nibydlaczego
05.10.11, 09:00
szacunek dla pani Rodziewicz! gdyby większość dyrektorów placówek oświaty przyjęła taką postawę, Krzystek ( pantoflarz? a może emocjonalnie "maminsynek" Masojciowej?) nie mógłby utrzymywać jej tak długo na stanowisku. Niewiarygodne - odchodzą ludzie, których miasto powinno za wszelką cenę zatrzymać, a zostają ci, których powinno się - za wszelką cenę - pozbyć!