Dodaj do ulubionych

Rowerzyści.

IP: *.pbks.pl 23.05.02, 09:54
Wybrałem się wczoraj ok. godz. 19 z dziećmi na spacer na Jasne Błonia. Wszystko
było OK do czasu, aż przeszliśmy pod bramami UM na al. Jedności Narodowej.
(odcinek z pomnikiem Gryfa).
Na tym odcinku nie sposób bezppiecnie iśc z dwójką małych dzieci. Ruch
samochodowy prawie żaden. Za to rowerzyści jeżdżą tam jak chcą. Obydwoma
chodnikami al. J. Narodowej (po każdym w obie strony), po samej al. J.N., no i
po obu chodnikach na tej części pomiędzy jezdniami. A przecież jest tam
wyznaczona ścieżka rowerowa. Na wcześniejszym odcinku al. J. N. rowerzyści nie
zwracając uwagi na pieszych i samochody jeżdżą po chodnikach, po obu jezdniach
i całą szerokościa deptaka pod lipami mimo dość szerokiej wyznaczonej ścieżki
rowerowej. Po co było ją wyznaczać, jeżeli na niej odbywa się max. 20% ruchu
rowerów?

rsad
Obserwuj wątek
    • skuter70 Re: Rowerzyści. 23.05.02, 10:07
      Gość portalu: rsad napisał(a):

      sciezka na J Narodowej jest paranoidalna, niebezpieczna, pelna doroslych,
      niepilnowanych dzieci i psow do tego pod UM nagle sie KONCZY bo jest tam
      skaplikowane skrzyzowanie i urzedasowi,ktory ja wymyslil nie chcialo sie ruszyc
      rozumkiem
      Nigdy ruch rowerowy nie bedzie sie na niej koncentrowal jesli nikomu sie nie
      zechce czegos z tym zrobic

      Poza tym rowerzystom w wieszosci wypadkow nie wolno jezdzic po chodnich wiec
      trzeba bylo wezwac radiowoz - niech robia porzadek


      • Gość: rsad Re: Rowerzyści. IP: *.pbks.pl 23.05.02, 10:18
        skuter70 napisał(a):

        > sciezka na J Narodowej jest paranoidalna, niebezpieczna, pelna doroslych,
        > niepilnowanych dzieci i psow do tego pod UM nagle sie KONCZY bo jest tam
        > skaplikowane skrzyzowanie i urzedasowi,ktory ja wymyslil nie chcialo sie ruszyc
        > rozumkiem
        Tu masz całkowitą rację - jej "koniec" jest paranoidalny ale jazda całą
        szerokością "deptaka" jest też nieporozumieniem

        > Nigdy ruch rowerowy nie bedzie sie na niej koncentrowal jesli nikomu sie nie
        > zechce czegos z tym zrobic
        >
        > Poza tym rowerzystom w wieszosci wypadkow nie wolno jezdzic po chodnich wiec
        > trzeba bylo wezwac radiowoz - niech robia porzadek
        Myślisz że by przyjechali - taki sam ruch mają pod samymi oknami komendy na al.
        J.N.

        • skuter70 Re: Rowerzyści. 23.05.02, 10:24
          Gość portalu: rsad napisał(a):
          > Tu masz całkowitą rację - jej "koniec" jest paranoidalny ale jazda całą
          > szerokością "deptaka" jest też nieporozumieniem

          ja tam czasami jezdze, zreszta wylacznie dlatego, ze na ulicy jest bruk. ale w
          ladne dni unikam tego miejsca jak ognia. Tam po prostu nie da sie jezdzic pasem
          wyznaczonym dla rowerow bo jest on zajety przez pieszych, pieski na
          kilkumetrowych smyczach, albo niepilnowane 4-latki

          > Myślisz że by przyjechali - taki sam ruch mają pod samymi oknami komendy na al.

          jedyny sposob na to, zeby piesi przestali chodzic po sciezkach a rowerzysci
          jezdzic po chodnikach to egzekwowanie przepisow prze policje, a poniewaz im sie
          nie chce to niestety sytuacja pozostanie taka jaka jest

      • pestroy Re: Rowerzyści. 23.05.02, 10:22
        uwaga
        dzisiaj w godz 1800-1900 bede uczyl moja corke jazdy na rowerku na d w o c h
        kolkach . nie gwarantuje ze utrzymamy sie na sciezce rowerowej ( o ile jakas
        znajdziemy ) . prosze nie wzywac zadnych radiowozow . osoby o slabych nerwach
        prosze o pozostanie w domach . dotyczy prawobrzeza .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka