Dodaj do ulubionych

Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypisa...

21.06.13, 15:58

Zycze powodzenia w dochodzeniu swoich praw. W RP na 100% nic sie nie uda wywalczyc ale jest nadzieja w trybunale zagranicznym . Moze tam nie beda tolerancyjni wobec okradania obywatela z jego pieniedzy...
Obserwuj wątek
    • ajpitoajpi12 Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypisa... 21.06.13, 16:36
      Panie Inżynierze pracowałam miedzy innymi po to, aby Pan mógł spokojnie się uczyć i pożniej studiować, czy zwróci Pan mnie moje wkłady finansowe na Pana?
      • Gość: AN Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.tktelekom.pl 21.06.13, 17:19
        A to ze składek na ZUS jest utrzymywany państwowy system nauczania? Widzę że kiepsko edukuje
        • Gość: andreas Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.13, 17:28
          Składki ZUS nie są przeznaczone ma oświatę!
          Nadto jeżeli ktoś pracował, to powinien zadbać o dobre lokowanie zarobionych pieniędzy, by zapewnić sobie przyszłośc... Zapewne jednak ta Pani finansowala wychowanie i naukę swoich dzieci, które na pewno zadbają o tej Pani starość.
          • Gość: Uciekinier wolski Czyzby ludzie przejrzeli wreszcie na oczy? IP: *.147.53.150.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.06.13, 08:07
            Nie jestem pewien czy jest jeszcze równie popaprany kraj w Europie!
            • Gość: (.)(.) Re: Czyzby ludzie przejrzeli wreszcie na oczy? IP: *.beskidmedia.pl 22.06.13, 09:12
              kolejny debil naogladal sie korwina-mikke

              pan inzynier tytul zawodowy zdobyl dzieki spoleczenstwu, ktore za swoje podatki finansowalo bezplatna edukacje teraz postanowil sie ze spoleczenstwa wypisac . chce zabrac swoje pieniadze, aby pani zdzisia i mira - emerytki ktore solidarnie ze swoich podatkow finansowaly edukacje pana inzyniera, dzis emerytury nie dostaly

              system ubezpieczen podobniez jak podatki sa umowa spoleczna. to ze zarabiam wiecej i place wieksze podatki nie oznacza, ze mam pierszenstwo na drodze i priorytet w urzedzie.

              a tak powaznie, mam nadzieje ze w kazdej instancji przyper***la panu inzynierowi koszta sadowe, na koniec wyglupi sie w strasburgu i bedzie po temacie. a jak pan inzynier chcialby miec wyzsza emeryture, to nie trzeba bylo jak 99,9% zlodziei-przedsiebiorcow placic najnizszej mozliwej skladki na zus.
              • rlnd Re: Czyzby ludzie przejrzeli wreszcie na oczy? 22.06.13, 09:23
                > emerytki ktore solidar
                > nie ze swoich podatkow finansowaly edukacje pana inzyniera, dzis emerytury nie
                > dostaly
                >

                Patrz, a tyle trabia ze moja skladka na moje konto idzie ...
                • tekameka wyrok SN - składki ZUS nie są własnością obywateli 22.06.13, 09:39
                  Sąd Najwyższy stwierdził jednoznacznie, że składki ZUS nie są własnością obywateli i nie podlegają przepisom o ochronie własności. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego, składki ZUS są jedynie daniną publiczno-prawną, która nie podlega zwrotowi. W tym samym czasie, rząd robi wszystko, aby nasze pieniądze zgromadzone w OFE przenieść do... ZUS.

                  Pan Edward H. osiągnął wiek emerytalny, jednak ZUS odmówił mu wypłaty emerytury. Odnowę ZUS uzasadnił faktem, iż Pan Edward wykazał łącznie tylko 16 lat okresów składkowych. Zgodnie zaś z przepisami, przyznanie emerytury uzależnione jest od spełnienia dwóch przesłanek:
                  osiągnięcia wieku emerytalnego oraz istnienia okresu składkowego wynoszącego co najmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn.

                  Pomimo odprowadzania składek przez 16 lat, Pan Edward nie spełnił drugiej przesłanki, w związku z czym, ZUS odmówił mu wypłaty emerytury. Zgodnie ze stanowiskiem ZUS, pieniądze odprowadzane przez całe 16 lat do ZUS, całkowicie przepadają i Panu Edwardowi nie przysługuje żadne świadczenie.

                  Pan Edward odwołał się od decyzji, powołując się na artykuł 67 ust. 1 Konstytucji, stanowiący, iż:

                  „Obywatel ma prawo do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo oraz po osiągnięciu wieku emerytalnego. Zakres i formy zabezpieczenia społecznego określa ustawa."

                  Zgodnie z tym artykułem, Konstytucja RP formułuje tylko jedną przesłankę przysługiwania prawa do emerytury (osiągnięcie wieku emerytalnego), podczas gdy Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych zawiera, niezgodnie z Konstytucją, jeszcze drugą przesłankę – wymaganego okresu składkowego. Jak wiemy, akt niższego rzędu (ustawa) musi być zgodny z aktem wyższego rzędu (Konstytucja). Pan Edward wykazywał zatem, że w tym przypadku ustawa jest niezgodna z Konstytucją, gdyż nie może uzależniać wypłaty emerytury dodatkowo od istnienia okresu składkowego.

                  Pan Edward powołał się również na artykuł 64 Konstytucji RP stanowiący, iż:

                  "Każdy ma prawo do własności, innych praw majątkowych oraz prawo dziedziczenia. Własność, inne prawa majątkowe oraz prawo dziedziczenia podlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej."

                  oraz art. 410 Kodeksu Cywilnego:

                  "Świadczenie jest nienależne, jeżeli (...) podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty"

                  W przypadku ubezpieczeń społecznych, świadczenie na rzecz ZUS (składki) płacone jest w określonym celu, jakim jest uzyskanie emerytury. W odniesieniu do Pana Edwarda cel świadczenia (emerytura) nie został osiągnięty. Zatem świadczenie w postaci zapłaconych składek ZUS można uznać za nienależne. W takim przypadku podmiot uzyskujący nienależną korzyść (ZUS) powinien ją zwrócić.

                  Pan Edward wziął do ręki kalkulator i wyliczył, iż aktualna wartość składek odprowadzonych za niego w ciągu 16 lat, wyniosła aż 200 tys. zł plus odsetki. Skoro zaś ZUS stoi na stanowisku, iż emerytura w tym przypadku się Panu Edwardowi nie należy, to również zapłacone na rzecz ZUS składki musiały być nienależne. W związku z tym, Pan Edward zażądał wypłaty nienależnie wpłaconych składek z w kwocie 200 tys. zł powiększonych o odsetki.



                  Jak można się domyślać, ZUS odmówił wypłaty pieniędzy, a sądy pierwszej i drugiej instancji potwierdziły stanowisko ZUS. Pan Edward wniósł jednak kasację do Sądu Najwyższego. Sąd Najwyższy w swoim wyroku (sygn. V CSK 63/12) oddalił skargę, twierdząc m.in., iż:

                  "Składki na ubezpieczenie emerytalne (...) nie są prywatną własnością"

                  a "przepisy o ochronie własności nie mają zastosowania, bowiem wpłacone fundusze nie stanowią własności powoda."

                  Wyrok Sądu Najwyższego brzmi szczególnie ciekawie w kontekście toczącej się właśnie dyskusji nad przeniesieniem do ZUS środków zgromadzonych w OFE. Należy bowiem pamiętać, iż środki zgromadzone na kontach w OFE, pomimo wielu wad i ułomności oraz horrendalnych prowizji, stanowią jednak naszą własność i są dziedziczne. Natomiast środki zgromadzone w ZUS "nie są naszą własnością", "nie podlegają przepisom o ochronie własności" i nie są dziedziczne.

                  W tym kontekście zadziwiająca może się wydawać niedawna wypowiedź premiera, uzasadniająca konieczność przeniesienia środków z OFE do ZUS. Premier Tusk zdumiewająco lekko stwierdził, iż:

                  "Gwarancją bezpiecznej emerytury, co ktokolwiek na ten temat powie (...) jest ZUS i państwo, i dobrze o tym wiemy."

                  Pan Edward przekonał się o tym na własnej skórze. Wpłacone przez niego 200 tys.zł, ZUS zabezpieczył mocno. Bardzo mocno.
                  • Gość: Long dick Kto to jest ten ZUS? IP: *.147.95.39.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.07.13, 14:01
                    Urząd czy co? A jeśli tak to po co?

              • ax-les-thermes Re: Czyzby ludzie przejrzeli wreszcie na oczy? 22.06.13, 09:23
                Pan inzynier dawno ten kredyt splacil . O ile pamietam to za komuny to trwalo 3 lata i wtedy inzynier pracowal za mniej niz pomocnik na budowie.
              • Gość: koko spoko A jak przejść z ZUS do bez ZUS? IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.13, 09:39
                Jeszcze nie słyszałam, żeby ktoś zaproponował praktycznie, jak by można było przejść z systemu ZUS do bez ZUS, co zrobić z ludźmi, którzy powpłacali składki lub są już na emeryturze.
                • Gość: wolny rynek Re: A jak przejść z ZUS do bez ZUS? IP: *.uznam.net.pl 22.06.13, 16:08
                  To posłuchaj Michalkiewicza i Korwina, zamiast socjalistycznych oszołomów.
                  • Gość: SZLUS Re: A jak przejść z ZUS do bez ZUS? IP: *.182.1.42.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.07.13, 13:36
                    Mikke jest zabawny ... bardziej niż PaliKot, ale to nie jest nic więcej niż groteska na pograniczu cyrku :)
                  • Gość: Wojtas Re: A jak przejść z ZUS do bez ZUS? IP: *.ip.netia.com.pl 30.12.13, 16:57
                    Może po prostu Rząd powinien przekształcić tą "szanowną" instytucję w bank? Żeby te wszystkie pieniądze procentowały a nie były bezsensownie upychane jak w skarpetę dosyć, że dziurawą to jeszcze śmierdzącą. Indywidualne konto w banku jest na pewno lepsze, niż to co jest w tej chwili, tylko najwyraźniej ktoś "na stołku" nie chce się za to wziąć, albo się boi? Bo dosyć, że nie byłoby problemu (Co zrobić z tak liczną rzeszą bezrobotnych po likwidacji ZUS?) To jeszcze, przeciętnemu POLAKOWI na starość, będzie za dobrze? "
              • Gość: Adamb Re: Czyzby ludzie przejrzeli wreszcie na oczy? IP: *.play-internet.pl 22.06.13, 09:44
                A wiesz, że są ludzie, którzy płacą za studia? Też są inżynierami, też chcieliby wypisać się z nieudolnego ZUSu. Dlaczego mam głodować na przyszłej emeryturze oddając teraz moje pieniądze 40-letniemu sędziemu na emeryturze?
                • Gość: ZUS- SRUS Re: Czyzby ludzie przejrzeli wreszcie na oczy? IP: *.147.53.150.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.06.13, 10:37
                  Składki na ZUS nie finansują szkolnictwa - co za porypany kraj :)
              • allegropajew Re: Czyzby ludzie przejrzeli wreszcie na oczy? 22.06.13, 11:02
                Co się dziwić, że wśród 38 milionów znajdzie się kilku debili-przedsiębiorców, skoro 2 miliony debili obciąga laskę ojca dyreHtora, a kolejne milijony głosują na pozostałość z dubletu.

                Gościula
              • smokwawelski102 Re: Czyzby ludzie przejrzeli wreszcie na oczy? 22.06.13, 11:06
                Widać że swoją edukację otrzymałeś za komuny i ta komuna została ci w głowie: według takich debili oczywiście przedsiębiorcy to z zasady złodzieje, kombinatorzy i aferzyści. Trzeba ich doić ile się da, żeby się nie mieli za dobrze. Dlatego ta "najniższa" stawka ZUS to jest obecnie coś koło 1000PLN/m-c. Taki zakuty łeb oczywiście nie jest w stanie zrozumieć że to właśnie przez taką politykę państwa gospodarka nie rozwija się tak jak by mogła i ciągle w Polsce jest bieda.
              • Gość: pogromca idiotów Re: Czyzby ludzie przejrzeli wreszcie na oczy? IP: *.uznam.net.pl 22.06.13, 16:05
                "pan inzynier tytul zawodowy zdobyl dzieki spoleczenstwu, ktore za swoje podatki finansowalo bezplatna edukacje teraz postanowil sie ze spoleczenstwa wypisac"

                Kolejna idiotka z łbem wypranym przez socjalizm. Nie zdobył tytułu dzięki żadnemu społeczeństwu, bo po pierwsze społeczeństwo nie zdawało za niego egzaminów z algebry i analizy, po drugie nie istnieje nic bezpłatnego, a po trzecie on i jego rodzina byli całe życie okradani podatkami, a po czwarte on całe życie płaci podatki i to więcej niż ty bo więcej zarabia, a po piąte tępy śmieciu to ty chcesz biedować w socjalizmie, więc ty płać podatki a od przedsiębiorców się odczep, bo gdyby nie oni to byś szmaciuro z głodu zdechła na ulicy.

                A ludziom skupionym wokół Pana Mikke to ty do pięt nie dorastasz.
              • Gość: misiek Re: Czyzby ludzie przejrzeli wreszcie na oczy? IP: *.internet.szczecin.pl 22.06.13, 21:45
                system ubezpieczen podobniez jak podatki sa umowa spoleczna. to ze zarabiam wie
                > cej i place wieksze podatki nie oznacza, ze mam pierszenstwo na drodze i priory
                > tet w urzedzie.
                natomiast ty nie jesteś nawet debilem. Debil potrafi czasami logicznie myśleć. Sam piszesz że system ubezpieczeń to umowa społeczna. Otóż oświadczam, że nikt ze mną nie zawierał żadnej umowy i nikogo do zawarcia takiej umowy nie upoważniałem. Gdybyś potrafił choć trochę liczyć, to byś wiedział, że w polskim systemie emerytalnym ci co uczciwie przez wiele lat płacą składmi , nigdy nie otrzymają zwrotu wpłaconych przez siebie pieniędzy. Te pieniądze są zabierane przez różnych bandytów, którzy grożąc kamieniami i paleniem budynków zagarniają nie swoje pieniądze. To przez uprzywilejowane grupy zawodowe, które bandyckimi metodami wywalczyły dla siebie przywileje pozostali są okradani ze swoich pieniedzy.
      • szczecin74 Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 21.06.13, 17:42
        ajpitoajpi12 napisała:

        > Panie Inżynierze pracowałam miedzy innymi po to, aby Pan mógł spokojnie się ucz
        > yć i pożniej studiować, czy zwróci Pan mnie moje wkłady finansowe na Pana?

        Praca Pani musiała być niewątpliwie ciężka i odbierająca rozum(budżetówka?). Proszę się stuknąć w czuprynkę następnym razem zanim coś zechce Pani skomentować. W Polsce wszyscy tyrają na wojsko,policję,polityków,rolników,zasłużonych,księży i leniwo-aroganckich urzędników z ZUS i US a nigdy odwrotnie.
        • pisdode Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 07:54
          I znowu jakiś kopnięty zdrowo anarchista klepie swoje.
          • rlnd Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 08:30
            Jestes wojskowym, policjantem, politykiem, rolnikiem, zasluzonym, ksiedzem czy urzednikiem ?
      • Gość: miro2011 Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.as13285.net 21.06.13, 18:33
        Szanowny ...???
        Ten Pan pracując 31lat dawno spłacił swoje zobowiązania wobec społeczeństwa. W podatkach.
      • Gość: Rea Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.13, 20:49
        On nie chce pani pieniędzy, tylko to co wpłacił. Pani może zrobić to samo, żeby odzyskać swoje pieniądze.
        • pisdode Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 07:56
          kto sieje takich anarchistycznych aspołecznych głupków?
          • rlnd Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 08:33
            Aspoleczny moze, ale bardziej aspoleczny jest ZUS, w ktory ile bys pieniedzy nie wlozyl to i tak przepadna.
            Glupek ? Bo jest w stanie lepiej zadbac o pieniadze na swoja emeryture niz stado urzednikow z ZUS ? Rzeczywiscie, jesli on jest glupkiem, to Ty chyba jestes Krynica Madrosci.

            Co do terminu anarchista - poczytaj sobie slownik.
          • Gość: Wk......y Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.13, 09:39
            IDIOTA !!!
          • Gość: gość Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.elektron.com.pl 23.06.13, 10:46
            sam jesteś aspołecznym głupkiem!
            Moja propozycja jest prosta, zrób w najprostszym arkuszu kalkulacyjnym symulację i zobaczysz ile zgromadziłeś pieniędzy na WŁASNYM KONCIE W BANKU, i ile możesz sam sobie wypłacać miesięcznie emerytury i porównaj z tym co dostaniesz od państwa. To przepaść nie do zaakceptowania. Ja tak zrobiłam i szczena mi opadła. RZĄD NA OKRADA.
        • Gość: rejestr06 Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.nowogard.vectranet.pl 22.06.13, 15:59
          Udało mu się bez utraty zdrowia i nie przeszedł wcześniej na rentę. Skądś znalazły się pieniądze na zasiłek macierzyński dla kogoś w rodzinie. Są tacy, którym wypłacana jest renta inwalidzka. To są pieniądze z NASZYCH składek.
          Mam udokumentowane ponad 40 lat składkowych (w tym szkoła przyzakładowa) i skończone 60 lat. Nie jestem górnikiem, sędzią, policjantem, agentem ABW........... Będę musiał pracować do ustawowego wieku przejścia na emeryturę, jak większość Rodaków.
      • ajpitoajpi12 Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 07:15
        Pobierano, a własciwie wypłacano pensje bez podatku własnie dlatego, aby młodziez się uczyła, wojsko broniło granic, a Milicja spokojnie nas kontrolowała.... Podatki + Zus+ cała reszta, nie były wyszczególnione, to pojęcie przy pensjach pojawiło się znacznie póżniej, wówczas, gdy się urodziliście, a my niepotrzebnie wywalczyliśmy Wam wolność. Ta nasza praca, to było nasze zabezpieczenie na starość na ten czas kiedy już się nie pracuje, ale jeszcze żyje i na ten cel potrzebne są własnie środki finansowe.
        Jeszcze czegoś nie rozumiecie, z dawnego czasu. z czasów PRL?
        • Gość: gość Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.191.rev.vline.pl 22.06.13, 09:38
          > my niepotrzebnie wywalczyliśmy Wam wolność.

          No, taką wolność, że teraz 2 miliony wybrały życie w obcych krajach i kolejne 2 miliony (w tym ja) się do tego szykują, bo tu się nie da normalnie żyć.

          To ja dziękuję za taką wolność. Patriotycznymi frazesami o "wolności" to ja dziecka nie nakarmię...
          • nepwk Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 10:23
            no i prawidłowo, trzeba z tego grajdołu uciekać niech tu zostaną same urzędasy emeryci i mundurówka/budżetówka z przywilejami
            i nie wysyłać ani jednego funta do Polski!!!
            by żyło się lepiej oczywiście
        • Gość: yoko Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.13, 23:17
          Tak ?! Ciekawe gdzie ta Wasza wolność bo ja po 2 kierunkach studiów tyram jak głupia aby spłacać kredyt mieszkaniowy bo nikt mi zakładowego mieszkania czy z innego przydziału nie da, za studia sama płaciłam więc wara od moich pieniędzy! W dupie mam też te granice i kraj, który tylko przeszkadza zamiast ułatwiać. Nie dziwię się tym którzy wyjechali i żyją normalnie. Jak słucham takich wywodów to nóż mi się w kieszeni otwiera.
      • Gość: domwariatów Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.13, 07:41
        Na ciebie też ktoś kiedyś pracował, byś mógł i ty pracować i pracować na takich jak studiujący pan inżynier.... Łańcuszek świętego...
        • ajpitoajpi12 Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 07:53
          Tak masz rację, na mnie pracowano i ja nie wycofałam swych wkładów, nawet nie usiłowałam, bo wiem na czym polega ZUS - jakie były założenia tej formy opieki sprawowanej nad obywatelami. Co zawdzięczamy Bismarckowi, gdyż to jego pomyśł skopiowano i wdrożono w Polsce. Przedwojennej!Służył polskiemu społeczeństwu dobrze.
          "...Wprowadzone w 1880 roku programy ubezpieczeń społecznych były pierwszymi na świecie i stały się wzorem dla innych krajów i podstawami nowoczesnego państwa opiekuńczego. Bismarck wprowadził emerytury, ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków, opieki medycznej i ubezpieczenia od bezrobocia.....Niemcy mogli poświęcić wszystkie swoje siły, na pracę na rzecz państwa, bo mogli zaufać, że w przypadku choroby, wypadku, lub na starość, państwo się nimi zaopiekuje....."
          • rlnd Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 08:27
            Tak, tyle ze wtedy niewielu dozywalo 65 lat.
            To co, teraz nalezaloby podniesc odpowiednio wiek emerytalny tak mniej wiecej do 100, zeby system emerytalny nalezycie sie wyrabial, co ?
            • Gość: ajpitoajpi12 Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.13, 08:47
              Będąc na CC przy okazji spójrz na aktualną śmiertelność poprzez grupe wiekową i porównaj to z wiekiem umierających w poprzednich dekadach.
              Niekoniecznie wierz we wszystko co mówiono/pisano ...
            • Gość: ajpitoajpi12 Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.13, 09:09
              @ rind - wg ówczesnych przepisów na renty chorobowe przechodzono po przepracowaniu 5 lat, renty kombatanckie były przyznawane od razu, praca do emerytury, to chyba 20-25 lat....pózniej to zmieniono.Tak niskie wymogi były podyktowane odległościa od zakończenia wojny i zbudowania nowego państwa, a także stanem zdrowia dużej części społeczeństwa.
              Nie chcę tracic czasu na poszukiwanie danych potwierdzajacych to co napisałam. Poszukaj sam/sama, albo l....uwierz
              • rlnd Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 09:21
                > Nie chcę tracic czasu na poszukiwanie danych potwierdzajacych to co napisałam.

                A szkoda, bo co wyszukuje, to mam potwierdzenie tego co napisalem.
                natemat.pl/12855,kto-nas-utrzyma-na-emeryturze
                pasjaswiata.pl/wiek-emerytalny/
                ubezpieczenia.forbes.pl/emerytury/dlug-emerytalny,25470,1
                www.nytimes.com/1999/03/21/jobs/the-history-of-retirement-from-early-man-to-aarp.html

            • allegropajew Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 11:16
              Emerytura u Bismarcka należała się od .......................... 80. roku życia. A dożywało tyle samo, co teraz (praktycznie). Średnia długość życia wynikała z tego, że na 10 rodzonych dzieci niecałe 3 dożywały rozpłodu.

              A że to hucpa
      • Gość: grzegorz Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.13, 08:05
        to ile ty babciu masz lat, skoro twierdzisz, że "za twoje podatki" zdobył wykształcenie gość w wieku ponad 50 lat ...
        PS. pomijam fakt, że to co piszesz, to zwykła bzdura i slogan sprzedawany "ciemnej masie" żeby jej obrzydzić "wstrętnego", "pazernego wykształciucha".
        • Gość: ajpitoajpi12 Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.13, 08:50
          grzesiu, to nie ty jesteś moim dzieckiem/wnukiem i pewnie na szczęście dla ciebie, - nie napisałbyś tego!
          • rlnd Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 09:22
            Bo rozia po raczkach ?
          • Gość: grzegorz Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: 77.88.190.* 24.06.13, 16:58
            problem w tym, że jestem kilka lat starszy od tego zdenerwowanego przedsiębiorcy i kilka lat przed nik kończyłem studia na Politechnice. Uważam, że nikt nie ma prawa twierdzić, że łożył na moje wykształcenie.
      • Gość: Zibi Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.omi.pl 22.06.13, 08:10
        Pan inżynier ma swoich rodziców którzy zapewne lepiej o niego dbali niż Ty
      • Gość: kolo777 Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.13, 08:16
      • Gość: ziuta Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.dclient.hispeed.ch 22.06.13, 09:24
        panie Mordasiewicz jesli ZUS jest instytucja sprawiedliwa to dlaczego rolnicy nie placa sskladki zdrowotnej i zusu nie placa policjanci wojsko i inne sluzby tylko panstwo placi z naszych podatkow
        • allegropajew Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 11:20
          Tak jakby składki dowolnych z 4 milionów pracowników budżetówki nie były z podatków....

          Z NASZYCH...

          Bo z budżetowców to FAKTYCZNY zysk to chyba tylko na radiofarmaceutykach ze Świerku jest, choć tez do końca nie jestem tego pewien, bo nie wiem, ile w sumie władowano w kilkadziesiąt lat działania tego instytutu, zanim w końcu zaczęli produkcję komercyjną.

          Gościula
      • Gość: Ja Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.radom.pilicka.pl 22.06.13, 09:30
        A szanowny Pan nie pobierał edukacji??
        Myślałem, że pracował pan właśnie po to, by zapłacić za SWOJĄ edukację wziętą na kredyt.
        Ludzie młodzi emerytury nie dostaną, więc nie powinni na nią płacić.
      • michelangelo0 Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 09:44
        ROdzice tego Pana też pracowali Towarzyszu
      • Gość: Andrzej Gawor Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.centertel.pl 22.06.13, 10:14
        coś ci sie kolego pomyliło, szkolnictwo finansowane jest z podatku a nie ze składek zus. Składki zus idą na co innego. On nie chce zwrotu podatku tylko wkładu zus...
      • charlotte-york Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 10:27
        Szanowna Pani. Wpłaciłaś swoje pieniądze a pan inżynier swoje. Nikt nikogo nie musi utrzymywać. Inna sprawa, że władze rozkradły te pieniądze.
      • powder35 Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 10:40
        oj kobieto,a on na twoją naukę nie pracował,teraz to on cię finansuje jako przedsiębiorca,to że ktoś jest za głupi ,żeby studiować nie jego wina
      • Gość: paweł Re: trzymam kciuki za tego pana... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.13, 10:42
        ZUS = Zakład Utylizacji Szmalu.
      • aki3 Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 22:47
        a podstawówki, zawodówki, licea i technika to nie były państwowe?
        Dlaczego czepiasz się inżynierów? Bo byli deko mądrzejsi od ciebie i zdali egzamin na wyższą uczelnię, a ty głąbie musiałeś pójść do łopaty?
      • Gość: dr.es Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.as13285.net 24.06.13, 18:31
        co ma podatek dochodowy do skladki emerytalnej? jego nauka byla oplacana z twojego podatku a nie twojej skladki zus.
    • Gość: andreas Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.13, 16:52
      Popieram Pana i jestem gotów wesprzeć finansowo.

      ZUS jest przestarzała forma, która wiecej kosztuje niż przynosi korzyści. Każdy emeryt wiecej to większe koszty z którymi sobie nie radzą i zaciągania długi. Przecież ZUS trzyma nasze pieniadze w banku i występuje tu jako pośrednik z bardzo wielkimi kosztami.

      Powinno to ulec prywatyzacji, tak jak stało się z ubezpieczeniem OC... każdy mógłby wybrać ubezpieczyciela i tyle - jeżeli już musimy być ubezpieczeni.

      ZUS powinien ulec likwidacji z korzyścią dla ubezpieczonych.

      Na szczęście nad naszym prawem jest prawo unijne i jeżeli polskie sądy odrzuca sprawę, to jest nadzieja w Brukseli i przyznam czekam na decyzje, która pozwoli także mi odciążyć ZUS od mojej emerytury...

      Dodam, iż gdybym zmarł teraz zanim uzyskamy uprawnienia do emerytury, a byłby winny zaległe wpłaty, to ZUS ściągnie zaległości od moich dzieci nawet gdy nie wchodziłby w grę spadek...

      Jeżeli z tym nie skończymy, to za kilka lat będzie tragedia i wtedy będzie większy problem, bo długi bedą narastać...

      • Gość: andreas Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.13, 17:00
        Jeżeli nie dokona się zmian tego systemu, to coraz wiecej ludzi będzie wyjeżdżać z tego kraju,
        a wówczas nie będzie wpłat i ZUS sam padnie...
        będzie to tragedia, a dziś można dokonać tego na spokojnie i planowo!

        Rocznie tylko system komputerowy ZUS kosztuje 800 mln zł, a przecież są jeszcze pracownicy, nieruchomosci, długi...
      • stasi1 Akurat prawo unijne nic nie ma 22.06.13, 10:04
        do ZUSu. Słynny Strasburg który czasami daje wyroki nie po myśli państwa polskiego(choćby Alicja Tysiąc) sądzi wtedy kiedy prawo krajowe nie jest respektowane. Akurat w tym wypadku jest. Więc to tylko takie pieniactwo
      • allegropajew Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 11:28
        Ludzie, wstyd taki pierdoły pieprzyć.

        ZUS ma prawo pobierać tylko 0,1% prowizji na samoobsługę, a nie pobiera nawet połowy tego. Pokaż mi firmę komercyjną na marży (BRUTTO) 1/2 PROMILLE!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        Biedronka ma 2,5% ZYSKU BRUTTO (czyli po zapłaceniu np. pensji), co oznacza marżę na poziomie pewnie 50% BRUTTO. Jest to największe przedsiębiorstwo w Polsce (czwarte pod względem obrotów), o którym nie można powiedzieć, że ma państwowy pień
        • Gość: misiek Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.internet.szczecin.pl 22.06.13, 22:05
          > ZUS ma prawo pobierać tylko 0,1% prowizji na samoobsługę, a nie pobiera nawet p
          > ołowy tego. Pokaż mi firmę komercyjną na marży (BRUTTO) 1/2 PROMILLE!!!!!!!!!!!
          > !!!!!!!

          kolejna niedouczona z matematyki blondynka pasożytująca na uczciwych obywatelach.
          Zrób prosty szacunek. 10 milionów płacących składki , średnia składka na poziomie 1500 zł, daje nam w b. dużym przybliżeniu 180 miliardów. Pół promila to tylko 90 milionów. Tyle to ZUS wydaje na swoje budynki. 90 milionów to koszt zatrudnienia 1500 pracowników. Natomiast w ZUS zatrudnionych jest ponad 20 tysięcy pracowników. Więc przestań pieprzyć głupoty pasożycie.
          • Gość: gosc Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.play-internet.pl 23.06.13, 08:54
            Niech ucieka z ZUS, niech ucieka z systemu chorobowego, niech zwróci za wszystkie porady lekarskie swoje i osób wspołubezpieczonych (dzieci, żona), za leki zakupione z refundacją, niech zwróci z ponoszenie przez państwo ryzyka jego choroby i uzyskanie ewentualnej renty. Nie wiem czy ten człowiek wie co czyni, jestem emerytem. Niech ucieka z ZUS ale jak zachoruje żadnej pomocy państwa, do tej pory korzystał a teraz amnezja?, brak honoru?
            • rlnd Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 23.06.13, 15:38
              Panie emerycie.
              Czy wie Pan czym sie rozni skladka na ubezpieczenie emerytalne od tej na chorobowe ?
              Czy wie Pan, ze ubezpieczenie zdrowotne to jeszcze cos innego (i oddzielna skladka) ?
              Co zas sie tyczy porad lekarskich - od dawna lecze sie prywatnie, niejednokrotnie placac 100% za leki.
              A i jeszcze czy moglby mi Pan wyjasnic co Pan ma na mysli piszac "ponoszenie przez państwo ryzyka jego choroby" - jakie ryzyko ma Pan na mysli.
              • Gość: emeryt Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.play-internet.pl 23.06.13, 18:15
                Panie emerycie.
                Czy wie Pan czym sie rozni skladka na ubezpieczenie emerytalne od tej na chorobowe ?

                Oczywiście że wiem

                Czy wie Pan, ze ubezpieczenie zdrowotne to jeszcze cos innego (i oddzielna skladka) ?

                Jeśli uważa Pan system za niesprawiedliwy, proponuję walczyć o wycofanie się całkowite z systemu a nie wybiórczo


                Co zas sie tyczy porad lekarskich - od dawna lecze sie prywatnie, niejednokrotnie placac 100% za leki.

                W to akurat nie uwierzę, czy pozostali członkowie rodziny nie korzystali z ubezpieczenia zdrowotnego?


                A i jeszcze czy moglby mi Pan wyjasnic co Pan ma na mysli piszac "ponoszenie przez państwo ryzyka jego choroby" - jakie ryzyko ma Pan na mysli.

                Wycofa się Pan z tego niesprawiedliwego Pańskim zdaniem systemu, zachoruje Pan i co wtedy?

                Jak widać wszystko ma swoje za i przeciw.
                • rlnd Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 24.06.13, 18:14
                  > Jeśli uważa Pan system za niesprawiedliwy, proponuję walczyć o wycofanie się
                  > całkowite z systemu a nie wybiórczo
                  >

                  A dlaczego ? To sa rozne systemy i teoretycznie powinno byc rozdzielne finansowanie.
                  Problem jest z systemem emerytalnym, gdzie w/g zapowiedzi kazdy odklada na swoje konto, a co praktyka wykazuje to widac.

                  > W to akurat nie uwierzę, czy pozostali członkowie rodziny nie korzystali z u
                  > bezpieczenia zdrowotnego?


                  Korzystali, ja tez czasem korzystam. Ale nadal nie rozumiem co ma ubezpieczenie zdrowotne do emerytalnego.

                  > Wycofa się Pan z tego niesprawiedliwego Pańskim zdaniem systemu, zachoruje P
                  > an i co wtedy?


                  Jeszcze raz - systemu ubezpieczenia emerytalnego, a nie zdrowotnego (to sa nawet rozne instytucje).
    • aekielski Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypisa... 21.06.13, 17:09
      ZUS powinien pobierać składki emerytalne na emerytury solidarnościowe, równe dla wszystkich, pozwalające przeżyć skromnie po 67 roku życia. Każdy powinien indywidualnie dbać o to by mieć do emerytury z czego dołożyć. Zabezpieczanie wysokiej emerytury komuś kto przez 30 lat zarabiał w dziesiątkach tysięcy miesięcznie jest nieetyczne.
      Uprości to system emerytalny, nikt na tym nie straci, nastąpi większe poczucie sprawiedliwości.
      • Gość: andreas Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.13, 17:19
        Prisze zwrócić uwagę, ze osoby uprzywilejowane wnoszą składki przez krótszy czas, ale za to wczesniej uzyskują prawo emerytalne i większe kwoty... to nie jest system solidarnościowy, bo takim byłby gdyby każdy wnosił taka sama stawkę i tyle samo otrzymywał!
      • Gość: lebero Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.net.pl 21.06.13, 21:31
        Co Ty wypisujesz. Jeżeli ktoś wpłacał ponadprzeciętnie to nagle ma być po równo. To niech będzie po równo i dla górników i dla wojska, prokuratury, sędziów, posłów, Pana Prezydenta.

        A ja osobiście doświadczam solidaryzmu społecznego. Po wypadku i złamaniu miednicy zostałem uznany za zdolnego do pracy po przepracowaniu 36 lat bez żadnych przerw. I to jest również zgodne z prawem!!! A ZUS solidarnie kopie wszystkich w d..

        A na stare lata ja nie chcę żyć skromnie, chcę żyć godnie skoro włożyłem do systemu 440%
        • Gość: Vlad.H. Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 21.06.13, 21:36
          > Co Ty wypisujesz. Jeżeli ktoś wpłacał ponadprzeciętnie to nagle ma być po równo
          > . To niech będzie po równo i dla górników i dla wojska, prokuratury, sędziów, p
          > osłów, Pana Prezydenta.

          > A na stare lata ja nie chcę żyć skromnie, chcę żyć godnie skoro włożyłem do sys
          > temu 440%

          Generalnie rowniez jestem za systemem jednej i tej samej wysokosci bo o to chodzi w emeryturze - co do rownosci - rownosci nie ma, nie bylo i nigdy nie bedzie - trudno - taki juz jest ten swiat - zly i niesprawidliwy - ja tez wplacalem wiecej niz srednia ale uwqazam ze system z jedna wysoksocia emerytury jest jedyna szansa zlamania przywilejow emerytalnych gdzie zdrowe byki w szczycie sil moga przejsc na wysokoplatna emeryture.
          • Gość: Ja Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: 84.38.95.* 22.06.13, 07:52
            Taki system gdzie wszyscy dostają po tyle samo jest w Wielkiej Brytanii.
            Co tydzień na to z wypłaty odprowadzana jest symboliczna kwota, z tego co pamiętam to paręnaście funtów, a na starość co tydzień państwo każdemu oddaje 80 funtów tygodniowo. Oczywiście tylko z tych pieniędzy nie da się wyżyć, dlatego tam każdy odkłada sobie sam w prywatnych funduszach lub tam gdzie ma na to ochotę i wiedzę. Jak ktoś nie odkłada to na starość ma tylko tę tygodniówkę (gmina może pomóc w zmniejszeniu opłat itp)
            U nas to nigdy nie będzie działać, bo jest za dużo pasożytów żyjących z bieżących składak tym co się im teraz zabiera. Oczywiście są to sędziowie, wojsko, milicja, rolnicy, prokuratorzy i można tak wymieniać i wymieniać. Ten system musi się sam zesr..., żeby dało się wystartować coś nowego od zera, ale w tym kraju gdzie każdy każdego okrada bez zmużenia oka rozwiązanie z równymi małymi wypłatami dla wszystkich nie przejdzie - bo jest długa kolejka "zasłużonych" którym się należy więcej.
            • Gość: Vlad.H. Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 22.06.13, 12:08
              Wolalbym system kandyjski ale to wymagaloby walsie tego jak piszesz - ze albo wszyscyc klepiemy biede i nie ma zwierzat rownych i rowniejszych albo krwawej jatki po ktorej nastepni chetni cudzej wlasnosci beda sie bac wyciagnac po nia rece.
      • Gość: kk Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.13, 22:15
        To niech wszyscy płacą jednakowe składki jeżeli mają mieć równe emerytury
        • allegropajew Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 11:42
          NIE!!!!

          Podatki też nie są równe, a dla tych bogatszych nie ma przecież publicznych szkół, czy szpitali ze złotymi klamkami i nauczycielkami/pielęgniarkami robiącymi laskę na lekcji na życzenie bogatszych synalków.

          Nawet najbogatszego kraju nie stać na emerytury, bo nie ma już prawdziwych niewolników, cokolwiek by mówić o tzw. śmieciówkach. Tak jak nie bardzo stać na pełne lecznictwo dla każdego, nawet Szwajcarów!!!!!

          Jedyne, co sprawiedliwe, to system kanadyjski
          • Gość: Zdezorientowany Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.147.53.150.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.06.13, 11:58
            Ciekawe kiedy ostatnio Kanada miała 24 mln ludności ... chyba w 1814, hehe :)

            Sam nikiel by nie wystarczył - wybierz się do Sadbury czy Sault Ste. Marie, ON i zobaczysz, że to se ne vrati ... Falconbridge czy INCO to przeszłość.

            Gościula, słyszałeś o Ballard Power Systems, Bombardier, CAE, Canadair, Corel, Domtar Corp, IMAX Corp, Magna Int, New Flyer Industries, Nova Chemicals, RIM, SNC-Lavalin, Spar Aerospace? Nie wspomnę nawet o masakrycznej nadprodukcji prądu wysyłanego z Quebec do USA ...
    • Gość: andreas Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.13, 19:21
      Eugeniuszu proponuje podważyć ten system jako solidarnościowy, bo takim nie jest...
      Byłby gdyby wszyscy płacili po równo i po równo otrzymywali!
      To jest piramida finansowa zwana argentyńska - zreszta zakazana w Polsce!
      • pisdode Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 08:12
        Mówisz o urawniłowce a nie o systemie solidarnościowym. System solidarnościowy polega na tym, ze wszyscy płacimy (a raczej powinniśmy płacić) jednakową stawkę procentową a nie jednakową składkę. Niestety, nasze prawo dopuszcza wyłamywanie sie z tej solidarności: składki z działalności gospodarczej są ustalone na poziom minimalny a jest tych ludków ze 2 mln oraz b.dobrze zarabiajacy maja ograniczoną składkę do 2,5 krotności średniego wynagrodzenia. To właśnie ten przepis miedzy innymi ( a więc nie tylko demografia, saksy , bezrobocie i OFE) powoduje, ze w systemie jest za mało pieniędzy i ZUS komercyjne kredyty musi zaciągać.Tak ustaliły ekonomiczno-prawnicze "mundrale" ala Buzek czy Balcerowicz i inni pomniejsi.
        • rlnd Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 09:32
          > Niestety, nasze prawo dopuszcza wyłamywani
          > e sie z tej solidarności: składki z działalności gospodarczej są ustalone na po
          > ziom minimalny a jest tych ludków ze 2 mln oraz b.dobrze zarabiajacy maja ogran
          > iczoną składkę do 2,5 krotności średniego wynagrodzenia.

          Ale KRUS to juz nie jest przejaw wylamywania sie z tej solidarnosci ? Tylko przedsiebiorcy i dobrze zarabiajacy sa wstretni i zli, reszta pasozytow systemu jest w porzadku ?
        • allegropajew Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 11:30
          Po pierwsze, te 658 złotych to dla miliona z tych 2 milionów działalności gospodarczej procent znacznie większy, niż dla etatowców BARANIE.

          Po drugie, tych co już nie płacą jest 90 razy mniej niż KRUS-owców.

          Demagogia wymaga wiedzy, BARANIE!

          Gościula
    • mcgi Jak Kali, znaczy Hnat skończyć za darmo studia 22.06.13, 07:47
      to dobrze, jak od Kalego, znaczy Hnata, chcieć składki to zle, jak rodzice i dziadkowie Kalego, znaczy Hnata, dostawać emerytura, choć nie do końca na nią zapracować, to dobrze, jak ZUS chcieć składki od Kali na emerytury dla innych rodziców i dziadków to zle.
      Generalnie jak Kali, znaczy Hnat, dostać coś za darmo to dobrze, jak Kali, znaczy Hnat, musieć coś dać od siebie, to zle, bardzo zle.
      • Gość: Ja Re: Jak Kali, znaczy Hnat skończyć za darmo studi IP: 84.38.95.* 22.06.13, 07:59
        Bredzisz, on już dawno w podatkach oddał za swoje studia i jeszcze pomógł sfinansować pewnie kilku obecnych studentów którzy skończyli kierunek pt "gotowanie na gazie" "zarządzanie i marketing" czy coś równie absurdalnego po czym od razu wyjechali, ewentualnie dzielnie siedzą na bezrobociu albo są na utrzymaniu rodziców czy dziadków, bo nikt się nie kwapi do zatrudniania młodych.
      • Gość: oman Re: Jak Kali, znaczy Hnat skończyć za darmo studi IP: *.myslenice.net.pl 22.06.13, 08:45
        Ale jak kali pracując zarabia jak niewolnik bo słyszał że państwo musi odbudowywać stolicę i nie może więcej płacić to dobrze
      • andrzejto1 Re: Jak Kali, znaczy Hnat skończyć za darmo studi 22.06.13, 09:04
        Za jakie darmo ekonomiczny idioto. Za wszystko zapłacił w podatkach. A zus i podatek to dwie rózne bajki. Ale większość mentalnych komuszków tego nie rozumie. Nie tylko tego zresztą.
      • Gość: ppp Re: Jak Kali, znaczy Hnat skończyć za darmo studi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.13, 10:07
        "...jak rodzice i dziadkowie Kalego, znaczy Hnata, dostawać emerytura, choć nie do końca na nią zapracować, to dobrze, ...."

        no i dlaczego zakładasz, że oni nie zapracowali na emerytury?
        wszystko co piszesz to jakieś bzdury
      • andreas.007 Komuna wiecznie zywa w umysłach ludzi 22.06.13, 17:50
        Mcgi, co to za głupoty...
        Mojej rodzinie ten system, którego pozostałoscia jest ZUS zabrał ogromne majatki,
        a teraz ktos bedzie wypominał jakies groszowe emerytury dla mojej rodziny,
        ktora jeszcze musiała na to ciezko pracowac broniac sie przed wiezieniem
        oskrzani jako "kułacy" i właściciele...

        ten system to twierdza KOMUNY.
        Zapewne samo padnie a ludzie pójda pod budynki ZUS, jak niegdys pod Komitet.

        Jak niegdys Komuna preferowała swoich i mieli swiadczenia wysokie,
        tak teraz ZUS jest i zawsze był systemem gwarantujacym uprzywilejowanym dostatnie zycie!
        Oczywiscie kosztem tych biedakow, co na ten system sie skladaja, ale sa za glupi,
        by to zrozumiec.... ze uprzewilejowani pracuja krócej,
        a dłuzej dostaja znacznie wiecej świadczeń!
        • Gość: czerwonykomuch Re: Komuna wiecznie zywa w umysłach ludzi IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.13, 18:40
          > Mojej rodzinie ten system, którego pozostałoscia jest ZUS zabrał ogromne majatk
          > i,

          Hmm, hmm... Ogromne majątki, powiadasz? A kiedy to, jeśli wolno spytać? Bo jeżeli po wojnie, to raczej nie wiń komuny, a kolaborację swoich przodków podczas wojny (lub szmalcownictwo)+ Churchilla z Rooseveltem do spółki.

          Bo jeżeli dorabiali się po wojnie, to raczej nie ogromnych majątków. Jeżeli uczciwie - tzw. prywatna inicjatywa. Owszem, można się było dorobić, ale nie ogromnych majątków... Chyba, że ten ogromny majątek to były dwie syrenki w garażu zamiast roweru w szopie...
          • andreas.007 Re: Komuna wiecznie zywa w umysłach ludzi 23.06.13, 14:49
            Przez wiele lat moja rodzina prowadziła przed wojna, dzis to by mozna nazwać
            zarówno handel miedzynarodowy, czyli Ukraińsko-Polsko-Niemieckie biznesy,
            ale takze była w posiadaniu kamienic i cegielni oraz innych nieruchomosci.
            Oczywiscie po wojnie zostało im wszystko zabrane, a sami musieli sie przed władzami PRL
            tłumaczyc z tego posiadania, a nawet cieszyc sie, że im władza tylko to odebrała,
            a nie wsadziła jeszcze do wiezienia za kułactwo - przed czym udało sie obronić.
            Niektóre nieruchomosci udało sie odzyskac, ale stan ich w zasadzie kwalifikował sie
            jedynie do remontu, którego władza ludowa nie zrobiła ani razu, choc mieszkali w nich ludzie!
            • Gość: czerwonykomuch Re: Komuna wiecznie zywa w umysłach ludzi IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.13, 23:18
              Osobiście bym się czymś takim nie chwalił - kolaboracja z okupantem to zawsze bardzo brzydka rzecz. Na szczęście dla przeddyskutanta to tylko pierdołki wyssane z palca. Dowodzą tylko kompletnego braku wykształcenia pryszczatego młodzieńca.

              Dowartościowywać się zmyśleniami można, czemu nie, ale, na miłość Lenina, niech to będzie choć trochę prawdopodobne!
        • Gość: andreas Re: Komuna wiecznie zywa w umysłach ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.13, 18:48
          Komuna zrobiła z mózgów wielu ludzi gowno...
          Jak ktoś mówi, rozumiem przekonany do tego,
          ze to system utrzymywał i kształcić obecna inteligencję, która powinna być za to wdzięczna i się odwdzięczyć... to naprawde zgroza!
          Chyba taki człowiek nigdy nie pojmie, jak to się robi w kapitalizmie... taki ktoś nigdy zapewne sam nie potrafił nic w życiu zarobić i wypracować,
          skoro uważa, ze gdyby nie system, to byłby on i inni nedznymi biedakami bez szkół....
          Zgroza, masakra.

          Jego rodzice pracowali na taka osobę, wychowywali i ksztalcili, a on i tak ku chwale systemu... Może nawet sadzi, ze to partia?
    • dataskin Pierwszy który chciał wystąpić był Grzegorz Sowa 22.06.13, 07:47
      W artykule popełniono błąd, niejaki pan Grzegorz Sowa już od roku walczy o wystąpienie z ZUS
    • pisdode Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypisa... 22.06.13, 07:50
      No cóż, pieniaczy nigdy nie brakowało i nie zabraknie.Edukować mozna tylko kogoś normalnego.Kopniętych "wyedukować" tylko można po kieszeni waląc w nią kosztami sadowymi. Na pocieszenie mozna powiedzieć, ze pieniactwo jest wszędzie.Na przykład w USA sporo ludzi chce udowodnić , ze podatki są niekonstytucyjne. To taka współczesna donkiszoteria i raczej nadaje się jako temat do dyskusji psychiatrycznych.
      • Gość: BTW Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.13, 08:26
        Akurat, jeśli chodzi o podatki w USA, to coś wiesz, ale nie do końca. Chodzi tylko o podatek dochodowy, który, wprowadzony dopiero w czasie I w. św. (!), jako tymczasowy, rzeczywiście nigdy nie miał ustawowego umocowania prawnego i jest pobierany niejako prawem kaduka. Pamiętajmy jednak, że system prawny USA jest odmienny od europejskiego, tak, że tam jest pole do ewentualnej dyskusji.
        A poza tym masz rację, co do ogólnego poziomu dyskusji. Ręce opadają na widok kompletnego niezrozumienia i braku jakiejkolwiek świadomości prawnej.

        Pozdrawiam
      • Gość: antek Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.14, 20:19
        Autor tego wpisu traktuje ponoszących nieuprawnione daniny jak hrabia chłopów pańszczyźnianych.Koniec z bogaceniem się 60-70 tysięcy "cwaniaków-krwiopijców-pracowników ZUS naszym kosztem.Czas zrzucić "kajdany "Tej Idei pora nastała-tu i teraz.Amen.
    • pisdode Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 07:52
      O! odezwał sie kolejny kopnięty.
    • Gość: grzegorz Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.13, 08:11
      a czemju ma być "społeczny". Tu niestety zawodzi państwo, a nie obywatel. System wprowadzony przez Bismarka był uczciwu, ale nasi postsolodarnościowi "właściciele" narodowego majatku, maja "lepkie łapy" i nic dziwnego, że obywatel ma prawo niepokoić sie o swoja "domniemaną" emeryturę,
      • pisdode Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 08:18
        Zgoda,system popsuło państwo ale to nie znaczy, że nalezy słuchać oszołomstwa nawołującego do zniesienia systemu. Nalezy go uzdrowić. Wszelkie inne działania są aspołeczne.Chyba tak naprawdę nikt (w tym ci pyskujacy anarchiści) nie chce wracać do epoki plemniennej.
        • rlnd Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 08:37
          Forumowicz andreas zaproponowal uzdrowienie systemu, to go zwymyslales.
          Niech zgadne, pracujesz w ZUS ?
    • aikiboshinko Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypisa... 22.06.13, 08:11
      Sąd zarzucił brak solidaryzmu?????Ten sam sąd którego 'sędziowie' sami nie płacą zusu a emeryturkę(równą ostatnim zarobkom) mają z naszych podatków. Składki obowiązkowe powinny iść na ludzi ubezwłasnowolnionych+ zdrowotne a o emeryturę niech sie ludzi martwią sami
      • Gość: mała Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.tktelekom.pl 18.07.13, 09:30
        A ja trzymam kciuki za sprawę w Strasburgu,jestem z Panem i z całego serca życzę wygranej,potem już pójdzie lawinowo!
    • Gość: radca Re: Powodzenie Inżynierze IP: *.icpnet.pl 22.06.13, 08:15
      To nie kwestia wiary, a wiedzy.
      Pan Mordasiewicz udaje głupa, ale dobrze wie, że ZUS jest bankrutem.
      Wystarczy to policzyć.
      Oczywiście można powiedzieć, że ZUS ma gwarancje Skarbu Państwa, podobnie z OFE.
      Ale Państwo nasze też jest już bankrutem, (to kwestia rzetelności obliczeń).

      Co roku ma deficyt, potężny dług i do tego duża emigracja i niż demograficzny.
      Jakby nie liczyć zawsze wychodzi brak kasy i to co roku większy brak.
      pożyczka jest niemożliwa, bo kosztuje, a będzie kosztowała coraz drożej, aż w końcu nikt nie będzie chciał nam pożyczyć.
      Prawdziwy płacz to będzie za parę lat tak ok. 10 gdy na emerytury przejdzie wyż demograficzny z lat 46-55, a nie wejdzie do produkcji młodzież (bezrobocie) i emigracja.
      Jak do tego dodamy , że większość to pracownicy budżetówki lub para-budżetówki oraz bardzo niski stopień mechanizacji i automatyzacji prac to katastrofa pewna jak w banku, choć i największe banki dzisiaj padają, i również państwa bankrutują (co jeszcze parę lat temu wydawało się niemożliwym).
      TYLKO NIEODPOWIEDZIALNY CZŁOWIEK może opowiadać bajki o solidarności pokoleń, szczególnie z nienarodzonymi niewolnikami mającymi pracować na nasze emerytury.
      • Gość: Lender Re: Powodzenie Inżynierze IP: *.147.53.150.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.06.13, 08:25
        "pożyczka jest niemożliwa, bo kosztuje, a będzie kosztowała coraz drożej, aż w końcu nikt nie będzie chciał nam pożyczyć"

        3RP nie zbankrutuje dopóki są chętni na obligacje, czyli dług odłożony w czasie - wcześniej czy później guvno wywali i uderzy w sufit :)

    • qeton Ten człowiek jest albo głupkiem, albo cwaniaczkiem 22.06.13, 08:24
      próbującym wyłudzić pieniądze. Nie istnieje jakieś tajemnicze "państwo", które zabrało ludziom pieniądze, a teraz siedzi na wielkiej górze złota i nie chce oddać. Wszystkie te podatki i składki, to wielka zrzutka do wspólnej kasy, która najczęściej jest wydawana na bieżąco. Nieważne, czy część tych pieniędzy jest marnotrawiona, czy nie, nie istnieje żaden majątek, z którego można byłoby cokolwiek oddawać, cała państwowa własność, to może promil wszystkich ew. roszczeń, a pewnie i nie to. Czegokolwiek ten człowiek by nie wygrał w sądzie, będzie to zapłacone z kolejnej wspólnej zrzutki, płaconej także przez tych, którzy tu tak pyskują. Jeżeli wszyscy chcieliby, żeby wypłacić im pieniądze, które kiedyś wpłacili w postaci obowiązkowych danin, to również ci wszyscy będą musieli się na to zrzucić. Proponuję, żeby zamiast angażować cały aparat sądowniczy, wyjąć pieniądze z jednej kieszeni i włożyć je sobie do drugiej. Wyjdzie na to samo, a będzie znacznie szybciej.
      • Gość: Tonto Re: Ten człowiek jest albo głupkiem, albo cwaniac IP: *.147.53.150.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.06.13, 08:31
        Pieniądze zbierane w postaci składek do ZUS są co roku "zbudżetowane" czyli ich nie ma!

        Facet po prostu porusza bardzo ważny problem - polski system emerytalny to FARSA. Trudno znaleźć drugi taki kraj, gdzie obciążenia z tytułu składki są aż tak wysokie, a jednocześnie gwarancje otrzymania świadczeń emerytalnych tak niepewne. Niedawno oddalono moment wypłat emerytalnych poprzez "reformę" ... nieudacznicy rządzą w Polsce zbyt długo i to się zemści wkrótce - bankructwo kraju jest nieuniknione i pozostaje jedynie kwestią czasu :)


        • qeton Re: Ten człowiek jest albo głupkiem, albo cwaniac 22.06.13, 08:56
          W Polsce składki ZUS nie są szczególnie wysokie, są na poziomie średniej europejskiej, a np. w Niemczech są dużo wyższe. Niewydolność systemu emerytalnego to problem ogólnoświatowy, włącznie z USA (pomijając oczywiście kraje, gdzie systemu takiego nie ma), wszędzie podstawowy system działa tak, że pieniądze wydawane są na bieżąco, a emerytury kapitałowe, to dodatek do systemu i dodatkowa składka. Powszechny i obowiązkowy system ubezpieczeń emerytalnych, to jedyny sposób na w miarę spokojne życie społeczeństwa. Liberalizacja tego systemu zawsze prowadzi do tego, że pewnej nocy do takiego co ma pieniądze, przychodzi dwóch głodnych i wściekłych z grupy tych, co nie mają, po to, żeby te jego pieniążki znacjonalizować, a jemu samemu zapewnić jeszcze lepsze życie na tamtym świecie. Wielokrotnie już to, w historii ludzkości, przerabialiśmy.
          • Gość: Tonto 3RP to ostoja socjalizmu! IP: *.147.53.150.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.06.13, 10:55
            Nie za bardzo rozumiem do czego służy przykład z USA - podatki osobiste jak i korporacyjne są tam o wiele niższe niż w Polsce. Podobnie z emerytalnymi.

            W sąsiadującej Kanadzie są nieco wyższe podatki niż w USA, ale służba zdrowia jest darmowa! Składki emerytalne to maksimum $1,100 rocznie znaczit circa 3.300 zeta. Samozatrudnieni płacą własne składki emerytalne w/g swojego uznania - mało wiesz o świecie, Keton.

            W obu krajach ok. $11K jest wolne od podatku osobistego ... to, co się dzieje w socjalistycznej 3RP, jest jawny rabunek obywateli :)



            • qeton Re: 3RP to ostoja socjalizmu! 22.06.13, 12:57
              W USA 50% budżetu federalnego jest przeznaczane na bieżącą wypłatę rent i emerytur. 20 lat temu było to ok. 30%, ich system emerytalny padnie mniej więcej w tym samym czasie co systemy europejskie. I to wszystko pomimo dość dużego liberalizmu gospodarczego i braku powszechnej opieki socjalnej. I co z tego, że podatki są niższe niż w Europie, skoro ponad 20% społeczeństwa pozbawiona jest podstawowej opieki zdrowotnej, a pod płaszczykiem kolorowego, amerykańskiego snu żyją miliony w biedzie i nędzy. To nie wskaźniki makroekonomiczne są celem, tylko ludzie. LUDZIE!!! ROZUMIESZ!!!
              • Gość: anty-beton Re: 3RP to ostoja socjalizmu! IP: *.uznam.net.pl 22.06.13, 15:44
                Nie socjalisto, to ty nie rozumiesz nawet podstaw działania gospodarki, więc skończ się złodzieju kompromitować.
          • Gość: anty-beton Re: Ten człowiek jest albo głupkiem, albo cwaniac IP: *.uznam.net.pl 22.06.13, 15:48
            Wielokrotnie półgłówku, to przerabialiśmy w historii socjalizm i zawsze prowadzi do biedy, degeneracji, prześladowań, przemocy i syfu. Więc po ponad 100 latach kompromitacji socjalizmu, tacy pożyteczni analfabeci jak ty mogliby wreszcie stulić pysk i przestać się ośmieszać.
          • Gość: azagor Re: Ten człowiek jest albo głupkiem, albo cwaniac IP: *.play-internet.pl 25.10.13, 08:53
            Nie jest to prawdą. Polskie skladki są jednymi z najwyższych na świecie. Zwłaszcza jeżeli weźmie się pod uwagę stopę zwrotu. Dla przykladu mogę podać Wielką Brytanię gdzie oplacałem składki przez kilka lat. Miesięcznie było to 33 funty, ani pensa więcej. W Polsce płace 1000 zł miesięcznie. ..
      • Gość: ZUS to kpina Re: Ten człowiek jest albo głupkiem, albo cwaniac IP: *.icpnet.pl 19.12.13, 22:01
        Masz racje, w dupie mam to co juz wpłaciłem. Nie zbiednieje. Chce tylko wystąpić z ZUS i więcej już nie płacić. Wpłacając 1000zł co miesiąc na swoje konto bardzo szybko odbuduje kapitał na swoja emeryturę. Z moich pieniędzy powstają nowe siedziby ZUS wykładane marmurem a moja babcia martwi się który rachunek zapłacić w obecnym miesiącu. To jest idiotyzm. Urzędnicy powinni być rozliczani ze swoich poczynań nie przed kolegami a przed społeczeństwem.
    • glaeken666 A ja chce zwrotu AC niemiałem szkody ! 22.06.13, 08:28
      ZUS to zakład ubezpieczeń WZAJEMNYCH czyli niczego się nie zbiera tylko pracuje na obecnych emerytów a nasze dzieci bedą pracować na nas. Ja się nie dziwię , że że nasz technika leży skoro pan inżynier tego nie rozumie
      • nepwk Re: A ja chce zwrotu AC niemiałem szkody ! 22.06.13, 10:31
        dzieci wyjeżdzają za granice i tu pracować na emerytów nie będą bo nie ma miejsc pracy ;]
    • pszczy2000 Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypisa... 22.06.13, 08:29
      To jakiś debil.Równie dobrze mogę zażądać zwrotu składek OC,które płaciłem przez 30 lat,ale nigdy nie miałem wypadku ani go nie spowodowałem.
      • Gość: Dobrze zły Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.147.53.150.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.06.13, 08:33
        Równie dobrze? Pewien jesteś ... Chyba raczej równie źle?
    • speedybike Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypisa... 22.06.13, 08:33
      Złodzieje i tyle.Obracają naszymi pieniędzmi, budują sobie pałace, zatrudniają rzesze nierobów ( nie wszyscy są tam nierobami, ale niestety większość)
      Sam miałem sprawę zZUS-em.
      Pełnomocnik ZUS wnioskowała o oddalenie pozwu a sędzina ją zrównała z ziemią i sprawa zakończyła się na moją korzyść w ciągu jednej rozprawy.
      W ZUS maja burdel nic nie wiedzą i tyle.
      Po wyroku, wypłacono mi zaległe pieniądze, ale nie w całości, zabrakło jakiś 200-300zł.
      Jak się o to upomniałem, to pani z ZUS powiedziała że prześlą mi to w kolejnym miesiącu, to ja jej powiedziałem, że w takim razie, idę do sądu, zgłosić iż ZUS nie wykonał nakazu sądu w całości.
      Pieniądze miałem w ciągu 3 dni na koncie.A ponoć nie da się w 3 dni, tylko z kolejnym okresem rozliczeniowym....
      Banda złodzieji.
    • bonczu Brawo Panowie. Trzymam kciuki. 22.06.13, 08:35
      Ci "buntownicy" to ostatnia zdrowa tkanka w społeczeństwie przeżartym przez pasożytów.
      Zus czeka spokojnie na wyrok bo zusowi on wisi. Zus to bezduszna instytucja która zatrudnia ludzi którym także to wisi. Oni nie muszą mieć efektów z pracy, nie są rozliczani, w ogóle nie muszą pracować. Oni urzędują.
      A co do Mordasewicza to cyt; "....że ludzie powinni być edukowani, na czym polega system - mówi Mordasewicz." - bezczelne, głupie, nieadekwatne do sytuacji.
      Ci "buntownicy" i cała masa ludzi rozumieją dużo więcej niż Mordasewicz - od z górą 20 lat okopał się na tym stanowisku jak urzędnicy zusu. Idzie na pasku rządu "zatrudniany" w radach spółek. Powinien milczeć.

    • lukasz658 solidarność społeczna ? 22.06.13, 08:43
      co to za bzdet ? Jak Państwo chce utrzymać dziadka, który całe życie nie martwił sie za co bedzie żyć to niech to robi za swoją kase a nie za moją ? Jest wielu, którzy w peerelu zarobili na starość i wcale nie byli złodziejami. Dorobili się ciezka pracą.
    • kibic_rudego Tusk z Kaczorem okrada Polaków gdzie tylko może 22.06.13, 08:45
    • agnicha.wm Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypisa... 22.06.13, 08:47
      Ludzie! Opamiętajcie się! Prowadzicie bezsensowną, obrażającą się wzajemnie dyskusję, a tego Pana trzeba wesprzeć np. pozwem zbiorowym. Jestem trochę młodsza, ale też mam pełną świadomość, że za te 10 - 15 lat z tego systemu NIE BĘDZIE ŻADNYCH PIENIĘDZY. A rządzący czyli USTAWODAWCA wypnie się na takich, jak ten Pan, czy ja i powie, że to NASZA WINA, bo nie zadbalismy o swoje pieniądze na emeryturę. Płacę tak wysokie składki na złodziejski i niesprawiedliwy system ZUS, że nie mam już z czego płacić na inne ubezpieczenia.To mądry, przewidujący i odważny człowiek. Zamiast stać z boku i krytykować lub biernie kibicować trzeba złączyć siły i przynajmniej próbować coś zmienić. System brytyjski to dobry pomysł na ten czas... a społeczny protest to jedyna obecnie szansa, żebyśmy na starość totalnie nie wegetowali.
      • Gość: miki Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.wroclaw.vectranet.pl 22.06.13, 09:21
        Bardzo rozsądny wpis, dziekuję!

        Spróbujmy zatem Tego Pana jakoś wesprzeć ale jak? Ma Pani jakiś pomysł? Dołączę z radością (26 lat opłacania składek). Nie wiem czy istnieje mozliwośc przekształcenia sporu Tego Pana w spór zbiorowy, czyli "dołączenia" jakby do tego procesu....

        A inna paranoja - składka rentowa, którą odprowadza pracujący EMERYT!!! T jest dopiero curiosum - taki emeryt w żaden sposób nie powinien tego traktowac jako "ubezpieczenie" bo nijak nie ma możliwości wystapienia o rentę i jej otrzymania..... Moja Mama oddała sprawę do sądu i przegrała, bo "umowa społeczna"..... zadnych innych argumentów nie było.

        Czy Ktoś z Państwa WIE jak wygląda sprawa składek pracującego emeryta (!) w UK czy w Niemczech? Czy tam po prostu NIE MA pracujących emerytów?????
        • Gość: agnicha Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.13, 09:44
          Nie jestem anarchistką ani prawnikiem, niestety. Dlatego pomysł, o ile można tak to nazwać, jest tylko jeden - w pojedynkę nikt z system tak chronionym przez rządzących nie wygra, a ewenteualny precedens spowodowałby na pewno katastrofę przy dzisiejszym stanie umysłów ustawodawców. Ale skoro znalazł się jeden, który się odważył, to trzeba go wesprzeć - w dobie Internetu to nie jest trudne patrz: ACTA. Ruch społeczny, zaangażowanie prawników i na poczatek konstruktywna "burza mózgów". Nie jestem zwolenniczką portali społecznościowych, ale w takiej sytuacji mogą przysłużyć się dobrej sprawie.
    • lukasz658 ludzie powinni być edukowani że można ich okradać 22.06.13, 08:48
      bo takie jest prawo Hellllouuu
    • ragol Do czego potrzebny ZUS... 22.06.13, 08:54
      W sumie nie dziwi pozew inżyniera. Do czego dzisiaj potrzebny jest ZUS? Dostać się do lekarza za cholerę nie idzie, emerytury głodowe.
      Odkładając najniższą składkę jako przedsiębiorca wpłacamy do ZUS-u około 1000 pln/miesiąc. Czyli około 12 000 rocznie. Zakładając długą naukę i studia pracę rozpoczynamy w wieku cirka 25 lat. A więc do wieku emerytalnego odkładamy na koncie około 500 000 (pięćset tysięcy)samego kapitału. Do tego odchodzą odsetki.
      I własnie dlatego Pan Inżynier nie wygra tej sprawy w żadnej instancji. Gra toczy się o zbyt dużą kasę, a w tle mamy bankructwo Państwa.
      • Gość: BTW Re: Do czego potrzebny ZUS... IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.13, 09:05
        Najpierw warto wiedzieć o czym się pisze/mówi

        To, co wpłacasz jako tzw. składkę ZUS nie idzie w całości na cele emerytalne, nawet nie w połowie.
        Ok. 1000 zł wpłacasz po pierwsze - razem z ubezpieczeniem zdrowotnym (NFZ). ZUS tylko pośredniczy w ich przekazywaniu. Równie dobrze można by wpłacać je bezpośrednio na konto NFZ oddzielnym przelewem. Może nawet byłoby lepiej - bi byłaby większa jasność.

        W pozostałej część są składki emerytalne (to na starość teoretycznie) i rentowe (na wypadek niezdolności do pracy wcześniej). Do kapitału idzie tylko składka emerytalna - bo rentowa i pozostałe drobiazgi to tak, jak powiedzmy, ubezpieczenie AC. Jakby co, to skorzystasz, a jak będziesz zdrowy do końca, to przepadło.

        Emerytalne to jakieś 40% całości wpłacanych przez Ciebie pieniędzy. Czyli jakieś 4500 rocznie. Czyli przez 25 lat circa 130 000 tysięcy. Owszem, sumka niemała, ale nie pół miliona.
        • ragol Re: Do czego potrzebny ZUS... 22.06.13, 09:54
          Czekałem na taki wpis jak Twój... ale nie musisz mnie iunstruować, wiem na jakie cele każdego miesiąca wykonuję przelewy na konta ZUS-u. :)
          Próbujesz uwikłać dyskusję w szczegółach, podczas ważna jest zasada. ZUS jako całość nie jest dzisiaj do niczego potrzebny. Dzisiaj za pieniądze pochłaniane przez system jesteś w stanie sam zapewnić sobie przyszłość, wykupić ubezpieczenie zdrowotne, wypadkowe i każde inne. Znakomita część społeczeństwa i tak to czyni, ZUS jest więc inwestycją zupełnie nietrafioną. Lepiej w całości wpłacić na konto, a wówczas otrzymujesz pół miliona kapitału... :)

          Problem w tym, że dzisiejsi emeryci nie dysponują żadnym kapitałem, więc z czegoś należy im wypłacić miesięczne świadczenia. No i te kilkaset tysięcy urzędników, których pozostawilibyśmy bez pracy...
          Dlatego Inżynier przegra. Nie dlatego, że nie ma racji...

          • kajetanb52 Re: Do czego potrzebny ZUS... 22.06.13, 10:31
            Tylko módl się żeby na raka nie zachorować. Jeden cykl chemioterapi potrafi kilkaset tysięcy kosztować. Zresztą cotam rak, poskładanie nogi kosztuje 43 tysiące. Przekonał się o tym mój pływający znajomy, wielokrotne złamanie z przemieszczenie, a że nie był ubezpieczony w NFZ to dostał piękny rachunek. I jeśli myślisz że prywaciarz w pakiecie za 50 dych miesięcznie da ci ubezpieczenie od takich wypadków to pomyśl jeszcze raz.
            • Gość: Zdezorientowany Re: Do czego potrzebny ZUS... IP: *.147.53.150.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.06.13, 11:26
              Składka ZUS opłaca służbę zdrowia? Co za nonsens!

              W normalnych krajach służba zdrowia jest opłacana w całości (Kanada, Nowa Zelandia, UK) z wpływów podatkowych, albo jest opłacana częściowo z wpływów podatkowych (Japonia, Szwecja, Holandia, Niemcy). USA to wyjątek w krajach rozwiniętych - państwo nie ma nic do służby zdrowia, ale są nieliczne darmowe szpitale miejskie. Lekarstwa są o wile droższe niz w PL, ale zdecydowana większość ludzi ma prywatne ubezpieczenia, które pokrywają niemal w 100% koszta ich zakupu.

              Składki emerytalne tworzą w cywilizowanych krajach zazwyczaj tzw. drugi filar (pierwszy do emerytura obywatelska). Niemal każdy odpowiedzialny obywatel składa na trzeci filar (coś jak wolskie OKZE) korzystając z ulg podatkowych od państwa. Ponadto co lepsi pracodawcy dokładają swoim pracownikom dodatkowo na ów trzeci filar.

              Summa summarum: trzy filary pozwalają obywatelom godnie żyć na emeryturze. Państwo polskie okrada obywateli w biały dzień i nikt nawet nie może sobie pozwolić na trzeci filar!

              O emeryturze obywatelskiej nikt nie słyszał, bo od kogo :)

              Nie czarujmy się: ktoś musi finansować 420-tysieczną armię kałamarzy w urzędach, 100-tysieczną armię darmozjadów w czarnym przyodziewku i dziesiątki tysięcy ludzi z tzw. grup uprzywilejowanych.

              Jeśli ktoś wierzy w demokrację w Polsce, to powinien się bezzwłocznie zbadać psychiatrycznie. Nadzieja w młodych, którzy emigrują - czym szybciej Polska zbankrutuje, tym mniejszego szoku dozna garstka emerytów, którzy zostaną :)


              • Gość: BTW Re: Do czego potrzebny ZUS... IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.13, 11:32
                Tzw. składka na ZUS, jak wyzej wyjaśniałem, to jest kilka różnych składek (emerytalna to tylko jakieś 40% całości) - m.in. składka zdrowotna, którą ZUS po prostu przekazuje do NFZ. Czyli finansuje (teoretycznie) służbę zdrowia. Przynajmniej w części
                • Gość: Zdezorientowany Re: Do czego potrzebny ZUS... IP: *.147.53.150.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.06.13, 11:41
                  Dziękuję za wyjaśnienie - zbyt długo żyłem w normalnym kraju i stamtąd będę miał swoja emeryturę. Pieniądze z trzeciego filaru składane przez mojego pracodawcę będę mógł zacząć używać już w 55-tym roku życia ... imagine that!
                  • Gość: BTW Re: Do czego potrzebny ZUS... IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.13, 12:09
                    Podstawowym błędem polskiego systemu emerytalnego jest tzw. składka minimalna, niezależna od rzeczywistych dochodów, lecz od średniej krajowej. To powoduje m.in. pracę na czarno (czyli nic do ZUSu nie wpływa), zaś z drugiej strony minimalne emerytury mimo dobrych zarobków przez całe życie.
                    Jakiś czas temu próbowano to ucywilizować, ale lobby dobrze zarabiających stanęło okoniem. Naprawdę dobrze zarabiających.
                    • Gość: Zdezorientowany Re: Do czego potrzebny ZUS... IP: *.182.212.153.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.06.13, 17:53
                      Nie mieszkałem w Polsce zbyt długo i dlatego patrząc dzisiaj na polską rzeczywistość jest mi trudno zrozumieć jak doszło do tak groteskowych patologii: ZUS i KRUS, NFZ, samowolka US, liczne grupy uprzywilejowane oraz rozpasanie kleru.

                      Sam fakt istnienia tak bizantyjskiej biurokracji, rozdętego urzędu prezydenta czy absurdalnej liczby instytucji państwowych bez żadnej władzy wykonawczej i absolutny brak inicjatyw społecznych, w zasadzie ośmiesza twórców tego para-państwa ... Polska jest karykaturą państwa do tego stopnia, że aż włosy bolą na to patrzeć!

                      Szkoda młodych ludzi, że przyszło im żyć w takich czasach ...

            • ragol Re: Do czego potrzebny ZUS... 22.06.13, 17:04
              Heh.... ja się modlę od czasu, gdy moja Mama z pękniętym kręgiem dostała skierowanie do specjalisty na cito z datą za pół roku, a ty mi mówisz o chemioterapii...
              Ja dziękuję Stwórcy, że pokierował mnie z synem do szpitala Medicover (był najbliżej), gdzie wykryli zapalenie opon mózgowych, bo na Litewskiej w państwowym nawet nie chcieli go zbadać z przyczyn braku neurologa dziecięcego... W szpitalu dziecięcym. Bez komentarza.


              • Gość: Zdezorientowany Re: Do czego potrzebny ZUS... IP: *.30.241.105.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.06.13, 20:40
                Spodziewanie się zwykłej ludzkiej empatii w kraju katolickim jest nieporozumieniem - ta religia to wyklucza!
          • Gość: BTW Re: Do czego potrzebny ZUS... IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.13, 11:04
            > Czekałem na taki wpis jak Twój... ale nie musisz mnie iunstruować, wiem na jaki
            > e cele każdego miesiąca wykonuję przelewy na konta ZUS-u. :)

            No, właśnie z wpisu wynikało, że nie masz pojęcia ;) Jeśli źle zrozumiałem to przepraszam.

            > Próbujesz uwikłać dyskusję w szczegółach, podczas ważna jest zasada. ZUS jako c
            > ałość nie jest dzisiaj do niczego potrzebny. Dzisiaj za pieniądze pochłaniane p
            > rzez system jesteś w stanie sam zapewnić sobie przyszłość, wykupić ubezpieczeni
            > e zdrowotne, wypadkowe i każde inne. Znakomita część społeczeństwa i tak to czy
            > ni, ZUS jest więc inwestycją zupełnie nietrafioną. Lepiej w całości wpłacić na
            > konto, a wówczas otrzymujesz pół miliona kapitału... :)

            Zmartwię cię, ale nie jest tak. Co do zasady właśnie. Znakomita większość społeczeństwa nie jest w stanie na własną rękę zapewnić sobie zabezpieczenie. Patrzysz przez pryzmat niewielkiego stosunkowo kręgu osób nieźle zarabiających, które rzeczywiście mogą sobie wykupić pakiet ubezpieczeń - dziś. Za parę lat może być zupełnie inaczej, ale to inna sprawa.

            Najważniejsza sprawa, że do co do zasady - ZUS nie jest żadną inwestycją, tak samo, jak inwestycją nie są podatki. To jest system repartycyjny czyli tylko i wyłącznie pas transmisyjny.

            Piszesz, że nie jest potrzebny. Powiedz to kilku milionom emerytów, którzy nie mieli najmniejszych szans na inne zabezpieczenie. A to właśnie im ZUS wypłaca świadczenia. Powiedz to - przykład - jednostkowy - niepełnosprawnej osobie, której rodzice zmarli, zanim osiągnęła pełnoletniość i jest niezdolna do pracy. Otrzymuje rentę rodzinną wypracowaną przez jej rodziców, którzy innego zabezpieczenia 30 lat temu nie byli w stanie zostawić. Bez tego systemu najprawdopodobniej wegetowałaby w jakimś przytułku prowadzonym przez zakonnice - a tak może żyć w miarę normalnie. I tak dalej i tak dalej.

            Czasem trzeba patrzeć dalej niż czubek własnego nosa. Albo być w...ujem.

            >
            > Problem w tym, że dzisiejsi emeryci nie dysponują żadnym kapitałem, więc z czeg
            > oś należy im wypłacić miesięczne świadczenia.

            Ano właśnie!

            No i te kilkaset tysięcy urzędnik
            > ów, których pozostawilibyśmy bez pracy...

            Niestety, to też. Tu się z tobą zgodzę, że można by to zdecydowanie uprościć. I odchudzić przynajmniej o połowę.

            > Dlatego Inżynier przegra. Nie dlatego, że nie ma racji...

            Nie ma racji. Przez 31 lat miał świadomość obowiązujących przepisów. Mógł się z nimi nie zgodzić - i na przykład nie pracować. Niestety, rekieter na bazarze ściągając z kramarza haracz też ma rację - o ile go wcześniej uprzedził. ;)

            Jedyna rzecz, o którą można by się starać walczyć, to płacenie składek proporcjonalnie do rzeczywistego dochodu - bez żadnych minimalnych kwot. I ta akurat kwota minimalna może być niezgodna z konstytucją.
            Tylko na to nie pozwoli lobby dobrze zarabiających - jak zresztą można było zauważyć. A to akurat rzeczywiście mogłoby całość systemu uzdrowić - choćby z uwagi na większe wpływy do ZUSu - od najmniej zarabiających czyli znakomitej większości społeczeństwa

            Pozdrawiam
            • Gość: Zdezorientowany Re: Do czego potrzebny ZUS... IP: *.147.53.150.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.06.13, 11:37
              "rzecz, o którą można by się starać walczyć, to płacenie składek proporcjonalnie do rzeczywistego dochodu - bez żadnych minimalnych kwot"

              Dokładnie - tak jest w większości normalnych krajów!

              Nie ulega wątpliwości, że bez reformy polski system emerytalny niedługo padnie. Jednak kto miałby tej reformy dokonać? Historycy i socjologowie przyspawani do koryta, których priorytety to drogie zegarki i ciasne gajerki włoskie? Nie zrobi tego również partia kierowana przez paranoika ... trzeba odważnie spojrzeć prawdzie w oczy - tym razem nie wyszło, ale następnym razem może będzie lepiej :)

              Jeśli exodus młodych ludzi z Polski nie zostanie wkrótce zatrzymany, to nastąpi bankructwo - Polska po prostu ma zbyt wiele obciążeń budżetowych w stosunku do ilości płatników!
    • insmy Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypisa... 22.06.13, 08:56
      Szanowni dyskutanci i przedstawiciele ZUS! Cały system opiera się na solidarności społecznej, ale jeśli ktoś czerpie z tego systemu przywileje wtedy system jest nieaktualny, działa poza prawem!!!!
    • wezyronly Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypisa... 22.06.13, 09:01
      Jeśli pan Hnat wygra w Strasburgu, to wszyscy wytoczą podobne sprawy. I bardzo dobrze! zas skończyć z tą firmą, która niczego nie gwarantuje, a zabiera nam pieniądze! Ja taką sprawę na pewno wniosę.
    • Gość: Agata Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.limes.com.pl 22.06.13, 09:06
      Tak, precedensowa sprawa, jak jeden wygra wszyscy będą chcieli odzyskać składki, system się zawali, żaden sąd do tego nie dopuści
      • dedekind Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi 22.06.13, 09:25
        Tak, też tak myślę, z jednej strony rozumiem rozgoryczonego Pana, bo sam mam 30 lat i szczerze mówiąc, z roku na rok, coraz bardziej mam przekonanie, że system będzie niewydolny, z drugiej strony, system emerytalny ciągnie się od jakiegoś czasu, rozumiem, że płacę na zus na obecne emerytury, więc niech ten Pan nie robi takich rzeczy, że chce wypłacić to, co wpłacił, to nie fair wobec dziadków.
        Dziwnie to zabrzmi, ale przy jakiejś fali śmierci ludzi młodych, sam nie wierzę, że dożyję emerytury, może na szzczęscie...
      • Gość: miki Re: Przestał wierzyć w ZUS, chce się całkiem wypi IP: *.wroclaw.vectranet.pl 22.06.13, 09:25
        Może lokalnie nie dopuści - ale trudno zgadnąć jaki będzie werdykt Strasburga....
        Jest zbyt dużo nierówności w tymm systemie, zeby to było takie proste. Słowa słowa, ale za słowami NIC NIE IDZIE. Grupy społeczne, które przez bardzo krótki okres płacą porównywalne do inncyh składki (lub nie płacą ich wcale), otrzymujące wysokie emerytury przez zdecydowanie dłuższy (od reszty) czas - nijak się tu społecznej równości nie moge dopatrzeć....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka