Gość: MadChomik
IP: *.szczecin.pl
27.06.04, 19:58
Rozumiem że Panowie związkowcy nie pracują w tygodniu lub mają niepracujące
żony??? Bo ja oprócz niedzieli NIE MAM DO CHOLERY KIEDY PÓJŚĆ NA ZAKUPY!!! I
nawet w niedzielę nie będę mógł??? Katolicy - w tyłkach Wam się
poprzewracało. Nie chcę Wam się pracować w niedzielę, to wypad, na Wasze
miejsce jest całe mnóstwo chętnych!