Dodaj do ulubionych

"Worek żytawski" a sprawa portów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 08:10
Szanowny Panie,
Prosił mnie Pan o analizę dot. budowy 4,6 km drogi wojewódzkiej między RFN a
Czechami, która biegnie przez Polskę i skutków jakie może mieć budowa tej
drogi dla obrotów towarowych portów w Szczecinie i Świnoujściu.
Miło mi poinformować Pana, ze trzy części analizy są już dostępne do
poczytania w moim blogu: sophico.blog.onet.pl.
IV część z tabelami i mapkami - może dzisiaj albo jutro - jak tylko uporam
się z materią techniczną bloga, który nie trawi większej ilości tabel.
Jeśli chce Pan otrzymać cały materiał na CD-ROM - proszę przekazać mi
poprzez blog informację, pod jaki adres mam ją dostarczyć.
Blog ma włączoną funkcję nie pozwalajacą na kopiowanie treści. Są one
chronione prawem autorskim.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • xyz-xyz Re: "Worek żytawski" a sprawa portów 18.02.05, 09:28
      Arcyciekawy artykuł Mycho! A jeszcze ciekawsze wnioski można z niego wysnuć.
      Najprościej: w miejsce bogoojczyźnianego jazgotu, potrzebne są inwestycje.
      Zacznijmy od przekazania 100 mln. od IPN na poprawę żeglowności Odry. Co w
      ciągu 10 lat daje okrągłą sumkę 1 mld. To chyba już coś? Takie przykłady można
      mnożyć w nieskończoność.
      • blackexit Re: "Worek żytawski" a sprawa portów 18.02.05, 10:08
        xyz-xyz napisał:

        > Zacznijmy od przekazania 100 mln. od IPN na poprawę żeglowności Odry. Co w
        > ciągu 10 lat daje okrągłą sumkę 1 mld. To chyba już coś? Takie przykłady można
        > mnożyć w nieskończoność.

        mozne misiu zacznikjj od lokalnych swoich kolesiow. pan meyer ile to
        samochodzikow z aulusiami kupil? pan napierlaski ciezko sie napracowal w
        doradzaniu za 100 tys zl? panowie z miedzi i energetyki za czyja kaske
        pasozytuja? itd itp sam juz wiesz przeciez najlepiej. pozdrawiam black
        • xyz-xyz Re: "Worek żytawski" a sprawa portów 18.02.05, 13:29
          mozne misiu zacznikjj od lokalnych swoich kolesiow. pan meyer ile to
          > samochodzikow z aulusiami kupil? pan napierlaski ciezko sie napracowal w
          > doradzaniu za 100 tys zl? panowie z miedzi i energetyki za czyja kaske
          > pasozytuja? itd itp sam juz wiesz przeciez najlepiej. pozdrawiam black

          To jest właśnie sedno. Bezmózgi miast budować, grzebią w kwitach, teczkach,
          życiorysach... na to szmal jest, na Odrę nie ma. Mam nadzieję, że się w końcu
          pozagryzacie. Żegnam.
      • Gość: MYCHA Re: "Worek żytawski" a sprawa portów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 11:18
        Po pierwsze - nie artykuł, ale analiza.
        Po drugie - Twoje zachwyty mnie wiszą. A Ty doskonale wiesz dlaczego. Lepiej
        zachowaj sobie to wycie na później, z innego powodu i w zupełnie innej tonacji.
        Po trzecie - wiem dla kogo piszę, choć akurat w liście adresatów analizy "worka
        żytawskiego" - nie ma tych nazwisk, więc mam świadomość co piszę, na jakim
        poziomie to ma być i jakimi dowodami muszę się posługiwać, by przekonać do
        wyłożónych racji. Przy okazji popytaj swego szefa, może Ci opowiedzie jak
        premier Belka podziela moje opinie o "worku żytawskim". Sygnalizował to, jak
        był w Szczecinie i oglądał żałosną pokazówkę nt. gospodarki morskiej.
        Po czwarte - lepiej przyjmij już do wiadomości, że na pewnych płaszczyznach
        reprezentuję stosowny pułap wiedzy. I nie usiłuj mnie w tej materii ani
        wyręczać ani poprawiać. Jasne?!
        • xyz-xyz Re: "Worek żytawski" a sprawa portów 18.02.05, 13:23
          Mam wrażenie, że jednak potrzebujesz pomocy. Przykre...
    • Gość: Gość Re: "Worek żytawski" a sprawa portów IP: 212.244.66.* 18.02.05, 10:05
      Uważam, że się Pan myli, ponieważ:
      Główne linie kolejowe obsługujące Szczecin i Świnoujście (proszę zapoznać się z
      Załącznikiem G do projektu Strategi Rozwoju Transportu na lata 2007-2013) to:
      1. Kierunek północny Szczecin – Świnoujście, linie E-59 i CE-59,
      2. Kierunek południowo – wschodni Szczecin – Poznań, linia E-59,
      3. Kierunek południowy Szczecin Wrocław, linia EC-59.
      W obowiązującym rozkładzie jazdy na linii kolejowej E-59 (Szczecin - Poznań)
      łącznie kursują 223 pociągi dziennie, z czego 127 to pociągi towarowe. Na linii
      CE-59 (Szczecin - Wrocław) łacznie kursuje 218 pociągów dziennie, z czego 125 to
      pociągi towarowe. W połączeniu ze złym stanem infrastruktury linii kolejowych
      niemożliwe jest zwiększenie liczby pociągów kursujących w ciągu doby na tych
      liniach. Stąd z punktu widzenia spedytora w Pradze "nie istnieje kierunek do
      Szczecina" ponieważ jest praktycznie niedostępny. Nie dotyczy to pojedyńczych
      kontenerów, lecz dużych mas ładunków.
      A jak Pan zapewne wie w 2003 r. południe Europy tranzytowało przez porty Sz-n i
      Św-e 2,8 mld ton ładunków.
      Stąd twierdzę, że zwiększenie przewozu towarów do naszych portów może nastąpić
      wyłącznie transportem drogowym. A jak ten sposób udoskonalimy (S-3) to droga
      wojewódzka na dolnym śląsku już dawno "przyzwyczai do siebie" (i do portu w
      Rostoku) wielu spedytorów.
      • Gość: Olek51 Re: "Worek żytawski" a sprawa portów IP: *.teleton.pl 18.02.05, 10:17
        Wygląda to dokładnie tak - wszystkie cywilizowane połączenia Polski ze środkową
        Europą kończą się w Libercu - dalej połączenia drogowe są niedrożne, najbliższe
        połączenie kolejowe jest przez Międzylesie i dalej Wrocław. O zagrożeniu dla
        Szczecina wynikającym z budowy przez Czechów D8 z Pragi do Drezna było wiadomo
        już w 1993 roku, gdy ESPEBEPE startowało do przetargów na budowę D8 (jeden
        wygrało). Zwracam uwagę, że z Rostocku do Gedser jest kilka razy bliżej niż ze
        Świnouścia do Ystad. Proponuję zrzutkę na młotek do puknięcia w głowę dla dh
        Jacka Piechoty, posła ziemi szczecińskiej, który ostatnio proponował, aby
        zapomniec o transeuropejskim korytarzu północ - południe i rozwijać sektor MSP.
        Ciekawe ilu takich mądrych jak on będzie po przeciwnej stronie sceny
        politycznej. Pozdrowienia dla Przedmówcy i Mychy - miło się czyta posty z
        zawartością merytoryczną.
    • blackexit worek jest ok 18.02.05, 10:05
      juz mowie dlaczego:
      1. ulatwio on zycioe obywatelom polskim takim jak ja ktorzy do czech jada
      niemcami potem legancko sobie poleca przez kawalek polski i dalej na poludnie.
      2. z tego powodu ze nie jestesmy w stanie wybudowac kawalka normalnej drogi na
      ppolnocy nie mozna blokowac innego kawalka na poludniu.
      3. ludzie siedzacyw wworku tez chca zyc normalnie i niewatpliwie ucieszy ich ta
      inwestycja
      4. jestesmyw jednej europie i blokowanie rozwoju sasiadom wyglada dziwnie.
      zamiast blokowac innym lepiej zaczac myslec o wlasnym jak najlepszym i jak
      najszybszym rozwoju. pozdrawiam black
    • ergie "Worek żytawski" a sprawa portów - podobno 18.02.05, 11:09
      było w gw że podobno po wprowadzeniu opłat
      za autostrady u niemców, wzrósł ruch tirów
      na trasie świnoujście-ystad. jeśli to prawda
      to może też wzrósł tranzyt drogowy czeski przez
      nasze porty ?
      • Gość: MYCHA Re: "Worek żytawski" a sprawa portów - podobno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 11:22
        Ruch TIR-ów wzrósł, to fakt - nie tylko na drogach ale na promach także. Od 2-
        ch lat przyrost wynosi cira 9,0 -9,5 %, od stycznia pójdzie jeszcze wyżej.
        Armatorzy promowi to przewdzieli i postawili dwa nowe promy o stosownie
        większej linii ładunkowej (o ładowniach dla większej ilości ciężarówek) a rejsy
        ustawili pod potrzeby kierowców.
        • ergie Re: "Worek żytawski" a sprawa portów - podobno 18.02.05, 12:21
          to może trzeba zacząć cisnąć jaszcze mocniej
          w temacie s3/a3 ???
          • zdoskoku Re: "Worek żytawski" a sprawa portów - podobno 18.02.05, 12:42
            Od razu mówię że się nie znam ale tak mnie naszło.... Pełna droga z południa na
            północ kraju to pieśń odległej przyszłości, ale gdyby tak Zachodniopomorskie
            n.p. w oparciu o fundusze UE doprowadziło do perfekcji drogę (autostradę)od
            granicy (czytaj autostrad Niemieckich) do Świnoujścia? Zadanie chyba bardziej
            realne, a wydaje się że mogłoby choć odrobinę poprawić pozycję portu
          • Gość: MYCHA Re: "Worek żytawski" a sprawa portów - podobno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 12:54
            Trzeba kopnąć w d..ę szczeciński oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych -
            bo nie potrafią nawet upilnować relacji między drogą S3 (w planach budowlanych)
            a progrmem unijnym NATURA! Czas leci, droga jak na narazie wirtualna i ładnie
            się prezentuje na pokazikach "kreskówek".
            Nie wiem już ile lat ma opóźnienie przebudowa węzłą Międzyzdroje i Parłówek na
            S 3, zawsze mają zaczynać na wiosnę, tyle, że zacząć jakoś nie mogą.
            Autostradę A6 też robią od lat i na raty, choć to najkrótsza autostrada w
            Polsce - od Szczecina do granicy niemieckiej. Zawsze są obiektywne trudności,
            nawet jak są pieniądze w kasie państwa!!!
            A jak już coś zrobią - to mamy takie "cudeńko" jak tuż za Wolinem na S3 -
            skręt do Dargobadzia z prawego pasa ruchu przez lewy pas w poprzek ruchu
            drogowego ruchu, na dodatek na łuku i tylko czekać aż ktoś kiedyś kogoś tam
            zabije. Bo samochody wyskakują w kierunku Wolina z Międzyzdrojów mając po
            swojej prawej strony na łuku prawoskrtnym duże osłony.
            Natomiast po prawej stronie na kierunku Wolin - Międzyzdroje, dokłądnie na
            wysokosci Dargobądzia jest pobudowane przejście pod drogą, tylko komuś nie
            starczyło wyobraźni by poprowadzić alternatywną drogę do tego przejśia z prawej
            strony S3. Ale , żeby było ciekawiej, za przejściem jest poprowadzona a jakże
            asfaltowa droga, bez wylotu na S3, ale za to do jakieś pojedyńczej daczy
            będącej pod lasem.
            Za takie numery pan dyr. Feliks Gilewski powinien w szybkich abcugach dostać
            kopa ze swojego dyrektorskiego fotela!!!Tylko idiota mógł przyjąć takie
            rozwiązania dla tego fragmentu drogi.
            O obwodnicy Karlina nie wspomnę, tam już były trupy, bo komuś także "wyszło"
            zrobić na S6 skrzyżowanie na łuku i to na samym środku obwodnicy, jakby nie
            można było zrobić jakiegoś bezkolizyjnego skrzyżowania z wiaduktem czy też
            estakadą. Tu takze zabrakło projektantom wyobraźni a szefostu GDDK grama rozumu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka