Dodaj do ulubionych

Prof. Dutkowski: Szczecin musi sobie radzić sam

18.05.11, 09:21
- Szczecin i tak dużo osiągnął, nie mieliśmy żadnych skandali, nie podjęliśmy żadnych fatalnych decyzji, miasto jest nieźle zarządzane. Ma plany zagospodarowania przestrzennego. Za dużo oczekujemy i to jest problem.

No i wszystko jasne.
Obserwuj wątek
    • Gość: ogon skandal zła decyzja i kiepskie zarządzanie IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.11, 09:42
      skandalem był Jurczyk i jest Krzystek, zła decyzja to likwidacja stoczni a miasto jest dramatycznie złe zarządzane ale pan profesor liczy na zlecenia więc musi się przypodobać
      • Gość: stoczniowiec Re: skandal zła decyzja i kiepskie zarządzanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.11, 10:21
        Stoczni azjatycki są dużo tańsze od europejskich... ludzie kiedy to do Was dotrze..., znasz kogoś kto bezie pracował w stoczni za 2-3 usd/h??? Ja nie i dlatego stoczni u nas już nie ma.
        • Gość: as Re: skandal zła decyzja i kiepskie zarządzanie IP: 80.50.142.* 18.05.11, 10:53
          nie porównuj mercedesa z nano czy dewoo. Stoczniowcu niemądry akurat w Gdańsku i Gdyni wypaliło a w szczecinie nie, mały kretynku.A w gdańsku dobrze płacą. Każdy gimnazjalista w szczecinie wie że bez połaczenia z Polską czyli Poznaniem i na południe do Czech porzadną drogą samochodową i kolejową Szczecin nie ruszy.Szczecin jest doskonałą bazą dla firm Skandynawskich pod warunkiem że bedzie miał rozwiniete drogi na południe i w środkową Polskę.Sami sobie tego nie wybudujemy. Profesorek nabuzuje się że połączenie uczelni coś da a nie da nic .Uczelnie muszą zuważac niszę . Taką niszą w szczecinie było np geodezja , Gdy ZUT bawił się w połączanie AM otworzył po cichu geodezję kto na tym wyszedł lepiej profesorku?
          • zed.1 Re: skandal zła decyzja i kiepskie zarządzanie 19.05.11, 17:37
            Do pragi masz świetne połączenie kolejowe i drogowe i co? Nic.

            Gdańsk jest prywatny a Gdynia praktycznie tez wiec nie ma co równać. Szczecin jak był prywatny to tez sam sie załatwił.
    • asiakiki "...stajemy się europejską stolicą ekologii" 18.05.11, 09:45
      No tak!
      Tylko na tyle Unia pozwala.
      Pan prof. Rosenberg, pan prof. Zarzycki, teraz pan prof. Dutkowski.
      No nic dodać nic ująć.
      Kasa płynie do kabzy za takie pseudoekspertyzy, więc każdy kolejny prof. roztacza swoje wypociny.
      Wypociny na miarę tego miasta. ,,Miasta sukcesu.''
      T.Love napisali i zaśpiewali o Warszawie: ''gdzie Hitler i Stalin zrobili co swoje".
      W przypadku Warszawy były to siły zewnętrzne, siły wrogie.
      W przypadku ,,ekologicznej stolicy Europy" są to siły własne.
      Zawdzięczamy to naszym regionalnym politykom i tym z Warszawy, którzy służalczo realizują wizje unijnych popie...ńców.
      A tą wizją jest ,,europejska stolica ekologii"
      Nie sprawdziliście się towarzyszu w hutnictwie, to sprawdzicie się w rolnictwie.
      Tak kiedyś bywało.
      A dzisiaj - nie zostaliście europejską stolicą kultury (bo niby z jakiego powodu) - zostaniecie ,,europejską stolicą ekologii".
      Wszelkich źródeł degradacji gospodarki tego miasta należy szukać w Brukseli, gdzie służalcze pieski salonowe z Warszawy na wzór Targowicy wykonują polecenia brukselskiego oszołomstwa.
      No muszę to przełknąć.
      EUROPEJSKA STOLICA EKOLOGII.
      FLOATING GARDEN
      a może po prostu
      WYPIERDKOWO!!!
      • andreas.007 Re: "...stajemy się europejską stolicą ekologii" 18.05.11, 11:06
        To jest wielka afera - zgoda na likwidację stoczni.
        Porównywalne do tego, gdyby lokalne władze miasta zaaprobowaly
        wstrzymanie budowy dróg w naszym regionie...
        bo nie ma pieniędzy, a nie ma takiej potrzeby jak na Śląsku.



    • Gość: . Re: Prof. Dutkowski: Szczecin musi sobie radzić s IP: 212.14.58.* 18.05.11, 09:48
      Ubawilem sie tym tekstem. Faktycznie, jakbysmy oczekiwali wiochy z tramwajami - to bylibysmy szczesliwi bo JUZ JA MAMY :) Bogu niech beda dziegi!
    • Gość: bolek Re: Prof. Dutkowski: Szczecin musi sobie radzić s IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.11, 09:48
      tak planistow mamy swietnych, bo SKM i obwodnica zachodnia Szczecina byla juz zrobiona w latach 1970-tych, nie mowiac o ujeciu wody, oczyszczalni sciekow, spalarni , drogach i parkingi oraz wyprowadzenie z miasta drog miedzynarodowych tkzw 10-tka
    • andreas.007 czemu w strategii rozwoju umieszczono przemysl 18.05.11, 10:05
      Niech mi ktoś wytłumaczy, jak to sie stało, ze tak tegie naukowe umysły
      nieomal tuż przed likwidacja stoczni w Szczecinie wytrwale umieszczaly
      właśnie przemysł okrętowy i stoczniowy w strategiach rozwoju miasta
      robionych za grube miliony?

      A teraz to już chyba wykreslono z tych strategii.

      Najlepiej w takich planach umieścić zielen i wodę,
      bo to pewniak... nie było nas - był las, nie będzie nas - będzie las!

      Twierdzenie, ze Szczecin ma sie dobrze podczas gdy mamy jedno z najwiekszych bezroboci,
      nadto urzędnicy namawiają w szkołach i uczelniach młodzież do wyjazdu..,
      jest co najmniej dziwne.

      Zreszta grube miliony dofinansowania ze skarbu idą do naszych urzędów pracy,
      z uwagi właśnie na to bezrobocie, na przekwalifikowywanie bezrobotnych...
      jednak chyba głownie skupiają sie na nauce języka niemieckiego... teraz...
      bo skoro zachęcają i oferują prace w Niemczech.
      • andreas.007 Re: czemu w strategii rozwoju umieszczono przemys 18.05.11, 10:16
        Pan profesor słusznie zauważa:
        "Powinniśmy się w czymś wyspecjalizować do tego stopnia,
        żeby przyciągać młodych ludzi spoza naszego regionu. "

        Natomiast młodzież wręcz zachęca sie do wyjazdu z miasta!
        To jest problem tego miasta.

        Mieliśmy ten zbudowany za Hitlera, jak zauważa pan profesor,
        przemysł stoczniowy i nasi lokalni politycy pozwolili na zlikwidowanie tego!
        A to była silna strona miasta.

        To trochę tak jak byśmy pozwolili rozebrać i wywieźć drogi i mosty,
        infrastrukturę poniemiecka... sluchamy sie do roli wioski na Mazurach,
        która ma żyć życiem sezonowym z turystów.
    • aysy.1 Re: Prof. Dutkowski: Szczecin musi sobie radzić s 18.05.11, 10:07
      by my opińion facet napisal aplikacje o zlecenie od miasta. sadze, ze spelnia kryteria by mu zlecic jakas strategie za milion czy paredziesiat tysiecy, obojetne.
      no rewelacja ! dobrze zarzadzane miasto :)) no chyba, ze tak dobrze zarzadzane jak wydzial ekomomii i zarzadzania uniwerku.
      • Gość: 33 Re: Prof. Dutkowski: Szczecin musi sobie radzić s IP: *.play-internet.pl 18.05.11, 11:03
        Profesor sam napisał strategię czy z zespołem katedry US np. Natalia Sypion-Dutkowska i inni?
    • gryf8801 Prof. Dutkowski: Szczecin musi sobie radzić sam 18.05.11, 11:13
      Uważam że jeżeli w Szczecinie ma się coś ruszyc to powinno się jak najszybciej wybudować całą S3 oraz S10, a także troy kolejowe w stronę Poznania jak i tzw. Odrzanki z większym wskazaniem na Odrzankę. Szybka droga samochodowa do Poznania nam nic nie da. S10 połączy nas ze stolicą i centrum kraju a S3 południową granicą. Powinno się także jak najwięcej zainwestować w port i stanąć na głowie żeby przywrócono przemysł stocznowy. I pytanie co to za argument że tu jest dużo zieleni i wody mówiący o tym co ma być w metropoli, to jest jakieś śmiechu warte. Tak duże miasto nie jest w stanie sobie poradzic bez przemysłu jakiego kolwiek.
      • aysy.1 Re: Prof. Dutkowski: Szczecin musi sobie radzić s 18.05.11, 13:13
        nie nalezy inwesyowac w port. to zmarnowane pieniadze. bardziej sie oplaci typowo ciecinska inwestycja typu park fantasia :>
    • barek06 Prof. Dutkowski: Szczecin musi sobie radzić sam 18.05.11, 13:09
      Podzielam zdanie, iż rozwój Sz-na leży w wyspecjalizowaniu się. Od lat kreślimy ambitne wizje rozwoju, które pozostają jedynie planami. Czasy zmieniają się, Polska z epoki industrialnej przeobraża się w postindust. Doskonałym przykładem przemian w naszym mieście jest stocznia. Powinniśmy być świadomi, iż nasza przyszłość to usługi. Znając swoje wady i zalety wybierzmy dwie dziedziny, które będą motorem rozwoju. Nie oznacza to, iż w mieście nie ma prawa być nic innego jednakże miasto winno dać jasny, czytelny dla wszystkich (mieszkańców, potencjalnych zainteresowanych czy choćby dla samego PR) sygnał na czym szczególnie mu zależy. Wg mnie jedną z dziedzin przyszłościowych dla Sz-na są usługi portowe. Ciągle o tym mówimy lecz mało jest konkretnych działań. Naszego położenia nie zmienimy, wykorzystajmy więc maksymalnie takim jakie ono jest. Korytarz północ-południe musi stać się faktem. Do tego celu potrzebne są pieniądze i odpowiedni ludzie. Pieniądze są w W-wie i Brukseli dlatego też tam musimy mieć skutecznych lobbystów. Samo mówienie o tym tutaj nic nie da, będzie tylko potęgować rozczarowanie Sz-nem. Drugą dziedziną rozwoju winna być branża IT. Jest to b. szeroka i dynamicznie zmieniająca się branża. Ciężko wskazać specjalizację, myślę że dobrym posunięciem jest stworzenie Parku Pomerania przy ul. Niemierzyńskiej. Do tego należy wzmocnić ofertę akademicką związaną z informatyką. Także kierunki związane z branżą transportową powinny być mocną stroną szczecińskiego szkolnictwa wyższego. Ponadto należy zacieśnić współpracę z sąsiednimi ośrodkami miejskimi aby obszar metropolitarny nie był jedynie ''małżeństwem z przymusu'' lecz świadomym i pożądanym polem współpracy.
      • Gość: as czy może ktoś wie jak PKB za ostatnie 4 lata IP: 80.50.142.* 18.05.11, 13:56
        zmieniał się w Szczecinie. to by nam pokazało jak czy szczecin się rozwija czy zwija.Mozna byłoby porównać to z innymi miastami większymi jak to wygląda.Na tle Polski byłoby całkiem średnio żeby to było 2-4 % na plus rok do roku.Ciekawe czy spadł po upadku stoczni.
    • stary.telewizor Szczecin nie musi sobie radzić sam, głupcze! 18.05.11, 16:06
      Profesor, jako ekspert, niestety, błądzi.

      O przepływie pieniędzy z budżetu państwa decyduje wyłącznie polityka.
      Przemysł stoczniowy od Rumunii, Niemiec przez Francję, W. Brytanię aż do Argentyny był rozwijany i dotowany ze względów czysto politycznych. Wymieniam tu kraje, w których niegdyś Dyrektor PŻM Karger kupował statki, a wraz z nimi dostawał, w postaci premii za kompetencję i znajomość rynku, część dochodu narodowego tych państw.
      To właśnie czystą polityczną decyzją stocznia w Szczecinie została zamknięta, bo przecież dotowane stocznie w Niemczech i Francji nadal zatrudniają ludzi.
      No, a horrendalnie wysokie dotacje z funduszy europejskich do prywatnego rolnictwa w starej części UE, zwłaszcza we Francji i Włoszech, to – panie, pożal się Boże, profesorze – efekt działania mechanizmów rynkowych?

      A likwidacja, bez żadnych programów rekompensujących, dobrze rozwiniętego na Pomorzu Zachodnim rolnictwa państwowego i spółdzielczego i tym samym wtrącenie ogromnych obszarów i mieszkających tam ludzi w strefę permanentnego ubóstwa oraz cywilizacyjnej zapaści, to wynik, jakiej decyzji, jak nie skrajnie głupiej i nieludzkiej decyzji politycznej?
      Poczytaj Pan wykonawcę tej egzekucji, który późno przejrzał na oczy i teraz jej straszne skutki próbuje na swój sposób naprawiać?
      Czy, do k… nędzy, nie należy się tym ziemiom i ludziom rekompensata czy nawet odszkodowanie ze strony budżetu państwa i Warszawy za szkodliwe działania jej państwowo-Solidarnościowych doktrynerów? Wyludnienie, pustynnienie i degradacja tej części Polski, to przecież skutek bezmyślnej polityki właśnie!

      Czy nie powinien Pan o tym trąbić, tak żeby małych ludzików typu wojewoda Zydorowicz, marszałek województwa „jakiś tam” – tak często się zmieniają, że nie warto przyzwyczajać się do ich nazwisk – i stado niemych posłów i senatorów uszy bolały!?
      Polityczne decyzje gospodarcze i ekonomiczne w wyniku, których Szczecin i okolice zaczęły się rozwijać w PRL, w tym Pańska uczelnia, która wcześniej długo nie mogła wyskoczyć z butów Studium Nauczycielskiego, wydarli z gardła warszawskiej władzy stoczniowcy i robotnicy w Grudniu 70, a potem w Sierpniu 80.
      Pomyśl Pan i podpowiedz, co zrobić żeby niejaki Tusk – premier RP zresztą – tak jak Gierek z Jaroszewiczem ukorzył się przed stoczniową bramą i zaczął to miasto cenić!

      Województwo Środkowopomorskie – jestem - za, ale tylko, dlatego, że w Koszalinie i Słupsku potrafią się lepiej rządzić niż w zaściankowym Szczecinie. Bez Szczecina poradzą sobie dużo lepiej!

      Gdzie Pan żyje i jakie książki Pan czyta Profesorze? Rozwinie się Pan, razem z Uniwersytetem Książąt Pomorskich ( oni założyli już swój uniwersytet, o wiele silniejszy i jest on w Greifswaldzie - co Pan robił jak w szkole uczyli historii?) i wystarczy Panu na to tych 10 lat? Może dopiero wtedy powinien Pan odważyć się na wykonywanie ekspertyz?

      Poznań rozwija się trochę szybciej niż Szczecin, ale tam to dopiero narzekają na dyskryminację i upośledzenie w lokowaniu pieniędzy z budżetu państwa w stosunku do Wrocławia i Trójmiasta. Bo polityka ma wszędzie, poza USA, priorytet nad ekonomią, a w Polsce zwłaszcza.

      Napisał Pan wypracowanie pod zadaną tezę, a nie odrobił Pan należycie podstawowych lekcji! Tak, po szczecińsku!
      I tyle!
      Polityka! Głupcze! Polityka!
      • aysy.1 Re: Szczecin nie musi sobie radzić sam, głupcze! 18.05.11, 16:25
        >Czy, do k… nędzy, nie należy się tym ziemiom i ludziom rekompensata czy nawet >odszkodowanie ze strony budżetu państwa i Warszawy za szkodliwe działania jej >państwowo-Solidarnościowych doktrynerów? Wyludnienie, pustynnienie i degradacja tej >części Polski, to przecież skutek bezmyślnej polityki właśnie!
        stary telewizorku. nawet nie potrafisz ukryć skąd jesteś:) historycznie i politycznie. to widzisz winę tylko w " państwowo solidarnościowych doktrynerach". naprawdę aż tak ślepy jesteś ? czy to tylko odreagowanie własnych frustracji.
        • stary.telewizor Re: Szczecin nie musi sobie radzić sam, głupcze! 18.05.11, 16:37
          przypomina mi się stary, PRL-owski dowcip - amerykańscy inżynierowie zwiedzają FSO na Żeraniu:
          - Produkujecie bardzo złe samochody - dziwią się życzliwie.
          - A wy bijecie Murzynów! - pada usprawiedliwienie.
          No, więc proszę o rzeczowe argumenty, bo nieistotne są tu sentymenty.
          Zresztą, ja z "Aurory" nie strzelałem!
          • aysy.1 Re: Szczecin nie musi sobie radzić sam, głupcze! 18.05.11, 16:49
            stary.telewizor napisała:
            a jakie szanowny tekewizorze moga byc rzeczowe argumenty w dyskusji z ludzmi , ktorzy jak rydzyk i niektorzy z pis zla upatruja rylko w spisku ubeckomasonskim czy ze starymi telewizorami, ktorzy tego samego upatruja w tylko solidaruchach- doktrynerach solidaruchach.
            zachwujesz sie jak bys nie wiedzial lub nie rozumial co sam napisales :))

            > przypomina mi się stary, PRL-owski dowcip - amerykańscy inżynierowie zwiedzają
            > FSO na Żeraniu:
            > - Produkujecie bardzo złe samochody - dziwią się życzliwie.
            > - A wy bijecie Murzynów! - pada usprawiedliwienie.
            > No, więc proszę o rzeczowe argumenty, bo nieistotne są tu sentymenty.
            > Zresztą, ja z "Aurory" nie strzelałem!
            • stary.telewizor Re: Szczecin nie musi sobie radzić sam, głupcze! 18.05.11, 17:01
              no, choćby trochę inny argument, ale tej samej wagi merytorycznej ;) co: "dlaczego Hitler został Honorowym Obywatelem Szczecina". Profesorowi wolno, a mnie nie?
              Czy ekspert nie powinien mieć trochę więcej argumentów, na wypadek ewentualnej polemiki?
              Wprawdzie "Roma locuta, causa finita!", ale "Gdzie Rzym, a gdzie Krym?"
              Proweniencje partyjne, bez względu na kolory i ideologie głęboko tam, "gdzie słońce nie dochodzi!"
              • stary.telewizor Re: Szczecin nie musi sobie radzić sam, głupcze! 18.05.11, 17:03
                ideologie mam głęboko - oczywiście
                • aysy.1 Re: Szczecin nie musi sobie radzić sam, głupcze! 18.05.11, 17:09
                  tak, tak a swiat bylby piekny gdyby nie solidaruchy doktrynerzy :)
                  • stary.telewizor Re: Szczecin nie musi sobie radzić sam, głupcze! 18.05.11, 17:43
                    No cóż! Trzeba czytać, dużo czytać! Nie tylko swoje teksty.
                    Transformację w Polsce zrobiono ze szkodą dla tych, którzy swoją rewolucją ją umożliwili - patrz stoczniowcy. Robił ją drugi i trzeci szereg opozycji i nic nie poradzę, że tacy jak nieludzki likwidator PGR-ów ( tak sam o sobie mówi ) stamtąd się wyłonił.
                    Świat nie jest piękny zwłaszcza na zachodniopomorskiej wsi, ale w ogóle jest na pewno piękniejszy niż za czasów PRL. Solidaruchy ( szeregowi członkowie "Solidarności" nic nie mieli do powiedzenia, więc teraz NSZZ "Solidarność" praktycznie nie istnieje ) jednak w rewolucyjnym zapale sporo napsuły i teraz trzeba to naprawić.

                    wyborcza.pl/1,76842,7373044,Michal_Wojtczak__Lobbysta_bylem.html
                    Polityka? Jak grom z nieba. Na początku 1989 roku dzwoni szef Klubu Inteligencji Katolickiej w Poznaniu. Że jest pospolite ruszenie, że kraj trzeba zmieniać. Dlaczego ja? Chyba dzięki mamie, nadwornej okulistce księży.

                    Wiosną '89 spotkanie w salce duszpasterstwa akademickiego w Poznaniu. Hanna Suchocka, Janusz Pałubicki, inne sławy opozycji. I ja. Przypadkowy. Każdy ma swoje pięć minut w przemówieniu, a ja głoszę liberalizm. Rolnikom to nie w smak. Za chwilę okaże się, że słusznie się burzyli, a ja będę miał kaca do końca życia. Ale jeszcze Wałęsa klepie moją kandydaturę w Gdańsku i zdjęcie z nim, które zawisa przed wyborami '89 na każdym skrzyżowaniu Poznania.

                    Janusz Pałubicki, członek "Solidarności", minister ds. służb specjalnych w rządzie Jerzego Buzka: - Nie pamiętam, jakie środowisko wskazało wtedy Michała Wojtczaka do Sejmu kontraktowego. Ale można powiedzieć, że była to osoba przypadkowa.

                    Lech Wałęsa: - Wojtczak, Wojtczak... No, nie pamiętam.

                    Ministra dawali, wziąłem wice

                    Doświadczenie polityczne - brak, podziemne - brak, w administracji - brak. Wkraczam taki do Sejmu kontraktowego w barwach Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego, by na równi stanąć z Kuroniem, Michnikiem, Geremkiem. 33-latek z prowincji, który wiosną konstruuje drewniane domki, a teraz ma budować III RP. A jeszcze przychodzi ktoś od Tadeusza Mazowieckiego i daje tekę ministra przemysłu. Nie biorę, przeraża mnie wyzwanie. To może rynek wewnętrzny i handel? Weź, mówią, prężny jesteś, młody, dasz radę. Nie biorę. To może wiceministra? A którego? Rolnictwa. Biorę. Co ja o rolnictwie wtedy wiem? Rodzina ogródek ma przed domem.

                    Sprzedaję firmy, bo Mazowiecki zabrania łączyć biznes z urzędem, i biorę się do interwencyjnego skupu na rynku mięsa wieprzowego, mleka, koncesji. A jeszcze Lepper się rozkłada na korytarzu z okupantami, a inflacja skacze miesięcznie po 100 procent. No i mój szef, wicepremier Czesław Janicki, okazuje się dobrym człowiekiem, ale fachowcem od inseminacji bydła, a nie od reformowania rolnictwa.

                    Na posiedzenia rządu mnie wołają, bo Mazowiecki ma do mnie zaufanie. Po lewej mam tam ministra pracy Jacka Kuronia. Jak się czuję? Głupio. Skrępowany, zażenowany, że w takim środowisku mam prawo równego głosu. Koleżanka z ław sejmowych Hanna Suchocka mówi mi raz: Zapisz się do tej "Solidarności", bo szepczą mi za plecami, że człowiek znikąd. Nie zapisuję się. Nie mogę pogodzić mentalności przedsiębiorcy i związkowca.

                    W rządzie nikt nie wie, jak reformować rolnictwo, nawet Leszek Balcerowicz mówi mi: Michał, nie pomogę ci, ja się na tym nie znam. To ściągam doradców z Francji.

                    Więcej... wyborcza.pl/1,76842,7373044,Michal_Wojtczak__Lobbysta_bylem.html?as=1&startsz=x#ixzz1MiblIVvu
                    • aysy.1 Re: Szczecin nie musi sobie radzić sam, głupcze! 18.05.11, 18:55
                      moze napis mi telewizorze jak sobie wyobrazasz sytuacje gdy przykladowy stoczniowiec skorzystal by na transformacji bo jak twierdzisz nie skorzystal. o co ci chodzi ? czy powinien otrzymac jakies podwyzki i gwarancje pracy na 50 lat, o co ci chodzi w tym twierdEniu. jak mial skorzystac? zostaw cytaty i dowcipasy na boku. O to za prosta sofistyka. wiadomo , E xytaty i dowcipasy mozna zastosowac zarowno na argument ZA jak i PRZECIW.
                      • Gość: stary.telewizor Re: Szczecin nie musi sobie radzić sam, głupcze! IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.11, 22:59
                        przeczytaj człowieku artykuł, który ci podsuwam, o tym jak załatwiono pracowników PGR-ów. Ten kto to zrobił teraz próbuje odkupić swoją winę. Zainteresuj się też sprawą rolnictwa na Pomorzu Zachodnim i ile ono znaczyło wraz z całym przemysłem przetwórczym - gorzelnie, krochmalnie itd.
                        PGR-owiec i stoczniowiec na transformacji stracili - z dnia na dzień wyrwano im grunt spod nóg. Nic nie pisałem o tym, co na transformacji mogli zyskać, bo nawet tracąc pracę zyskali jako obywatele wolnego kraju. Chodzi o ich kondycje ekonomiczną i o to czy mają szansę na pracę czy nie!
                        Co do dykteryjek, to zaczął Profesor bzdurą o Hitlerze.
                        • aysy.1 Re: Szczecin nie musi sobie radzić sam, głupcze! 19.05.11, 07:33
                          trudno sie z toba rozmawia gdyz nie wyrazasz pogladow, nie pytasz, ńie odpowiadasz a to elementy konwersacji. ze wszystkich twoich wypowiedzi wykrzyczales tylko winnych tzn jak ich okresliles solidaruchow. wyrazilem swoj poglad ale nie podjales rozmowy.
                          napisze ci wyraznie. Nie, nie solidaruchy odpowiadaja za ten stan rzeczy a jeEli chcesz sie tylko wykrzyczec to pisz duzymi literami bo dyskusja z toba zadna. chciales sie wyzyc na solidarnosci wiec to zrobiles i chyba do konca nie wiesz ...dlaczego :) pzdr
                          • Gość: stary.telewizor Re: Szczecin nie musi sobie radzić sam, głupcze! IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.11, 11:01
                            Wyrażam pogląd jasno, wyraźnie i w opozycji do generalnie wyrażonego poglądu przez Profesora, że "Szczecin musi sobie radzić sam!" - patrz mój tytuł. I dodaję argumenty historyczne, społeczne i ekonomiczne oraz przykłady.

                            Mam pretensje nie do "Solidarności", a do Ojców Założycieli III RP, że zmarginalizowali Szczecin i region zachodniopomorski, że "Szczecin dla ludzi w Warszawie to kraina za rzekami, za lasami" - jak pisze sam Profesor. No, a że architekci Nowej Polski byli spod sztandaru "Solidarności", a przynajmniej nim wymachiwali, to jest fakt historyczny, z którym nie można dyskutować. Kontestować natomiast można i ja to robię!

                            "Za dużo oczekujemy i to jest problem" – mówi Profesor, a ja uważam, że jest całkiem odwrotnie. Nasze ambicje zmalały i dajemy sobie „ciosać kołki na głowie” całkiem bezkarnie. Wojewoda Tałasiewicz zakpił sobie z Pierwszej Damy wysyłając żonie Prezydenta Kwaśniewskiego Katalog Firm, Prezydent Jurczyk ośmieszył Szczecin fobią antyniemiecką, swoim procesem lustracyjnym i jeszcze kilkoma kompromitacjami. Piechota, który jako minister pomógł chętnie Wrocławiowi, pozwolił na likwidację stoczni, bo uznał, że Jurczyk i Piotrowski go lekceważą itd. W każdej z opisanych tu spraw i w wielu innych stawiano prywatę nad dobrem miasta i województwa, mając w pogardzie dyplomację. Nic, więc dziwnego, że w Warszawie mają nas za zgraję dzikusów i chętnie zasialiby tu ekologiczna puszczę.

                            „Piotr Zaremba miał pomysł, że zrobić ze Szczecina światowy ośrodek kształcenia planistów i urbanistów. Świetny pomysł! Zabrakło konsekwencji”. – rzuca beztrosko ocenę niedoinformowany Profesor i nie czuje się w obowiązku ją sprawdzić. Zaremba prowadził studium podyplomowe dla krajów rozwijających się i doprowadził swoją misję do końca tworząc od nowa wydział architektury na Politechnice Szczecińskiej, który kilkanaście lat wcześniej Warszawa przeniosła arbitralną decyzją do Gdańska.

                            Panu Profesorowi polecam zabranie się do rzetelnej pracy, także eksperckiej, a nie dyskredytowanie osiągnięć, których, przy takim traktowaniu faktów pewnie nigdy nie będzie miał na swoim koncie.
                            • andreas.007 Re: Szczecin nie musi sobie radzić sam, głupcze! 19.05.11, 11:53
                              Zgadzam sie z Toba Telewizor...
                              Ambicje zawsze sa siła napedowa.
                              Zreszta jakie my mamy ambicje, ze niby wygórowane...
                              Miejsca pracy? Czyste ulice i nie dziurawe?
                              Zeby młodych ludzi nie wysyłano ze Szczecina do pracy w Gdansku i Niemczech?

                              Bardzo przeraszam w tymze samym 3miescie nie buduje sie od dawna zadnych
                              wielkich megamarketocentrów handlowych, lecz na OBWODNICY, bo maja obwodnice.
                              U nas to oczywiscie pan profesor mowi, ze mamy wygórowane ambicje...
                              a wlasnie koncza budowe OLBRZYMIEGO centrum handlowego w samym srodku miasta!

                              Nie rozumiem czemu w centrum miasta stawia sie nadal te galerie handlowe,
                              natomiast nie stawia sie zadnego parkingowca, a wrecz odwrotnie likwiduje
                              miejsca do parkowania... z jednej wiec strony generuje ruch aut,
                              a z drugiej utrudnia...

                              Centrum powinno miec oddech, architektoniczna wolna przestrzen, a nie byc zakitowane.
                              Moze to wygórowane ambicje...
                              • andreas.007 Re: Szczecin nie musi sobie radzić sam, głupcze! 19.05.11, 12:00
                                To duperelka, ale z jednej strony likwiduje sie miejsca pracy w zakladach,
                                tlumaczac to gospodarka rynkowa, zeby nie doplacac.
                                Z drugiej jednak na urzedzie powolano stanowisko wiceprezydenta,
                                a wiadomo, ze za tym idzie cale biuro i serwis, a pania Masojc przesuwa sie
                                na dyrektora, zas dla bylej pani dyrektor tworzy nowy etat wicedyrektora...

                                Rozumiem, ze gospodarka rynkowa nie dotyczy politykow.
                                • Gość: stary.telewizor Re: Szczecin nie musi sobie radzić sam, głupcze! IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.11, 12:34
                                  Tymczasem szczecińscy luminarze milczą ( przeżywają gorycz prawdy objawionej przez najnowszy ranking Rzeczpospolitej :) i tylko co jakiś czas wyrywa się jakiś lekkoduch udając zaangażowanego eksperta.
                                  Ktoś tu napisał, że jeszcze niedawno gospodarka morska wymieniana była na pierwszym miejscu w strategii rozwoju województwa, a ja pamiętam, że tak było zawsze, zgodnie z hasłem: Morze żywi i bogaci. I jest tak wszędzie, gdzie mają dostęp do morza, tylko na Zachodnim Wybrzeżu Polski ma być odwrotnie?
                                  Od ekspertów oczekuję obiektywizmu aż do bólu, a nie koniunkturalizmu i schlebiania sezonowym zamówieniom politycznym.
                                  Z żalem obserwuję żonglowanie stanowiskami w UM w stylu Prezydenta Mariana Jurczyka. W tamtym przypadku nominacje zatwierdzano na działce, a te gdzie? Tak czy owak efekt jest podobny!
                                  • swarozyc Re: Szczecin nie musi sobie radzić sam, głupcze! 19.05.11, 12:37
                                    Gość portalu: stary.telewizor napisał(a):
                                    W tamtym przypadku nominacje zatwierdzano na działce, a te gdzie?
                                    '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                    Na plebanii...
                                  • andreas.007 Panie profesorze to jest afera! 19.05.11, 13:13
                                    To prawda z morza żyje wiele miast... tylko nam sie to nie opłaca?
                                    Koniecznie chcą nas zepchnąć do roli miasteczka turystycznego.
                                    Tu niestety konkurencja nas przebije... choćby Kołobrzeg.

                                    Tak łatwo władze tego miasta zrezygnowały ze stoczni!
                                    To jest właśnie afera!

                                    Większa afera byłoby tylko gdyby władze miasta i województwa zgodziły sie
                                    na wstrzymanie budowy nowych dróg w naszym regionie, bo po co?
                                    • Gość: stary.telewizor Re: Panie profesorze to jest afera! IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.11, 13:37
                                      Dutkowski wspomniał tu Profesora Zarembę. Miał on, odziedziczone po Niemcach, jeszcze lepsze pomysły. Choćby skrócenie drogi ze Szczecina do Świnoujścia poprzez groblę, ewentualnie most przez Zalew Szczeciński.
                                      Czy ta inwestycja zagraża ekologicznej stolicy Polski, albo pływającym ogrodom?
                                      Ten hit wpisuje się we wszystkie strategie rozwojowe, w tym metropolitarną i lepiej wylansuje Zachodnie Wybrzeże niż wszystkie akcje promocyjne razem wzięte.
                                      Dutkowski słyszał dzwony i w tym kościele?
    • Gość: ) Re: Znakomita promocja! IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.11, 16:47

      forum.gazeta.pl/forum/w,70,124634806,,Promocja_Szczecina_1_wzmianka_za_1_mln_PLN.html?v=2

      • Gość: rybak Signum historium: Liberadzki IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.11, 17:27
        Kiedys, jak już bedzie można, jakiś kronikarz napisze: Cywilacyjny upadek Szczecina rozpoczął się od świadomych decyzji członków rządu z ministerem Liberadzkim na czele. Jak wykazały badania żródłowe ten (późniejszy eurodeputowany) członek SLD swiadomie podejmował się wszelkich czynności umożliwiających ograniczenie rozwoju regionow tzw. ziem zachodnich przylegajacych do granicy z BRD, bedącej wówczas zewnętrzną granicą UE. Podobne działania podejmowane byly w stosunku do tych gałęzi przemysłu (rybołówstwo dalekomorskie), których rozwój uzależniony był od rozwoju współpracy ze Wspólnotą Państw (powstałą jako rekompensującą upadek ZSRR).
    • Gość: prądzik prof. Dutkowski - on jest z Trójmiasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.11, 23:36
      I jest z nim silnie związany. Nie jest w stanie i nie może rozumieć uwarunkowań lokalnych! Przyjechał tu zaledwie kilka lat temu.
      Szczecin zawsze radził sobie sam dopóki władzę w miesie i regionie nie przejeli Ci którzy z tym miastem nie mają nic wspólnego lub służą władzy centralnej.
    • Gość: bleble ale laurka ! IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.11, 22:56
      .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka