Gość: rsad
IP: *.pbks.pl
23.05.02, 09:54
Wybrałem się wczoraj ok. godz. 19 z dziećmi na spacer na Jasne Błonia. Wszystko
było OK do czasu, aż przeszliśmy pod bramami UM na al. Jedności Narodowej.
(odcinek z pomnikiem Gryfa).
Na tym odcinku nie sposób bezppiecnie iśc z dwójką małych dzieci. Ruch
samochodowy prawie żaden. Za to rowerzyści jeżdżą tam jak chcą. Obydwoma
chodnikami al. J. Narodowej (po każdym w obie strony), po samej al. J.N., no i
po obu chodnikach na tej części pomiędzy jezdniami. A przecież jest tam
wyznaczona ścieżka rowerowa. Na wcześniejszym odcinku al. J. N. rowerzyści nie
zwracając uwagi na pieszych i samochody jeżdżą po chodnikach, po obu jezdniach
i całą szerokościa deptaka pod lipami mimo dość szerokiej wyznaczonej ścieżki
rowerowej. Po co było ją wyznaczać, jeżeli na niej odbywa się max. 20% ruchu
rowerów?
rsad