Dodaj do ulubionych

Pseudosecesyjne plomby w Szczecinie!

IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 31.05.02, 22:39
Czy architekt miasta Szczecina moglby wypowiedziec sie na temtwciskana w
secesyjna zabudowe srodmiescia pseudosecesyjnch kamiec ktore pasuja jak "wol
do karety".
Szczegolnie razaca jest budowla u zbiegu ulic woj.polskiego i piastow.
Generalnie dobrze sie dzieje uzupelniajac szczerby calosci zabudowy
srodmiescia ale czy koniecznie w tak niechlujny sposob.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gradus Re: Pseudosecesyjne plomby w Szczecinie! IP: *.kobylanka.sdi.tpnet.pl 31.05.02, 22:48
      Chodzi Ci o "Pentagon" ?
      A jak mialaby wygladac wg Ciebie dobrze pasujaca do miejsca budowla???

      Pozdro.
      • Gość: Gryf Re: Pseudosecesyjne plomby w Szczecinie! IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 31.05.02, 23:01
        Gość portalu: Gradus napisał(a):

        > Chodzi Ci o "Pentagon" ?
        > A jak mialaby wygladac wg Ciebie dobrze pasujaca do miejsca budowla???
        >
        > Pozdro.

        Tak jak pozostale kamienice.A najlepiej zrekonstruawana powina byc tak jak
        wgladala pierwotnie.
    • mike102 Czy aby... 31.05.02, 22:52
      Gość portalu: Gryf napisał(a):

      > Czy architekt miasta Szczecina moglby wypowiedziec sie na temtwciskana w
      > secesyjna zabudowe srodmiescia pseudosecesyjnch kamiec ktore pasuja jak "wol
      > do karety".
      > Szczegolnie razaca jest budowla u zbiegu ulic woj.polskiego i piastow.
      > Generalnie dobrze sie dzieje uzupelniajac szczerby calosci zabudowy
      > srodmiescia ale czy koniecznie w tak niechlujny sposob.

      ...mowisz o Pentagonie? Jestes pewien ze chodzi Ci o skrzyzowanie Piastow i
      Woj.Polskiego?
      • Gość: Gryf Re: Czy aby... IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 31.05.02, 23:04
        mike102 napisał(a):

        > Gość portalu: Gryf napisał(a):
        >
        > > Czy architekt miasta Szczecina moglby wypowiedziec sie na temtwciskana w
        > > secesyjna zabudowe srodmiescia pseudosecesyjnch kamiec ktore pasuja jak "w
        > ol
        > > do karety".
        > > Szczegolnie razaca jest budowla u zbiegu ulic woj.polskiego i piastow.
        > > Generalnie dobrze sie dzieje uzupelniajac szczerby calosci zabudowy
        > > srodmiescia ale czy koniecznie w tak niechlujny sposob.
        >
        > ...mowisz o Pentagonie? Jestes pewien ze chodzi Ci o skrzyzowanie Piastow i
        > Woj.Polskiego?

        Tak o ta i kilkanascie innych w naszym miescie.Z tego co wiem to Niemcy smieja
        sie z tego co my robimy ze Szczecina.
        Czy chcieli byscie aby Ukraincy tak spieprzli Lwow lub Litwini Wilmo.
        • mike102 Re: Czy aby... 31.05.02, 23:15
          Gość portalu: Gryf napisał(a):

          > mike102 napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Gryf napisał(a):
          > >
          > > > Czy architekt miasta Szczecina moglby wypowiedziec sie na temtwciskan
          > a w
          > > > secesyjna zabudowe srodmiescia pseudosecesyjnch kamiec ktore pasuja j
          > ak "w
          > > ol
          > > > do karety".
          > > > Szczegolnie razaca jest budowla u zbiegu ulic woj.polskiego i piastow
          > .
          > > > Generalnie dobrze sie dzieje uzupelniajac szczerby calosci zabudowy
          > > > srodmiescia ale czy koniecznie w tak niechlujny sposob.
          > > ...mowisz o Pentagonie? Jestes pewien ze chodzi Ci o skrzyzowanie Piastow
          > i Woj.Polskiego?
          >
          > Tak o ta i kilkanascie innych w naszym miescie.

          Jesli tak to absolutnie nie masz racji. Pentagon jest jedna z bardziej udanych
          realizacji ostatnich lat. Bdb komponuje sie z sasiednimi kamienicami
          (eklektycznymi a nie secesyjnymi - w Szczecinie jest tylko 1 prawdziwie secesyjna
          kamienica, i kilka z secesyjnymi zdobieniami) poniewaz:
          -mimo ze ma 5 pieter dzieki usokowi przy trzcim pierze utrzymuje wysokosc pierzei
          -prostokatny ksztalt okien powtarza ksztalt z sasiednich kamienic
          -bryla budynku ma wyrazny gzyms poziomy - taki sam jak pozostale kamienice

          Ogolnie plomby wybudowane w latach 90. w wiekszosci sa bardzo udane i ladne.
          Przyklady z ul.Slaskiej, Dubois, Woj. Polskiego, Obr. Stalingradu - potwierdzaja
          ze mozna dobrze wkomponowac nowa architekture w stara tkanke miejska.
          Prawdziwa zbrodnia sa pogierkowskie wiezowce na Woj.Polskiego albo Niepodleglosci.

          > Z tego co wiem to Niemcy smieja
          > sie z tego co my robimy ze Szczecina.

          To nieprawda. W porownaniu z tym co porobili w swoich miastach szczecinskie
          plomby to perelki...

          > Czy chcieli byscie aby Ukraincy tak spieprzli Lwow lub Litwini Wilmo.

          To ich sprawa co robia u siebie.
          • Gość: Gryf Re: Czy aby... IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 31.05.02, 23:28
            No tak to my mamy juz w/g Ciebie prawo do pieprzenia bo jestesmy u siebie.Z
            tym eklektyzmem to przesadziles strasznie.Cala zabudowa srodmiescia jest
            wykonana w niemieckiej formie secesj nie przedobrzonej a delikatnej
            takiej "soft". Eklektyzm charakteryzuje sie wymieszaniem stylow i to mozna
            powiedziec o tych plombach.
            • Gość: Gryf Re: Czy aby... IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 31.05.02, 23:35
              Najbardziej zdziczala forma jest budynek [nowobogacki]na ul.Boh Getta W-wy w
              ktorym miesci sie bank oraz [chyba] mieszkania badz biura.
              To skandal ze ktos w miescie pozwolil na budowe takiego "palacu" niepasujacy
              ani do secesji ani do socrealistycznych wiezowcow.
              • mike102 Re: Czy aby... 31.05.02, 23:39
                Gość portalu: Gryf napisał(a):

                > Najbardziej zdziczala forma jest budynek [nowobogacki]na ul.Boh Getta W-wy w
                > ktorym miesci sie bank oraz [chyba] mieszkania badz biura.
                > To skandal ze ktos w miescie pozwolil na budowe takiego "palacu" niepasujacy
                > ani do secesji ani do socrealistycznych wiezowcow.

                no, tu sie akurat zgodze - budynk jest potwornie ostentacyjny - wrecz wstretny
            • mike102 Re: Czy aby... 31.05.02, 23:38
              Gość portalu: Gryf napisał(a):

              > No tak to my mamy juz w/g Ciebie prawo do pieprzenia bo jestesmy u siebie.

              Przeciez to udane realizacje (czesto bdb) wiec nie ma mowy o pieprzeniu.
              Jak Niemcy sie moga smiac, jak ich miasta w wiekszosci ich miasta (mowimy o
              zachodzie, bo wschod to totalna masakra) sa odbudowane znacznie gorzej i
              prymitywniej?

              > Z tym eklektyzmem to przesadziles strasznie. Cala zabudowa srodmiescia jest
              > wykonana w niemieckiej formie secesj nie przedobrzonej a delikatnej
              > takiej "soft". Eklektyzm charakteryzuje sie wymieszaniem stylow i to mozna
              > powiedziec o tych plombach.

              Secesji powiadasz??? Mmmm, bardzo ciekawe na ktorych to kamienicach dostrzegasz
              te secesyjne motyle, roslinne wygibasy, nenufary, wrozki, asymetrie itp.
              Bo ja widze glownie neoklasyczne albo neobarokowe elementy - czysty eklektyzm.
              Zreszta wiekszosc z tych kamienic to sztampa - 3 pietra + poddasze, roznia sie
              tylko elementami zdobien.

              Poprosze o przyklady 3 secesyjnych kamienic w miescie.
              • Gość: Gryf Re: Czy aby... IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 31.05.02, 23:45
                Sory Maike102 ale Ty nic nierozumiesz albo chcesz sie spierac dla samego
                scierania pogladow.Wszystkie balkony wszystkie elewacje wejscia do bram oraz
                wiele innych elementow o tym przemawia.
                Szczecin Paryzem polnocy.
                Ps. niewiele co prawda z tego pozostalo [odpadly te elementy] ale zaryzykuje i
                powiem cale srodmiescie reprezentowalo ten styl .
                • Gość: JACEK Re: Czy aby... IP: 64.9.159.* 31.05.02, 23:50
                  Kiedys to bryla eklektyzmu to byla widoczna swietne na Osiedlu Leningrady a kolory secesji byly swietne na
                  Pomorzanach!!!!!! na serio!!!!
                • Gość: Gryf Re: Czy aby... IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 31.05.02, 23:55
                  Zapomnialem w ferworze o dachach srodmiejskich kamienic toz to czysta poezja
                  secesji.Sam mieszkam w takiej kamienicy i z mich okien dookola widze te
                  wiezyczki te kopuly te gzymsy!!!
                  • mike102 Re: Czy aby... 01.06.02, 00:00
                    Gość portalu: Gryf napisał(a):

                    > Zapomnialem w ferworze o dachach srodmiejskich kamienic toz to czysta poezja
                    > secesji.Sam mieszkam w takiej kamienicy i z mich okien dookola widze te
                    > wiezyczki te kopuly te gzymsy!!!

                    I to wlasnie jest eklektyzm!
                  • Gość: JACEK Re: Czy aby... IP: 64.9.159.* 01.06.02, 00:02
                    Tak na prawde, to poza paroma "secesyjno" wygladajacymi wilami na pogodnie to zadnych secesyjnych kamienic
                    to sobie w szczecinie nie przypominam. Od cholery natomiast maja ich w Poznaniu........ ;-))))))
                    • mike102 Re: Czy aby... 01.06.02, 00:04
                      Gość portalu: JACEK napisał(a):

                      > Tak na prawde, to poza paroma "secesyjno" wygladajacymi wilami na pogodnie to z
                      > adnych secesyjnych kamienic
                      > to sobie w szczecinie nie przypominam. Od cholery natomiast maja ich w Poznani
                      > u........ ;-))))))

                      O dobry typ - jest jeszcze pare secesyjnych willi na Pogodnie - Jacek masz racje!
                • mike102 Re: Czy aby... 31.05.02, 23:59
                  Gość portalu: Gryf napisał(a):

                  > Sory Maike102 ale Ty nic nierozumiesz albo chcesz sie spierac dla samego
                  > scierania pogladow.Wszystkie balkony wszystkie elewacje wejscia do bram oraz
                  > wiele innych elementow o tym przemawia.
                  > Szczecin Paryzem polnocy.
                  > Ps. niewiele co prawda z tego pozostalo [odpadly te elementy] ale zaryzykuje i
                  > powiem cale srodmiescie reprezentowalo ten styl .

                  No niestety ale kicha Gryfie. W Szczecinie secesyjna jest tylko "kamienica pod
                  orlami" przy ul.Sw.Wojciecha 1. Kilka kamienic (glownie przy pl.Kosciuszki) ma
                  secesyjne zdobienia. Na pozostalych kamienica nie znajdziesz ani biomorficznych
                  lisciastych zdobien, glow rusalek, ptakow, lisci ani w samej bryle budynku nie
                  znajdzies secesji. Wlasnie rytm, symetria, antyczne zdobienia, elementy
                  neoklasyczne i neobarokowe a nawet orientalne wiezyczki wskazuja jednoznacznie -
                  to NIE JEST SECESJA to jest EKLEKTYZM. Choc kamienic powstaly w okresie gdy
                  secesja budzila sie do zycia, albo chwile przed, stad ich bledne, potoczne
                  okreslenie secesyjnymi.

                  Pamietam to dobrze z zajec z historii sztuki prowadzonych przez Wojciecha
                  Lopucha - chyba nie bedziesz sprzeczal sie z takim autorytetem w dziedzinie
                  szczecinskiej arhitektury. Odsylam tez do literatury.

                  A wracajac do tematu plomb. Poza wymieniona powyzej siedziba BIG-BG, nie znajduje
                  innych nieudanych i kaleczacych zabudowe realizacji.
                  • Gość: Gryf Re: Czy aby... IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 01.06.02, 00:05
                    Toc na podstawie literatury z Toba dyskutuje nie o definicji secesji tylko o
                    faktach jej wystepowania w Szczecinie.Przewodnik po Szczecinie z roku 1966
                    mowi "srodmiejska SECESYJNA zabudoiwa Szczecina" a i mnie o tym w szkole
                    uczono.
                    • Gość: JACEK Re: Czy aby... IP: 64.9.159.* 01.06.02, 00:08
                      Secesja, drogi Gryfie, to jest to co ty, na forum wyprawiasz........ ;-)))))))))
                      • Gość: JACEK Re: Czy aby... IP: 64.9.159.* 01.06.02, 00:10
                        Gość portalu: JACEK napisał(a):

                        > Secesja, drogi Gryfie, to jest to co ty, na forum wyprawiasz........ ;-)))))))
                        > ))

                        A nie szczecinska zabudowa srodmiescia !!!!!
                      • Gość: Gryf Re: Czy aby... IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 01.06.02, 00:10
                        A Ty drogi Jacku taki bardziej eklektyczny jestes!
                    • mike102 Re: Czy aby... 01.06.02, 00:10
                      Gość portalu: Gryf napisał(a):

                      > Toc na podstawie literatury z Toba dyskutuje nie o definicji secesji tylko o
                      > faktach jej wystepowania w Szczecinie.Przewodnik po Szczecinie z roku 1966
                      > mowi "srodmiejska SECESYJNA zabudoiwa Szczecina" a i mnie o tym w szkole
                      > uczono.

                      OK. Wyjasnij jakim cudem moga byc secesyjne kamienice np. na Nowym Miescie, ktore
                      powstaly w 1880 roku, skoro za poczatek secesji przyjmuje sie 1900?

                      W ktorych kamienicach mozna dostrzec asymetrie? One sa wszystkie niewolniczo
                      symetryczne, balkony jak od linijki, okienka identyczne, rytm jak na paradzie?
                      Toc to czysty klasycyzm, gdzie-niegdzie z barokowymi dodatkami (np. Obr.
                      Stalingradu/Slaska).
                      • Gość: JACEK Re: Czy aby... IP: 64.9.159.* 01.06.02, 00:19
                        W Poznaniu spedzilem mnostwo czasu ogladajac secesyjne kamienice, nawet w paru ( ekstremalnie
                        secesyjnych) kamienicach mieszkalem. Nigdy by mi do glowy nie przyszlo powiedziec ze w szczecinie mamy
                        secesyjne kamienice.......
                      • jottka definicje 01.06.02, 00:26
                        Pod wpływem dyskusji wzięłam do ręki artykuł "Szczecińska kamienica czynszowa z
                        przełomu 19. i 20. wieku" Piotra Fiuka (w tomie "Kultura i sztuka Szczecina w
                        latach 1800-1945, Sz. 1999). W największym skrócie mówiąc, pisze on, że w
                        naszym mieście dominują budynki neorenesansowe i neobarokowe.

                        Co do secesji natomiast:

                        - realizacje secesyjne nie były zbyt liczne, ale dzięki swej malowniczości
                        utrwaliły się jako "jeden z wiodących typów szczecińskich domów czynszowych".
                        Secesja nie miała wpływu na kompozycję bryły i strukturę kamienic w Szczecinie,
                        tylko na dekorację fasad. Poza nielicznymi przykładami tego typu domy
                        powstawały na obrzeżu centralnej części śródmieścia, co wynika z późnego okresu
                        ich realizacji (rejon ul. Śmiałego, Chodkiewicza, Pocztowej, Sikorskiego, Bema,
                        Piłskudskiego oraz przy ul. św. Wojciecha, Słowackiego, al. Piastów, pl.
                        Grunwaldzkim).

                        - kamienica przy św. Wojciecha jest przykładem "całościowego i konsekwentnego
                        opracowania architektonicznego kamienicy czynszowej", tak frontonu, jak i
                        dziedzińca. Autorem był czołowy architekt tamtego Szczecina Friedrich
                        Liebergesell.

                        - dużo też zabudowy neoklasycystycznej, najwięcej między al. Piastów i
                        Boh.Warszawy.

                        A w ogóle to sobie poczytajcie, bo wszystkiego nie przepiszę :)))
                        • Gość: JACEK Re: definicje IP: 64.9.159.* 01.06.02, 00:39
                          Nie zwazajac na jottkowe wypociny ;-)))) dam wam latwy sposob na szukanie secesji, trzeba zaczynac od
                          dachu. Jak wiecie w szczecinie cale dzielnice mozna przejsc po dachach, plaskie i latwo polaczone.Co do
                          secesyjnych dachow , to trzeba byc alpinista by to zrobic( szpiczaste i z mala drewniana kladka do chodzenia
                          przeznaczona dla kominiarzy).Jeszcze jeda mala rzecz, by wejsc na dach w secesyjnej kamienicy zwykle
                          budowano na jednej stronie dachu takie male , pol okragle okienko, ktore zwykle bylo umieszczone w czesci
                          strychu dostepnej dla wszystkich mieszkancow kamienicy.
                          • jottka Re: definicje 01.06.02, 00:44
                            Ale Ty masz w oku rzeczywiście poznańską secesję, wykusze, wieżyczki, te
                            rzeczy. A ta szczecińska się w zdobieniach, a nie w kompozycji budynku
                            uzewnętrzniała.

                            A poza tym jeszcze doczytałam, że na rogu Piastów i Chodkiewicza znajduje się
                            kamienica mieszaniec, z 1903 r. Fasadę ma częściowo secesyjną, a częściowo
                            neoklasycystyczną :)))
                            • Gość: JACEK Re: definicje IP: 64.9.159.* 01.06.02, 01:00
                              Rozmowa jest na temat , kamienic secesyjnych a nie pseudo- secesyjnych. Jak bysmy tu gadali o pseudo to
                              napewno by sie i styl " waimarski" znalazl w szczecinie i meble importowane ze swarzedza byly by w stylu
                              " bider mayer" he he he he ;-))))))))
                              • jottka Re: definicje 01.06.02, 01:08
                                Jacku, historia sztuki jest wobec Ciebie brutalna - pojęcie secesji nie odnosi
                                się wyłącznie do kompozycji bryły budynku :)))

                                Ale na razie dobranoc, to jest - miłego wieczoru :)))
                                • mike102 Re: definicje 03.06.02, 13:21
                                  jottka napisał(a):

                                  > Jacku, historia sztuki jest wobec Ciebie brutalna - pojęcie secesji nie odnosi
                                  > się wyłącznie do kompozycji bryły budynku :)))
                                  >
                                  > Ale na razie dobranoc, to jest - miłego wieczoru :)))

                                  Jesli wolno - to na przelomie wiekow zbudowano w Szczecinie ogromno ilosc
                                  kamienic (spotkalem sie nawet z cyfra 3000, zakladm ze wliczone sa tu tez
                                  oficyny). Z tej ogromnej liczby zaledwie jedna (ta przy Wojciecha) jast
                                  calosciowo secesyjna realizacja, a kilka kamienic ma zdobienia a'la art nouveau,
                                  wiec nazywanie wszystkich kamienic secesyjnymi jest powaznym bledem (zreszta
                                  tylko ktos kto nie widzial seceji na oczy moze je tak nazywac). Juz duzo
                                  precyzyjniej nazwac je neoklasycznymi a najprecyzyjniej EKLEKTYCZNYMI.

                                  Mowic o nich "secesyjne" mozna jedynie w bardzo, bardzo duzym uproszczeniu -
                                  zakladajac ze wiekszosc powstala w okresie gdy krolowala secesja.
                  • Gość: uotr Re: Czy aby... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.06.02, 05:30
                    mike102 napisał(a):

                    > A wracajac do tematu plomb. Poza wymieniona powyzej siedziba BIG-BG, nie znajdu
                    > je innych nieudanych i kaleczacych zabudowe realizacji.

                    Oj, tu sie chyba zagalopowales.
                    A budynek vis-a-vis Kosmosu?
                    A budynek na rogu Jagiellońskiej/Wojska Polskiego (nota bene Mister Szczecina
                    1962 lub 63)?
                    A budynek na pl. Zgody (przy deptaku)?
                    A Ślaska? (miedzy Grunwaldzkim a Jagiellońska)
                    Lucynka i Paulinka?
                    Nie wspomne juz o blokach czy roznego rodzaju barakach (Barbara, Medicus, Swiat
                    Dziecka, Pewex, Vogel na Krzywoustego, liczne bloki w Srodmiesciu). Zobacz
                    zreszta watek "do wyburzenia" - jest tam tego troche.

                    Znalazlaby sie wiecej niz ta jedna szkarada.
                    • Gość: Kostia Mike102- oszlałeś ? IP: *.xtra.pl 01.06.02, 08:25
                      Gość portalu: uotr napisał(a):

                      > mike102 napisał(a):
                      >
                      > > A wracajac do tematu plomb. Poza wymieniona powyzej siedziba BIG-BG, nie z
                      > najdu
                      > > je innych nieudanych i kaleczacych zabudowe realizacji.
                      >
                      > Oj, tu sie chyba zagalopowales.
                      > A budynek vis-a-vis Kosmosu?
                      > A budynek na rogu Jagiellońskiej/Wojska Polskiego (nota bene Mister Szczecina
                      > 1962 lub 63)?
                      > A budynek na pl. Zgody (przy deptaku)?
                      > A Ślaska? (miedzy Grunwaldzkim a Jagiellońska)
                      > Lucynka i Paulinka?
                      > Nie wspomne juz o blokach czy roznego rodzaju barakach (Barbara, Medicus, Swiat
                      >
                      > Dziecka, Pewex, Vogel na Krzywoustego, liczne bloki w Srodmiesciu). Zobacz
                      > zreszta watek "do wyburzenia" - jest tam tego troche.
                      >
                      > Znalazlaby sie wiecej niz ta jedna szkarada.

                      Zdecydowanie tak, Uotrze.
                      Myślę, że jest wiele innych obiektów delikatnie pisząc niestosownych
                      architektonicznie jak np : kilka domków w stylu póżny Gierek wśród przedwojennych
                      willi przy Al. Wojska Polskiego.
                      Problem, który ma szanowny Mike 102 to problem "innych stanów świadomości".
                      Jak widać , Mike 102 jest w stanie zaprzeczyć nawet elementarnej rzeczywistości.
                      Jak pomyśli i napisze , to powstaje nowa rzeczywistość.

                      • Gość: JACEK Re: Mike102- oszlałeś ? IP: 64.9.159.* 01.06.02, 14:44
                        Gość portalu: Kostia napisał(a):

                        > Gość portalu: uotr napisał(a):
                        >
                        > > mike102 napisał(a):
                        > >
                        > > > A wracajac do tematu plomb. Poza wymieniona powyzej siedziba BIG-BG,
                        > nie z
                        > > najdu
                        > > > je innych nieudanych i kaleczacych zabudowe realizacji.
                        > >
                        > > Oj, tu sie chyba zagalopowales.
                        > > A budynek vis-a-vis Kosmosu?
                        > > A budynek na rogu Jagiellońskiej/Wojska Polskiego (nota bene Mister Szczec
                        > ina
                        > > 1962 lub 63)?
                        > > A budynek na pl. Zgody (przy deptaku)?
                        > > A Ślaska? (miedzy Grunwaldzkim a Jagiellońska)
                        > > Lucynka i Paulinka?
                        > > Nie wspomne juz o blokach czy roznego rodzaju barakach (Barbara, Medicus,
                        > Swiat
                        > >
                        > > Dziecka, Pewex, Vogel na Krzywoustego, liczne bloki w Srodmiesciu). Zobacz
                        >
                        > > zreszta watek "do wyburzenia" - jest tam tego troche.
                        > >
                        > > Znalazlaby sie wiecej niz ta jedna szkarada.
                        >
                        > Zdecydowanie tak, Uotrze.
                        > Myślę, że jest wiele innych obiektów delikatnie pisząc niestosownych
                        > architektonicznie jak np : kilka domków w stylu póżny Gierek wśród przedwojenny
                        > ch
                        > willi przy Al. Wojska Polskiego.
                        > Problem, który ma szanowny Mike 102 to problem "innych stanów świadomości".
                        > Jak widać , Mike 102 jest w stanie zaprzeczyć nawet elementarnej rzeczywistośc
                        > i.
                        > Jak pomyśli i napisze , to powstaje nowa rzeczywistość.
                        >

                        No to sie dwaj mistrzowie wypowiedzieli, ha ha ha ha
                        Hey Uotr, i kostia, troche glupio wasze posty wygladaja , bo dyskusja jest na temat pomb ostatnio wybudowanych!!!!!!
                        Co do watku o wyburzeniu to sie tu popisywac jest glupio, skoro Mike sam zalozyl ten watek dokladnie rok temu i tam
                        juz pisalismy o polmozbytach i innych....
                        Czytac panowie uwaznie!!! Uwaznie!!!!!
                        • Gość: uotr Nieudane plomby IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.06.02, 20:13
                          Gość portalu: JACEK napisał(a):

                          > Hey Uotr, i kostia, troche glupio wasze posty wygladaja , bo dyskusja jest na t
                          > emat pomb ostatnio wybudowanych!!!!!!

                          Wsrod wymienionych przez mnie sa tez budynki wybudowane po 1990:
                          - budynek vis-a-vis Kosmosu (makabra!)

                          Reszta ujdzie w duzym tloku, ale mi sie nie podoba:
                          - budynek na pl. Zgody (przy deptaku, tam gdzie Levis)
                          - Ślaska (miedzy Grunwaldzkim a Jagiellońska, Pekao)

                          Dodam jeszcze:
                          - budynek na przeciwko Turzyna i Kerfura
                          - Centrum Handlowe A-Z

                          Choc oczywiscie jednoczesnie istnieja bardzo ciekawe realizacje:
                          - Buchalter Slaska/Mazurska
                          - Boh. Warszawy - niebieskawy budynek blisko skrzyzowania z Jagiellonska
                          - czekoladka na Niepodleglosci
                          - Atrium Katedra
                          - obok Odziezowca
                          - Pekao na Bogurodzicy
                          - Boh. Warszawy/5 lipca
                          - Bol Smialego/Zólkiewskiego
                          - powstaje ciekawy obiekt obok Kosmosu
                          - nowa kamienica na Wyszynskiego (obok Pasztecika)
                          - zabudowa Tkackiej

                          Jest tego troche. Nie zmienia to jednak faktu ze sa wokol nas mniej udane
                          architektonicznie realizacje, glownie z poczatku lat 90-tych.
                          • Gość: JACEK Re: Nieudane plomby IP: 64.9.159.* 01.06.02, 20:24
                            Lata 90-te, hmmm, bede trzymal morde na kludke, nie widzialem. Mike przeslal mi pare fotek i co widzialem to mi sia
                            podoba, Pentagon pasuje(choc moze te szyby.....) i pamietam fotki apartamentowca i kontaktu( moze nie plomby)
                            ale mi sie podobaly, z tych co nazywamy plombami to widzialem jeszcze ( dzieki fotom Mike'go) zielonego,obok
                            baru mlecznego( chyba) i moim zdaniem pasuje swietnie.....
                            • Gość: Gryf Re: Nieudane plomby IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 01.06.02, 22:33
                              Specjalnie dzisiaj obszedlem ten budynek dokladnie obserwujac ze wszystkich
                              stron i powiem wam, sama bryla budynku jest ok. natomiast styl w ktorym zostal
                              wykonany absolutnie nie pasuje do architektury otaczjacych go kamienic.
                              Mowiac jasno zwiezle i rzeczowo "PASUJE JAK WOL DO KARETY"
                              • Gość: Gryf Re: Nieudane plomby IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 01.06.02, 22:54
                                Na dowod na to ze mozna odbudowac badz zrekonstruowac budowle przytocze za
                                autorem przewodnika po Szczecinie i wojewodztwie panem Czeslawem Piskorskim
                                wydawnictwo Sport i Turystyka W-wa 1966.Przy pl.Zolnierza
                                Polskiego 2 klasycystyczny palac " Pod Glowami" {obecnie Klub 13 Muz} z
                                poczatku XIX w.Fasada ozdobiona glowami starozytnych bohaterow. Odbudowany w
                                1956 r. w/g dawnych wzorow.

                                I dobrze by bylo odbudowywac wlasnie w/g starych wzorow.
                                • Gość: uotr Re: Nieudane plomby IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 02.06.02, 00:57
                                  Gość portalu: Gryf napisał(a):

                                  > I dobrze by bylo odbudowywac wlasnie w/g starych wzorow.

                                  Ostatnio czytalem ze pałac Velthusena (ten od glona :) ) tez zaliczyl bombke
                                  podczas wojny i to co dzis widzimy jest wynikiem rekonstukcji. Koscioły, zamek,
                                  stary ratusz - to samo.
                                  I takich przykladow pewnie jest wiecej, o wielu sobie pewnie nie zdajemy sprawy.
                                  Wydawac nam sie moze ze zabytek stoi sobie x lat a tu okazuje sie ze jest
                                  odbudowany.
                                  • Gość: JACEK Re: Nieudane plomby IP: 64.9.159.* 02.06.02, 05:29
                                    Dam ci rade uotrze, poczytaj watki sprzed poltora roku, wszystko co piszesz , to bracie , nie odkrycie ameryki ale
                                    nieznajomoscaj forum. Obudz sie, tutaj wielu ludzi pisalo juz na ten temat. Postaraj sie byc bardziej
                                    konstruktywnym i wnies cos do dyskusji. Jak na razie to sie w moim przekonaniu osmieszasz, specjalnie ze jak
                                    widac to chcesz temu od czolga 102 , Mike'owi cos udowodnic. Jak do tej pory , to rozpaczliwie wygladamy,
                                    panie uotr!!!!!!!
                                    Dam ci rade, pamietaj, wiele zostalo tu na forum powiedziane. Czasami , jest rzecza zrozumiala ze wszystkich
                                    watkow nie znamy, ale jak juz chcesz sie z kims klocic, to przynajmniej poczytaj co tez ta persona wczesniej
                                    pisala.Zapewniam , wasza uotrowska wysokosc, ze nie wszyscy maja czas na przepisywanie( albo
                                    copy-paste) swoich watkow. Neglegentia culpa est !!!!
                                    • jottka co do starych wątków 02.06.02, 13:50
                                      Jacek, wyhamuj trochę :))) To, że półtora roku temu dyskutowałeś razem z
                                      Mike'em i paroma jeszcze osobami na zbliżony temat, nie oznacza jeszcze, że
                                      dzisiaj, w zupełnie innym gronie, nie można tego tematu podjąć!

                                      Po pierwsze - nie ma obowiązku czytania najpierw wszystkich wątków forumowych,
                                      zanim się zacznie o czymś mówić, co nas interesuje :)))

                                      Po drugie - odmienni dyskutanci mogą wnieść zupełnie nowe sprawy bądź punkt
                                      widzenia do dyskusji. Nie mówiąc o tym, że sporo czasu upłynęło i rzeczywistość
                                      (w tym wypadku budowlana) też mogła się zmienić.

                                      Po trzecie - co Ci się właściwie nie podoba w wypowiedziach uotra? Wyraża swoją
                                      uzasadnioną opinię, a wygląda na to, że główną jego wadą w Twoich oczach jest
                                      to, że nie zgadza się w pewnych punktach z Mike'em. W dyskusji to akurat
                                      zaleta :)))
                                    • Gość: uotr Re: Nieudane plomby IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 02.06.02, 15:11
                                      Gość portalu: JACEK napisał(a):

                                      W zasadzie jotttka napisala prawie wszystko co moglbym ci odpowiedziec
                                      (dziekuje!) ale dodam jeszcze kilka slow od siebie:

                                      > Dam ci rade uotrze, poczytaj watki sprzed poltora roku, wszystko co piszesz , t
                                      > o bracie , nie odkrycie ameryki ale nieznajomoscaj forum.

                                      > Zapewniam , wasza uotrowska wysokosc, ze nie wszyscy maja czas na przepi
                                      > sywanie( albo copy-paste) swoich watkow.

                                      A ja cie zapewniam, ze nie wszyscy maja czas na czytanie wszystkich postów od
                                      poczatku istnienia forum (32281 !!!). A poza tym co z tego, ze sie o czyms juz
                                      dyskutowalo 1,5 roku temu? To znaczy ze nie mozna ponownie pozniej wymienic
                                      pogladow w nowym gronie? Jak jestem tu od pol roku, to znaczy ze nie mam prawa
                                      zabierac glosu i dyskutowac ze starszymi stazem?

                                      > Jak na razie to sie w moim przekonaniu osmieszasz, specjalnie ze jak
                                      > widac to chcesz temu od czolga 102 , Mike'owi cos udowodnic. Jak do tej pory ,
                                      > to rozpaczliwie wygladamy, panie uotr!!!!!!!

                                      O co ci chodzi, czlowieku??? Czepiasz sie mnie bo nie zgodzilem sie z czyms z
                                      mike102? To chyba normalna rzecz na forum - spieranie sie i dyskutowanie.
                                      Poza tym mike chyba sam potrafi dyskutowac i nie musisz go w tym wyreczac, tym
                                      bardziej ze jak sam przyznales na temacie (nowa zabudowa po 1990) slabo sie znasz
                                      bo jej nie widziales!

                                      > Dam ci rade, pamietaj, wiele zostalo tu na forum powiedziane. Czasami , jest rz
                                      > ecza zrozumiala ze wszystkich watkow nie znamy, ale jak juz chcesz sie z kims
                                      > klocic, to przynajmniej poczytaj co tez ta persona wczesniej pisala.

                                      A kto tu sie kloci? Pewnie Kostia, ew. Gryf, teraz dochodzisz ty, ale ja
                                      odpowiadam tylko za swoje posty.
                                      Zaczelo sie to od tego, ze ja wykazuje iz jest wiecej niz ta jedna (na Boh. Getta
                                      Warszawskiego) nieudana zabudowa plombowa postawiona ostatnimi laty. Czy to jest
                                      klotnia? Nie musisz zagladac 1,5 roku wstecz - przyjrzyj sie chociaz moim
                                      ostatnim postom w tym watku. Czy sa napastliwe? Klótliwe? Nie. Wiec nie gadaj
                                      bzdur, bo to ty sie w ten sposob osmieszasz.

                                      • Gość: JACEK Re: Nieudane plomby IP: 64.9.159.* 03.06.02, 15:17
                                        OK, przepraszam , moze sie zagalopowalem, ale jednak cos w mym poscie jest. Ciut za agresywny ( choc nie tak
                                        bardzo, he he he he). Moje stanowisko jest takie, jak ktos wali post w , ktory jest ( moim zdaniem) skierowany w
                                        tym watku do Mike'go, warto by poznal stanowisko np w sprawie architektury szczecina( wiekszosc watkow
                                        jest w pod forum i 33 tys postow nie trzeba czytac) cala ta sytuacja skojarzyla mi sie z z wyimaginowanym
                                        JACKOWYM postem np. do Gryfa: " Ty , Gryf, ty nie rozymiesz, wladze kradna,maja swoja skorumpowana
                                        ewangelie i do tego ile , ciekawe ile zarabieja??" itd,itd. Wiemy ze taki post by durnowato wygladal, to tak, jak bym
                                        chcial cos Gryfowi ( w tym przykladzie )udowodnic cos, co wiemy , jest Gryfa chlebem powszednim!!!
                                        Tak se mysle.......................
                          • mike102 Re: Nieudane plomby 03.06.02, 11:47
                            Gość portalu: uotr napisał(a):

                            > Wsrod wymienionych przez mnie sa tez budynki wybudowane po 1990:
                            > - budynek vis-a-vis Kosmosu (makabra!)

                            SPBP chyba postawilo go w 1989 roku. W porownaniu z np. wiezowcami to
                            nienajgorszy budynek.

                            > Reszta ujdzie w duzym tloku, ale mi sie nie podoba:
                            > - budynek na pl. Zgody (przy deptaku, tam gdzie Levis)
                            > - Ślaska (miedzy Grunwaldzkim a Jagiellońska, Pekao)

                            Tu sie nie moge zgodzic. Przy pl.Zgody to farba przede wszystkim potrzebna bo
                            elewacja brudna.

                            > Dodam jeszcze:
                            > - budynek na przeciwko Turzyna i Kerfura
                            > - Centrum Handlowe A-Z

                            Tez sie nie do konca zgodze, bo akurat ten budynek nie ma zbyt wiele sasiedztwa z
                            kamienic. Nie musial sie wiec trzymac jakiegos stylu.
                            Akurat A-Z tez uwazam za dobra realizacja. Moze odrobine ostentacyjna ale jednak
                            kosztowna i widac ze przylozyli sie do utrzymania starych wzorcow (np. wiezyczka
                            na rogu).

                            > Choc oczywiscie jednoczesnie istnieja bardzo ciekawe realizacje:
                            > - Buchalter Slaska/Mazurska
                            > - Boh. Warszawy - niebieskawy budynek blisko skrzyzowania z Jagiellonska
                            > - czekoladka na Niepodleglosci
                            > - Atrium Katedra
                            > - obok Odziezowca
                            > - Pekao na Bogurodzicy
                            > - Boh. Warszawy/5 lipca
                            > - Bol Smialego/Zólkiewskiego
                            > - powstaje ciekawy obiekt obok Kosmosu
                            > - nowa kamienica na Wyszynskiego (obok Pasztecika)
                            > - zabudowa Tkackiej
                            >
                            > Jest tego troche. Nie zmienia to jednak faktu ze sa wokol nas mniej udane
                            > architektonicznie realizacje, glownie z poczatku lat 90-tych.

                            Tak, choc nie tylko z poczatku 90. Piszac o tym ze buduje sie niezle mialem na
                            myli unikanie KOSZMAROW typu polmozbyt przy pl.Orla, Arkona, 10-pietrowe wiezowce
                            miedzy kamienicami i inne wpanialosci. Tak naprawde to w latach 90. zaliczylismy
                            2 kichy:
                            -paskudny domeczek kolo Cesasu
                            -lacznik na pl.Zolnierza

                            Wiecej ZLYCH, naprawde ZLYCH budynkow trudno sie dopatrzec a 3/4 z tego co
                            powstalo to budynki naprwde dobre.
                            • uotr Re: Nieudane plomby 04.06.02, 10:09
                              mike102 napisał(a):

                              > > - budynek vis-a-vis Kosmosu (makabra!)
                              >
                              > SPBP chyba postawilo go w 1989 roku. W porownaniu z np. wiezowcami to
                              > nienajgorszy budynek.

                              Nienajgorszy, ale z tych postawionych w ciagu ostatnich nastu lat dla mnie
                              najbrzydszy - te kolory, te balkony, wielkie puste klastki schodowe, brrr...!

                              > Akurat A-Z tez uwazam za dobra realizacja. Moze odrobine ostentacyjna ale jedna
                              > k kosztowna i widac ze przylozyli sie do utrzymania starych wzorcow (np.
                              > wiezyczka na rogu).

                              Kwestia gustu. Dla mnie to badziestwo i zwykły kicz.

                              > Tak, choc nie tylko z poczatku 90. Piszac o tym ze buduje sie niezle mialem na
                              > myli unikanie KOSZMAROW typu polmozbyt przy pl.Orla, Arkona, 10-pietrowe wiezow
                              > ce
                              > miedzy kamienicami i inne wpanialosci.

                              Co do tego jak najbardziej zgoda. Darowane nam byly naprawde makabryczne pomysly.
                              A lista udanych (calkiem zreszta dluga) tez mowi sama za siebie.

                              > Tak naprawde to w latach 90. zaliczylismy 2 kichy:
                              > -paskudny domeczek kolo Cesasu

                              W tej chwili nie kojarze go sobie. musze sie przyjrzec.

                              > -lacznik na pl.Zolnierza

                              Chodzi o ten pietrowy nowoczesny miedzy blokami?
                              a co do niego, to uczucia mam mieszane. Z jednej strony jest to jakas dosc
                              przyjemna dla oka odmiana od tych sasiadujacych z nim blokow. Ale jednak jakos mi
                              sie to gryzie, kłuje w oczy - sam nie wiem czemu.
                              Chyba jednak zgodze sie z toba co do niego.

                              > Wiecej ZLYCH, naprawde ZLYCH budynkow trudno sie dopatrzec a 3/4 z tego co
                              > powstalo to budynki naprwde dobre.

                              Pełna zgoda
                      • mike102 Oj, Kostia, Kostia... 03.06.02, 13:48
                        Gość portalu: Kostia napisał(a):

                        > Zdecydowanie tak, Uotrze.
                        > Myślę, że jest wiele innych obiektów delikatnie pisząc niestosownych
                        > architektonicznie jak np : kilka domków w stylu póżny Gierek wśród przedwojenny
                        > ch
                        > willi przy Al. Wojska Polskiego.
                        > Problem, który ma szanowny Mike 102 to problem "innych stanów świadomości".
                        > Jak widać , Mike 102 jest w stanie zaprzeczyć nawet elementarnej rzeczywistośc
                        > i. Jak pomyśli i napisze , to powstaje nowa rzeczywistość.

                        Wiesz co to jest projekcja? To jest przypisywanie swoich cech innym. Dostrzegam u
                        Ciebie silne tendencje do projekcji. Sam niedoczytaszm niwzrozumiesz, powymyslasz
                        i piszesz. I na dokladke zarzucasz to innym...

                        Oj, chlopie - pozny Gierek z lat 90... Tys sie naprawde zatrzymal w rozwoju.
                        To ile jest to Twoje 2+2? A moze 1970=1990??? :->>>>>
                    • mike102 ???????? 03.06.02, 11:33
                      Gość portalu: uotr napisał(a):

                      > mike102 napisał(a):
                      >
                      > > A wracajac do tematu plomb. Poza wymieniona powyzej siedziba BIG-BG, nie z
                      > najdu
                      > > je innych nieudanych i kaleczacych zabudowe realizacji.
                      >
                      > Oj, tu sie chyba zagalopowales.
                      > A budynek vis-a-vis Kosmosu?
                      > A budynek na rogu Jagiellońskiej/Wojska Polskiego (nota bene Mister Szczecina
                      > 1962 lub 63)?
                      > A budynek na pl. Zgody (przy deptaku)?
                      > A Ślaska? (miedzy Grunwaldzkim a Jagiellońska)
                      > Lucynka i Paulinka?
                      > Nie wspomne juz o blokach czy roznego rodzaju barakach (Barbara, Medicus, Swiat
                      > Dziecka, Pewex, Vogel na Krzywoustego, liczne bloki w Srodmiesciu). Zobacz
                      > zreszta watek "do wyburzenia" - jest tam tego troche.
                      > Znalazlaby sie wiecej niz ta jedna szkarada.

                      A ktory z tych budynkow powstal w latach 90. ???
                      Cytat z mojego postu:
                      "Ogolnie plomby wybudowane w latach 90. w wiekszosci sa bardzo udane i ladne.
                      (...) Prawdziwa zbrodnia sa pogierkowskie wiezowce na Woj.Polskiego albo
                      Niepodleglosci."

                      Chyba warto najpierw przeczytac watek...
    • skuter70 z innej bajki:) 03.06.02, 13:39
      ale budowlanej:)

      wczoraj widzialem fantastyczny poniemiecki budynek w Brzozkach a wlasciwie
      sporo przed sama wioska.
      Olbrzymia pietrowa willa (palac?) otoczona lasem, wysoki plot, zupelne
      odludzie, wrazenia jak z angielskich horrorow.
      A druga strona posesji to brzeg Zalewu Szczecinskiego (umocniony!!). Miedzy
      budynkiem a brzegiem zadnego drzewka tak by z domu byl widok na zalew.
      Rewelacja!
      • bbury Re: z innej bajki:) 03.06.02, 14:48
        Ja też z innej bajki.
        Przeczytałem wątek i już w połowie wątku mnie zamurowało. Wreszcie
        konstruktywna dyskusja bez zbędnej zajadliwości ! Oby tak dalej Panowie (i
        Pani) :)
        Jacku ! Nie przesadzaj z postawą gotowości do ataku, bo w tym wątku wyglądasz
        na agresora - piszę to dość obiektywnie bo w gruncie rzeczy trzymam Twoją
        stronę :)

        Niestety do dyskusji nic nowego nie wniosę bo na archtekturze znam się jak
        przysłowiowa kura na pieprzu. Moge tylko dodać że nowe realizacje w większosci
        bardzo mi się podobaja.
        Czase trochę kłują w oczy to fakt - ale to raczej wina zaniedbanego sąsiedztwa
        aniżeli nowych budynków. Zatem zamiast narzekać na nowe może lepiej
        odremontować stare ?
        • stettiner znowu o budynkach 03.06.02, 15:34
          Ja zostawię może na boku kwestię plomb i innych wyczynów architektonicznych lat
          90tych, natomiast w sprawie secesji szczecińskiej chciałam głośno i wyraźnie
          poprzeć Mike'a: znakomita większość tego co składa się na szczecińskie
          śródmieście z przełomu wieków to, wedle mojej najlepszej wiedzy, żadna secesja,
          a eklektyzm właśnie. Przyzwyczailiśmy się mówić o secesji, bo nasze kamienice i
          secesja na świecie to mniej więcej podobny czas....
          Podpieram się również przede wszystkim opinią Łopucha :)))
    • ga Re: Pseudo w Szczecinie! 03.06.02, 16:53
      Jeżeli mój Serwer pozwoli, to zadam tylko jedno nieśmiałe pytanie- może nie
      dostanę w łeb od JACKA- czemu asymetria i motywy roślinne mają decydować o
      secesyjności budynku? I co mają do rzeczy dachy? A secesja geometryczna i
      McIntosh? A w temacie Pentagon, to jeśli można trochę pokrytykować (przecież
      nikomu to nie szkodzi) to analiza kompozycyjna elewacji nie narzuca
      wcale "gzymsowania" ani wycofania ostatniej kondygnacji, co rozumiem ma być
      plusem tej plomby! A bryła jest przecież przysadzista, łukowate przypory w
      parterze- "z innej bajki",balkony- nie rozumiem tych ściachań do wewnątrz-
      opaski okienne i marmur wcale sprawy nie ratują. Rewelka to żadna, choć nie
      kategoria "do wyburzenia". Uff! Koniec grymaszenia. Przy kórniku obok
      Odzieżowca to w końcu i tak perełka.
      • mike102 Re: Pseudo w Szczecinie! 03.06.02, 17:37
        ga napisał(a):

        > Jeżeli mój Serwer pozwoli, to zadam tylko jedno nieśmiałe pytanie- może nie
        > dostanę w łeb od JACKA- czemu asymetria i motywy roślinne mają decydować o
        > secesyjności budynku? I co mają do rzeczy dachy? A secesja geometryczna i
        > McIntosh?

        Zyby kamienice nazwac secesyjna musi ona miec jakiekolwiek elementy secesji.
        Jesli 95% kamienic nie ma ani bryly ani secesyjnych zdobien to jak mozna je
        nazywac secesyjnymi?
        Rownie autorytatywnie mozna stwierdzic ze Matejko to secesyjne malarstwo.

        > A w temacie Pentagon, to jeśli można trochę pokrytykować (przecież
        > nikomu to nie szkodzi)

        Tak naprawde to mozna sie przyczepic do wszystkiego. Kiedys czytalem miazdzaca
        krytyke Mercedesa 124 (chyba jedno z najbardziej udanych aut w historii). Tylko
        nie zmieni to faktu ze Pentagon to ladny budynek, reprezentacyjny i dobrze
        wkomponowany w otoczenie.

        Chyba nikt nie oczekuje ze bedziemy dzis budowac w stylu starych kamienic
        (ktorych akurat wartosc w wiekszosc jest mocno przeceniana)? Bo gdybysmy poszli
        tym tropem myslenia to nigdy nie nastalby renesens - nadal nalezaloby budowac w
        stylu gotyckim.

        A rekonstruowac to mozna najwartosciowsze budynki np. Konzerthaus, ale zwykle,
        proste (a te przy koncowce Woj.Polskiego to juz szczegonie kiepsciutkie - z tymi
        2 pieterkami blizej im do Kielc niz do standardow np. z al.Pilsudkiego) formie
        kamienice mieszczanskie? Po co?
        • jottka w imię metodologii :)) 03.06.02, 23:38
          Chwileczkę, Mike, ja w imię czystości metodologicznej.

          Jeżeli ga pisze konkretnie, że jej się nie podoba "Pentagon", bo a, b oraz c,
          to Ty jej na to możesz odpowiedzieć: co do a mam zdanie odmienne, bo.., co do
          b - jak najbardziej, co do c - przedyskutujmy problem. Ale nie możesz żadną
          miarą odpowiadać w stylu: krytykować możesz, co chcesz, ale nie zmienia to
          faktu, że..

          "Fakt" jako taki w tym wypadku nie istnieje, bo zalicza się do kategorii gustów
          subiektywnych. Odpowiedz na zarzuty ga, a nie ubieraj własną opinię w
          formę "faktu obiektywnego" :))))
          • Gość: gabi Re: w imię metodologii :)) IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.02, 23:50
            chyba przeoczyłaś bajkę o naginaniu faktów.... ;)
            • Gość: JACEK Re: w imię metodologii :)) IP: 64.9.159.* 04.06.02, 00:27
              zawsze bedziemy sie klocic:
              -ty , pentagon jest okropny
              - nie masz racji, pasuje swietnie
              -nie , jest do tylka
              -bzura , fajowy
              -ochyda
              -cacko
              itd itd itd
              Przyznam ze jestem zwolennikiem wolniejszego niz tylko rekonstukcyjnego stylu. Co do ochydek , ktore powstaly
              po wojnie to mam stosunek raczej milosierny...milosierny bo nie zgadzam sie z wyburzaniem ale wizje ciekawszej
              adaptacji popieram.
              Tak to juz jest, ja np zawsze bylem przeciwnikiem wyburzania czegos co bylo wybudowane 40,30,20,10 lat temu
              i imie lepszego gustu( czasami trzeba rozwalic by postawic , nowe wieksze..) ale rozwalac tylko dlatego bo dzis
              nam sie wydaje ochydne??? Bardzo czesto architektoniczne kakofonie nas draznia bo jakies tam niesmaczne
              asocjacje ze stylem mamy......wierzowce na placu grunwaldzkim, pomozany,palac kultury w w-wie etc,etc,etc (
              zapomnialem dodac polmozbyt na orla bialego..he he he he) za piedziesiat lat ,ci ktorzy na te budynki popatrza ,
              beda je widzieli jeszcze inaczej, nie tak jak my. I kto wie moze za sto lat bedzie to styl jak cholera!!!!
              tak se mysle.....
              • Gość: JACEK Re: w imię metodologii :)) IP: 64.9.159.* 04.06.02, 00:53
                Gość portalu: JACEK napisał(a):

                > zawsze bedziemy sie klocic:
                > -ty , pentagon jest okropny
                > - nie masz racji, pasuje swietnie
                > -nie , jest do tylka
                > -bzura , fajowy
                > -ochyda
                > -cacko
                > itd itd itd
                > Przyznam ze jestem zwolennikiem wolniejszego niz tylko rekonstukcyjnego stylu.
                > Co do ochydek , ktore powstaly
                > po wojnie to mam stosunek raczej milosierny...milosierny bo nie zgadzam sie z w
                > yburzaniem ale wizje ciekawszej
                > adaptacji popieram.
                > Tak to juz jest, ja np zawsze bylem przeciwnikiem wyburzania czegos co bylo wyb
                > udowane 40,30,20,10 lat temu
                > i imie lepszego gustu( czasami trzeba rozwalic by postawic , nowe wieksze..) al
                > e rozwalac tylko dlatego bo dzis
                > nam sie wydaje ochydne??? Bardzo czesto architektoniczne kakofonie nas draznia
                > bo jakies tam niesmaczne
                > asocjacje ze stylem mamy......wierzowce na placu grunwaldzkim, pomozany,palac k
                > ultury w w-wie etc,etc,etc (
                > zapomnialem dodac polmozbyt na orla bialego..he he he he) za piedziesiat lat ,c
                > i ktorzy na te budynki popatrza ,
                > beda je widzieli jeszcze inaczej, nie tak jak my. I kto wie moze za sto lat bed
                > zie to styl jak cholera!!!!
                > tak se mysle.....

                Tak ,tylko gwoli fromalnosci zapytam, ilu z nas planowalo i odbylo wicieczke do np. Paryza i lazlo pod i na, ta kiedys
                okropna i znienawidzona przez paryzan wieze????? Na szczyt Palacu w W-wie wjezdalismy,oj wjezdalismy....( nie
                tylko ministrowie w Barejowskim Misiu) tak wiec mysle ze cos w tym jest.........................
            • mike102 Re: w imię metodologii :)) 04.06.02, 09:54
              Gość portalu: gabi napisał(a):

              > chyba przeoczyłaś bajkę o naginaniu faktów.... ;)

              nie ma mowy o naginaniu faktow z mojej strony. nie dosc ze zawsze przytaczam
              sprawdzone informacje, to w temacie Pentagonu nawet zdjecie do galerii wyslalem
              zeby kazdy mogl zajrzec o czym dyskutujemy.
              • Gość: gabi Re: w imię metodologii :)) IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.02, 09:56
                mike- nie traktuj tego zbyt osobiście

                czasem zwyczajnie można mieć inne zdanie

                pentagon jest ok- lepiej się zastanów nad pozbyciem sie polmozbytu( wiesz
                skąd...)
                • mike102 Re: w imię metodologii :)) 04.06.02, 10:10
                  Gość portalu: gabi napisał(a):

                  > mike- nie traktuj tego zbyt osobiście
                  >
                  > czasem zwyczajnie można mieć inne zdanie
                  >
                  > pentagon jest ok- lepiej się zastanów nad pozbyciem sie polmozbytu( wiesz
                  > skąd...)

                  nie tratuje :-))) znam sie na zartach :-)))
                  a co do polmozbytu to razem z arkona to moj najwiekszy wrog!
          • mike102 Re: w imię metodologii :)) 04.06.02, 09:51
            jottka napisał(a):

            > Chwileczkę, Mike, ja w imię czystości metodologicznej.
            >
            > Jeżeli ga pisze konkretnie, że jej się nie podoba "Pentagon", bo a, b oraz c,
            > to Ty jej na to możesz odpowiedzieć: co do a mam zdanie odmienne, bo.., co do
            > b - jak najbardziej, co do c - przedyskutujmy problem. Ale nie możesz żadną
            > miarą odpowiadać w stylu: krytykować możesz, co chcesz, ale nie zmienia to
            > faktu, że..

            W drugim poscie, ktory napisalem w tym watku - wyjasnilem dlaczego uwazam ze
            Pentagon jest OK. Sa tam argumenty a nie impresje. Jestem przekonany ze ga
            przeczytala posty i nie mam po co cytowac wlasnych wypowiedzi.
    • franekkk Re: Pseudosecesyjne plomby w Szczecinie! 04.06.02, 03:29

      siedzac sobie niespokojnie w korei musze sie nie zgodzic z mikiem (prawdziwym:(
      pentagon nie jest zadnym arcydzielem jest to architektura ledwie dostateczna
      podstawowa zaleta tego budynku jest bryla bardzo dobrze zreszta wkomponowana
      szczegolnie w wojpol i choc troche poprawiajaca rzeczywiscie kielecki charakter
      co najmniej 3 sasiednich domkow (kamienic by bylo na wyrost)
      cale szczescie pentagon nie powtarza makabrycznego bledu pasazu az na kopernika
      architektury tragicznej nawiazujacej w sposob wyjatkowo wlasciwie nie
      nawiazujacej tylko udajacej eklektyzm a wiezyczka tzw termometr to poprostu
      badziewie rzadkiej masci
      pentagon cale szczescie nie udaje ale ma 2 bardzo powazne felery ktore psuja
      stonowany projekt (lub mdla arch mam watpliwosci)
      otoz chodzi mi po pierwsze o paskudnie nie dopracowane sterczace z prawie
      kazdej strony kominy (kogo interesuja te flaki) oraz tandetny zielony krawacik -
      wyjatkowo tania stolarka
      owszem ciesze sie ze cos tam w koncu jest ale te 2 szczegoly strasznie kluja w
      oczy generalnie bedzie z tym chyba podobnie jak z wieloma budynkami (glownie
      podzamcze) dopiero 2 lub 3 wlasciciel z kasa jajami i jasno sprecyzowana wizja
      doprowadzi budynek do stanu ogladalnosci

      i jeszcze kilka drobiazgow
      az jak wyzej
      hotele przy batorego - kieleckie domeczki tanie i co najmniej o 2 pietra za
      niskie
      lacznik przy pl zolnierza akurat uwazam za wyjatkowo udany (owszem ja tam nie
      mieszkam ale przynajmniej z placu nie widze dogorywajacej jeszcze tkackiej)
      vis a vis kosmosu przypomnijcie sobie jak to wygladalo tuz przed otynkowaniem
      ja na to nalozylem wlasna wizje tynku (moze nawet projekcje:) i mi sie podobalo
      bloki w centrum to akurat chyba kazdy sie zgodzi - do rozbiorki
      • franekkk Re: Pseudosecesyjne plomby w Szczecinie! 04.06.02, 04:09

        i jeszcze przypomnialem sobie
        czekoladka podoba mi sie tylko noca gdy wiekszosc swiatel w srodku zapalona
        choc ostatnio jakby zadziej
        sasiad odziezowca lepszy od leningrada dokladnie w niczym - oblozyc styropianem
        i zafarbowac kazdy glupi
        sasiad pasztetow na wyszynskiego wlasnie kto kojarzy - zginac w szarym tlumie
        nie sztuka dyskretnie sie wyroznic to dopiero

        i wielka prosba moze by tak zmienic nazwe czekoladka
        kojarzy mi sie z opowiesciami lubieznego plywajacego wuja co po kolejnym
        glebszym ale zebym ja smark nie wiedzial o co chodzi (i tak wiedzialem)
        wspominal afrykanskie niezbyt ciezko sie prowadzace

        i zeby nie bylo ze wszystko w czambul szczegolnie ze krytykowac jest dosyc
        latwo (nie trzeba byc pisarzem:) strasznie mi sie podoba naroznik zdaje sie
        zolkiewskiego i chodkiewicza (moze jedna przekrecilem sory) i to wciecie to
        wciecie
      • mike102 Re: Pseudosecesyjne plomby w Szczecinie! 04.06.02, 10:08
        franekkk napisał(a):

        > siedzac sobie niespokojnie w korei musze sie nie zgodzic z mikiem (prawdziwym:(
        > pentagon nie jest zadnym arcydzielem jest to architektura ledwie dostateczna
        > podstawowa zaleta tego budynku jest bryla bardzo dobrze zreszta wkomponowana
        > szczegolnie w wojpol i choc troche poprawiajaca rzeczywiscie kielecki charakter
        > co najmniej 3 sasiednich domkow (kamienic by bylo na wyrost)
        > cale szczescie pentagon nie powtarza makabrycznego bledu pasazu az na kopernika
        > architektury tragicznej nawiazujacej w sposob wyjatkowo wlasciwie nie
        > nawiazujacej tylko udajacej eklektyzm a wiezyczka tzw termometr to poprostu
        > badziewie rzadkiej masci
        > pentagon cale szczescie nie udaje ale ma 2 bardzo powazne felery ktore psuja
        > stonowany projekt (lub mdla arch mam watpliwosci)
        > otoz chodzi mi po pierwsze o paskudnie nie dopracowane sterczace z prawie
        > kazdej strony kominy (kogo interesuja te flaki) oraz tandetny zielony krawacik
        > - wyjatkowo tania stolarka
        > owszem ciesze sie ze cos tam w koncu jest ale te 2 szczegoly strasznie kluja w
        > oczy generalnie bedzie z tym chyba podobnie jak z wieloma budynkami (glownie
        > podzamcze) dopiero 2 lub 3 wlasciciel z kasa jajami i jasno sprecyzowana wizja
        > doprowadzi budynek do stanu ogladalnosci

        ok. franekkk, tylko ze taraz ustawiasz momentalnie b. wysoko poprzeczke. byloby
        super, gdybysmy mieli w miescie same realizacje klasy buchaltera II, ksiaznicy
        pomorskiej, czy atrium katedra (w gruncie rzeczy to plomba tyle ze nie miedzy
        kamienicami) - ale to jest juz architektoniczny top. jesli porownasz np. pasaz az
        z dowolnym budynkiem wybudowanym przed 1989 (*) to mamy do czynienia z dystansem
        lat swietlnych w jakosci. z drugiej strony nie mitologizujmy piekna przedwojennej
        zabudowy - wiekszosc przedwojennych kamienic z kwartalow przy np. Jagiellonskiej
        to przy takim Pentagonie zwykle dziadostwo. wiele z nich nie tylko nie ma ladnej
        formy ale nawet ciekawszych zdobien czy w ogole balkonow!
        a co do kolorow pentagonu? to moze one dlatego tak raza ze obok szarzyzna
        potworna?

        (*) przed 1989 wg udalo sie jednak wybudowac cos co mi sie podoba - mianowicie
        zabudowa przy alei fontann. troche zalatuje socrealem, ale mimo wszystko jest to
        ladna i reprezentacyjna architektura, podoba mi sie rowniez budynek mieszkalny
        przy pl.orla naprzeciw velthausena (1988?)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka