franekkk 05.10.04, 23:09 ambitne kino w multikinie szybki maluch inteligientna doda bystry franek tego zestawic sie po prostu nie da miejsce po delfinie nie do ruszenia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: alex Re: Koniec kina w Kontrastach IP: 62.233.217.* 05.10.04, 23:54 Stare kina mają klimat. A w Multikinie nie byłem i nie będę. Żygać się chce od tej wygody. Przecież Polska to biedny kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: Koniec kina w Kontrastach IP: 62.233.223.* 06.10.04, 01:49 "A w Multikinie nie byłem i nie będę" pisze alex. Spoko, trzeba iść do przodu. Daje głowę, że jeszcze kina studyjne się odrodzą nawet w Szczecinie. Wiesz, polubiłem nawet te zupki w 3 minutki. I do multikina sie przyzywaczaiłem... jesz, pijesz, gadasz i nikt nie ucisza...że nie kulturalnie. Umięjętność adaptacji do zmieniającej sie rzeczywistości uratuje nam życie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: Koniec kina w Kontrastach IP: 62.233.223.* 05.10.04, 23:55 Łza w oku sie kręci... kawał historii... Idzie nowe, szybkie, błyskawiczne, jak te zupki w 3 minutki... Odpowiedz Link Zgłoś
mike102 Re: Koniec kina w Kontrastach 06.10.04, 00:05 A jeszcze nie tak dawno byly serie lamentow na forum: "co to ma byc!? nawet nie ma porzadnego multikina!!!" no to teraz jest... Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: Koniec kina w Kontrastach 06.10.04, 00:11 do kina malego studyjnego idzie sie na konkretny film, na film o ktorym sie slyszalo czytalo na ktory sie czeka, ktory pobudza i porusza do multipleksu idzie sie wystrojona(y) nawcinac sie nachos albo popcornu, kolejka gada tak: na jakis film za 15 minut poprosze ...chamstwo sie do tego multikina z calej europy zjezdza... Odpowiedz Link Zgłoś
mike102 Re: Koniec kina w Kontrastach 06.10.04, 00:26 w kontrastach ostatnio bylem na killbillu i na hero. zima. bylo zimno (odwieczne prawo natury) a i tak mi sie podobalo. klimat takich kin jest/byl nie do podrobienia. a do multikina to powinni wpuszczac tylko w krawatach... Odpowiedz Link Zgłoś
albert_c Re: Koniec kina w Kontrastach 06.10.04, 14:00 mike102 napisał: > a do multikina to powinni wpuszczac tylko w krawatach... ...no i moze jeszcze w bieliznie zebym na filmie mogl sie skupic... ...a swoja droga to po cholere kobitom krawaty? nie przesadzasz mike?:) ...a inna droga idac...takie prawo konkurencji...mi oosbiscie bardzo podoba sie w Heliosie...natomiast do Multi tylko sila daje sie zaciagnac (no chyba ze cos ciekawego nie gra sie w Heliosie)... Odpowiedz Link Zgłoś
mike102 Re: Koniec kina w Kontrastach 06.10.04, 14:42 oj Albercik! Trzeba nadrobic wideolekture obowiazkowa. Czuje ze dawno nie ogladalismy!!! Scena 34: (na zapleczu kuchni, w kawiarni) [Kelnerka wychyla sie przez okienko do kuchni] Kelnerka (do Kucharki): Kochanie ! Dolej trochę więcej wody. Jakaś oklapła jestem dzisiaj. Mówię pani. Kucharka: Pani Iwonko ! Pani wytrze tę szminkę, bo klient znów się będzie pieklił. Iwonka: Trzeba dać napis, żeby wpuszczać tylko w krawatach. Klient w krawacie jest mniej awanturujący się. :)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
albert_c Re: Koniec kina w Kontrastach 06.10.04, 14:45 :))) Mike, no jak widac/czytac trzeba:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wizytka Re: Koniec kina w Kontrastach IP: *.teleton.pl 06.10.04, 07:32 Delfin nie dał rady finansowo. Kino studyjne, do którego przychodzi 30-40 osób a czasami kilkanaście, tym bardziej nie da rady. Smutne. W Kontrastach bywałam, to tam chyba obejrzałam jeden z lepszych filmów czeskich - "1000-letnia pszczoła". A moje dzieciaki biegają do multikina i są zadowolone. Ja nie byłam, ale najwyższy czas. Trzeba się pogodzić i próbować zaakceptować zmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glos sumienia Re: Koniec kina w Kontrastach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 14:09 po pierwsze stopklatka jak sie porwala na cos takiego jak kontrasty, to wiedziala w jakim stanie jest budynek, i jak sprawa wyglada, i zapewne liczyli oni na zyski, gdzie zawsze bylo ciezko w kontrastach, w sumie to w ciagu tego roku stopklatka.pl doprowadzila kontrasty do upadku... po prostu mam zal ze pan wjechal do kina i doprowadzil do takiego stanu, trzeba bylo zostawic to kino osobom ktore sie na tym znaly i pomagaly prowadzic kino, podsumowujac nikt inny tylko stopklatka jest winna temu iz to kino upadnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JACEK Re: Koniec kina w Kontrastach IP: 64.9.159.* 06.10.04, 14:16 Re: Kosmos zabytkiem? Autor: Gość: JACEK IP: 64.9.159.* Data: 12.08.2002 20:15 zarchiwizowany W houston jest takie male stare ( 60 lat ) kino , ma moze ze 150 miejsc siedzaacych na twardych niewygodnych i skrzypiacych fotelach. Kino sie nazywa Landmark River Oaks Theatre i jest zawsze pelne widzow , dodam ze graja tam filmy mniej komercyjne !!! I jeszcze jedna wazna sprawa , prawie na przeciwko tego kina ( no prawie naprzeciwko, ale na tej samej ulicy , czyli jakie 500 metrow obok) jest multi kino z 12 ekranami !!! Teraz powiedz mi dlaczego to male stare kino sobie swietnie radzi??? Ja ci podpowiem , nie wszystko musi sie nazywac Nintendo , X-GAMES czy multi-super-mega-kino by byc popularnym miejscem!!!!!! Jest to stary post z przed 2 lat, dodam dzisiaj ze w miedzyczasie to wielkie multikino zbankrutowalo i teraz jest tam jakas tam multi silownia, a stare kameralne kino swietnie sobie radzi. Ciekawe ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
skuter70 Re: Koniec kina w Kontrastach 06.10.04, 14:38 , a stare > kameralne kino swietnie sobie radzi. Ciekawe ;-) moze zamiastt popcorna sprzedaja koke:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JACEK Re: Koniec kina w Kontrastach IP: 64.9.159.* 06.10.04, 15:24 moze zamiastt popcorna sprzedaja koke:) No cos ludzi ciagnie tam........musi byc jaki nawyk ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: druid Re: Koniec kina w Kontrastach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 23:37 To nie jest głos sumienia tylko głos głupoty. Znam ludzi ze Stopklatki i wiem jak mocno walczyli oni o to kino. Owszem, wchodząc wiedzieli w jakim stanie jest budynek, ale mieli wizję jego rozwoju, poprzez przystąpienie do sieci Europa Cinemas. Nikt inny nie był w stanie pomóc. Miasto jak zwykle ma to głęboko. Jeśli piszesz, że to oni są odpowiedzialni za upadek to świadczy przede wszystkim o twojej złej woli, oraz kompletnej niewiedzy. Jesli jesteś taki mądry to może sam poprowadź to kino! Za wynajęcie i miesięczną eksploatację zapłacisz na dzień dobry ok. 6 tys. (tyle conajmniej płaciła Stopklatka). Uratuj je bo pewnie się na tym znasz (he, he). Odpowiedz Link Zgłoś
student1 Re: Koniec kina w Kontrastach 06.10.04, 14:21 jest jeszcze Pionier kino które łącznie ma 95 lat może tam można byłoby zagnieździć kontynuację kina studyjnego Odpowiedz Link Zgłoś
albert_c Re: Koniec kina w Kontrastach 06.10.04, 14:35 student1 napisał: > jest jeszcze Pionier > kino które łącznie ma 95 lat > może tam można byłoby zagnieździć kontynuację kina studyjnego * po co? zeby i Pionier padl... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: operator Re: Koniec kina w Kontrastach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.04, 18:54 Biadolicie,ze wam multikina wybudowali,deklarujecie,ze wasza noga nigdy nie stanie w ich progach.Placzecie,ze padly Kontrasty,plakaliscie,ze padl Delfin.Ale niech kazdy z was,z reka na sercu powie jak czesto bywal w w/w kinach?Kiedy byl w nich ostatni raz na jakimkolwiek filmie?Nie chcialo wam sie ruszyc tylkow od komputera i kina padly-proste.A teraz lament i zgrzytanie zebow.Jacek pisze,ze gdzies tam w hamerykanskim miescie istnieje stare kino ze skrzypiacymi krzeselkami-ale jak dodaje-pelne ludzi.Organizuje sie seanse,sa widzowie i interes sie kreci.A wy co?Nic.Klepiecie w klawiature,to,co wam slina na jezyk przyniesie,zamiast zastanowic sie nad istota probemuSkoro z was tacy milosnicy kina,to bylo wydzierzawic owe przybytki i cignac interes i uciesze innych kinomanow-ja wam bym zyczyl wszystkiego najlepszego.To,ze Spinka wejdzie ze swoimi pomyslami do Multikina,jest dobrym pomyslem.Beda proponowac swoj repertuar w miejscach,gdzie chca przychodzic ludzie ogladac filmy.Filmy te beda wyswietlane w komfortowych dla widza warunkach,rowniez na dobrym sprzecie.Skoro beda to filmy dla wyrobionej publicznosci,to zapewne siorbanie coli i mlaskanie nad kublem pelnym popkornu nam nie grozi.Jednym slowem-Ameryka! Juz dzisiaj rezerwuje bilet na najblizszy seans! A wy jestescie typowym ciemnogrodem nowoczesnej kinematografii-skoro boicie sie multikin. I jeszcze jedno-jestem wrogiem picia koli,chrupania,mlaskania na seansach.Rowniez bezmyslnego ogladania filmow.Nie kupuje biletow na jakikolwiek sens za 15 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: Koniec kina w Kontrastach 06.10.04, 20:19 wypraszam sobie, w samych tylko kontrastach od stycznia do czerwca bylem 16-18 razy (znajac temat wiesz ze bylo na co) dla mnie komfortowe warunki do ludzie, wspolwidzowie - to sa komfortowe warunki nawet przy +8'C ;-)) po przeczytaniu posta operatora moze ktos chwile pomysli i zamiast do multiplexu wybierze bardziej kameralnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: operator Re: Koniec kina w Kontrastach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.04, 22:19 OK,na razie zglosil sie jeden-Franek.Ale chlopie,sam jeden Kontrastow nie zbawisz.A w sobote wieczorem bylem w Zamkowym na Przyjacielu gangstera.Usmialem sie po pachy.Oprocz mnie,bylo jeszcze 5 osob. Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: Koniec kina w Kontrastach 06.10.04, 22:30 tyle ze zamek przeplata ambitniejsze kaszaniastymi btw czyz to nie jest urocze ze na seansie max kilkanascie osob nie jak w stodole tylko jak na zamknietym pokazie btw2 nie wszyscy nawet rodowici wiedza ze na zamku jest kino :( Odpowiedz Link Zgłoś
vojciech Re: Koniec kina w Kontrastach 06.10.04, 21:55 albert_c napisał: > student1 napisał: > > > jest jeszcze Pionier > > kino które łącznie ma 95 lat > > może tam można byłoby zagnieździć kontynuację kina studyjnego > > * po co? zeby i Pionier padl... Myślisz, że kina padają od zbyt bogatego repertuaru? Odpowiedz Link Zgłoś
albert_c Re: Koniec kina w Kontrastach 07.10.04, 14:21 vojciech napisał: > Myślisz, że kina padają od zbyt bogatego repertuaru? > * sa takie miejsca i tacy ludzie, ze mysle sobie ze tak, ze od zbyt 'bogatego' (nie bardzo wiem co miales na mysli, ale domniemuje ze rzecz idzie o filmy tzw. ambitne) repertuaru moga pasc. powodow moze byc tysiac, albo i nawet tysiac jeden - tak jak i moga pasc kina o repertuarze malo ambitnym czyli tzw. 'biednym' (jak delfin np). ja osobiscie bardzo sobie cenie warunki w jakich ogladam filmy, najczesciej wybieram sie do Helisoa (srednio 3-4 razy w miesiacu), z raz na dwa miesiace do Multikina, i z kilka razy w roku do pozostalych kin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woda Re: Koniec kina w Kontrastach IP: *.devs.futuro.pl 06.10.04, 18:08 kino pałacowe , gra przez cały tydzień/ chyba że seans jest odwołany z powodu braku widzów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mike van Dike Re: Koniec kina w Kontrastach IP: *.devs.futuro.pl 07.10.04, 12:21 AMbitne kino w Multi???... Nic nie kumam. Odpowiedz Link Zgłoś