jean_zatapathique
23.03.12, 10:31
Ja się ucieszę, jak do sprzedaży trafią pełnowartościowe substytuty tradycyjnej żywności. Taki np. sprasowany batonik (nawet jeśli nie będzie smaczny), lub jakaś papka, które w pełni będą zastępowały tradycyjne posiłki. Jestem zmęczony przyrządzaniem posiłków a później ich trawieniem. Mogę z łatwością zrezygnować ze smaku świeżych warzyw na rzecz łatwości przechowywania, spożywania i trawienia (jestem z takich, którzy uważają jedzenie jako przykrą konieczność).