Dodaj do ulubionych

no i co panie xyz! miller i spółka pod trybunał !

28.05.04, 23:19
jakie prorocze były moje słowa w polemicznym wątku z tobą na temat grupy
ludzi trzymających władzę w aferze rywina kilka godzin temu ,wymieniłem tam
millera ,jakubowską,kwiatkowskiego i czarzastego jako głównych inspiratorów i
protektorów rywina ,ziobro w swoim raporcie napisał jeszcze o
kwaśniewskim ,kurczuku i nikolskim ,zarzucałeś mi ze nawet opozycja nie
wysuwa tak daleko idących wniosków a tu proszę raport ziobry przeszedł!sld w
panice chce nie wiedzieć czemu i na jakiej podstawie drugiego głosowania co
zakrawa na jawne złamanie prawa i wręcz zamach na ustawodastwo konstytucyjne!
ja powiem ci dlaczego tak się stało (jestem przeciwny stawianiu prezydenta
przed trybunałem nawet millera),stało się tak dlatego że nie macie żadnego
poczucia przyzwoitosci i upieraliście sie przy perfidnych kłamstwach
błochowiak zamiast przyjąć umiarkowanie obiektywny raport np. nałecza lub
rokity ,zgubiła was obłuda i wyrafinowana perfidia ,myśleliście że
manipulacjami przy głosowaniach uwalicie wszystko a tu taki wał!można
powiedzieć że prawda nie chcący zwyciężyła !.
Obserwuj wątek
    • piotr33k2 Re: no i co panie xyz! miller i spółka pod trybun 28.05.04, 23:45
      i cóż waść ze wstydu milczysz ?na pocieszenie powiem ci że oligarchia popełniła
      błąd zlecając "brudną robotę" takiej "marnocie intelektualnej" jak błochowiak.
    • Gość: antyknajak Re: łączę się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 01:01
      Łączę się z Tobą w tej radości :-) Jednakże elity SLD zdziesiątkuje tak
      naprawdę nie sprawa Rywina ale powołana komisja śledcza w sprawie Orlenu.
      Tu będą dokumenty a nie tylko nagranie podpitych Michnika i Rywina. Miller był
      blady po powołaniu komisji w sprawie Orlengate
    • Gość: e.beata Re: no i co panie xyz! miller i spółka pod trybun IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.04, 11:24
      SLD /PZPR/ przez tyle lat bezkarnego panowania i samouwielbienia po prostu
      powoli zatracała instynkt samozachowawczy, aż go zatraciła. Potwierdza to
      teoria Darwina ;-) organ nieużywany zanika.
      SLD nie traci władzy w zbrojnej walce, oni sami siebie wewnętrznie załatwili.
      Jednak korzenie choc chore mają mocne więc trochę jeszcze trzeba czasu. Oby
      tylko nowych pędów nie puścili.
      • Gość: Stary student(ka) Re: no i co panie xyz! miller i spółka pod trybun IP: *.com / 212.211.136.* 29.05.04, 11:42
        Choć liść u nich płowy, nie bój się beato, ich korzeń jest zdrowy:-)
        • zaczepialski SLD utonęło i dobrze (4%) Próba odkręcania raportu 29.05.04, 11:52
          Ziobry w Sejmie pogrąży ich doszczętnie co będę obserwował z niekłamaną RRADOścią :-)))
        • Gość: e.beata Re: no i co panie xyz! miller i spółka pod trybun IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.04, 12:20
          Korezen mocarny i kasowy ale na pewno nie zdrowy ;-)

          Chyba że na zdrowie mamy inne poglądy.
          • Gość: Lex Re: no i co panie xyz! miller i spółka pod trybun IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 29.05.04, 13:18
            Pan XYZ skulił się ze wstydu i rozmyśla jakby tu udowodnić,że to Ziobro wziął
            łapówkę?
    • absztyfikant W SLD żałoba... /nt 29.05.04, 13:20

    • masaladosa Re: no i co panie xyz! miller i spółka pod trybun 29.05.04, 21:37
      nosil wilk razy kilka...-sld zalatwione i to przez kogo? przez kumpli z
      samoobrony:)mam shadenfreude i wcale sie tego nie wstydze:)na pohybel
      bezwstydnym i zaklamanym hipokrytom...:)mam tylko jeszcze nadzieje ze na
      dobitek nie przekrocza progu wyborczego w zadnych wyborach w najblizszych 10
      latach...
    • Gość: Andy Re: no i co panie xyz! miller i spółka pod trybun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 23:24
      Strasznie kopiecie leżących :)))
      • piotr33k2 Re: no i co panie xyz! miller i spółka pod trybun 29.05.04, 23:35
        oni sami popadali z przejedzenia a leżąc prubóją jeszcze kopać głodnych .
        • Gość: Andy Re: no i co panie xyz! miller i spółka pod trybun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 23:38
          Spokojnie, kolego :))) Jak tak tylko w kwesti podstawowych zasada fair play.
    • blackexit Re: no i co panie xyz! miller i spółka pod trybun 30.05.04, 07:35
      podzilema radosc. tak jak w gw ktos napisal: sld przebilo sie samo osinowym
      kolkiem. tak caly dzien mataczyli blagali leppera i kombinowali ze wyszla
      totalna kompromitacja. bardzo fajnie koncza. pozdrawiam blackexit
      • Gość: Ana Re: no i co panie xyz! miller i spółka pod trybun IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 31.05.04, 09:34
        etatowy obrońca uciśnionego sld-xyz,nagle przestał mieć wiele do powiedzenia...
        • blackexit Re: no i co panie xyz! miller i spółka pod trybun 31.05.04, 10:11
          Gość portalu: Ana napisał(a):

          > etatowy obrońca uciśnionego sld-xyz,nagle przestał mieć wiele do
          powiedzenia...

          zaraz na pewno sie pojawi i sie zacznie. posel ziobro to... jego matka... a w
          mysl regumaminu sejmu to... ale przede wszystm aws to... ale moi drodzy uw w
          euroregionie to juz wogole. pozdrawiam blackexit
      • Gość: XYZ no i nic IP: 212.14.0.* 31.05.04, 10:15
        Nie ukrywam się ani nie podkulam ogonka. Był weekend więc nie zagladałem do
        internetu.Zwrócę uwagę na kilka spraw związanych z raportem komisji:
        1. Wg mojej oceny cała działalność komisji jest nielegalna. Dlaczego? Ponieważ
        brał w niej udział poseł, który z mocy samej ustawy o komisji śledczej, nie
        miał prawa brać udziału w jej pracach.
        Art. 4. Poseł nie może wchodzić w skład komisji, jeżeli:
        2) brał albo bierze udział, występując w jakiejkolwiek roli procesowej, w
        sprawie przed organem władzy publicznej w sytuacji, o której mowa w art. 8 ust.
        1. Posęł Ziobro brał udział w popstępowaniu prokuratorskim (złożył
        zawiadomienie) dotyczacym niezawiadomienia o przestępstwie.

        2. Sejm nie miał prawa przyjmować sprawozdania Ziobry jako sprawozdania komisji
        ponieważ nim nie jest.
        Art. 19. 1. Komisja przekazuje Marszałkowi Sejmu sprawozdanie ze swojej
        działalności. Komisja jako swoje sprawozdanie przyjeła wersję Anity Błochowiak.
        Sejm mógł to sprawozdanie przyjąć albo drzucić.
        Od góry do dołu wertuje regulamin sejmu i ustawę o komisji śledczej i nie
        znajduje tam trybu w jakim Sejm przyjął raport Ziobry. To zwykła
        hucpa. "Państwowcy" z PO i PiS dogadali się z Lepperem, żeby przepchnąć raport
        inny niz Błochowiak. I nie cieszcie się tak, bo to nie SLD strzeliło sobie
        gola. To Platfusy i Kaczory. Zapłacą za to wysoką cenę, a rachunek wystawi im
        Lepper.
        Moim zdaniem to kompromitacja sejmu. Złamano wszelkie reguły. Ja się ciesze, że
        tak się stało. Wyszło szydło z worka.
        • piotr33k2 Re: no i nic 31.05.04, 10:28
          czyje szydło wyszło z czyjego worka?trzeba było tą upośledzoną umysłowo
          błochowiak pogonić i zgodzić się na raport nałęcza przynajmniej .
          • Gość: XYZ Re: no i nic IP: 212.14.0.* 31.05.04, 10:32
            Z twojego rozumowania wynika, że uważasz, że Sąd w Warszawie też jest
            upośledzony umysłowo. Uważaj bo za to mozna dostać kilka tysięcy grzywny albo
            nawet areszt.

            A jakie szydło wyszło? Ano jak Kaczory z Lepperem i PO traktują prawo.
            Instrumentalnie. A Raport Błochowiak przyjęła komisja śledcza, nie SLD.
            • piotr33k2 Re: no i nic 31.05.04, 10:44
              potwierdzam że błochowiak jest dla mnie upośledzona umysłowo ,sąd nie zajmował
              sie wynikami śledztwa komisji śledczej i to jest naganne i z tego też wynika
              jak potraktował rywina.prawo instrumentalnie to traktuje przedewszystkim sld co
              udowodniło manipulując w komisji sledzczej raportami i na sali sejmowej w
              piątek ,ty chyba nie byłeś na weekendzie tylk na księżycu bo zupełnie nie masz
              pojecia co tam zaszło ,o co tam chodziło i kto jest winien takiemu a nie innemu
              zakonczeniu tego głosowania .
              • piotr33k2 Re: PS. 31.05.04, 10:49
                nie używaj obrazliwego epitetu "kaczory"bo za takie słowa możesz zapłacić
                grzywnę albo nawet siedzieć w areszcie.
                • Gość: XYZ Re: PS. IP: 212.14.0.* 31.05.04, 11:14
                  Kaczory Kaczory Kaczory. To nie epitet, za który mozna trafić za karatki. Twoje
                  stwierdzenie, że "sąd nie zajmował sie wynikami śledztwa komisji śledczej i to
                  jest naganne i z tego też wynika jak potraktował rywina", dobitnie świadczy, że
                  nie masz pojęcia o czym mówisz. Sąd zajmował się aktem oskarżenia i materiałem
                  dowodowym, a orzekał w oparciu o nie i zgodniez KPK. Komisja robiła politykę.
                  To co się stało w Sejmie to właśnie pokaz "państwowców" z PO, PiS i Samoobrony
                  (koalicja?). Przeforsowano raport Ziobry niezgodnie z prawem wykorzystując
                  nieobecność posłów SLD. I tyle, reszta to retoryka. Fakty są takie jakie są.
                  Złamano prawo.
                  • piotr33k2 Re: PS. 31.05.04, 12:10
                    jakie prawo złamano? prawo wewnątrz partyjne?ty niedosyC że nie wiesz o czym
                    mówisz to nie wiesz co mówisz, a mówisz dla samego mówienia .sąd nie analizował
                    ani nie brał pod uwagę prac komisji śledczej a szczgólnie prokurator ,na odwrót
                    natomiast tak ,potwierdził to sam nałęcz który jest przyzwoitym i uczciwym
                    człowiekiem bynajmniej nie związany w żaden sposób z prawicą czy po i pis ,
                    wyjąwszy oczywiście prawdę wynikająca ze śledztwa komisji.sąd w tym przypadku
                    kierująć sie słuszną zresztą zasadą apolityczności posunoł się do absurdu nie
                    zajmując się wogóle osobami związnymi z polityką peniącymi funkcje
                    rządowe .apolitycznośc wcale nie znaczy że polityk ,funkcjonariusz rządowy jest
                    nietykalny i bezkarny .na koniec czy ty wogóle wiesz dlaczego czesc posłów sld
                    wyszła z sali ?ano własnie dlatego zeby zmanipulwac i oszukac! KTO MIECZEM
                    WOJUJE OD MIECZA GINIE!.
                    • Gość: XYZ Re: PS. IP: 212.14.0.* 31.05.04, 12:27
                      jakie prawo złamano?
                      Regulamin sejmu i ustawę o komisji śledczej.

                      sąd w tym przypadku
                      > kierująć sie słuszną zresztą zasadą apolityczności posunoł się do absurdu nie
                      > zajmując się wogóle osobami związnymi z polityką peniącymi funkcje
                      > rządowe

                      Sad, w odróżnieniu od komisji, brał pod uwagę zebrany materiał dowodowy. Nie
                      konfabulował tak jak Rokita, czy Ziobro.

                      na koniec czy ty wogóle wiesz dlaczego czesc posłów sld
                      > wyszła z sali ?

                      Tak, wyszli bo głosowanie nad raportem miało być ostatnie. Wychodząc z obrad
                      posłowie SLD nie zlamali prawa. Zrobił to Sejm na wniosek Giertycha, który
                      wykorzystał nieobecność posłów SLD. Kto więc tym mieczem wojował? Ano koalicja
                      Po,PiS, Samoobrona i LPR. To balamaz wskazanej koalicji, dlate na siłę
                      gopróbuje sie odpowioadzialnościa obarczyć SLD.
                      • piotr33k2 Re: PS. 31.05.04, 12:37
                        tak tak oczywiście ,kolor czarny wcale nie jest czarny tylko biały !dla matki
                        przestepcy zawsze on jest niewinny to koledzy są winni!.
                        • Gość: XYZ Re: PS. IP: 212.14.0.* 31.05.04, 12:40
                          Rozumiem, że skończyły ci się argumenty, więc serwujesz inwektywy.
                          Typowe...
                      • ja_aska Re: PS. 31.05.04, 12:40
                        Mam gdzieś raporty Błochowiak ziobry czy nałęcza mam w dupie. Ale to co zrobił
                        czy napisal ziobro jest zwykłą polityczna hucpą. Prtzez działania mikroziobry
                        lepper zatriumfuje.
            • albert_c Re: no i nic 31.05.04, 13:52
              Gość portalu: XYZ napisał(a):

              >> A Raport Błochowiak przyjęła komisja śledcza, nie SLD.

              * XYZ, okaz dzis litosc dla mej cierpliwosci i poblazania dla w/w przez Ciebie
              eufemizmow. Ty w to wierzysz co piszesz, bo jakos tak czasem mam watpliwosci.

              • Gość: XYZ Re: no i nic IP: 212.14.0.* 31.05.04, 14:07
                A co ma do tego wiara???? Raport przegłosowali członkowie Komisji, nie Sojusz
                Lewicy Demokratycznej - partia. Nie podejrzewam Błochowiak o autorstwo raportu,
                nie mniej jednak, to jest oficjalny raport Komisji Śledczej. I tyle. Eufemizmem
                jest twierdzenie, że to SLD go przyjęło.
                • albert_c Re: no i nic 31.05.04, 14:24
                  Gość portalu: XYZ napisał(a):

                  > A co ma do tego wiara???? Raport przegłosowali członkowie Komisji, nie Sojusz
                  > Lewicy Demokratycznej - partia.

                  * wiara? juz spiesze i wyjasniam co tez mialem w tej swojej glowce jak
                  tworzylem te slowa. w sensie takim je pisalem, czy jestes przekonany o tym o
                  czym napisales, czy sie zgadzasz sam ze soba. czasem, ba nawet czesto miewam
                  takie wrazenie za bardzo jestes cyniczny w swoich wypowiedziach. tak,
                  przeszkadza mi to, bo zazwyczaj sie nie zgadzam z Twoim cynicznymi
                  wypowiedziami.
                  • Gość: XYZ Re: no i nic IP: 212.14.0.* 31.05.04, 14:34
                    A cóz cynicznego widzisz w stwoierdzeniu, że "raport Błochowiak" został
                    przyjęty przez komisję, a nie SLD? Przeciez to prawda. To nie jest wiara tylko
                    wiedza.
                    • albert_c Re: no i nic 31.05.04, 14:53
                      Gość portalu: XYZ napisał(a):

                      > A cóz cynicznego widzisz w stwoierdzeniu, że "raport Błochowiak" został
                      > przyjęty przez komisję, a nie SLD? Przeciez to prawda. To nie jest wiara
                      tylko
                      > wiedza.

                      * trzeba byc przekonanym do tego co sie wie, aby szerzyc to dalej. tak mi sie
                      wydaje.
                      a co cynicznego widze? widze to ze ignorujesz w tym przypadku element
                      mechanizmow partyjnych, a jeszcze w piatek w czasie dyskusji wykazales
                      elementarna znajomosc tych mechanizmow. zrestza nie tylko w piatek wykazales ta
                      znajmosc, a dzis moim zdaniem sciemniasz. tyle widze.

                      • Gość: XYZ Re: no i nic IP: 212.14.0.* 31.05.04, 15:29
                        Przypominam koledze, że w komisji zasiadali nie tylko członkowie SLD. Raport
                        komisja przyjęła głosmai posłów SLD i innych partii (tez niezaleznych) to nie
                        jest ściemnianie tylko prawda. Ściemnianie to obarczanie SLD
                        odpowiedzialnością. Najpierw przyjęto ustawę o komisji, potem ją powołano, po
                        czym gdy powstał raport niemiły pewnym osobom, zqaczął się festiwal obelg.
                        Skoro znasz maechanizmy partyjne, to pewnie wiesz o co chodziło komisjantom z
                        PO i PiS. Nie udało im się, więc łamiąc prawo przepchneli soja wersję wydarzeń.
                        To jest to co ja widzę.
    • korfi Re: Prywatnie nieskładnie 31.05.04, 12:35
      Parę moich zdań w tym temacie (bo mnie sprawa poruszyła):
      1. Uważam, że raport Błochowiak to sterta bzdur pisana pod dyktando jej
      partyjnych koleżków
      2. Uważam, że raport Ziobry jest również daleki od obiektywnej oceny zdarzeń
      3. Uważam, że SLD to nieudaczniki. Mając w trakcie głosowań wszystkie karty w
      ręku spieprzyli sprawę. (dobrze, że im sie nie udało)
      4. Oglądałem na żywo relację w TVN24 i z przekonaniem piszę, że cały czas na
      podstawie tego co usłyszałem na początku od Oleksego miałem świadomość, że są
      to głosowania mające wyłonić jedną poprawkę mniejszośći. Zdziwiła mnie radość
      opozycji gdyż byłem przekonany, że wyłoniono dopiero konkurenta raporu
      Błochowiak. Dlatego rozumiem Oleksego i daję wiarę co do uzgodnień jakie
      twierdzi, że były na konwencie. Jednak jeżeli formalno-prawnie sprawa wygląda
      tak jak to mówi opozycja, to nie ma wyjścia.
      5. Głosowanie nad raportem nie jest żadnym ustalaniem prawdy, lecz jest
      ustaleniem zdania sejmu w tej sprawie. To co opwiada Ziobro z Giertychem to
      denerwująca nadinterpretacja.
      6. Przyjęcie raportu nie zobowiązuje wcale do stawiania przed trybunałem i
      sądami jakichkolwiek osób. Choć normalnie tak być powinno. Uważam, że do tego
      nie dojdzie. Będzie to jednak okazja do kontynuowania politycznej hucpy przez
      Leppera, PSL, LPR i niestety PiS a może i PO. A Lepper miał już jakby coraz to
      mniej tematów.
      7. Bardzo sie cieszę, że SLD przechytrzyło, ale wolałbym normalne zakończemie
      sprawy.

      -------------------------------------------------------
      Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
      • piotr33k2 Re: Prywatnie nieskładnie 31.05.04, 12:43
        zgadzam sie z korfim co wyraziłem w początkowym poście ,chodzi mi o to ze
        błchowiak i sld zachowało się daleko nie przyzwoicie zamiast przyjąć do
        wiadomosci obiektywny w miarę oddający rzeczywistosć raport nałecza !obłuda i
        perfidny fałsz zemścił sie na nich ,a teraz wielki lament! i kto to mówi ?ci co
        to wszystko sprokurowali ?kto mieczem wojuje od miecza ginie.
        • Gość: XYZ Re: Prywatnie nieskładnie IP: 212.14.0.* 31.05.04, 12:50
          Mam pytanie: czytałeś którykolweik z tych raportów? Bo mam wrażenie, że nie.
          Prwdę ustalił niezawisły Sąd. Raporty komisji, to zwykła nawalanka polityczna,
          zakończona kompromitacją. Dokładnie pokazał o co chodzi koalicji PO Samoobrony
          PiS i LPR. O polityczną hucpę!
          • piotr33k2 Re: Prywatnie nieskładnie 31.05.04, 12:53
            2 proc polaków uznało raport błochowiak za prawdziwy ,tak więc raport
            błochowiak to kompromitacja o czy mówi zresztą duża część samego sld oprócz
            ciebie oczywiscie ale jak ktoś daltonistą to trudno.
            • Gość: XYZ Re: Prywatnie nieskładnie IP: 212.14.0.* 31.05.04, 12:58
              A gdzie ja napisałem, że raport Błochowiak jest prawdziwy? Ja pisze, że prawdę
              ustalił Sąd. To nie to samo.
              Nawet gdyby 102 % społeczeństwa uznało, że piotr33k2 jest XYZetem, nie zmieni
              to faktu, że nim nie jest.
              Nie odwracaj kota ogonem. Kolaicja PO, Samoobrony, SPiS i LPR dokonał
              politycznej hucpy ordynarnie łamiąc prawo. Tego nie zmieni nic.
              • korfi Re: Prywatnie nieskładnie 31.05.04, 13:43
                Nie jestem prawnikiem, ale mi sie wydaje, że sąd również nie ustala prawdy. Na
                pewno usiłuje to zrobić w celu osądzenia kogoś. Jednak jest to również zdanie
                sądu, którego konsekwencje w postaci wyroku obywatele są zobowiązani wypełnić.
                Są przecież sprawy gdzie wyroki zapadają takie a nie inne tylko z powodu braku
                dowodów. Przepraszam, ża powierzchowną wypowiedź, ale nie jestem fachowcem w
                tych sprawach a jedynie są to moje mozliwe, że ułomne przemyślenia.

                -------------------------------------------------------
                Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
                • ja_aska Re: Prywatnie nieskładnie 31.05.04, 13:46
                  RAPORT BŁOCHOWIAK TO BZDURY.
                  RAPORT ZIOBRY TO BZDURY.
                  • albert_c Re: Prywatnie nieskładnie 31.05.04, 14:31
                    ja_aska napisała:

                    > RAPORT BŁOCHOWIAK TO BZDURY.
                    > RAPORT ZIOBRY TO BZDURY.

                    * Asiu, a czy znasz odpowiedz an pytanie: dlaczego sld popiera raport
                    blochowiak?
                    jezeli tak badz mila i napisz mi ta odpowiedz...
                    • Gość: XYZ Re: Prywatnie nieskładnie IP: 212.14.0.* 31.05.04, 14:36
                      Najprostrza odpowiedź brzmi: ponieważ jest zbiezny z orzeczeniem Sądu. Mozna
                      wierzyć w GTW, ale dowodów na jej istnienie nie zebrała ani prokuratura, ani
                      komisja.
                      • albert_c Re: Prywatnie nieskładnie 31.05.04, 14:50
                        Gość portalu: XYZ napisał(a):

                        > Najprostrza odpowiedź brzmi: ponieważ jest zbiezny z orzeczeniem Sądu. Mozna
                        > wierzyć w GTW, ale dowodów na jej istnienie nie zebrała ani prokuratura, ani
                        > komisja.

                        * jest zbiezny z materialem przygotowanym przez prokurature. ciekawe dlaczego
                        akurat wbrew wszelkim regulom (no moze nie wszelkim) rzetelnosci
                        prokuratorskiej sama prokuratura zawezyla akt oskarzenia?
                        ciekawe dlaczego dzialania prokuratury wygladaly dla przecietnego obserwatora
                        tak jakby ta prokuratura chodzila na pasku rzadzacych?
                        ciekawe dlaczego w tej, a takze w innych sparwach prokuratura tak bardzo dba o
                        interesy sld lub ludzi powiazanych z sld?
                        moze dlatego ze jest nazbyt upolityczniona...moze.
                        • Gość: XYZ Re: Prywatnie nieskładnie IP: 212.14.0.* 31.05.04, 14:56
                          To smieszne zarzuty. O jakie wątki prokuratura zawęziła AO? Zapytam inaczej:

                          Dlaczego Agora, jako pokrzywdzona, nie wystąpiła w sprawie w charakterze
                          oskarżyciela posiłkowego? Mogła by sładac wnioski dowodwe w sprawach, o których
                          piszesz że je prokuratura je pominęła? Może dlatego, ze sma Agora dobrze wie o
                          co chodzi? A może wygodniej jest stac z boku i krytykować? A może po prostu
                          gdyby zbadano sprawę zghodnie z wnioskami Agory, wyszło by coś innego niez
                          pisze Wybiórcza?
                          • albert_c Re: Prywatnie nieskładnie 31.05.04, 15:05
                            o jakie watki, prosze bardzo:
                            1. nie zjaela sie nawet sparwa tego czy miler zostal powiadomiony o
                            przestepstwie? nie zbadala jego bilingow, ksiazki wejsc/wyjsc i nie wykonala w
                            zwiazku z tym szeregu innych czynnosci potrzebnych do przygotowania rzetelnego
                            AO.
                            2. jakims trafem tak ujela akt oskareznia i postawila rywinowi taki zarzut, ze
                            powszechnie byl komentowany jako zarzut 'przyjaznejszy' dla rywina.
                            3. nie zjalela sie nawet motywem tego czy GTW istniala czy nie. w zwiazku z tym
                            nie mozna moiwc i twierdzic ze sad stwierdzil ze GTW nie istaniala. sad sie
                            nawet tym nie zajmowal.

                            co do Agory. nie wiem dlaczego. nawet sie nad tym nie zastanaiwam, nigdy nie
                            slyszalem wypwoiedzi przedstawiciela Agory odnosnie tego dlaczego nie zostali
                            oskaryzcielem poislkowym.
                            napisales ze Agora jako pokrzywdzona...mi sie nie wydaje aby jakos tam
                            specjalnie zostala pokrzywodzona, no chyba ze sama przez siebie.
                            • piotr33k2 Re: Prywatnie nieskładnie 31.05.04, 15:42
                              według ciągu myślowego xyz żadna komisja śledcza nigdzie i nigdy jest
                              potrzebna ,bo po co? on nie rozumie jaka jest istota i mysl ideowa w
                              powoływaniu sejmowej komisji śledczej która z założenia ma inne bardziej
                              złożone i szeroko pojęte wyjasnienie sprawy oraz ma za zadanie dojscia do
                              genezy powstania afery czy przestepstwa .wiekszośc afer politycznych w usa nie
                              byłaby wyjaśniona bez senackich komisji śledzczych z aferą watergate łącznie.
                              • Gość: XYZ Re: Prywatnie nieskładnie IP: 212.14.0.* 31.05.04, 16:15
                                Ty kolkego nie rozumiesz jak jest istota działania komisji. Komisja ma
                                procedowac zgodnie z rpawem, a nie zgodnie z widzimisie posła Rokity. To nie
                                sąd kapturowy.
                            • Gość: XYZ Re: Prywatnie nieskładnie IP: 212.14.0.* 31.05.04, 16:11
                              1. Na wniosek Ziobry prokuratura zdaje się wszczęła śledztwo. Nie pamiętam jak
                              się zakończyło i czy w ogóle. To jednak osobna sprawa. Bilingi maja może
                              wartośc dowodową dla Pana Rokity, który na jch podstawie rozbajdurzył się na
                              całego. Dla prokuratury nie mają one żadnej wrtości dowodowej. Więc o jaki
                              szreg czynności ci chodzi?

                              2. Powszechnie to mówiono, ze SLD wysłało Rywina. Jeszcze za nim powstała
                              komisja. Więc jakiego zakończenia się spodziewałeś? Co do samego zarzutu
                              przypominam, że mógł zostać postawiny jedynie na podstawie zgromadzonego
                              materiału dowodowego, nie na podstawie przekonania panów Rokity i Ziobry.

                              3. Zajęła się i nie znalazła na to zadnych dowodów na istnienie GTW. Nie prawda
                              sad wyraźnie stwierdzi, że nie ma dowodów na jej istnienie.

                              Co do Agory: ja uważam, że dlatego, iż łatwiej kłapać dziobem w gazeci, niz
                              udowodnić to przed Sądem. A pokrzywdzona w rozumieniu KPK.
                              • albert_c Re: Prywatnie nieskładnie 31.05.04, 16:34
                                Gość portalu: XYZ napisał(a):

                                > 1. Na wniosek Ziobry prokuratura zdaje się wszczęła śledztwo. Nie pamiętam
                                jak się zakończyło i czy w ogóle. To jednak osobna sprawa. Bilingi maja może
                                > wartośc dowodową dla Pana Rokity, który na jch podstawie rozbajdurzył się na
                                > całego. Dla prokuratury nie mają one żadnej wrtości dowodowej. Więc o jaki
                                > szreg czynności ci chodzi?

                                * no bo ja tez nie wiem jak to sie skonczylo, wiec przypuszczam ze sie w ogole
                                nie zaczelo nawet.
                                dlaczego Twoim zdaniem bilingi nie maja zadnej wartosci dowodowej? jezeli pan A
                                dzwoni do pana B w minute po tym jak kogos zabil (co mu sie udowadnia) to
                                prokuratur (normalny) zainteresuje sie i zapewne bedzie dazyl do tego aby
                                ustalic co ma wspolnego z ta sparwa pan B.


                                > 2. Powszechnie to mówiono, ze SLD wysłało Rywina. Jeszcze za nim powstała
                                > komisja. Więc jakiego zakończenia się spodziewałeś? Co do samego zarzutu
                                > przypominam, że mógł zostać postawiny jedynie na podstawie zgromadzonego
                                > materiału dowodowego, nie na podstawie przekonania panów Rokity i Ziobry.

                                * oczywiscie ze zarzut stawia sie na podstawie zgromadzonego materialu. ale jak
                                ocenic dzialania prokuratury ktora bardzo nieudolnie ten material zbiera? czy
                                nie zachodza podejrzenia ze dziala w interesie rzadzacych? przeciez ta sparwa
                                jak zadna moze w nich przeciez uderzyc - wiec taka pani prokurator moze sama z
                                siebie chce pokazac jak bardzo dba o interes pewnej grupy lub moze sa jakies
                                naciski na jej prace.

                                > 3. Zajęła się i nie znalazła na to zadnych dowodów na istnienie GTW. Nie
                                prawda sad wyraźnie stwierdzi, że nie ma dowodów na jej istnienie.

                                * moim zdaniem i nie tylko moim prokuratura zbyt slabo szukala i po tych jakze
                                kiepskich znaleziskach sad nie mial innego wyboru jak uznac, ze na podtsaiwe
                                tego materialu dowodowego jedynie co moze stwierdzic to ze GTW nie istnieje. co
                                w rzeczy samej nie ejst tozsame ztym ze GTW rzeczywiscie nie istnialo, nie
                                istnieje - no taki naiwny to Ty na pewno nie jestes. mozna sie spierac czy
                                nazwiemy ta grupe ludzi GTW, czy tez nieformalana grupa pracujaca nad ustawa w
                                imieniu..., lub w interesie..., lub... mozemy sobie to nazwyac jak badz, ale
                                moim zdaniem istaniala grupa ludzi, ktora lamiac procedury ustawodawcze pisala
                                ustawe pod dyktando, moze swoje moze nie.


                                > Co do Agory: ja uważam, że dlatego, iż łatwiej kłapać dziobem w gazeci, niz
                                > udowodnić to przed Sądem. A pokrzywdzona w rozumieniu KPK.

                                * ja tam wole, aby dziennikarz pelnil swoja role na lamach gazety, a nie w
                                sadzie. nie wiem czy latwiej, ale na pewno na swoim miejscu.
                                • Gość: XYZ Re: Prywatnie nieskładnie IP: 212.14.0.* 31.05.04, 16:52
                                  1. Udowodnij, że to akurat Pan A trzymał w reku teklefon i mówił do pana B.
                                  Telefon pana A mógł miec każdy. Nawet jeżeli założymy pan A zadzwonił do pana
                                  B, to jak udowodnisz co powiedział? Tak jak zrobił to Rokita? "Normalny"
                                  prokurato takch głupot nie napisze w AO.

                                  2. Na jakiej podstawie zarzucasz prokuraturze nieudolność? Wybacz ale twoje
                                  argumenty o bilingach są dość słabiutkie. Innych jak do tej pory nie podałeś.
                                  Problem polega na tym, że komisjanci z PO i PiS nie badali sprawy tylko
                                  wszelkimi metodami dążyli do wykazania z góry założonego wniosku. Prokurator
                                  nie mógł sobie na to pozwolić. A największe naciski czyniła sama Wybiórcza.


                                  3. A ja twierdzę, że nie istaniała żadna GTW. która wysłała Rywina. Istotnie
                                  istniała nieformalna grupa. I istotnie nalezała do niej Jakubowska Czarzasty i
                                  Kwiatkowski. Tyle, że ich interesem było wzmocnienie telewizji publicznej. A
                                  pytam w czyim interesie miał działać Prezes TVP, wiceminister Kultury i
                                  Sekretarz KRRiT? W interesie Agory?
                                  I tak na prawdę to nie doszło przy pisaniu ustawy do rażących naruszen prawa.
                                  Choć nie był to podręcznikowy pzykład ścierzki legislacyjnej. Poczytaj
                                  Regulamin Sejmu i regulamin Rady Ministrów


                                  Rapaczyńska nie jest dzienikarzem tylko prezesem AGORY spółki akcyjnej, to ona
                                  powinna ustanowic pełnomocnika, nie Michnik czy inny pismak.
                                  • albert_c Re: Prywatnie nieskładnie 31.05.04, 17:08
                                    Gość portalu: XYZ napisał(a):

                                    1. moim zdaniem pani prokurator nie starala sie nawet zajac tymi bilingami, nie
                                    mowiac juz o probie udowadniania.
                                    wyskoczyles tu z meandrami i rozbijaniem na czynniki pierwsze podanego przeze
                                    mnie przykaldu. wiem, wiem prawo to skomplikowana materia, Ty w niej poruszasz
                                    sie lepiej, bo jak pislaem w zeszlym tygodniu tym sie roznimy m.in. ze inne
                                    studia knczylismy.
                                    ale ja nie wnikam juz w szczegoly sledztwa, tylko mowie o generaliach, a te nie
                                    dzialaja na korzysc prokuratury,w lasnie w tych meandrach stara sie ona gubic
                                    to co najistotniejsze w wymiarze sprawiedliwosci czyli zaufanie spoleczne.
                                    wlasnie w tych niuansach proceduralnych tlumaczy ona swoje dzialania, czesto
                                    razaco odslanjace jej nieudolnosc (czasem popelniona z premedytacja czasem
                                    zapewne przy okazji czy z lenistwa)


                                    2. byc moze moje argumenty o bilingach sa dla Ciebie slabiutke, ale rownie
                                    slabe dla mnie sa Twoje argumenty w tej materii, w tej to znaczy w Twoim moim
                                    zdaniem nieudolnym tlumaczeniu prokuratury.
                                    abstarchuje tu od tego co w komisji robili Rokita, Ziobro, Nalecz czy
                                    Lewandowski.
                                    skad wiesz ze najwieksze naciski czynila Wyborcza (tak przy okazji czy przez
                                    klawisze nie przejdzie Tobie poprawne napisanie nazwy tej gazety?)? w ten sam
                                    sposob ja autorytatywnie moge napisac ze najwieksze naciski czynil miler na
                                    prokurature. myle sie? skad mozesz to wiedziec? nie stawiam jednka takiej tezy
                                    bo nie wiem czy tak bylo. Ty jednak z niebywala lekkoscia czynisz taki zarzut
                                    wzgledem Wyborczej chco nie wydaje mi sie bys mogl byc o tym przekonany.
                                    o artykulach Wyborczej juz dyskutowalismy. nie przekonalismy sie w tamtej
                                    sparwie. w tej takze. juz powazna ksiazka sie niedlugo zrobi z naszego
                                    protokolu rozbieznosci.

                                    3. Ty twierdzisz ze GTW nie istanila i innymi slowami nazwywasz to ze ona
                                    jednak istanila. czyli to o czym pislaem w poprzednim poscie. mniejsza o to jak
                                    to nazwiemy.
                                    czy dzialanie na rzecz podmiotu publicznego moze nastapic z naruszeniem
                                    procedur ustawodawczych?

                                    pytasz: 'w czyim interesie miał działać Prezes TVP, wiceminister Kultury i
                                    Sekretarz KRRiT?'
                                    a czy przy okazji musieli klamac przed komisja? nie mozna bylo kawe na lawe?
                                    jezeli nie mozna bylo to zachodzi podejrzenie ze jendak ich dzialania nie byly
                                    takie czyste i klarowne jak starasz sie to ujac.
                                    nie wiem czy przy pisaniu ustawy doszlo do 'razacych' naruszen prawa, ale znasz
                                    to" zona cesarza...

                                    > Rapaczyńska nie jest dzienikarzem tylko prezesem AGORY spółki akcyjnej, to
                                    ona powinna ustanowic pełnomocnika, nie Michnik czy inny pismak.

                                    * pytam sie: po co miala to uczynic?
                                    • Gość: XYZ Re: Prywatnie nieskładnie IP: 212.14.0.* 01.06.04, 11:44
                                      1. Nie dziwię się. Dla prokuratora nie miały one znaczenia dowodowego. Jeszcze
                                      raz pytam co można było udowodnic na ich podstwie? Przypominam, że prokurator
                                      jest w przed Sądem stroną, na równi z oskarżonym. Tam nie można wzorem Rokity
                                      powiedzieć "Wysoki sądze o godz. 15.12 Miller dzwonił do Rywina,
                                      najprwdopodobiej wydawał mu wtedy instrukcje". Zgadnij co adwokaci zrobili by z
                                      tkaim prokuratorem. Pamiętaj, że Sąd to nie komisja śledcza. Inna rzecz, że
                                      mylisz wymiar sprawiedliwości (sądy) z organami ścigania (prokuratury). To dwie
                                      inne instytucje w powszechnej świadomości równoznaczne. Choć masz sporo racji
                                      twierdząc, że prokuratury nie są zbyt pragmatyczne. Jednak nie w tym wypadku.
                                      To była zbyt medialna sprawa by kuglować. problem w tym, ze komisja działała w
                                      określonym kierunku i karzde roztrzygnięcie inne niz założone przez panów
                                      Ziobrę i Rokitę przedstawiano jako wpływ Millera. Choć żaden z nich nigdy nie
                                      wskazal na cień dowodu takich wpływów.


                                      2. Albercie ja wykazałem dość logicznie, że bilingi w postępowaniu karnym mają
                                      marną wartość dowodową w ogólności i żadna w tym wypadku. Ty zas wskazałeś dość
                                      mętny przykład jakiejs wyimaginowanej sprawy. Prokuratura muisał byc ostrozna.
                                      Nie dlatego bo kogos miała chronić. To nie sprawa dotyczaca Ziutka tylko
                                      Prezesa Rady Ministrów (choć oczywiście i w sprawei Ziutka prokuratura powinna
                                      byc ostrożna). Załóżmy, że z bilingu wyniknie, że z telefonu Millera dzwiniono
                                      na telefon Rywina w jakimś terminie. Prokuratura to upublicznia. Jest zgiełk.
                                      Natomiast w sądzie nie jest w stanie udowodnić nie tylko, tego czy do rozmowy w
                                      ogóle doszło (wybrano nr i właczył się automat), ale czy rozmowe porwadził
                                      Miller a nie Millerowa na przykład prosząca Rywina albo Rywinową o dodatkowe
                                      wejściówki na Pianistę, czy kolację z aktorem. Musisz na prawdę oddzielic to co
                                      wolno i wypada komisji od tego co wolno i wypada prokuraturze.

                                      skad wiesz ze najwieksze naciski czynila Wyborcza (tak przy okazji czy przez
                                      > klawisze nie przejdzie Tobie poprawne napisanie nazwy tej gazety?)? Skąd? Bo
                                      ją czytam! (Nie przejdzie;) a tobie nie przeszkadza "ezelde":) )
                                      w ten sam
                                      > sposob ja autorytatywnie moge napisac ze najwieksze naciski czynil miler na
                                      > prokurature. myle sie? Tak mylisz się. Wskaż choćby jedne przykład nacisków
                                      Millera. Ja ci podma przykład nacisków Wybiórczj (cóż próbowałem;) )
                                      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,42985,2031249.html Możesz oczywiście nieuznac
                                      tego jako nacisk. Ja to tak odbieram. Wtbiórcza postawiła tezę, a każde inne
                                      ustalenbie organów, to efekt matactw SLD.

                                      3. Absolutnie nie prawda. GTW to miła byc grupa, która oczekuje łapówki w
                                      zamian za pomoc w ustawie. Team Jakubowskiej to grupa urzędników pańtwowych
                                      zainteresowana regulacjami prawnymi wzmacniającymi pozycję mediów publicznych
                                      (państwowych). A działania Temu nie naruszały procedur w stopniu większym niz
                                      przeciętny. Oczywiście można wskazać uchybienia, ale nie tak istotne jakby tego
                                      chciał Pan Ziobro. Duże większe uchybienia popełniła sama komisja w czasie swej
                                      działalności.
                                      Wsprawie rzekomych kłamstw Teamu. Przypomne ci jak postępowała ana wobec mnie.
                                      Tak mniej więcej postepowała komisja. Na siłę udowadniała kłamstwa. Dla mnie
                                      podejrzane by było gdyby np. Jakubowska pamiętała każdy szczegół.
                                      Najfajniejsze, że żona Cezra zawsze musi być z SLD. Bo gdy nieuprawniony Ziobro
                                      brał udział w pracach komisji, problemu nie było. A to duzo grubsze pogwałcenie
                                      procedur.

                                      Rapaczyńska nie jest dzienikarzem tylko prezesem AGORY spółki akcyjnej, to
                                      >
                                      > ona powinna ustanowic pełnomocnika, nie Michnik czy inny pismak.
                                      >
                                      > * pytam sie: po co miala to uczynic?
                                      Po co? Dla pokazania czystości intencji. Dla mnie to czysty unik. Wybiórcza
                                      mogła sobie stawiac zarzuty komu chciała. Na łamach. Tylko dlaczego nie
                                      próbowała nawet wpływąc na tok pstepowania w sposób formalny? Moim zdaniem
                                      dlatego, że na łamach prasy niczego nie trzeba udowadaniać. W sądzie tak.
                                      Pełnomocnik AGORY jako oskarzyciel posiłkowy mógł zarządać np osławionych
                                      bilingów Millera. Jednak wtedy nie mozna juz by było snuć domysłów, sugerować,
                                      oskarżać. Wszystko by było jasne. Wybiórcza zarzucał prokuraturze, ze nie
                                      zrobiła tego czy tamtego, ale sama mogła tych czynności zażądać. Nie
                                      skorzystała. Dlaczego? Bo mogło się okazać coś innego niz Wybiórcza sugerowała?
                                      • albert_c Re: Prywatnie nieskładnie 01.06.04, 15:58
                                        Gość portalu: XYZ napisał(a):

                                        > 1. Nie dziwię się. Dla prokuratora nie miały one znaczenia dowodowego.

                                        * ano nie mialy, bo tak jak napisalem nawet prokuratura w nie nie zajrzala,
                                        wiec sila rzeczy miec nie mogly. proste.

                                        Jeszcze
                                        > raz pytam co można było udowodnic na ich podstwie?

                                        * nie wiem, ja tych bilingo nie widzialem, pani prokurator tez nie.



                                        > 2. Albercie ja wykazałem dość logicznie, że bilingi w postępowaniu karnym
                                        mają marną wartość dowodową w ogólności i żadna w tym wypadku.

                                        * a widziales te bilingi? bo raz jeszcze mnapisze: pani prokurator ich nie
                                        widzila, czemu wiec wnosisz taki wnisoek ze nie mogly miec zadnej wartosci?
                                        ale tez mniejsza z bilingami bo nie tylko o nie tu chodzi.
                                        a przy okazji bilingow: chyba na ich podstawie powiazana baranine z zabojstwem
                                        debskiego.

                                        >>Ty zas wskazałeś dość mętny przykład jakiejs wyimaginowanej sprawy.
                                        Prokuratura muisał byc ostrozna.

                                        * byla na tyle ostrozna ze nawet nie zajrzala w te bilingi. po prostu zbyt
                                        ostrozna i to jej zarzucam, ze zaniechala nawqet ich sprawdzenia. jak by
                                        sprawdzila to moze nie nialbymn teraz watliwosci w cziym intersie dzialala.

                                        > Załóżmy, że z bilingu wyniknie, że z telefonu Millera dzwiniono
                                        > na telefon Rywina w jakimś terminie. Prokuratura to upublicznia. Jest zgiełk.
                                        > Natomiast w sądzie nie jest w stanie udowodnić nie tylko, tego czy do rozmowy
                                        w ogóle doszło (wybrano nr i właczył się automat), ale czy rozmowe porwadził
                                        > Miller a nie Millerowa na przykład prosząca Rywina albo Rywinową o dodatkowe
                                        > wejściówki na Pianistę, czy kolację z aktorem. Musisz na prawdę oddzielic to
                                        co wolno i wypada komisji od tego co wolno i wypada prokuraturze.

                                        * trudno, najwyzej sad by odrzucil ten dowod czy tez ta poszlake.


                                        > skad wiesz ze najwieksze naciski czynila Wyborcza (tak przy okazji czy przez
                                        > > klawisze nie przejdzie Tobie poprawne napisanie nazwy tej gazety?)? Skąd?
                                        > Bo ją czytam! (Nie przejdzie;) a tobie nie przeszkadza "ezelde":) )
                                        > w ten sam
                                        > > sposob ja autorytatywnie moge napisac ze najwieksze naciski czynil miler n
                                        > a
                                        > > prokurature. myle sie? Tak mylisz się. Wskaż choćby jedne przykład naciskó
                                        > w
                                        > Millera.

                                        * przytoczony przez Ciebie artykul wg mnie naciskiem nie jest. mozemy sie
                                        spierac co juz jest a co jeszcze nie jest naciskiem na sad. jest to zapewne
                                        plynna granica.
                                        co do naciskow milera: napisalem w poprzedim poscie,z e ich nie podam poniewaz
                                        ich nie znam (poza sprawami typu ze jak miler byl przesluchiwany to pani
                                        prokurator prezlozny pytania napisal, a on byc moze dostal je z kancelarii
                                        premiera. byc moze. nie wiem.)




                                        > 3. Absolutnie nie prawda. GTW to miła byc grupa, która oczekuje łapówki w
                                        > zamian za pomoc w ustawie. Team Jakubowskiej to grupa urzędników pańtwowych
                                        > zainteresowana regulacjami prawnymi wzmacniającymi pozycję mediów publicznych
                                        > (państwowych).

                                        * ladnie to nazywasz GU - grupa urzednikow...
                                        piszesz o nich tak jakby nagle poczuli misje publiczna, jakby sie ockneli, ba
                                        od zawsze kierowali sie dobrem publicznym w swojej dzialalnosci. nie uwierze w
                                        to.


                                        > Wsprawie rzekomych kłamstw Teamu. Przypomne ci jak postępowała ana wobec
                                        mnie. Tak mniej więcej postepowała komisja. Na siłę udowadniała kłamstwa.

                                        * w przypadku kwaitkowskiego i jakubowskiej nic nie musiala na sile udowadniac.
                                        oni sami udowodnili ze klamali.


                                        > Najfajniejsze, że żona Cezra zawsze musi być z SLD. Bo gdy nieuprawniony
                                        Ziobro brał udział w pracach komisji, problemu nie było. A to duzo grubsze
                                        pogwałcenie procedur.

                                        * masz racje, no moze poza tym, ze zona cezara zawsze z sld jest...

                                        > Wybiórcza zarzucał prokuraturze, ze nie
                                        > zrobiła tego czy tamtego, ale sama mogła tych czynności zażądać. Nie
                                        > skorzystała. Dlaczego? Bo mogło się okazać coś innego niz Wybiórcza
                                        sugerowała?

                                        * nie znam sie na tym, po prostu. pisze Tobie o moich odczuciach. wg mnie mogli
                                        nie stawac jako strona do procesu, bo moim zdaniem to by ich pograzylo jako
                                        firme jeszcze bardziej, przynajmniej w moich oczach.
                                        to Ty jetses lepszy w te klocki proceduralne, patrzysz na to od wewnatrz. ja
                                        patrze z zewnatrz, jako laik i pisze Tobie jak to widze.
                                        nie wydaje mi sie aby Twoje pytanie bylo sluszne, aby sie tego akurat Wyborcza
                                        bala.
                                        • Gość: XYZ Re: Prywatnie nieskładnie IP: 212.14.0.* 02.06.04, 08:38
                                          trudno, najwyzej sad by odrzucil ten dowod czy tez ta poszlake.

                                          I o to właśnie chodzi. Sąd by odrzuciła, ale co byście sobie Millera pokopali,
                                          to wasze. Prokuratorzy to prawnicy, którzy znaja procedurę i wiedza co w Sądzie
                                          przejdzie a co nie. Ty tego nie wiesz stąd masz wątpliwości. Twoje prawo...


                                          chyba na ich podstawie powiazana baranine z zabojstwem
                                          > debskiego.
                                          I jakoś dziwnie Baranina nie dożył procesu przed Sądem. To nie jest dobry
                                          przykład. Uwierz mi...

                                          poza sprawami typu ze jak miler byl przesluchiwany to pani
                                          > prokurator prezlozny pytania napisal, a on byc moze dostal je z kancelarii
                                          > premiera. byc moze. nie wiem.)

                                          Byc może pytania dostał od Świętego Mikołaja. Byc może. Nie wiem. Agora jako
                                          oskarżyciel posiłkowy mogła zadawac dowolne pytania. Nie chciała.

                                          przypadku kwaitkowskiego i jakubowskiej nic nie musiala na sile udowadniac.
                                          >
                                          > oni sami udowodnili ze klamali.


                                          Dowody. Nie słyszałem żeby ktokolwiek złożył w tej sprawi zawiadomienie, o
                                          zarzutach nie wspominając. Moż to po prostu manipulowanie świadkami? Rokita był
                                          w tym niezły. Przejechał sie tyklko na Czarzastym.

                                          masz racje, no moze poza tym, ze zona cezara zawsze z sld jest...

                                          Wy byście chcieli żeby była...

                                          nie znam sie na tym, po prostu. pisze Tobie o moich odczuciach. wg mnie mogli
                                          >
                                          > nie stawac jako strona do procesu, bo moim zdaniem to by ich pograzylo jako
                                          > firme jeszcze bardziej, przynajmniej w moich oczach.

                                          Moim zdnaiem skompromitowali się nie przystepując do procesu, za to zasłaniając
                                          się tajemnica dziennikarską i szpaltą.
                • Gość: XYZ Re: Prywatnie nieskładnie IP: 212.14.0.* 31.05.04, 13:51
                  Masz oczywiście rację. Istnieje tu jednak swoista fikcja prawna polegająca na
                  tym, że orzeczenie śądu w pewnym sensie wskazuje prawdę. To jest właśnie jeden
                  z elementów umowy społecznej. Społeczeństwo oddaje trzeciej władzy kompetencje
                  do ustalania prawdy. W tym wypadku na podstawie materiału dowodowego
                  zgromadzonego w sprawie, Śad orzekł tak, a nie inaczej. Sejm zaś dzięki
                  kolaicji PO, Samoobrony, PiS i LPR, przyją fantasmagorję skierowana na
                  Prezydenta RP, ordynarnie łamiąc prawo.
                  • ja_aska Re: Prywatnie nieskładnie 31.05.04, 14:11
                    A chodzi tylko o walkę leppera o urząd prezydenta.
                    • ja_aska albercik 31.05.04, 14:57
                      bo jest łatwiejszy do strawienia.
                      • albert_c Re: albercik 31.05.04, 14:59
                        ja_aska napisała:

                        > bo jest łatwiejszy do strawienia.

                        * moze i latwiejszy do strawienia, ale moze byc po nim wieksza sraczka...
                        • ja_aska Re: albercik 31.05.04, 15:07
                          Lepsza słuszna sraczka mój drogi niz niesłuszny kac.
                          • albert_c Re: albercik 31.05.04, 15:56
                            ja_aska napisała:

                            > Lepsza słuszna sraczka mój drogi niz niesłuszny kac.

                            * piekne metafory, nie ma co:)
                            • ja_aska Re: albercik 31.05.04, 16:50
                              padam na pysk ( w moim stanie to nie metafora) i jakoś nie daję rady
                              subtelniej. Jutro się bardziej będę starać. obiecuję:-)
                              • albert_c Asiu... 31.05.04, 16:52
                                ...w moim mniemaniu starasz sie codzien:))
                                • ja_aska Re: Asiu... 31.05.04, 16:55
                                  Sama słodycz. Dobra prognoza na koniec dnia.
                                  PS Ty też :-)
                                  • ja_aska albercik, piotr 01.06.04, 08:19
                                    1. Jedyna afera rozwiązana przez komisję w usa to ta tzw "rozporkowa".
                                    2. obserwując posiedzenia komisji miałam wrażenie, że jak w rozprawce był
                                    schemat : teza, argumenty na potwierdzenie tezy.
                                    3. nadal twierdzę, że nie była ważna prawda tylko chęć zniszczenia i dokopania
                                    rządzącym. Już raz tak było przy Milczanowskim i sprawie Oleksego.
                                    • piotr33k2 Re: albercik, piotr 01.06.04, 14:04
                                      daj spokój jaka teza ?przesłuchania były jawne a na początku nie pamietasz jak
                                      michnik był atakowany podejrzliwie przez niemal wszystkich tak jakby to on był
                                      łapówkarzen i wogóle śmiał to ujawnić.ja uważam że czarzasty z jakubowską przy
                                      wsparciu nikolskiego i kwiatkowskiego a za cichym przyzwoleniem millera(róbcie
                                      jak uważacie tak żeby było dobrze ale ja o niczym nie chce wiedzieć )maczali
                                      palce na 100 proc. w tej aferze ,zresztą pozaprawne działania jakubowskiej i
                                      czarzastego oraz podległym im pracownikom przy manipulowaniu i zmienianiu
                                      merytorycznej treści ustawy zostały udowodnione bezspornie i czarno na białym.
                                      • ja_aska Re: albercik, piotr 01.06.04, 14:43
                                        ty uważasz, że Miller..... a ziobro twierdzi i taka jest różnica. Obaj macie
                                        takie same dowody a różnie formuujecie. To świadczy o małym bardzo źle.
                                        • zaczepialski ja_asko najważniejsze że SLD dostało w dupsko :-)) 01.06.04, 15:03
                                          To polityczna kara za zamiatanie brudów pod dywan a nie do rynsztoka. Najśmieszniejsze że dysponując wszystkimi atutami (marszałek, większość w Sejmie) SLD samo sobie zgotowało ten los :-))). Raport Ziobry był bezkompromisowy, szczegółowy prokuratorski - i bedzie musiał się obronić w Trybunale Konstytucyjnym. Szkoda tylko że nie opisał roli GW w całej tej sprawie. A Raport Błochowiak to obraza dla inteligencji Polaków.
                                          • ja_aska Re: ja_asko najważniejsze że SLD dostało w dupsko 01.06.04, 15:15
                                            niestety u błochowiak jest to raport a u małego to ch.. wie co.
                                            • zaczepialski lewa ty_asko błochowiak kłamała tak mówi 98% ludzi 01.06.04, 16:28
                                              w Polsce. Choć zapewne większość tak jak ty nie czytała jej raporu podobnie jak raporu Ziobry. Prawdopodobieństwo ze p. Rywin działał sam po przesłuchaniach w komisji śledczej NIE ISTNIEJE
                                          • piotr33k2 Re: ja_asko najważniejsze że SLD dostało w dupsko 01.06.04, 15:16
                                            tym nie mniej uważam że stawianie kwasniewskiego i millera przed trybunałem
                                            jest złym pomysłem .miller zezwolił na sprzeczne z prawem manipulowanie przy
                                            rządowej ustawie i to jest jego wina przedewszystkim .
                                            • niezlomny.prawicowiec A stawiam pytania !!!!!! 01.06.04, 16:00
                                              1. Dlaczego na pokładzie polskich samolotów latających pod biało-czerwoną flagą
                                              katolicy nie mogą otrzymać swojego codziennego pisma, jakim jest legalnie
                                              wydawany "Nasz Dziennik"?
                                              2. Co było przyczyną, że w ofercie prasowej dla podróżnych LOT pominął to
                                              poczytne pismo?
                                              3. Czy brak "Naszego Dziennika" na pokładzie polskich samolotów PLL LOT jest
                                              efektem prowadzonej polityki dyskryminującej katolików?
                                              4. Kto podjął decyzję o niezamieszczaniu w samolotach LOT jednego z głównych
                                              dzienników na polskim rynku prasowym?
                                              • piotr33k2 Re: A stawiam pytania !!!!!! 01.06.04, 16:03
                                                nasz diennik jest gazetą polskich katolików? chyba raczej polskich
                                                oszołomów.czytanie go na duzych wysokościach grozi bezpieczeństwem lotu.
                                                • niezlomny.prawicowiec Re: A stawiam pytania !!!!!! 01.06.04, 16:08
                                                  piotr33k2 napisał:

                                                  > nasz diennik jest gazetą polskich katolików? chyba raczej polskich
                                                  > oszołomów.czytanie go na duzych wysokościach grozi bezpieczeństwem lotu.

                                                  Ty chuju komunistyczny z sld !
                                                  Jak kurwo śmiesz podnosić głos na to co Najświetsze dla Prawdziwego Polaka, ty
                                                  ruro obsrana !!!!!
                                                  • albert_c Piotrze, smiem zauwazyc ze przez ostatnie dni masz 01.06.04, 16:12
                                                    wyjatkowa tendencje do sciagania na siebie wyjtakowych oszolomow i debili:)
                                                    stategia wobec tego niezlomnego oszoloma taka jak wobec SS.

                                                    pozdarwiam,
                                                    albert_C
                                                  • piotr33k2 Re: Piotrze, smiem zauwazyc ze przez ostatnie dni 01.06.04, 16:31
                                                    albert_c napisał:

                                                    > wyjatkowa tendencje do sciagania na siebie wyjtakowych oszolomow i debili:)
                                                    > stategia wobec tego niezlomnego oszoloma taka jak wobec SS.
                                                    >
                                                    > pozdarwiam,
                                                    > albert_C
                                                    bo ja za was walczę albercie ,za waszą i moją wolność, niczym krzyżowiec
                                                    ruszam na niewiernych i jestem gotów przyjąc na swą pierś główne uderzenie
                                                    plugawego oszołomstwa . z tego ostatniego to śmiać mi się chce normalnie.
                                                  • albert_c Re: Piotrze, smiem zauwazyc ze przez ostatnie dni 01.06.04, 16:35
                                                    nie ozstanie Ci to zapomniane:)
                                                    a mi ich zal, tak norlamnie po ludzku mi ich zal tego forumowego robactwa.
                                                  • piotr33k2 Re: Piotrze, smiem zauwazyc ze przez ostatnie dni 01.06.04, 16:43
                                                    dzieki twoim radom odzyskałem równowage ducha ,spojrzałem na to inaczej i teraz
                                                    śmiać mi się tylko z nich chce ale mi ich nie żal .
                                                  • Gość: XYZ piotrze hehehe zapisali cię do SLD;) IP: 212.14.0.* 02.06.04, 14:17
                                                    Witaj w klubie...
                                                  • piotr33k2 Re: piotrze hehehe zapisali cię do SLD;) 02.06.04, 14:37
                                                    no widzisz nie chcem ale muszem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka