przkor
25.06.15, 13:14
Witam
Przestrzegam przed Panem ANDRZEJEM BELICKIM zajmującym się skokami spadochronowymi. Ten Pan w 2013r pobrał ode mnie 1100zł za kurs skoczka, dodatkowo zapłaciłem 100zł za ubezpieczenie. W cenie kursu były 3 skoki. Po kursie przez rok czasu "prosiłem się" i przypominałem o moich zaległych skokach, jednakże Pan Belicki mnie skutecznie ignorował, a gdy po roku czasu przepadł mi odbyty kurs skoczka i zwróciłem się do niego o zwrot pieniędzy-nawet się ze mną nie skontaktował. Dopiero jak po kilku miesiącach oczekiwania złożyłem sprawę na Policji, oddał mi łaskawie niecałą połowę kwoty za kurs. Od tego czasu mija 3 miesiąc, ja się dalej upominam o swoje pieniądze a Pan Belicki dalej mnie ignoruje. Sprawa zgłoszona w Aeroklubie Polskim i na Policji.