed epoki lub gołym okiem widać niedoróbki :P No ale jak powiedziałem - przetargi wygrywają najtańsi i często nie najlepsi więc nie ma się co dziwić. Tym bardziej, jeżeli budżet zostaje drastycznie ograniczony :P Odpowiedz Link Zgłoś
kr3cik Re: Studenci WI? Zadam pytanie: jak myslisz, 08.02.11, 09:54 Przykładów mogę podać wiele: system pocztowiec na pocztach, czy podatnik w urzędach skarbowych;] Wszystkie mają wady, które wkurzają i programistów i użytkowników :P Firmy prywatne często tworzą konkursy na opracowanie systemów, z których wybierają najlepsze rozwiązanie danego problemu. Wybór jest zlecany fachowcom, którzy to opiniują i mają rozeznanie w danej dziedzinie przemysłu. Owocuje to często dużo doskonalszymi rozwiązaniami, niż w przypadku gotowców przetargowych oferowanych przez różne firmy, nie zawsze z najwyższej półki :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Dziennikarka nie rozumie sensu zamieszania IP: 80.50.142.* 08.02.11, 09:32 jakaś nie przygotowana ,po co ten wywiad. Wiekszość ludzi nie była zaniepokojona że 1 rachunek prognozowany a drugi rzeczywisty tylko to że np w lutym mają zapłacić za 2 mieciące np 4.02 i 20.02. a wiadomo przeważnie ludzie dostają 1 pensję i oto chodzi w zamieszaniu.Dlaczego dziennikarka nie przygotowała się do wywiadu. Z wywiadu wynika że w marcu klient dostanie 2 faktury ale nic nie ma o odstępie płatności miedzy fakturami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z SMSem można IP: *.play-internet.pl 08.02.11, 09:57 znam samotnych lokatorów w Śródmieściu, co nie wpuszczą nikogo. Nawet inkasenta i listonosza, chociażby mieli identyfiatory jak plakaty B1. Nie wpuszczą i już bo się boją. Są takie ulice, są takie klatki schodowe. Pan listonosz zostawi awizo, pan inkasent z elektrowni/gazowni karteczkę z numerem dla SMSa ze stanem liczników można? Można Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Poprawcie faktury internetowe i "konta" internetow 08.02.11, 09:53 Poprawcie faktury internetowe Dostaje informacje mail, ze "jest nowa faktura" nawet bez numeru i daty za jaki okres. W wykazie faktur nie ma informacji, ktore juz oplacilem, ktore nie oplacilem - własciwie nigdzie nie mam takiej informacji. Brakuje równiez kolumny podającej termin do kiedy powinna byc opłacona faktura. Wchodzac na swoje konto powinienem widziec tabele z numerami faktur, zuzyciem , jakiego okresu dotyczy, terminem platnosci lub (jesli oplacona) adnotacja "zaplacone". Nie wiedze problemu w dodaniu do mojego "konta" w gazowni opcji w ktorej podawalbym po zalogowaniu date i stan licznika. Odpowiedz Link Zgłoś
mercedes_4 Re: Poprawcie faktury internetowe i "konta" inter 08.02.11, 10:03 ja też mam elektroniczną fakturę i jeszcze mi nie przysłano, tych dziwnych rachunków Wydaje mi się, że jest to za trudne, bo gazownią rządzi system, a nie pan dyrektor. Odpowiedz Link Zgłoś
levy Re: Poprawcie faktury internetowe i "konta" inter 08.02.11, 12:01 krzysztofsf napisał: > Nie wiedze problemu w dodaniu do mojego "konta" w gazowni opcji w ktorej podawa > lbym po zalogowaniu date i stan licznika. O to, to właśnie. Też korzystam z e-faktury i chciałbym mieć taką samą możliwość. Przychodzi, powiedzmy, mail przypominający, że w takim i takim terminie mam podać stan licznika z określeniem dnia, z którego pochodzi odczyt i na tej podstawie system automatycznie wystawia fakturę. A raz na jakiś czas przychodzi do mnie ludek, żeby sprawdzić naocznie licznik. W normalnie funkcjonującym przedsiębiorstwie szefostwo myśli perspektywicznie i starałoby się przewidzieć taką sytuację albo posłuchać rad pracowników, którzy wpadliby na taki pomysł. Wtedy prawidłową reakcją byłoby zawczasu zlecenie wykonania zmian w systemie tak by w momencie przejścia na nowy sposób rozliczeń udostępnić wygodne DLA KLIENTÓW metody podawania stanu licznika. Ale niestety mówimy o gazowni, którego szefostwo zostało usadzone na tym stołku "z nadania" bez oglądania się na kompetencje. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: Poprawcie faktury internetowe i "konta" inter 08.02.11, 23:08 Byloby to zacheta do stosowania e-faktur - bo akcja namawiania chyba sie skonczyla (nie wiem, moze przy papierowych sa zalaczniki namawiajace?). przejdz na e-fakture i bedziesz mogl sam podawac stan licznika - proste. Odpowiedz Link Zgłoś
1przeciwnik_glupoty wybraźnia Hermanowskiego... 08.02.11, 10:01 Ciekawą ma wyobraźnię ten Pan. On, albo z jego firmy ze 3 sezony temu opowiadali bajki o tym, jak gaz jest odpowiedniej kaloryczności a winny jest brak śniegu w gigantycznych zużyciach. Teraz ten Pan nie ma dość rozumu, by znać pojęcie "call center". Zamiast setek inkasentów latających po mieszkaniach prościej jest zatrudnić ćwierć tego w centrum telefonicznym i odbierać telefony... ... takich specjalistów to może warto już na emeryturę wysłać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JKPotocki Re: wybraźnia Hermanowskiego... IP: *.tieto.com 08.02.11, 10:42 Nie "na emeryturę", bo jeszcze nie daj bóg zajmą sie polityką, tylko "do piachu". ;) Odpowiedz Link Zgłoś
levy Re: wybraźnia Hermanowskiego... 08.02.11, 12:06 1przeciwnik_glupoty napisał: > Teraz ten Pan nie ma dość rozumu, by znać pojęcie "call center". Zamiast setek > inkasentów latających po mieszkaniach prościej jest zatrudnić ćwierć tego w cen > trum telefonicznym i odbierać telefony... Nawet niekoniecznie zatrudniać tylko wynająć firmę świadczącą usługi call center, może wyjść taniej. Nie każda firma udostępniająca infolinię ma zatrudnionych specjalnie w tym celu własnych pracowników. Wiele korzysta właśnie z usług firm zewnętrznych przekazując jedynie instrukcje jak postępować w kontaktach z ich klientami. Odpowiedz Link Zgłoś
dana_0 Dyrektor gazowni: Bałagan z rachunkami? Winny s... 08.02.11, 10:28 Ale powiedzcie co z ta drugą fakturą w lutym mam zrobić? Jeden termin płatności mam na 9.02 a drugi termin na 26.02. Pan Dyrektor mówi że to był błąd informatyczny i już jest naprawiony -ale fakture mam i co dalej? czy przyślą mi nową? Próbuje dzwonić do nich ale oczywiście nie zgłaszają się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brak wyobrazni. Re: Dyrektor gazowni: Bałagan z rachunkami? Winny IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.02.11, 12:28 Przede wszystkim czy ten pan zagwarantuje mi, ze dostane rachunek w takim terminie bym mogl dotrzymac wymogow gazowni ???????????? Jest licznik wiec jego problem jak go odczytac by klient byl zadowlony z jego uslug. Jesli sam klient chce podawac stan licznika to uwazam dobry pomysl bo nawet gdyby zanizal to stosujac nowe metody gazowni mozna to wyprostowac. Dlaczego takie proste jest takie trudne bo monopolista znow che zedrzec do spolki z rzadem z Polakow kase. Odpowiedz Link Zgłoś
bialyspiew Dyrektor gazowni: Bałagan z rachunkami? Winny s... 08.02.11, 12:33 Wystarczyłoby przyjąć stan licznika przez jakiś telefon, sms mail i wspiać w okienko, roziliczyć, wysłać fakturę. Teraz trzeba naliczyć prognozowaną, zrobić korektę, bo ludzie będą zgłaszać zbyt duże różnice, znów drugi raz drukować, znów wysyłać... Co to za oszczędności!? Jestem przekonana że te faktury prognozowane to forma pożyczki, jaką sobie chciała od nas gazownia wziąć. Bezprocentowej. Ale ich pokarałao - plan niedopracowny, konsumenci czujni - teraz się spod lawiny telefonów i kolejek w biurach obsługi długo nie wygrzebią. A jeszcze się okaże że się gazownia w wymaganym od nas dwutygoniowym terminie się nie wyrobi, bo jak w tak krótkim czasie obsłużyć tysiące zgłaszających do faktury prognozowanej klientów?! Więc płacić i tak będzie trzeba, żeby uniknąć kar za zwłokę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wkurzony a co to za dupowata firm informatyczna?? IP: *.globalconnect.pl 08.02.11, 23:12 a co to za dupowata firm informatyczna?? co dosc prostej rzeczy nie potrafil zrobic Bo poza zbyt jak widze ciepłymi stolkami w gazowni , ktore chyba warto przewietrzyc jeszcze warto wiedziec kogo unikac?? I czy zaplaci za mnie karne odsetki bo 2 fakur w miesiacu nie mam zamiaru placic !! Odpowiedz Link Zgłoś
levy Re: a co to za dupowata firm informatyczna?? 09.02.11, 09:26 A co firma informatyczna tu winna? Zrobiła to, co klient - gazownia - zamówił. Skoro w wymaganiach nie było nic na temat możliwości podawania stanu licznika to system takiej opcji nie posiada. Nawet jeśli ktoś w firmie o tym pomyślał i to zaproponował to jeśli zamawiający tego nie zaakceptuje to się tego nie robi. Nie wychodzi się przed szereg mimo, że czasem zdrowy rozsądek wręcz błaga o to na kolanach. Wyobrażam sobie, że mogło być tak: ktoś z firmy wykonującej system rzucił taką propozycję ale "mądrzy" ludzie z gazowni stwierdzili, że "nie, bo to nowa funkcjonalność, trzeba będzie dodatkowo za nią zapłacić, lepiej przyoszczędźmy". Ale że w przyszłości może to dać jeszcze większe oszczędności to już żaden debil nie pomyślał. Do tego jest potrzebne, jak już napisałem, perspektywiczne myślenie i trzeba też czasem wychylić nos zza swojego biurka i ruszyć dupę ze stołka, na którym usadzono "specjalistę". Odpowiedz Link Zgłoś
hsps Obie firmy sa dupowate 09.02.11, 10:19 Poslizg 10-dniowy mowi cos o firmie informatycznej. Ale wprowadzenie systemu mimo poslizgu mowi cos o decydentach z gazowni - powinni przesunac o miesiac, mieliby jeszcze 20 dni na ewentualne dodatkowe testy. Odpowiedz Link Zgłoś
aysy.1 Re: Dyrektor gazowni ma rację 09.02.11, 06:20 winny jest system informatyczny, winni są klienci, którzy nie czytają odwrotnej strony rachunków ale żaden geniusz z gazowni nie jest winny a tym bardziej ten hermanowski. jakie to nasze, jakie to patrotyczne, jakie polski ..aż łza bezsilności w oku się kręci. Odpowiedz Link Zgłoś
adnotacja13 Dyrektor gazowni: Bałagan z rachunkami? Winny s... 29.03.11, 09:58 Witam. Ja jak większość społeczności jestem zbulwersowana tym co gazownia nam zgotowała ! Pomijam fakt o tym ,że wszędzie się słyszy ,że ktoś nie miał obowiązku ,a jeśli miał to hm.... w pierwszej fakturze ( licząc) od 1 stycznia tego roku. Ja przejrzałam wszystkie rachunki za gaz z ostatnich pięciu lat,ale uwagę szczególna zwróciłam na dwa ostatnie lata i w okresie grzewczym płaciłam najwięcej co 2 mc 470 zł ,a w okresie letnim po 200. W październiku zaszłego roku i listopadzie był u mnie inkasent <wow> miesiąc po miesiącu ..więc zdziwiona pytam co tak często ?, na to pan inkasent ,że się coś zmienia ,ale on nie wie co więc nie umie mi odpowiedzieć ...mu każą on musi ! Pod koniec listopada przyszedł nam rachunek 550,27 <wow> termin płatności do 15 grudnia ! Nogi się ugięły pode mną. W styczniu tego roku przyszedł znów jakiś pan ,ale rachunek przyszedł w lutym .... na 1300,78 niby rzeczywisty i prognozowany na 570 ,43 .Ten większy rachunek miałam zapłacić w lutym ten prognozowany 15 marca . To już przesada ...skąd te kwoty ? Jak oni to liczą ? Zadzwoniłam pod ten numer co jest na rachunku z drugiej strony ,ale pani" ha ha ha i tekstem do mnie , niech pani nie będzie śmieszna , każdy płaci rachunki ,a co mnie to ile pani ma i czy pani ma ,gaz tanieje o 2 grosze ,wiec niech się pani cieszy "Oburzona jestem strasznie zachowaniem ów pani ,myślę ,że to brak kultury i myślę ,że nie tylko ja mam problem z tym jak zapłacić za tak wielkie rachunki . Ale dowiedziałam się ,że można zrezygnować z faktur prognozowanych ,i chciałabym aby mi ktoś napisał czy jest taka możliwość i czy komuś się udało to załatwić? Z góry dziękuję. A tak na marginesie kończąc ,chciałabym choćby połowę pensji dyrektora PGNiG lub jego zastępców...wtedy by mi na pewno starczyło i nawet dobrze jeść bym dała dzieciom,bo zapewne dyrekcja nie martwi się z czego ma zapłacić .Takich to stać na wszystko i nie martwią się skąd przeciętny "Kowalski " ma wziąć na rachunek,ten ów przeciętny "Kowalski " ma zapłacić i tyle . Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
levy Re: Dyrektor gazowni: Bałagan z rachunkami? Winny 29.03.11, 10:32 adnotacja13 napisała: > Ale dowiedziałam się ,że można zrezygnować z faktur prognozowanych ,i chciałabym > aby mi ktoś napisał czy jest taka możliwość i czy komuś się udało to załatwić ? > Z góry dziękuję. Owszem, można. Sam chciałem tak zrobić tylko, że wtedy inkasent będzie przychodził co 2 miesiące przez cały rok i będziesz dostawać rocznie 6 faktur, każda za dwumiesięczny okres. Co jest dobrym rozwiązaniem ale oczywiście poza sezonem grzewczym bo tak przyjdzie Ci zapłacić zimą jednorazowo np. ze dwa tysiące zł. Nie ma znaczenia, że sam chciałem im podawać stan licznika co miesiąc - jak już wielokrotnie tu było napisane nie ma takiej możliwości. Jeden gazowy debil z drugim tak sobie wymyślili, że wystawią 2 faktury, rzeczywistą i prognozowaną a klienci niech spadają z pretensjami. Odpowiedz Link Zgłoś
as9943 Dyr kłamie teryfa W3 płatności 3.03 i 23.03. 29.03.11, 12:13 gdzie on ma tutaj miesiąc . Nie chodzi mi o to czy prognozowane czy nie tylko o termin płatności przy wysokich rachunkach. Sądze że takimi głupkami nie są ,robią to celowo aby na fakturze nr 2 wyhodować odsetki do nastepnej pensji.ratunkiem jest karta kredytowa ale nie mozna nią zapłacić internetowo.Wykorzystują swój monopol ciekawe co na to urząd.Gazownia zarabia podwójnie spadają koszty odczytu i hodowla odsetek a od 01.04 lub 01.06 znowu podwyzka gazu. Odpowiedz Link Zgłoś
adnotacja13 Dyrektor gazowni: Bałagan z rachunkami? Winny s... 30.03.11, 10:07 Witam No tak zgadza się ,że będę miała rachunek wystawiony co 2 mc i to w dodatku rzeczywisty co mnie cieszy , bo do tej pory tak płaciłam i jak dla mnie było ok . A dlaczego ? Bo miałam może nie co do złotówki,ale ustawiony budżet domowy tak ,że wiedziałam ile i za co mam płacić.Więc siłą rzeczy mogłam sobie pozwolić np .dla córki na rehabilitację,lub na coś innego . Mając te/takie rachunki jak pisałam we wcześniejszym poście, to się nogi uginają , bo do tej pory nie wyjaśnił mi nikt dlaczego takie duże? Zwróciłam się do gazowników ,żeby przyszli mi sprawdzić czy oby z licznikiem wszystko gra ,ale Ci już przez telefon mi powiedzieli ,że z licznikiem wszystko w porządku...więc jak domniemam hm....mają rentgena w oczach :) Chaos i beznadzieja ,porażka w ogóle to takiego dyrektorka to za cały bałagan bym zwolniła. A i jeszcze jedno czy trzeba tam jechać do gazowni i na piśmie to oświadczenie składać,że się nie wyraża zgody na faktury śmiesznie brzmiące "prognozowane i z kosmosu " ? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś