Gość: odi
IP: *.ac.tuniv.szczecin.pl
16.01.12, 12:24
Jak zwykle Wyborcza chce czyms zablysnąć jakąś sensacyjką, ale to drobna przesada, że zawodniczki Chemika uciekały do szatni. Przebywały dobrą chwile na sali, rozmawiały z kibicami i przyjaciółmi. A Raczyńska poszła po dobrej chwili na konferencje. Dlaczego więc te kąśliwe uwagi. Jak sie chce rozmawiac to trzeba podejść i poprosić o rozmowe jak to bywa w cywilizowanym świecie a nie pisac bzdur.