Dodaj do ulubionych

Kupię psa - jaka rasa?

IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 17.04.02, 07:42
Chcę kupic psa. Mieszkam na razie w bloku, mam dwoje dzieci / chłopcy 11 i 5
lat/ jakiego psa mam kupić aby on dobrze sie czuł i my byliśmy zadowoleni. W
grę wchodzi owczarek niemiecki, seter, dalmatyńczyk.
Która z tych ras najlepiej i najszybciej sie uczy, dobrze się czuje w
bloku /w
bloku mieszkac będziemy jeszcze przez rok a potem dom z ogrodem/, lubi
dzieci?????Podpowiedzcie.

Obserwuj wątek
    • Gość: Tomik Re: Kupię psa - jaka rasa? IP: *.ncr.com 17.04.02, 08:08
      Jako właściciel setera irlandzkiego polecam szczerze! :)))) Pamiętaj tylko o
      jednym - te przemiłe stwory potrzebują dużo ruchu - to psy/biegacze :)Poza tym:
      kochane, pogodne, kochajace dzieci i towarzystwo. Czasami uparte, ale w
      granicach rozsądku. Bardzo rzadko robiące użytek z zębów - ale jeśli już to na
      serio i zwykle skutecznie. Nasz Gucio dogaduje się z kotką która także z nami
      mieszka, inne koty traktuje lekceważąco. Uwaga - jeśli masz rodzinę/przyjaciół
      na wsi a oni mają kury/kaczki/inne pierzaste a nie potrafiące dobrze latać, to
      seter w takich okolicznościach musi być pod ścisłą kontrolą :))))))))
      • franekkk posokowiec 17.04.02, 08:26
        Jako wspołwłaściciel posokowca polecam szczerze! :))))
        Pamiętaj tylko o jednym - te przemiłe stwory potrzebują dużo ruchu - to
        psy/biegacze :)Poza tym: kochane, pogodne, kochajace dzieci i towarzystwo.
        Czasami uparte, ale w granicach rozsądku. Bardzo rzadko robiące użytek z zębów -
        ale jeśli już to na serio i zwykle skutecznie. Nasza Jula dogaduje się z kotką
        która także z nami mieszka, innych kotów nie traktuje lekceważąco. Uwaga -
        jeśli masz rodzinę/przyjaciół na wsi a oni mają kury/kaczki/inne pierzaste a
        nie potrafiące dobrze latać, to posokowiec w takich okolicznościach musi być
        pod ścisłą kontrolą
        :)))))))))))
        serio
        • Gość: Tomik Re: posokowiec IP: *.ncr.com 17.04.02, 09:44
          To przecież jest to samo, myśliwsko - wystawiające psie towarzystwo! :)))
          Posokowce są ekstra! :))
          • franekkk Re: posokowiec 17.04.02, 09:48

            niby to samo ale nie licz guciu na towarzystwo w arkonskim:)))
            kto mi potem takie madre kundle kupi
            :)))))
            • jottka Re: a spaniel? 17.04.02, 10:04
              A spaniele to pies? ;))) Nikt tak pięknie nie potrafi gonić za kurą, kaczką
              oraz wszelką żywiną, jak mój piesek. A jak cudnie kiedyś stado baranów
              pogonił... Na początku leciał duży baran becząc wniebogłosy, potem kilka
              mniejszych, potem mój pies, potem z krzykiem moja matka, a potem chłop z
              kłonicą. Też z krzykiem.

              Udało nam się uciec ;)))
              • franekkk Re:dwajler 17.04.02, 10:12

                ja tam zawsze pekam zeby dzikusa nie spotkac ja sobie poradze naturliś ale kto
                moze kąsać co w psim mozdzku siedzi
                jak sie suka z locha wezma za wsiarz to moze byc nieprzyjemnie
                • jottka Re:dwajler 17.04.02, 10:19
                  Co się czepiasz rotweilerów, fajne zwierzaki. Zaprzyjaźniona rotweilerzyca to
                  jedyny znany mi pies, którego na spacer trzeba podstępem wyciągać, bo Chałwisia
                  najbardziej lubi leżeć w ogródku na słoneczku albo w domciu na kanapie.
                  Wykopana za furtkę dochodzi do rozstaju (jakie 10 m dalej) i chce wracać. Wtedy
                  należy złapać za obrożę i ciągnąć z całej siły w kierunku lasku. Jeśli się uda,
                  Chałwa rezygnuje i w poczuciu przegranej idzie na spacer.

                  A kocha się w Geraldzie, czteroletnim ratlerku. ;)))
                  • franekkk Re:dwajler 17.04.02, 11:05

                    no tak milosc nie wybiera
                    co do milosci moja sika (doslownie!:) za sasiedzkim biglem
                    jak sie tylko spotkamy bigel - sila spokoju
                    moja - sama sie podaje na talerzu plus porcja moczu
                    nigdy nie wiem skad ona to wyciska przeca przed chwila kucala

                    co do rotweilerow poniewaz jestem mily wiec mam milych znajomych
                    nie wiem co nimi kierowalo przy wyborze psa ale jak juz maja
                    to wychowuja w odp sposob i wcale sie ich nie czepiam
                    o wiele gorzej z dobermanami kilery

                    co do psow do bloku owszem ale bylo ze sie przeprowadza do domku wiec biegacze
                    chyba tez wchodza w rachube

                    co do puszczania luzem w lesie - a jak ma sie wybiegac
                    nawet ja za sarnami pobiegla to reauguje na gwizdek
                    na ogol wystarczaja jej ptaki w promieniu 200m
                    jedyne 2 przypadki (9 mcy) kiedy bez reakcji to wyjatkowo atrakcyjnie pachnaca
                    kupa ktora sobie trzeba z pietyzmem na grzbiet nalozyc
                    coz natura
    • Gość: piotrek Re: Kupię psa - jaka rasa? IP: *.szcz.gazeta.pl 17.04.02, 10:44
      Z tych trzech żaden niestety nie nadaje się do bloku. Jako wlaściciel owczarka niemieckiego polecam
      wlaśnie jego - bardzo szybko się uczy, inteligentny i przede wszystkim wygląda jak prawdziwy pies
      (nie umniejszając dalmatyńczykom :)). Jeżeli masz male dzieci to dla nich najlepsze są labradory i
      golden retrivery (jak to sie pisze?!) - można z nimi dosłownie wszystko i nawet nie warkną oraz, może
      to dziwne, ale amstafy (zwane przez niektórych killerami). Te ostatnie zniosą naprawdę każdą zabawę
      wymyśloną przez dzieci. Oczywiście trzeba uważać na spacerach bo wobec innych psów bywają
      bezlitosne. Co do dalmatyńczyków powiem tyle: nie uczą się zbyt szybko, bywają ostre i
      niebezpieczne. Posokowce jeszcze gorzej sie uczą, choć są niebrzydkie i przyjacielskie, ale w lesie
      nie radzę puszczać go luzem - to zapaleni myśliwi.
      • jottka Re: Kupię psa - jaka rasa? 17.04.02, 11:01
        Do wychowywania dzieci najlepiej się nadają setery gordony - moja osobista
        przyjaciółka wychowała się z/ na takim ;))) Świętej cierpliwości pies. Tyle że
        chyba tylko gdzieś pod Piłą jest jedyna hodowla tej rasy na całą Polskę
        północną.

        Albo jamnik szorstkowłosy - zwierzątko wygodnych rozmiarów, a jakie urocze.
        Ostatnią poduszkę spod człowieka wyciągnie i samo się ułoży ;)))
        • Gość: Tomik Re: Kupię psa - jaka rasa? IP: *.ncr.com 17.04.02, 11:49
          Oczywiście owczarki są najmądrzejsze! :))) taki Szarik z 4 Pancernych na
          przykład... :))) Ja osobiście ras "bojowych" nie lubię - mimo, że dobrze
          prowadzone pewnie są normalnymi psami. Setery (angielski, szkocki czyli gordon
          i irlandzki czyli red seter) są bardzo podobnego usposobienia :))))
          • Gość: zbych Re: Kupię psa - jaka rasa? IP: 212.160.101.* 17.04.02, 21:03
            Sznaucer miniaturowy, w ostateczności średni.Radzę się zastanowić.
        • Gość: ula45 Re: Kupię psa - jaka rasa? IP: 213.76.59.* 18.04.02, 00:13
          jottka napisał(a):


          > Albo jamnik szorstkowłosy - zwierzątko wygodnych rozmiarów, a jakie urocze.
          > Ostatnią poduszkę spod człowieka wyciągnie i samo się ułoży ;)))

          Uwaga! Są cudowne, kochane, ale to psy z charakterem!!!!!!
      • Gość: lijo Re: Kupię psa - jaka rasa? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 20:08
        Gość portalu: piotrek napisał(a):

        > Z tych trzech żaden niestety nie nadaje się do bloku. Jako wlaściciel owczarka
        > niemieckiego polecam
        > wlaśnie jego - bardzo szybko się uczy, inteligentny i przede wszystkim wygląda
        > jak prawdziwy pies
        > (nie umniejszając dalmatyńczykom :)). Jeżeli masz male dzieci to dla nich najle
        > psze są labradory i
        > golden retrivery (jak to sie pisze?!) - można z nimi dosłownie wszystko i nawet
        > nie warkną oraz, może
        > to dziwne, ale amstafy (zwane przez niektórych killerami). Te ostatnie zniosą
        > naprawdę każdą zabawę
        > wymyśloną przez dzieci. Oczywiście trzeba uważać na spacerach bo wobec innych p
        > sów bywają
        > bezlitosne. Co do dalmatyńczyków powiem tyle: nie uczą się zbyt szybko, bywają
        > ostre i
        > niebezpieczne. Posokowce jeszcze gorzej sie uczą, choć są niebrzydkie i przyjac
        > ielskie, ale w lesie
        > nie radzę puszczać go luzem - to zapaleni myśliwi.


        podpisuje sie wszystkimi lapami :).
        znajomi maja problem z dalmatynczykiem po tym, jak powiekszyla im sie rodzinka,
        jest agresywny w stosunku do dziecka, z karnoscia tez nie najlepiej.
        moja siostra ma amstaffa. cud-pies z zespolem downa. lagodny i przyjacielski
        (wychodze od niej posiniaczona, gdyz bardzo czule mnie wita i zegna, pies znaczy,
        nie siostra). dzieciak przeprwadza na nim eksperymenty rodem z instrukcji malego
        chemika, a killer ni chu chu... przy wszystkich zaletach jednak, jest nieco
        ociezaly umyslowo. reasumujac: silne cialko z wielkim sercem i malym mozdzkiem...
        labradory. tylko. moge siedziec do rana i pisac jakie sa madre, zrownowazone,
        wesole, pogodne, inteligentne, zabawne (zeby nie powiedziec dowcipne, bo trzymaja
        sie ich autentycznie wyrafinowane zarciki w granicach dobrego smaku), mieciutkie,
        zaradne..... ufff.
        owczarki niemieckie: jak wyzej o labradorach, ale ja nigdy nie umialam zaufac im
        do konca.
        ale wybor i tak nalezy do ciebie.... powodzenia :)
    • Gość: JACEK Re: Kupię psa - jaka rasa? IP: 64.9.159.* 17.04.02, 23:51
      Ja polecam takiego pieska produkowanego przez SONY, uczy sie szybko, bawi sie z dziecmi,idzie spac na
      rozkaz, kupy nie robi, je(baterie) raz w miesiacu, i o 6 rano mozna spac a nie latac po klatce schodowej na
      podworko.....POLECAM
      • Gość: Tomik Re: Kupię psa - jaka rasa? IP: *.ncr.com 18.04.02, 08:36
        Gość portalu: JACEK napisał(a):

        > Ja polecam takiego pieska produkowanego przez SONY, uczy sie szybko, bawi sie z
        > dziecmi,idzie spac na
        > rozkaz, kupy nie robi, je(baterie) raz w miesiacu, i o 6 rano mozna spac a nie
        > latac po klatce schodowej na
        > podworko.....POLECAM

        Eeeee... Jacek, to trochę takie lizanie cukierka przez szybę:))) Przebój sezonu w
        Houston??? :)))))
    • Gość: Piotr Re: Kupię psa - jaka rasa? IP: *.euv-frankfurt-o.de 18.04.02, 22:33
      Ja polecam dac dom jakiemus biedakowi z ulicy albo ze schroniska.
      Sam mam takiego, ktory z czasem okazal sie owczarkiem srodkowoazjatyckim.
      Fakt jest wielki ale dzieci robily juz z nim chyba wszystko, lacznie z
      ujezdzaniem i nigdy w zyciu sie nawet nie odwarknal. Zgodnie z opinia ktoregos
      z poprzednikow odradzam posokowca. Ale osobiscie odradzam takze setera-piekne
      ale nie nadaja sie ani do domu ani do mieszkania. Jak dla mnie to sa troche
      niezrownowazone. Swietne dla dzieci sa wszystkie owczarkowate bo maja
      niebianska cierpliwosc i teriery bo sa niezmordowane podczas zabaw.
      Podoba mi sie twoje postawa bo nie wybierasz psa ze wzgledu na jego wyglad ale
      ze wzgledu na jego cechy. Tak trzymac.
      • ake Pozytywna łagodność wyżła !!! 20.04.02, 16:38
        Chcesz mieć psa do domu, więc pomyśl też o tym czy zależy Ci, aby nie był on
        agresywny.

        Pomijam tutaj to, że jest całkiem spora rzesza właścicieli psów, którzy uważają
        za pozytywne zjawisko, że nikt obcy nie może w pobliżu ich psa się znaleźć.

        Zaznaczam, że nie rorpatruję teraz tego, że psa należy ułożyć, aby agresywny
        nie był.
        To jest oczywiste, choć nie daje to gwarancji zachowań.

        Zasadniczym warunkiem są w tym przypadku cechy poszczególnych ras.
        Przypatrując się zachowaniom psa w pewnych sytuacjach, możemy dokonać wyboru.

        ROZPATRUJĘ TU TYLKO SYTUACJĘ, CZY PIES MOŻE UGRYŹĆ ZUPEŁNIE NIESPODZIEWANIE.

        A więc np:
        - jeżeli przechodzi ktoś w zasięgu psiego pyska, nawet ktoś obcy
        - jesteś w domu i ktoś do was przychodzi
        - jeżeli pójdziesz gdzieś z psem i znajdzie się on w pobliżu osób mu nie znanych

        i w każdej z tych sytuacji nie wystąpią ze strony kogokolwiek zachowania
        drażniące wobec psa, to wydaje się że nie powinien on wykazać agresji.

        Ale nie każda rasa to gwarantuje.
        W przypadku owczarka niemieckiego, który choć jest psem łatwym do tresury i
        pojętnym, nie można zagwarantować łagodnego zachowania w każdej z tych sytuacji.

        Ale możesz być pewien, że wyżeł nie ugryzie kogokolwiek w takich przypadkach.
        Wyżeł nie ugryzie nigdy sam z siebie.

        Pozdrawiam
    • Gość: CL Re: Kupię psa - jaka rasa? IP: *.gtn.net 21.04.02, 07:12
      Czekoladowy Labrador. Niesamowicie madre psy. Strasznie lubia jesc. Moja suka
      miala 7. Wszyscy ktorzy je wzieli byli nimi zachwyceni za ich madrosc.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka