anwicz2
14.06.04, 08:18
Byłem, widziałem, zgadzam się z recenzją Gazety, dołożyć muszę jeszcze kilka
uwag. Inscenizacja była za bardzo statyczna, dźwięki wydawane przez zegar
zamkowy co kwadrans (również w trakcie solowej partii Abigail) mocno
dekoncentrowały widownię. Wspaniała Abigail, równie wspaniały Nabucco no i
ten chór niewolników. To tyle, pozdrawiam. Anwicz.