Tchorz K.

07.03.05, 18:40
odmowil spotkania z komisja sledcza zaraz po tym jak znani aferzysci oskarzyli
go o wspoludzial. goszej kompromitacji chyba nie mogl sobie zafundowac.
pozdrawiam black
    • Gość: H56 ale Kwaśniewski numer wykręcił , ha,ha IP: *.comnet.krakow.pl 07.03.05, 18:52
      biedactwa z komisji nie będą pocieszone. Jednak nie błysną jako gwiazdy, ale
      będzie teraz zawodzenia. Bleckuś, społeczeństwo co do rewelacji aferzystów jest
      podzielone. Mnie się wydaje ,że dobrze zrobił ,było nie było sprawuje najwyższy
      urząd w państwie, i nie może sobie pozwolić aby taki Giertych, Macierewicz czy
      Wasserman go poniżali. Niestety z wyjaśnieniami trzeba będzie poczekać do
      końca jego kadencji.
      • Gość: Antyknajak Re: ale Kwaśniewski numer wykręcił , ha,ha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 19:26
        Ja rozumiem, że komisja nie ma jednoznacznego autorytetu publicznego ale bez
        przesady jakiś (nie taki znowu mały) autorytet publiczny ma.
        To jednak jakaś seria nieszczęść.
        dr Kulczyk zachorował a następnie zamiast na komisji uczestniczył w koncercie.
        Prezydent Kwaśniewski nie chce narazić na szwank urzędu. Cóż za troska.
        Nie za dużo tu jednak przypadków skierowanych w jedną stronę ?
        Zgadzam się z blackiem. Po prostu stchórzył.
      • sylka34 Re:re 07.03.05, 21:13
        Gość portalu: H56 napisał(a):

        > biedactwa z komisji nie będą pocieszone. Jednak nie błysną jako gwiazdy, ale
        > będzie teraz zawodzenia. Bleckuś, społeczeństwo co do rewelacji aferzystów
        jest
        >
        > podzielone. Mnie się wydaje ,że dobrze zrobił ,było nie było sprawuje
        najwyższy
        >
        > urząd w państwie, i nie może sobie pozwolić aby taki Giertych, Macierewicz
        czy
        > Wasserman go poniżali. Niestety z wyjaśnieniami trzeba będzie poczekać do
        > końca jego kadencji.
        Ty to bez wazeliny wszedłbyś Kwachowi.To że jest prezydentem nie znaczy, że ma
        sobie wszystkich olewać
      • blackexit Re: ale Kwaśniewski numer wykręcił , ha,ha 08.03.05, 07:34
        Gość portalu: H56 napisał(a):
        Bleckuś, społeczeństwo co do rewelacji aferzystów jest
        >
        > podzielone. Mnie się wydaje ,że dobrze zrobił ,było nie było sprawuje najwyższy
        >
        > urząd w państwie, i nie może sobie pozwolić aby taki Giertych, Macierewicz czy
        > Wasserman go poniżali. Niestety z wyjaśnieniami trzeba będzie poczekać do
        > końca jego kadencji.

        widzisz postawil sie ponad innymi to nie jest demokracja kazdy inny czlowiek
        musialby odpowiadac no chyba ze bylby takim samym tchorzem i ucieklby w chorobe.
        psychiczna np. pokazal nam swoje 4 litery w ktore spoleczenstwo powinno go teraz
        kopnac. pozdrawiam black
        • albert_c Re: ale Kwaśniewski numer wykręcił , ha,ha 09.03.05, 11:39
          blackexit napisał:

          > widzisz postawil sie ponad innymi to nie jest demokracja kazdy inny czlowiek
          > musialby odpowiadac no chyba ze bylby takim samym tchorzem i ucieklby w
          chorobe
          > .
          > psychiczna np. pokazal nam swoje 4 litery w ktore spoleczenstwo powinno go
          tera
          > z
          > kopnac. pozdrawiam black

          * Mr Black, wydaje mi sie ze problem elzy nie tyle w tylku Kwasniewskiego co w
          konstytucji, ktora takie zachownie Prezydenta sankcjonuje. tak wiec to nie
          Kwasniewski jest tym zlym, a raczej konstytucja idac Twoim tokiem rozumowania.
    • Gość: reserve raczej mądry ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 19:28
      Oj blekotu się Blekuś najadłeś!
    • rpoznan Re: Tchorz K. 07.03.05, 19:32
      I wszystko jasne!
      Kraj ma takiego prezydenta na jakiego sobie zasłużył i jakiego sobie wybrał!
      Pozostaje nam się wstydzić i następnego wybrać rozsądniej!
      Pozdrawiam
    • Gość: Krzysztof Nie do wiary IP: *.pl / 217.153.73.* 07.03.05, 19:47
      CPan prezydent pokazał jakim jest człowiekiem, jaki ma stosunek do demokracji,
      równości wobec prawa i przejrzystości życia publicznego.
      Owszem może mu się Komisja nie podobać ale o jedym powinien pamiętać NIE stoi
      ponad prawem i powinien w takich kwestiach zachować minimum przyzwoitości.
      Zresztą może zbyt wiele po nim oczekiwałem, choćby tego że aby w takich
      sytuacjach jak ta zachował się po męsku, choćby jak jego niedawny kolega Miller.
      Pozdrawiam zszokowany, w jakim państwie żyję i kto jest tutaj prezydentem
      • Gość: mamoniowa Re: Nie do wiary IP: 62.69.200.* 07.03.05, 20:13
        Gość portalu: Krzysztof napisał(a):
        powinien w takich kwestiach zachować minimum przyzwoitości.

        Ten czlowiek nie wie co to przyzwoitosc, pomijajac jego sklonnosc do mijania
        sie z prawda, chcialam przypomniec niektore z jego zachowan, gdy nawalony jak
        menel kompromitowal siebie, ale to najmniej wazne,kompromitowal urzad, ktory
        sprawuje i narod, ktory reprezentowal.
        Najwidoczniej prezydent wszystkich magistrow inaczej interpretuje pojecia, z
        ktorymi nie moze sie utozsamiac
        • Gość: Ktoś Nareszcie Prezydent pokazał, że ma jaja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 20:20
          i nie bedzie poniżał się przed grupą oszołomów, którzy za cel życia postawili
          sobie odsuniecie go od władzy lub przynajmniej zaszkodzenie mu ile się da.
          Miałby prezydent odpowiadać na pytania człowieka, który niedawno sam kłamał o
          swoim spotkaniu z Kulczykiem na Jasnej Górze?
          Ta komisja służy tylko i wyłacznie promowaniu się politycznemu swoich członków.
          Niech się pukną w czoło to bedzie im wesoło.
          • Gość: mamoniowa Re: Nareszcie Prezydent pokazał, że ma jaja... IP: 62.69.200.* 07.03.05, 20:22
            Gość portalu: Ktoś napisał(a):
            Miałby prezydent odpowiadać na pytania człowieka, który niedawno sam kłamał

            no to by mogli porozmawiac jak rowny z rownym, w pewnym sensie. No bo na pewno
            nie w kwestii wyksztalcenia he he
            • Gość: Jaro Re: Nareszcie Prezydent pokazał, że ma jaja... IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 10.03.05, 13:50
              Jeśli chodzi o wykształcenie - to jego poziom nie decyduje jeszcze o poziomie
              człowieka, co ewidentnie widać, jeśli porówna się Giertycha z Kwachem.
          • Gość: Antyknajak Re: Prezydent pokazał, że ma miękkie jaja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 20:31
            Gość portalu: Ktoś napisał(a):
            > i nie bedzie poniżał się przed grupą oszołomów, którzy za cel życia postawili
            > sobie odsuniecie go od władzy lub przynajmniej zaszkodzenie mu ....
            A Jacek Kuroń, Karol Modzelewski i inni z KOR , jak również Lech Wałęsa z
            Solidarności chcieli wywołać wojnę ze Związkiem Radzieckim czyli w zasadzie
            wojnę nuklearną na cąłym świecie, ale ten niecny zamiar również dzięki m.in.
            młodemu Aleksandrowi Kwaśniewskiemu się nie powiódł.
            • Gość: Jill Re: Prezydent pokazał, że ma miękkie jaja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 20:33
              Coś ci się chyba pochrzaniło w makówce Antykajak.
              • Gość: Antyknajak Re: Prezydent pokazał, że ma miękkie jaja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 21:36
                A przyjmujesz Jill do siebie jakieś tam (nawet niewielkie) prawdopodobieństwo,
                że nie rozumiesz tego co napisałem ?
                Natomiast chylę czoła przed kontargumentacją wobec mojej wypowiedzi.
          • blackexit Re: Nareszcie Prezydent pokazał, że ma jaja... 08.03.05, 07:36
            Gość portalu: Ktoś napisał(a):

            > i nie bedzie poniżał się przed grupą oszołomów, którzy za cel życia postawili
            > sobie odsuniecie go od władzy lub przynajmniej zaszkodzenie mu ile się da.

            chyba najbardziej sam sobie szkodzi. komisja jest demokratycznym organem
            powolanym przez sejm wybrany przez spoleczenstwo ma pewne prawo wzywac kwacha na
            swiadka a skoro ten odmiawia zeznan pod przysiega to oznacza jedynie ze sie boi.
            no i stawi sie ponad kazdym innym obywatelem. a w komisji nie s asame oszolomy
            sa rowniez jego polityczni koledzy. kolejny raz trzeba sie wstydzic za takiego
            prezydenta.
            pozdrawiam black
            • Gość: Krzysztof Zgadzam się całkowicie IP: 212.14.11.* 08.03.05, 07:46
          • Gość: kilo [...] IP: *.erathia.org / *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.05, 18:07
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: MYCHA Re: Nie do wiary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 20:38
        Atak na Aleksandra Kwaśniewskiego był frontalny z dwóch flank jednocześnie. Na
        dodatek przeprowadzony praktycznie w świetle jupiterów przez osoby oskarżane w
        największych aferach RP.
        Żaden prezydent w normalnym kraju w trzy dni nie jest w stanie przygotować się
        odpowiednio do stawienia czoła napalonej tym faktem sejmowej komisji specjalnej
        - by nie narazać na ośmieszanie najwyższego urządu w państwie.
        W tym przypadku - uważam, że prezydent podjął stosowną decyzję.
        I nie sądzę by był tchórzem.
        Aleksander Kwaśniewski jest urzędującym prezydentem jednego z największych
        krajów w Europie. Człowiekiem pewnej ustalonej pozycji na scenie międzynarodowej.
        Został dosłownie kilka dni temu publicznie oskarżony o pozaprawne działania
        przez ludzi mających niejedno na sumieniu i koneksje w niejednym gabinecie
        politycznym.
        Oskarżenia pod adresem głowy państwa i jej gabinetu padły w momencie, gdy scena
        polityczna w kraju jest więcej niż niestabilna, praktycznie nie
        wykrystalizowana, nie ma zgody co do terminu wyborów parlamentarnych i
        referendum konsytucyjnego, a członkowie specjalnych komisji sejmowych
        rozgrywają swoje kampanie wyborcze gdzie nie tyle chodzi czy członek komisji
        zostanie posłem - ale czy dane ugrupowanie przyciągnie elektorat a tym samym
        sięgnie po władzę w naszym kraju.
        Polska jest niecały rok w UE, dopiero dociera swoje mechanizmy legislacyjne i
        uczy się być w Europie. Partia rzadząca jest w rozsypce, praktycznie trzeba
        natychmiast zmienić lidera, z drugiego krańca są partie bez mała fundamentalne o
        dyktatorskich zapędach.
        Gdzieś po środku w całym tym totalnym bałaganie i tormado wyborczym pluskają
        sobie wszelkiej maści szumowiny wygrywając swoje małe sprawki, aferki i
        układziki. Czują się zupełnie bezkarnie - bo nasze "elity" polityczne w stanie
        amoku fundują co raz to kosmiczne igrzyska i nikt nie ma głowy do codziennej
        żmudnej pracy na rzecz państwa i jego obywateli.
        Na dodatek żadna z tych partii - walczących o władzę jak oszalałe po wiadrze
        szaleju tygrysice - nie ma programu dla Polski.
        Polska stoi w rozkroku na bardzo niestabilnym podłożu politycznym. Miotana od
        ściany do ściany.
        Przyznam - że od lat takiej trudnej sytuacji politycznej w naszym kraju nie było.
        W takim momencie - prezydent kraju ma zafundować kolejny polityczny kabaret?
        A może powinien robić to co robi - starać się okiełzać to rozszalałe politycznie
        towarzystwo i przygotować kraj do konstytucyjnych wyborów?
        I nie dopuszczać do sytuacji kiedy w naszym kraju już nic nie będzie miało
        żadnej pozytywnej wartości?...
        Aleksander Kwaśniewski nie zapadnie się pod ziemię, Trybunał Stanu też nie
        ulegnie przecież likwidacji i jak ktoś uważa, że zawinił jako prezydent, ma na
        to ewidentne dowody - to prędziej czy później będzie mógł dochodzić swoich racji.
        Ale teraz - w naszym kraju - potrzeba spokoju, rozsądku, bo waży się nasza
        przyszłość.
        I to przyszłość, która samo sobie zgotujemy, poprzez akt wyborczy.
        Uważam, że Aleksander Kwaśniewski akurat ma tę świadomość i wybiera takie
        działania, które Polski nie zdestabilizują doszczętnie.
        • Gość: wywrotowiec Re: Nie do wiary IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 20:44
          Ja uważam, że przydałyby się ze 4 lata rządów ekstremy prawicowej.
          Taki zimny prysznic i memento na przyszłość dla teraz ogłupiałych.
        • Gość: Krzysztof To przecież kpiny IP: *.pl / 217.153.73.* 07.03.05, 21:03
          Atak z dwóch flank, jakieś spiskowe teorie o tym jak "wredni" przedstawicele
          Komisji Śledczej rozgrywają własną kampanię wyborczą,
          niszcząc przy tym autorytet poważanego na arenie międzynardowej Pana Prezydenta.

          Powiem jedno żyjemy chyba w innej rzeczywistości,
          Po pierwsze swą decyzją Pan prezydent nie tylko nie uspokoił sytuacji
          na scenie politycznej ale jeszcze bardziej ją zaognił.
          Teraz to się dopiero zacznie.

          Jeśli działania legalnej i działającej z prawem Komisji nazywasz kabaretem
          politycznym, to już po prostu ręce opadają.

          Jeszcze raz powtórzę aby demokracja mogła być ustrojem sprawiedliwym
          musi się opierać na pewnych wartościach,
          takich jak przyzwoitość, przejrzystość i uczciwość
          a co najważniejsze równość wobec prawa
          Przykład powienien iść z góry!!!

          Tymczasem mamy przykład Pana Prezydenta, który decyduje arbitralnie,
          że przed taką komisją zeznawać nie będzie.
          Dlaczego nie będzie?
          Bo niektórzy członkowie Komisji uwzieli się na niego,
          oczywiście wraz z "ubeckim" tygodnikiem - określenie wprost z programu M.
          Olejnik po godzinie 20 w TVP1.

          To skandal, że ten człowiek jest prezydentem
          Nie zasługuje bowiem na tak zaszczytne stanowisko osoba takiego pokroju,
          uchylająca się od sprawiedliwości,
          mjąca prawdę i przejrzystość życia publicznego po prostu za nic.

          Powiem jeszcze raz L. Miller mial ta odwage, ze stanal przed Komisja pomimo ze
          gardzil swymi przeciwnikami politycznmi w stopniu takim samym jak A. Kwasniewski.
          Od tamtego czasu nastapil kres jego politycznej kariery,
          karery superpremiera.
          Jedno jednak mozna rzec, przynjamniej mial te odwage
          i szacunek do wszystkich

          • Gość: MYCHA Re: To przecież kpiny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 22:02
            Krzysiu - w niczym nie przekreślam dorobku komisji śledczej w sprawie Orlenu,
            sama na tym forum dzielnie jej broniłam. Ale czasami niektórzy członkowie tej
            komisji mylą scenę kabaretową z powagą Sejmu. Cenię sobie bardzo spokój
            p.Wassermana i jego rzeczowość.
            Tak samo zalecałabym w sprawie Kwaśniewskiego. Postawiono mu zarzuty
            przedziwne, łącznie z tym, że w fundacji jego małżonki bywali ludzie
            od ..."mokrej roboty". Postawili je ludzie oskarżeni, będący w areszcie lub
            wypuszczeni za kilkumilionową kaucją. Wcale nie wykluczone, że atak na
            Kwaśniewskiego, jego gabinet i rodzinę to ich linia obrony.
            Jeśli chodzi o zagrywki tego typu, ale znacznie mniejszego kalibru, doświadczał
            Kwaśniewski wcześniej. Np. gdy dokonał wolty wymieniając praktycznia z dnia na
            dzień Millera na Belkę i pokrzyżował co niektoym plany. Wp[rawdzie procedura
            byłą znacznie dłuższa ale decyzje zapadła natychmiast i została konsekwentnie
            zrealizowana.
            Zawsze były one reakcją na dobranie się do tyłka jakieś grupie biznesowo-
            politycznej pzrez aparat ścigania i sprawiedliwości.
            Narazie jesteś pełen oburzenia - ale na co?
            Na to, że Kwaśniewski nie ma zamiaru stanąć przed komisją śledczą?
            Gdyby nie zagrywka "Wprost" - jutro by w Sejmie zeznawał.
            Wg prawa - nie musi stawać przed komisja, więc z tego prawa skorzystał.
            Wcale mu się nie dziwię.
            Wyciąganie zdjęć z kapelusza już przerabiał Kwaśniewski na jesieni 2003 r. To
            nic nowego.
            Drogi Krzysztofie - znasz zaledwie okruszki prawdy o Orlenie czy PZU. Z
            okruszków obrazu całego nie ułożysz.
            Korzenie prawdy sięgają początków transformacji w 1989 roku.
            PS.
            Kwaśniewski nie uchyla się do zeznań.
            • Gość: Krzysztof Re: To przecież kpiny IP: 212.14.11.* 08.03.05, 07:44
              Nie, zupełnie nie chodzi mi o dorobek komisji śledczej,
              lecz jedyunie o szacunek wobec prawa i zasadę równości.
              Większość prawników sądzi, że prezydent nie musi stawiać się przed tego typu
              komisjami - uważam iż powinien, choćby dlatego że daje przykład poszanowania
              prawa w kraju gdzie beztroska wobec omijania przepisów jest wprost olbrzymia.
              Wizyta i złożenie zeznań przed komisją wcale nie musiały zakończyć się jego
              upokorzeniem lub nadszarpnięciem autorytetu głowy państwa.

              Tak jestem oburzony, że Pan prezydent zlekceważył
              komisję powołaną przez parlament do wyjaśnienia sytuacji wyjątkowej.
              Jestem pewien, że podobna sytuacja przykładowo w USA nie miała by miejsca -
              niedawno prezydent Bush zeznawał przed komisją,
              także złożoną z jego przeciwników
              i chyba nikomu w jego administracji nie przyszło na myśl aby prezydent nie
              stawił się przed komisją bo coś mu się nie podoba.
              To jest właśnie państwo prawa.

              Tymczasem mamy państwo w Europie Środkowej
              gdzie prezydent poprzednio gdy miał się stawić przed Komisją do sprawy ustawy
              medialnej mówi, że po co ma zeznawać - aby tańczyć czy zaśpiewać?
              Obecnie też mu nie pasują członkowie komisji i publikacje prasowe w tygodniku
              Wprost.
              (Swoją drogą gdyby w cywilizowanym kraju polityk zaatakował w tak niewybredny
              sposób media, miałby doprawdy wiele powodów do tłumaczeń)

              To wprost żenujące że w środku Europy jest taki kraj, z takim prezydentem
              i nie nazywa się ten kraj Białoruś.
          • ergie lm a szacunek ;-) 08.03.05, 07:55
            Gość portalu: Krzysztof napisał(a):

            > Jedno jednak mozna rzec, przynjamniej mial te odwage
            > i szacunek do wszystkich

            tak, a szczególny szacunek okazał członkowi komisji,
            niejakiemu ziobro ;-)
            ich pojedynek słowny skwitowało radio rmffm
            następnego dnia - zero do zera ;-)))))))))))))))))))

        • Gość: mamoniowa Re: Nie do wiary IP: 62.69.200.* 07.03.05, 21:13
          Gość portalu: MYCHA napisał(a):
          Gdzieś po środku w całym tym totalnym bałaganie i tormado wyborczym pluskają
          > sobie wszelkiej maści szumowiny wygrywając swoje małe sprawki, aferki i
          > układziki. Czują się zupełnie bezkarnie - bo nasze "elity" polityczne w stanie
          > amoku fundują co raz to kosmiczne igrzyska i nikt nie ma głowy do codziennej
          > żmudnej pracy na rzecz państwa i jego obywateli.

          uwazasz, ze nalezalo by przejsc do porzadku dziennego po odkryciu wszystkich
          machinacji zwiazanych z afera Rywina czy Orlenu?
          Nie bylo tematu?
          • Gość: MYCHA Re: Nie do wiary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 21:45
            Temat jest - i to potężny. Sama pisałam na tym forum, że rechot radości SLD na
            to, że komisja w spr. PZU dosoli prawicy - jest objawem głupoty, bo dosoli
            także lewicy. Sprawa Orlenu jeszcze nie jedną dostarczy sensację
            Uważam - że zeznania obu facetów pod adresem Kwaśniewskiego trzeba majpierw
            zweryfikować, a nie w kilka dni po ich rewelacjach wzywać prezydenta kraju
            przed oblicze komisji śledczej i kamer tv - by pytać go co on o tym sądzi.
            Prezydent kraju - to nie poseł, czy lobbysta-oskarżyciel prezydencki ani nawet
            I-sza foruna kraju czyli Kulczyk.
            Padły bardzo poważne zarzuty, najpierw trzeba je wyjaśnić.
            Potem prezydenta przesłuchać.
            To raz.
            Po drugie - oskarżenie rzucili faceci - albo doprowadzeni z więzienia albo
            wypuszczeni za milionowa kaucję. Wcale nie wykluczone - że oskarżenia
            Kwaśniewskiego - to ich linia obrony. To też trzeba sprawdzić.
            Po trzecie sięgnij sobie czasem po moje posty - zwracałam uwagę na powiązania
            niektórych grup polityczno-biznesowych, które mają koneksje ze służbami
            specjlnymi ancien regime. Np. afera FOZZ. Bardzo głęboko przeniknęły struktury
            państwa, być może teraz, jak im się dobierają prokuratorzy do tyłka - zaczynaja
            kąsać. I taką możliwość należy uwzględnić. To walka i o wpływy i o pieniądze.
            W każdym razie - ja osobiście zalecałabym więcej spokoju w rozważaniach.
        • Gość: Ktoś Re: Nie do wiary (MYCHA) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 21:30
          Znakomita wypowiedź. Gratuluję.
        • blackexit Re: Nie do wiary 08.03.05, 07:44
          Gość portalu: MYCHA napisał(a):

          > Atak na Aleksandra Kwaśniewskiego był frontalny z dwóch flank jednocześnie.

          oj tak bideny kochany prezydent wszystkich polakow taki atak bo dwoch
          przestepcow cos zasugerowalo.

          > Żaden prezydent w normalnym kraju w trzy dni nie jest w stanie przygotować się
          > odpowiednio do stawienia czoła napalonej tym faktem sejmowej komisji specjalnej
          > - by nie narazać na ośmieszanie najwyższego urządu w państwie.

          nikt nie tyka urzedu wzywa sie osobe konkretnego obywatela takiego jak ja i ty.
          i kazdy z wyjatkeim tej swietej krowy musialby sie stawic. niezaleznie od tego
          czy mialby 3 dni czy 13. a ten nie mail dni 3 bo doskonale wiedzial od
          pierwszego dnia istbnenia komisji i powolywaniu sie prze zkulczyka ze wezwany
          bedzie. co am dzis do ukrycia?

          > W tym przypadku - uważam, że prezydent podjął stosowną decyzję.

          no chyba ta legitymacje sld to nie zadaleko wyrzucilas zawsze sie przeciez moze
          przydac prawda?

          > I nie sądzę by był tchórzem.

          fakty mowia same za siebie. ze jest kklamaca to wiadomo od dawna tera zjeszce
          tchorz.


          > Oskarżenia pod adresem głowy państwa i jej gabinetu padły w momencie, gdy scena
          > polityczna w kraju jest więcej niż niestabilna, praktycznie nie
          > wykrystalizowana, nie ma zgody co do terminu wyborów parlamentarnych i
          > referendum konsytucyjnego,

          i co to ma do rzeczy? kwasniewski nie moze opowiedziec o kontaktach z
          wieczerzakiem kulczykiem i auganowem funadacji jolki, dlatego ze niewiadomo
          keidy beda wybory????


          > Polska jest niecały rok w UE, dopiero dociera swoje mechanizmy legislacyjne i
          > uczy się być w Europie.

          a no tak to tez dobry argument. jakby polska byla 5 lat w ue to szanowny pan
          moglby juz ewentualbne zeznawwac

          Partia rzadząca jest w rozsypce, praktycznie trzeba
          > natychmiast zmienić lidera,

          tez dobry argument.



          > o.
          > W takim momencie - prezydent kraju ma zafundować kolejny polityczny kabaret?

          wlasnie zafundowal. nawet miler stawil czola komisji sledczej moze mial mnie jdo
          ukrycia?


          > Ale teraz - w naszym kraju - potrzeba spokoju, rozsądku, bo waży się nasza
          > przyszłość.

          no tak wybierzmy przyszlosc. nie zajmujmy sie tymi bzdurami liczy sie polska i
          ue. duzo jego plakacikow w niebieskiej koszuli rozkleilas?
          pozdrawiam black
          • Gość: MYCHA Re: Nie do wiary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 09:06
            Plakatów z AK - nie rozklejałam, choć dwukrotnie głosowałam na AK w wybirach
            prezydenckich.
            Blacky - lubię Cię, więc odpowiadam:
            * AK jest prezydentem kraju a nie jakiś tam Kowalskim. Przed prawem są obaj
            równi, ale ten pierwszy musi dbać o urząd, który piasuje, czy to się komuś
            podoba czy nie. I nie może zafundować państwu spektaklu transmitowanego przez
            tv, w którym członkowie komisji śledczej zmusza go, prezydenta RP do
            ustosunkowywania się wobec oskarżeń dwóch przestępców, które nawet nie zostały
            przez sąd i komisje ZWERFIKOWANE!!! Są pewne granice, ktorych nie należy
            przekraczać. Dla dobra kraju rzecz jasna, a nie Kwaśniewskiego.
            * Sądziłam, żeś inteligentny człowiek, a Ty mi wylatujesz z legitymacją SLD? A
            co ma piernik do wiataka? Czy Ty wogóle rozumiesz np. co to jest polska racja
            stanu?
            * Tło polityczne w kraju - jest bardzo niekorzystne dla państwa. Nie ma nic
            gorszego jak rozchwiana scena polityczna tuż przed wyborami. Szkoda,że patrzyć
            tak mało pespektywicznie. Wcale nie wykluczone, że za niecale 2 miesiace rząd
            poda sie do dymisji, by wymusić wcześniejsze wybory na parlamencie.
            Natomiast żadna z partii nie jest przygotowana do tego faktu łącznie z PO! No
            moze poza LPR, która z góry założyła, ze wygra wyścig po władzę.
            Uważasz za słuszne - ze jest to doskonały moment, by Kwasniewski zaspakajał
            Twoją ciekawość i tłumaczył się po raz -enty z tego czy widział się z
            Auganowem, czy też nie widział? Albo co mówił 249 dni temu podczas spotkania w
            korytarzu z Janem Kulczykiem?
            Blacky - odłóż emocje i nieco w chłodniejszym nastroju - zastanów się uczciwie -
            co jest w tej chwili, dla nas, dla Polski - najważniejsze? Ja uważą - że
            stabilizacja sceny politycznej, spokojne wybory, tak, tak - wcześniejsze wybory
            i racjonalne budowanie sceny politycznej, bo to przyszłość moja i Twoja na
            najbliższe 4 lata.
            Kwaśniewski nie ucieknie i odpowie na wszystkie pytania, ale nie teraz i nie w
            takiej atmosferze. Chyba, że nowa władza zlkwiduje Trybunał Stanu i powoła
            Krajowy Pluton Egzekucyjny. Wtedy już nic nie powie...
            W tym - podzielam jego zdanie.
            • blackexit Re: Nie do wiary 08.03.05, 09:17
              Gość portalu: MYCHA napisał(a):

              > Plakatów z AK - nie rozklejałam, choć dwukrotnie głosowałam na AK w wybirach
              > prezydenckich.

              trudno. jak juz bylas w sld nic mnie nie zdziwi.

              > Blacky - lubię Cię, więc odpowiadam:
              > * AK jest prezydentem kraju a nie jakiś tam Kowalskim.

              wies zco to demokracja? wiesz co to ateny? co to primus inter pares?

              Przed prawem są obaj
              > równi, ale ten pierwszy musi dbać o urząd, który piasuje, czy to się komuś
              > podoba czy nie.

              robi sie zabawnie. nie odpowie na pytania o kulczyka dochnala orlen auganowa bo
              musi dbac o urzad? chya bardzijue niz uchylajac sie od odpowiedzi nie mogl mu
              zaszkodzic.

              I nie może zafundować państwu spektaklu transmitowanego przez
              > tv, w którym członkowie komisji śledczej zmusza go, prezydenta RP do
              > ustosunkowywania się wobec oskarżeń dwóch przestępców, które nawet nie zostały
              > przez sąd i komisje ZWERFIKOWANE!!!

              a jak maja byc zweryfikowane skoro nie moga wysluchac drugiej strony???
              powstallo bardzo znaczace niedomowienie tej wlasnie strony.

              > Dla dobra kraju rzecz jasna, a nie Kwaśniewskiego.

              po co ta ideologia. dla dobra kraju i urzedu kwasniewski nie ebdzie zeznawal w
              sprawie ktora jego osobiscie obciaza. pomysl na litwie jakby ta bylo calkeim
              niedawno albo u clintona. dla dobra kraju pocalujcie mnie w dupe.

              > * Sądziłam, żeś inteligentny człowiek,

              tez tak sadzilem.
              Czy Ty wogóle rozumiesz np. co to jest polska racja
              > stanu?

              chodzi o definicje? czy o praktyke? czy polska racja stanu nie jest posiadanie
              odwaznego i przede wszystkim czystego (trzezwego nie wspomne) prezydenta?

              > * Tło polityczne w kraju - jest bardzo niekorzystne dla państwa. Nie ma nic
              > gorszego jak rozchwiana scena polityczna tuż przed wyborami.

              zupelnie nie ma to tu nic do rzeczy. to normalne ze zblizaja sie wybory.

              Wcale nie wykluczone, że za niecale 2 miesiace rząd
              > poda sie do dymisji, by wymusić wcześniejsze wybory na parlamencie.

              daj Boze.

              > Natomiast żadna z partii nie jest przygotowana do tego faktu łącznie z PO! No
              > moze poza LPR, która z góry założyła, ze wygra wyścig po władzę.

              nie rozumiem cie. kwasniewski nie moze zeznawac przed komisja bo po i lpr nie sa
              przygotowane do wyborow??? jestesmy w oparach absurdu. jasnym jest dla 38 mln
              ludzi ze nie chce zeznawac bo sie boi i tylko tyle.

              > Uważasz za słuszne - ze jest to doskonały moment, by Kwasniewski zaspakajał
              > Twoją ciekawość i tłumaczył się po raz -enty z tego czy widział się z
              > Auganowem, czy też nie widział? Albo co mówił 249 dni temu podczas spotkania
              w korytarzu z Janem Kulczykiem?

              dlaczego bagatelizujesz afere orlenu? myslisz z eo to tu chodzilo kto komu na
              korytarzu czy zmoe o przjecie przemyslu paliwowego w polsce przez rosjan z
              prowizja dla znaczacych politykow i biznesmenow. pytanie zasadnicze czy
              kawasniewski maczal w tym palce i tego wlansie sie boi.

              > Blacky - odłóż emocje i nieco w chłodniejszym nastroju - zastanów się uczciwie
              > -
              > co jest w tej chwili, dla nas, dla Polski - najważniejsze?

              nowe wybory.

              Ja uważą - że
              > stabilizacja sceny politycznej, spokojne wybory, tak, tak - wcześniejsze wybory
              >
              > i racjonalne budowanie sceny politycznej, bo to przyszłość moja i Twoja na
              > najbliższe 4 lata.

              moja przyszlosc jest zupelnie inna niz budownaie sceny politycznej scena sama
              sie zbuduje ktos na nia wejdzie ktos spadnie normalana sprawa.


              > Kwaśniewski nie ucieknie i odpowie na wszystkie pytania, ale nie teraz i nie w
              > takiej atmosferze.

              a to on bedzi ewzynaczal keidy mu sie zechce tak? w takim wypadku uwazam ze
              nigdy mu sie nie zechce za mocno dostalby po d.
              pozdrawiam black
            • anamar Re: Nie do wiary 08.03.05, 11:38
              Gość portalu: MYCHA napisał(a):
              choć dwukrotnie głosowałam na AK w wybirach
              >
              prezydenckich...................................................................
              ..nie wątpiłam w to nigdy
              > * AK jest prezydentem kraju a nie jakiś tam
              Kowalskim.......................................................................
              .dał nam to wszystkim wyraźnie odczuć.jednak obowiązuje go przestrzeganie
              prawa.tak samo jak
              kowalskiego

              w którym członkowie komisji śledczej zmusza go, prezydenta RP do
              > ustosunkowywania się wobec oskarżeń dwóch
              przestępców,....................................................................
              ...o co pytałaby komisja kwaśniewskiego,tego nie wiemy.a swoją droga,jak to
              jest:na niektóre pytania kwachu nie
              odpowiada?


              Są pewne granice, ktorych nie należy
              >
              przekraczać.....................................................................
              .fajnie by było to kwachowi unaocznić....
              > * Sądziłam, żeś inteligentny człowiek, a Ty mi wylatujesz z legitymacją
              SLD?............................................................................
              ... no,ze te dwie rzeczy nie idą w parze,to się aqrat
              zgadzam...

              Nie ma nic
              > gorszego jak rozchwiana scena polityczna tuż przed
              wyborami........................................................................
              ...niech sobie kwachu dalej bierze udział w ciemnych machinacjach i olewa
              prawo.będziemy milczeć,w imię stabilizacji
              sceny!

              Szkoda,że patrzyć
              >
              > tak mało
              pespektywicznie. ...............................................................
              .szkoda też,że mówić tak
              głupio

              Uważasz za słuszne - ze jest to doskonały moment, by Kwasniewski zaspakajał
              > Twoją ciekawość i tłumaczył się po raz -enty z tego czy widział się z
              > Auganowem, czy też nie
              widział?........................................................................
              .sam sobie ten moment wybrał,tylko nie dotrzymał słowa...a swoją drogą,każdy
              moment jest dobry,jeśli ktoś jest
              niewinny.
              Albo co mówił 249 dni temu podczas spotkania w
              >
              > korytarzu z Janem Kulczykiem?

              >
              > i racjonalne budowanie sceny politycznej, bo to przyszłość moja i Twoja na
              > najbliższe 4
              lata. ..........................................................................
              .......jakbym słyszała leszka
              millera...

              > Kwaśniewski nie ucieknie i odpowie na wszystkie
              pytania,........................................................................

              Krajowy Pluton
              Egzekucyjny.....................................................................
              .. magister kwaśniewski aż tak bardzo nie nawywijał,najwyżej odsiadka...
              • Gość: Fron Re: Nie do wiary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 15:13
                Dziwne,jak to niektórzy/które zmieniają swoje sympatie polityczne!
        • Gość: Andy Re: Nie do wiary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 09:14
          Co za bełkot!!! Jeśli nie ma nic na sumieniu, staje przed komisją i odpowiada
          na pytania. Gdy zabraknie Mu wiedzy, zawsze może poprosić o kilka dni na
          pozbieranie danych i udzielenie odpowiedzi. Komisja jest reprezentantem
          społeczeństwa, wobec którego prezydent powinien pełnić funkcję służebną.
          Wycofując się w ostatniej chwili zachował się w sposób typowy dla Aleksandra
          Kwaśniewskiego: kłamliwego hipokryty bez wykształcenia.
          • Gość: uza Re: Nie do wiary IP: *.astro.net.pl 09.03.05, 11:49
            Komisja jest reprezentantem
            > społeczeństwa, wobec którego prezydent powinien pełnić funkcję służebną


            No napewno nie życzę sobie takiego reprezentanta a już napewno nie w osobie
            dziecka z wyrazem twarzy robionego po pijaku.Za wszelką cenę pokazać się porzed
            nadchodzącymi wyborami
            • Gość: Andy Re: Nie do wiary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 15:45
              Taki sobie parlament wybraliśmy - gdyby SLD wykorzystało swoją szansę w postaci
              ponad 40-procentowego poparcia, nikt dzisiaj nie słuchałby Romana G. Trzeba
              było więcej pracować, a mniej kraść, komuszki.
              • Gość: Zuza Re:andy IP: *.astro.net.pl 10.03.05, 11:30
                Taki sobie parlament wybraliśmy - gdyby SLD wykorzystało swoją szansę w postaci
                >
                > ponad 40-procentowego poparcia, nikt dzisiaj nie słuchałby Romana G. Trzeba
                > było więcej pracować, a mniej kraść, komuszki.



                czy te słowa kierujesz do mnie wale korbowy?czy tak w ogóle bo ty chyba też
                jesteś wykarmiony na tym komuszym chlebie



        • Gość: Karolkiewicz. Re: Nie do wiary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 09:32
          Kwaśniewski komisji unikał już dawno przed zeznaniami Dochnala czy
          Wieczerzaka.Decyzją o niestawiennictwie pokazał, że stawia się ponad prawem, a
          także i to, że ma wiele za uszami.To totalna, niepierwsza zresztą kompromitacja
          Kwacha. Sądzę, że za jakiś czas po prostu pójdzie siedzieć.
          • Gość: MYCHA Re: Nie do wiary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 10:53
            Właśnie komisja orlenowska postanowiła nadal negocjować z Kwaśniewskim zeznania
            przed komisją - a to jest szansą na to,że ta "druga strona" ustosunkuje się do
            zeznań Drochmala i Wieczerzaka. Ale nie sądzę, by zrobiła to w atmosferze jaka
            jest w tej chwili.
            Komisja się spieszy, bo wybory - to koniec prac komisji. Stąd takie galopady.
            Wszystkim napalonym - przypominam, że istnieje Trybunał Stanu. Jeśli uzbierane
            przez komisje dowody są wystarczające do pociągniecia do odpowiedzialności czy
            to konstytucyjnej, czy to karnej prezydenta RP - to po wyborach ta instytucja
            nadal będzie pracowała i można przez nią udawadniać winy Kwaśniewskiemu.
            Jak na razie toczy się przez Trybunałem Stanu postępowanie wobec ministra
            skarbu państwa - Emila Wąsacza, m.in. sprawcy awantur z PZU.
            PS. O ile wiem - prezydent składał zeznania, nie tyle przed komisją co przed
            prokuratorem.
            • blackexit Re: Nie do wiary 08.03.05, 11:17
              Gość portalu: MYCHA napisał(a):


              > Wszystkim napalonym - przypominam, że istnieje Trybunał Stanu. Jeśli uzbierane
              > przez komisje dowody są wystarczające do pociągniecia do odpowiedzialności czy
              > to konstytucyjnej, czy to karnej prezydenta RP - to po wyborach ta instytucja
              > nadal będzie pracowała i można przez nią udawadniać winy Kwaśniewskiemu.

              raczej nikt nie chce stawiac mu zarzutow mial tam wystepowac jako swiadek nie
              oskarzony. po co to zaklamanie rzeczywistosci. palac prezydencki stoi na
              klamastwie to wiadomo z emusi sie zawalic.
              pozdrawiam black
            • Gość: Zuza Re: Nie do wiary IP: *.astro.net.pl 09.03.05, 12:00
              Niech rado i inni piszą co chcą wolno im a ja mam podobne zdanie do
              twojego "instytucja" Prezydenta jest co by nie mówić najwyższą w nasztm kraju i
              czy to Kwaśniewski czy Wałęsa czy inny prezydent by to, był należy odnosić się
              z szacunkiem bo nasze społeczeństwo myli pojęcia ( jeśli nie potrafimy
              uszanować naszej flagi ,godła czy hymnu ) to co dużo mówić że nie szanuje się
              stanowiska prezydenta można gnoić do woli,ważne aby zgnoić i wywindować się na
              samą górę przed wyborami i pokazać wyborcom jak to dba jeden z drugim o dobro
              kraju i narodu,
    • Gość: inżynier Karwowski Re: Tchorz K. IP: *.sp6net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 20:36
      ... a jak to było z tym "magistrem" ;P ?
    • Gość: play Re: Tchorz K. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 20:40
      Trasa mistrzostwa sportowego naszego arycmistrza PRL-owskiej spuściczny
      znaczona jest niczym szlak rumaka dosiadanego przez Sancho Pansę - klocki,
      klocki, klocki...
      • piotr33k2 Re: Tchorz K. 07.03.05, 22:03
        co do zeznań obu przestepców i aferzystów trzeba do nich podchodzic ostroznie
        bo póki co nie są one poparte żadnymi realnymi dowodami przez nich a tylko
        pomówieniami na co zreszta mają zachetę i aprobate przez niektórych członków
        komisji samych zamieszanych w różnego rodzju nie wyjaśnione do konca afery jak
        choćby poseł giertych z bankiem rolnym w kaliszu.co do decyzji kwaśniewskiego
        to nie jestem do konca przekonany czy zadziała ona na jego korzyść i czy jest
        ona do konca (jak mówi )zgodna z prawem mimo opini trzech przytoczonych przez
        niego prawników konstytucjonalistów.co do formy przesłuchania i naruszonego
        przez to autorytetu państwa to przecież nie musiałoby to mieć charakteru
        jawnego podobnie jak w przypadku dochnala,niesmak pozostał i to sie
        kwaśniewskiemu bedzie przez dłuższy czas odbijało czkawką.
    • Gość: krust Re: Tchorz K. IP: 83.168.104.* 07.03.05, 21:54
      A co w tym państwie jest dobre ?
      Słaba służba zdrowia, słabe wojsko, nieudolna policja, o funkcjonującym prawie
      nie wspomnę, jaja i cyrki w Sejmie, zasrane ulice miast, itp, itd.
      Stajemy się, ba już jesteśmy pośmiewisko jednoczącej się Europy, nie chcą
      naszych do władz unijnych, biznes przelatuje nad naszymi głowami.
      Dalej Putin nas karci, Chirac nas poucza, niemcy wypieli na nas 4 litery.
      Radio Maryja sobie, "Wprost" sobie, nawiedzeni fundamentaliści sobie.
      Co to ku..wa jest ?
      To jest : S Ł A B E P A Ń S T W O ! ! !!!
      O historio ! Czyżby nawrót do 1763 roku ?
      Jeśli tak, to natychmiast żądam STANU WOJENNEGO !!
      Bo się p o z a r z y n a m y !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Antyknajak To jest : S Ł A B E P A Ń S T W O ! ! !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 21:58
        >To jest : S Ł A B E P A Ń S T W O ! ! !!!

        Właśnie. Trzeba stworzyć nowe i silne państwo.

        PS :-) To tylko moje osobiste zdanie mozna się ze mną nie zgadzać, przecież.
    • Gość: Antyknajak Ciekawe czy Prezio zasłoni się immunitetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 22:40
      Niebywałą insynuacją nazwał zastępca redaktora naczelnego "Wprost" Piotr
      Gabriel słowa prezydenta, iż tygodnik ten jest "ubecką gazetą".
      "Podejmiemy kroki prawne, aby pan Aleksander Kwaśniewski nie czuł się
      zawiedziony" - powiedział w poniedziałek Gabriel.
      ----
      PS a swoją drogą cóż za nieparlamentarne słownictwo u Pana Prezydenta. Co
      takiego się stało , że tak bardzo Prezio nerwowy się zrobił?

      • Gość: cxi Mycha dokonała trafnej oceny IP: *.szczecin.mm.pl 07.03.05, 23:04
        Zapoznałem się ze wszystkimi postami.

        Podzielam zdanie Mychy, rzeczowo przedstawione. Uważam, że Komisja zechce
        dobrać się obecnie do Kwaśniewskiej.

        Jestem ciekaw, czy Kwaśniewski zaskoczy nas może decyzją o odmowie wyjazdu do
        Moskwy, jak to już zrobili bracia Litwini i ich sąsiedzi.

        Jestem ciekaw, czy może komisja dobierze się do królowej angielskiej, w
        towarzystwie które Dochnal także sfotografował się.

        Czeka nas jeszcz niejedna ciekawa informacja, im bliżej do wyborów.
        • Gość: Antyknajak Re: Mycha dokonała trafnej oceny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 07:18
          >Jestem ciekaw, czy może komisja dobierze się do królowej angielskiej, w
          >towarzystwie które Dochnal także sfotografował się.
          Z całym szacunkiem dla poglądu Mychy , Twojego jednak powyższy przykład jest
          fatalny.
          Akurat politycy Polscy są wielokrotnie bardziej nietykalni niż królowa
          brytyjska czy politycy w stanach.
          Co do królowej to analizowane jest każde jej spotkanie i każda fotografia,
          jednak nikt nie robi z tego (tam) zamachu na konstytucję i Królewstwo.


        • blackexit Re: Mycha dokonała trafnej oceny 08.03.05, 07:48
          Gość portalu: cxi napisał(a):

          >
          > Podzielam zdanie Mychy, rzeczowo przedstawione. Uważam, że Komisja zechce
          > dobrać się obecnie do Kwaśniewskiej.'

          te znie ma prawa? co to jest jakis folwark ze sa osoby ktorym pytan nie wolno
          postwaic momo ze jest tajemnic apubliczna ze biznesmeni byli w zasadzie zmuszani
          do wplat na fundacyjke?

          >
          > Jestem ciekaw, czy może komisja dobierze się do królowej angielskiej, w
          > towarzystwie które Dochnal także sfotografował się.

          myslisz ze zwiazki dochnala z palacem sa takie jak z krolowa angielska? i ejstes
          tego pewien?
          pozdrawiam black
    • enancjo Re: MYCHA .. ma duzo racji ... 08.03.05, 08:09
      .. tez bym nie chcial zeznawac w Dniu Kobiet,
      .. tez bym bronil swojej Rodziny,
      .. tez bym bronil godnosci pozycji 'Prezydenta Kraju',
      .. tez bym bronil swojej godnosci jako czlowieka ..
      zwlaszcza gdy przed przesluchaniem wydano juz
      wyrok .. ze jest winny .. to po co isc na wspolprace
      .. niech szanowna komisja postawi konkretne zarzuty
      i wowczas sie ustosunkuje ..

      .. moim zdaniem .. komisja zrobila wszystko by zniechecic
      Prezydenta do wspolpracy, a teraz sie dziwia .. smiesznie
      interpretuja .. nie zdajac sobie sprawy ze to wlasnie oni
      poniesli porazke przygotowujac to spotkanie .. to wlasnie
      jest wielki blamaz komisji i to niezaleznie od tego czy
      naczelny w Piers Denty ma racje czy nie ...
      Enancjo
      Enancjo
      • blackexit Re: MYCHA .. ma duzo racji ... 08.03.05, 08:13
        enancjo napisał:


        >
        > .. moim zdaniem .. komisja zrobila wszystko by zniechecic
        > Prezydenta do wspolpracy, a teraz sie dziwia .. smiesznie
        > interpretuja .. nie zdajac sobie sprawy ze to wlasnie oni
        > poniesli porazke przygotowujac to spotkanie .. to wlasnie
        > jest wielki blamaz komisji i to niezaleznie od tego czy
        > naczelny w Piers Denty ma racje czy nie ...

        troszke stawiasz sprawe na glowie. jak ciebie wzywa komisja albo prokuratura to
        nie ty im robis zlaske z emoze sie pojawis za moze zapodasz interpretacje
        pranikow z ktorych wynika ze nie musisz albo zachorujes zna glowe ciezko. nie
        masz wowczas prawa stwierdzac ze komisja (prokuratura) cie wnerwia i nie
        przyjdziesz, a przez twoje nieprzyjscie komisja sie skompromitowala.
        pozdrawiam black
        • enancjo Re: MYCHA .. ma duzo racji ... 08.03.05, 08:43
          blackexit napisał:

          > enancjo napisał:
          > >
          > > .. moim zdaniem .. komisja zrobila wszystko by zniechecic
          > > Prezydenta do wspolpracy, a teraz sie dziwia .. smiesznie
          > > interpretuja .. nie zdajac sobie sprawy ze to wlasnie oni
          > > poniesli porazke przygotowujac to spotkanie .. to wlasnie
          > > jest wielki blamaz komisji i to niezaleznie od tego czy
          > > naczelny w Piers Denty ma racje czy nie ...
          >
          > troszke stawiasz sprawe na glowie. jak ciebie wzywa komisja albo prokuratura
          to
          > nie ty im robis zlaske z emoze sie pojawis za moze zapodasz interpretacje
          > pranikow z ktorych wynika ze nie musisz albo zachorujes zna glowe ciezko. nie
          > masz wowczas prawa stwierdzac ze komisja (prokuratura) cie wnerwia i nie
          > przyjdziesz, a przez twoje nieprzyjscie komisja sie skompromitowala.
          > pozdrawiam black
          >
          .. ale skoro konstytucjonalisci maja watpliwosci, to szanowna
          komsja powinna to uwzglednic a nie miec w D konstytucje .. bo
          co moze sa wazniejsi od Parmalentu i tez sa ponad prawem !!!??
          .. ponadto traktowanie Prezydenta kraju na rowni z smieciami
          ktorzy juz maja postawiona konkretne zarzuty i teraz NAPEWNO
          probuja ratowac wlasna D i beda konfabulowac az do bolu .. jest
          ponizajace i swiadczy ze komsja nie ma zadnych umiejetnosci
          w zakresie elementarnego poszanowania godnosci czlowieka nic
          nie mowiac o powadze pozycji naczelnego w PIERS DENTEGO tego
          kraju ...
          .. moim zdaniem, to ze nasz w Piers Denty mogl sie tak wypiac
          jest porazka KOMISJI... nie jego .. a wywiad z Olejnik jest
          piekna prowokacja .. ale na tym poziomie szanowana Komisja
          ma zbyt niski iloraz .. by sprostac zadaniu jakim jest umiejetnosc
          komunikowania sie z glowa tego Panstwa !!!
          Enancjo
          • blackexit Re: MYCHA .. ma duzo racji ... 08.03.05, 09:07
            enancjo napisał:

            >
            > >
            > .. ale skoro konstytucjonalisci maja watpliwosci, to szanowna
            > komsja powinna to uwzglednic a nie miec w D konstytucje ..

            jedno jest pewne konstytucja nie zabrania ani wezwania prezydenta ani przybycia
            jego na wezwanie. on tego nie chc ea nie chce bo sie boi pytan. a czmeu boi sie
            pytan?

            bo
            > co moze sa wazniejsi od Parmalentu i tez sa ponad prawem !!!??

            milo ze mowisz tez. czy parlamentarna komisja moze byc wazniejsza od parlamentu?
            jest czysta emanacja parlamentu wybranego przez spoleczenstwo i ma pewne prawo
            dzialac.


            > .. ponadto traktowanie Prezydenta kraju na rowni z smieciami
            > ktorzy juz maja postawiona konkretne zarzuty i teraz NAPEWNO
            > probuja ratowac wlasna D i beda konfabulowac az do bolu ..

            co znczy na rowni ze bdea siedziec na tym smamym krzesle co tamci tydzien temu?
            tamci maja zarzuty kwach mial byc swiadkiem a odmawia do czego nie ma prawa
            zaden obywatel rzeczy pospolitej.


            > .. moim zdaniem, to ze nasz w Piers Denty mogl sie tak wypiac
            > jest porazka KOMISJI...

            tera zkomisja zeby nie byc w porazce poda go do sadu o to chodzilo kwachowi? czy
            tylko o doczolganie sie do konca tej nedznej kadencji?


            nie jego .. a wywiad z Olejnik jest
            > piekna prowokacja .. ale na tym poziomie szanowana Komisja
            > ma zbyt niski iloraz .. by sprostac zadaniu jakim jest umiejetnosc
            > komunikowania sie z glowa tego Panstwa !!!

            nie wiem dlaczego ty tez obrazasz komisje moze pan gruszka mialby problemy ale
            juz celinski, waserman czy miodowicz zapewne dalby sobie rade z intelektem
            milosciwie nam panujacego. ci przynajmniej maja studia. pozdrawiam black
            • ja_aska Re: MYCHA .. ma duzo racji ... 08.03.05, 09:50
              lekuchna żenadfa mnie ogarnia po przeczytaniu tych wpisów (większość). co by
              nie było dla niektórych kwach zawsze będzie "be". bo nie jest od nich.
              • blackexit Re: MYCHA .. ma duzo racji ... 08.03.05, 10:10
                ja_aska napisała:

                > lekuchna żenadfa mnie ogarnia po przeczytaniu tych wpisów (większość). co by
                > nie było dla niektórych kwach zawsze będzie "be". bo nie jest od nich.

                a od kogo jest? mysalem ze jest wszystkich polakow nie tylko milera jakubowskiej
                ungiera i asi. pozdrawiam black
                • henio56 bleckuś ,coś taki narwany ? opanuj się adminie ! 08.03.05, 10:53
                  nie rozumię jak ktoś taki jak Ty, potrafi mi zwrócić uwagę gdy moje wypowiedzi
                  są nieprzychylne poglądom, ale nie obrażające przywódcę obcego państwa Watykan.
                  Bleckexit obrażasz swoimi wypowiedziami osobę piastująca najwyższy urząd w III
                  RP, wybraną dwukrotnie na to stanowisko w demokratycznych wyborach przez
                  większość Polaków. Jeżeli popełnił przestępstwo podczas swoich rządów, stanie
                  przed Trybunałem Stanu. Jak śmiesz,porównywać się z osobą taką jak prezydent ?
                  przecież Ty jesteś tylko zwykłym obywatelem tego kraju. Uprzedzam ,że nie
                  jestem fanem prezydenta Kwaśniewskiego Aleksandra, aczkolwiek z braku laku
                  głosowałem za jego wyborem.
                  • blackexit Re: bleckuś ,coś taki narwany ? opanuj się admin 08.03.05, 11:20
                    henio56 napisał:


                    > Bleckexit obrażasz swoimi wypowiedziami osobę piastująca najwyższy urząd w III
                    > RP, wybraną dwukrotnie na to stanowisko w demokratycznych wyborach przez
                    > większość Polaków.

                    ten sam facet obraza mnie odmawiajc staniecia przed komisja ktora tez obraza
                    wlasnymi slowami o mediach nie wspomne. no i odrzuce ci pileczke jak ty obrazasz
                    szefa watykanu to skad oburzenie na ostre slowa wobec kwasniewskiego?

                    >Jak śmiesz,porównywać się z osobą taką jak prezydent ?

                    wobec prawa jestesmy tacy sami. tego sie domagam. poza tym nie klamalem
                    publicznie z tego co mi wiadomo i pod tym wzgledem czuje sie lepszy od niego.

                    > przecież Ty jesteś tylko zwykłym obywatelem tego kraju.

                    on rowniez. wbrew tego co jemu czy zonce czy corci i dworowi sie wydaje.
                    pozdrawiam black
                    • enancjo Re: czarnus .. cool down !! 08.03.05, 12:31
                      .. nie twierdze, ze naczelny w Piers Denty nie ma z tym
                      calym balaganem nic wspolnego .. gdyz wowczas musialby
                      byc przywodca innego Panstwa i to nie osciennego, bo np
                      np Rosji od naszej Komisji tez sie dostaje .. czyli
                      badajac sprawe i wypowiadajac sie ... Komisja ... celowo
                      czy tez nie wplywa na postrzeganie Polski w Swiecie ..
                      nie sadze zeby miala do tego prawo .. a jednak to robi ..
                      pytam w czyim INTERESIE, bo nie kraju?
                      .. Komisja ponadto nie byle komu i bez formalnych zarzutow
                      wykreowala (wspoluczestniczyla w tym) medialna wine
                      naczelnego w Piers Dentego .. tylko nie wiadomo za co ...
                      niby czemu i czego mialby byc winien ..
                      - co moze .. chcial sprzedac Orlen, a moze chcial kupic
                      Orlen, a moze chcial oszukac Urzad Skarbowy i Premiera i
                      Ministra Skarbu, Ministra Finansow, Ministra Sprwiedliwosci,
                      UOP i batmanow .. wszyscy mu jednli z reki ..i tak wogole
                      mial WYDMUCHAC w BALONIK caly NAROD i wlasna Rodzine ...
                      smieszne .. ale nie z punktu widzenia socjo-techniki, ktorej
                      narzedziem niestety stala sie tez i Komisja ...

                      .. prawo w Polsce tzw potencjalnego winnego wzywa najpierw
                      na swiadka .. i nastepnie po przesluchaniu .. szuka dowodow
                      i stawia zarzutu w tym i swiadkowi i innym ..
                      .. w tym wypadku nieformalne zarzuty poszczegolni czlonkowie
                      Komisji postawili przed przesluchaniem swiadka, w oparciu
                      miedy innymi o wypowiedzi ludzi ktorzy juz maja zarzuty i/lub
                      siedza ...
                      .. swiadczy to i niskich intencjach i o braku spojnosci
                      oraz braku opanowania Komisji .. i ze dala sie wciagnac w
                      czyjas glupia gre ... w takich okolicznosciach niezaleznie
                      od winy, trzeba byc idiota zeby sie dac sie do tej szopki
                      wciagnac .. i dlatego takie posterowanie sprawa jest PORAZKA
                      Komisji .. a dzisiejsze grozby i teksty typu stchorzyl
                      sa jedynie potwierdzeniem jej calkowitej KOMPROMITACJI ..
                      .. jezeli nawet naczelny w Piers Denty jest uwiklany ( w co
                      raczej watpie, bo bylby to koniec tego kraju ).. to ta gra
                      jest na takim poziomie .. ze przekracza to mozliwosci Komisji
                      i zadne przelsuchanie nic nie da ..
                      .. moim skromnym zdaniem, poki co cala wina w Piers Dentego
                      polega na tym ze bedac osoba publiczna poznal wielu ludzi
                      i w tym tych co siedzac przez wiele lat przy zlobie dmuchaja
                      i zeruja od wielu lat nas wszystkich i robia to szantazujac
                      innych wlsnie ta znajomoscia ...
                      Enancjo

                      .. ludzie zli zawsze skrywaja wsrod ludzi dobrych ..
                      • blackexit Re: czarnus .. cool down !! 08.03.05, 12:37
                        enancjo napisał:

                        > .. nie twierdze, ze naczelny w Piers Denty nie ma z tym
                        > calym balaganem nic wspolnego .. gdyz wowczas musialby
                        > byc przywodca innego Panstwa i to nie osciennego,

                        czyli sadzisz ze jego jedyny zwiazek z aferami to to z eprzebywa w jednym
                        panstwie z aferzystami i ma to samo obywatelstwo dobrze rozumiem?

                        bKomisja ... celowo
                        > czy tez nie wplywa na postrzeganie Polski w Swiecie ..

                        hm no sprawa z orelemem w oczywisty sposob dotyczy rosji tego ukryc sie nie da.
                        to co nie badac jej czy co proponujesz?

                        > nie sadze zeby miala do tego prawo .. a jednak to robi ..
                        > pytam w czyim INTERESIE, bo nie kraju?

                        wszystkich obywateli i zdrowia publicznego w polsce ma do tego mandat sejmu
                        ktory ma mandat narodu.


                        > .. Komisja ponadto nie byle komu i bez formalnych zarzutow
                        > wykreowala (wspoluczestniczyla w tym) medialna wine
                        > naczelnego w Piers Dentego .. tylko nie wiadomo za co ...
                        > niby czemu i czego mialby byc winien ..

                        nie widze tu zadnej winy zostal wezwany na swiadka nie che nic opowiwdziec wiec
                        rodzi sie pytanie co ma do ukrycia.



                        > .. prawo w Polsce tzw potencjalnego winnego wzywa najpierw
                        > na swiadka ..

                        nieprawdo mozesz od razu byc jako podejrzany. potem oskarzony.


                        >czlonkowie Komisji postawili przed przesluchaniem swiadka, w oparciu
                        > miedy innymi o wypowiedzi ludzi ktorzy juz maja zarzuty i/lub
                        > siedza ...

                        chodzilo m in o ich zfweryfikowanie prezydent uciekajac dal tylko szerokie pole
                        do domyslow ze jednak mieli racje.


                        > .. jezeli nawet naczelny w Piers Denty jest uwiklany ( w co
                        > raczej watpie, bo bylby to koniec tego kraju )

                        dlaczego uwiklanie prezydenta to koneic kraju rozne afery jkuz swiat widzial a
                        chba nikt ne watpi dzis w uwiklanie np ministra debskiego czy niedawnego
                        premiera leszka milera i jakos polska sie eni skonczyla a jedynie ozdrowiala
                        wraz z pozyskaniem tej wiedzy.
                        pozdrawiam black
                        • Gość: Fugazi Re: czarnus .. cool down !! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.03.05, 12:45
                          Co dla niektórych nie tylko kraj ale i świat się zawali.
                          Dla dobra więc wyższego, np naszego miejsca na arenie międzynarodowej lub
                          majestatu prezydenta lub majestatu majestatu lepiej o sprawie zapomnieć i wbić
                          sobie do głowy:
                          "To niemożliwe. Nasz Prezydent? Nigdy - to byłby koniec kraju"

                          Pozdrawiam
                          Fugazi
                          • enancjo Re: czarnus .. cool down !! 08.03.05, 13:01
                            .. hehe .. skrzetnie pomijasz konkrety i splycasz ..
                            np co niby zlego zrobil, kogo okradl ten nasz obecny
                            naczelny w Pier Denty .. i nie mowisz ze oprocz
                            glupoty czemu mialby byc winien poprzedni Premier ..
                            dla mnie TO TEZ JEST OCZYWISTA socjotechnika ...
                            .. dla Ciebie po prostu sa winni i JUZ .. bo byli
                            czerwoni i trzymaja z czerwonymi .. OK .. Twoje prawo ..
                            .. ja juz mam dosyc tych podzialow na czewonych i czarnych
                            zielonych i bialych ... widzisz chyba ze dzielisz ludzi
                            wedlug schematu prasowej socjo-techniki i w ten sposob
                            racja jest zawsze po Twojej stronie .. BO GAZETY NIE KLAMIA
                            TWORZAC NASZA RZECZYWISTOSC ...

                            Enancjo
                            .. nie mydlic oczek ..
                            • blackexit Re: czarnus .. cool down !! 08.03.05, 13:11
                              enancjo napisał:

                              > .. hehe .. skrzetnie pomijasz konkrety i splycasz ..
                              > np co niby zlego zrobil, kogo okradl ten nasz obecny
                              > naczelny w Pier Denty

                              dlaczego oczekujesz od emnie ze bede go oskarzal w sprawie w ktrorej ma byc
                              swiadkem?


                              .. i nie mowisz ze oprocz
                              > glupoty czemu mialby byc winien poprzedni Premier ..

                              powaznie nei wisz czy zartujesz? nalezal do grupy trzymajacej wladze.

                              > dla mnie TO TEZ JEST OCZYWISTA socjotechnika ...
                              > .. dla Ciebie po prostu sa winni i JUZ .. bo byli
                              > czerwoni i trzymaja z czerwonymi .. OK .. Twoje prawo ..

                              z tego ze byli czerowni to 1 jest duzy niesmak 2 duza podejrzliwsc ale nie wina
                              jakas w sensie prawnym. ale nie wiem dlaczego niektorzy obywatele maja prawo byc
                              traktowani inaczej. albo demokracja albo kwachokracja panstwo kolesiow i
                              rowniejszych.


                              > .. ja juz mam dosyc tych podzialow na czewonych i czarnych
                              > zielonych i bialych ... widzisz chyba ze dzielisz ludzi
                              > wedlug schematu prasowej socjo-techniki i w ten sposob
                              > racja jest zawsze po Twojej stronie .. BO GAZETY NIE KLAMIA
                              > TWORZAC NASZA RZECZYWISTOSC ...

                              dziele ludzi na madrych i glupich no i uczciwych i mniej uczciwych ciekawych i
                              mniejciekawych sympatycznych i niesympatycznych przyjacielkskich i wrogich itd.
                              to czy ktos byl czerwony i wjakim stopniu rtez w moich wyborach politycznych
                              duzo mi mowi. nie mozna przejsc obojetnie obok sluzby czyjejs w parti
                              totalitarnej tlamszacej polske. no ale zepchanles mnie an tory ktore chciales.
                              :) pozdrawiam black


                              >
                              > Enancjo
                              > .. nie mydlic oczek ..
                            • Gość: Fugazi Re: czarnus .. cool down !! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.03.05, 13:25
                              Faktycznie drogi Enancjo, przeoczyłem. Rzeczywiście zapomniałem ująć przy
                              wymienianiu dobra wyższego to co mi wytknąłeś:
                              i tak zamiast:
                              „Dla dobra więc wyższego, np naszego miejsca na arenie międzynarodowej lub
                              majestatu prezydenta lub majestatu majestatu lepiej o sprawie zapomnieć i wbić
                              sobie do głowy:
                              To niemożliwe. Nasz Prezydent? Nigdy - to byłby koniec kraju”
                              powinno być:

                              „Dla dobra więc wyższego, np naszego miejsca na arenie międzynarodowej lub
                              dla dobra zgody narodowej i pojednania lepiej o sprawie zapomnieć i wbić
                              sobie do głowy:
                              To niemożliwe. Nasz Prezydent? Nigdy - to byłby koniec kraju”

                              Piszesz o jakiś tam gazetach a sam wpadasz w logiczne pułapki.
                              Bo co mają gazety do komisji, czy prawdy Bóg raczy wiedzieć. Chyba tylko tyle,
                              że mają o czym pisać.

                              Na koniec dodam, bo i tak wiecie swoje i cokolwiek by Prezio nie zrobił będzie
                              dla Was święte (jak u Kim Dzong-Ila), że warto zawsze mieć swoje zdanie.
                              Warto je wypowiadać przed faktami (jak odmowa zeznawania) niż czekanie na ruch
                              wielebnego i dorabianie do tego retoryki rodem z przedszkola.
                              Dzisiejsze wasze dywagacje są z mojego punktu widzenia śmieszne bo jesteście
                              wtórni i w argumentach i w ich sensownym motywowaniu.

                              Osobiście mnie wali czy Prezio w TV wystąpi przed komisją czy przed Olejnik.
                              Wali mnie to z tego powodu, że nie głosowałem na niego i wyrzutów sumienia za
                              zawiedzione zaufanie u mnie brak.

                              Pozdrawiam
                              Fugazi




                              • enancjo Re: czarnus .. cool down !! 08.03.05, 15:45
                                .. no coz macie swoje poglady i OK, ale moje wrazenie
                                jest takie, ze oprocz oczywistosci jaka jest to ze
                                okreslona grupa ludzi rzadzila i nadal rzadzi krajem
                                (wiadomo to i bez spektakularnych Komisji ze tak jest
                                wszedzie) nic ta Komisja nie udowodni .. natomiast ..
                                .. patrz .. kadencja poprzednego w Piers Dentego i jak
                                byl opluwany w koncowce, tak i teraz probuje sie zrobic
                                to samo i szukac na kilka miesiecy przed koncem kozla
                                na ktorego bedzie mozna to wszystko zwalic ..

                                .. swoja droga nie kocham czerwonych, ani ich wspolczenego
                                wydania ani tych z drugiej strony bo poza pluciem nie
                                slyszalem z ich strony zbyt wiele madrego .., ale gdy
                                ktos przekracza granice .. to nizaleznie od winy pozstaje
                                godnosc ktorej trzeba bronic ..

                                Enancjo

                                PS: .. stosowac prawo rzadko oznacza sprawiedliwosc .. i
                                w wspolczenej Polsce blizej prawu do narzedzia kary i barier
                                niz sprawiedliwosci ...
              • Gość: Karolkiewicz. Re: MYCHA .. ma duzo racji ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 12:02
                Kwach jest be, ja asko- bo kłamie notorycznie (pamiętasz jego magisterium?),
                oraz wydaje się być mocno uwikłany w niejasne interesy.
    • Gość: Krzysztof Najbardziej zdumiewa IP: 212.14.11.* 08.03.05, 10:06
      Jak wielu broni decyzji Prezydenta.
      Argumenty są różne, wiadomo zeznania ludzi o małej wiarygodności,
      Giertych w komisji, polowanie na głowę państwa, polityczny kabaret,
      zdestabilizowana scena polityczna, ochrona urzędu przed oszołomami itd. itd.

      Tylko czy to wszystko usprawiedliwia takie a nie inne zachowanie prezydenta?
      O
      by w przyszłości nie było tak, że ktoś inny będzie prezydentem - nawet z
      przeciwległej opcji, bez znaczenia - będzie jakaś nadzwyczajna komisja tym razem
      z przewagą kogoś innego i będzie powtórka z historii.

      Tak tworzy się polityczny obyczaj, zły obyczaj
      ludzi będących ponad prawem
      Tylko w imię jakich racji?
      • piotr33k2 Re: Najbardziej zdumiewa 08.03.05, 13:32
        może nie broni a próbuje tłumaczyć a suma sumarum powinien sie jednak stawić
        nawet dla obrony dobra swojego imienia ,taki lech wałesa stawiłby sie napewno i
        bronił jak lew a nawet moze zaatakował i obnażył dwulicowosć takiego typa jak
        giertych czy macierewicz.
    • Gość: Fugazi Re: Tchorz K. IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.03.05, 11:11
      A może to tak winno być, że Prezio robi co chce, spotyka się z kim chce, omawia
      co chce i generalnie ma wszystkich zainteresowanych jegopracą gdzieś.
      Może to powinno być tak, że pytać to i owszem można, ale Prezio jak chce, to
      wcale nie musi na nie odpowiadać. A parlament może mu albo naskoczyć albo
      rozpocząć procedurę odwoływania go ze stanowiska.
      Może to powinno być tak, że Prezio to nadobywatel i jako nadobywatel ma
      nadprawa do odmowy składania zeznań przed marnymi reprezentantami zwykłych
      obywateli?
      Może to o taką prezydenturę tu chodzi?

      Silna to prezydentura.
      Silna jak cholera.

      Pozdrawiam
      Fugazi
    • Gość: Pedro Re: Tchorz K. IP: 195.136.30.* 08.03.05, 11:34
      Zamiast rzucać "mięsem" na Prezydenta niech się jeden z drugim zastanowi czy by
      sam poszedł na "komisję" gdyby to jego dotknęło, czy by odpuścił sobie
      ten "kabaret wyborczy"
      • Gość: Krzysztof Nie wiem kto rzuca mięsem IP: 212.14.11.* 08.03.05, 11:47
        Tak gdybym był prezydentem stawił bym się przed Komisję złożoną nawet z 10
        Giertychów i 24 Lepperów.
        Komisja Sejmowa bowiem, to nie "kabaret polityczny"
        • Gość: Antyknajak Ciekawe kiedy Prezio straci całkowicie panowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 11:49
          Ciekawe kiedy Prezio straci całkowicie panowanie na sobą i w końcu pokaże co
          naprawdę potrafi i krzyknie do komisji typowe :
          WALCIE SIĘ !
          • Gość: Pedro Re: Ciekawe kiedy Prezio straci całkowicie panowa IP: 195.136.30.* 08.03.05, 13:03
            Zwłaszcza, że "wyrok" już wydany.

            Ps. Nie jestem fanem "Pierwszego"
      • blackexit Re: Tchorz K. 08.03.05, 12:27
        Gość portalu: Pedro napisał(a):

        > Zamiast rzucać "mięsem" na Prezydenta niech się jeden z drugim zastanowi czy by
        >
        > sam poszedł na "komisję" gdyby to jego dotknęło, czy by odpuścił sobie
        > ten "kabaret wyborczy"

        nie ma czegos takiego jak odpuscil sobie. prawo jest prawo. gdybys ty odmowil to
        wzieliby cie za fraki i przyprowadzili. wszystko mozna nazwac kabaretem jesli
        nie jest nam to na reke to samo robil czarzasty i kwiatkowski i rywin.
        niewiniatka same. pozdrawiam black
    • Gość: Ktoś Re: Tchorz K. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 12:05
      dokładnie, totalna kompromitacja, wstyd. Widocznie musi coś być na rzeczy
      • ja_aska nie sądzę 08.03.05, 12:22
        nie sądzę by komisje miały prawo wzywać przed swe paskudne oblicza głowę
        państwa. raczej już powinny ruszyć tyłki i się pofatygować.
        ps. dlaczego bleki nie można czepiać się papieża a kwacha czepiać i wyzywać
        można?
        • Gość: Krzysztof Nie nie można IP: 212.14.11.* 08.03.05, 12:29
          wyzywać żadnej głowy państwa, o ile wiem jest to karalne.
          Co do trybu przesłuchania w charakterze ŚWIADKA nie OSKARŻONEGO,
          Prezydent wcześniej się zgodził a nawet zażyczył sobie odpowiedniego
          przemeblowania sali, w której miał być przesłuchiwany,
          by po kilku godzinach, kiedy jego żadanie zostało spełnione
          zmienić zdanie.
          Czy to ma sens?
          Jak przypuszczam nie o tryb przesłuchiwania tu chodzi
          Prezydent we wczorajszym oświadczeniu stwiedził,
          że nie stawi się na żadne inne wezwanie tej jak i innych komisji.
          • ja_aska Re: Nie nie można 08.03.05, 13:22
            wielokrotne wypowiedzi giertycha i amciarewicza nie sa obrazą? czy maciarewicz
            nie mści sie za przegraną swojego szmatławca w procesie z kwachem?
            • Gość: Ktoś Re: Nie nie można IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 14:11
              Masz rację, ale chodzi o sam fakt olewania komisji. To że ktoś jest chamem nie
              znaczy że na chamstwo należy odpowiadać chamstwem.
              • ja_aska Re: Nie nie można 08.03.05, 15:11
                a jak? przecież inaczej nie zrozumie.
                • Gość: Ktoś Re: Nie nie można IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 15:39
                  tłumaczyć, tłumaczyć. Wiem że to trudne, ale kto powiedział że ma być łatwe. W
                  życiu nie wolno iśc na skróty. Co to zmieni że kwach ''tupnął nóżką'', teraz
                  można się na nim powyżywac. gdyby nie miał nic do ukrycia stawił by się. Nigdy
                  nie zdarza Ci się rozmawiać z debilami ? Zresztą powinien zachować się wobec
                  wyborców. Co teraz pomyśli przeciętny Kowalski? - pomysli że na pewno kwach
                  jest umoczony. Tym bardziej powinien się stawić ponieważ miał okazję szczerze
                  odpowiedzieć na kilka pytań.

                  Pozdrawiam
        • blackexit Re: nie sądzę 08.03.05, 12:31
          ja_aska napisała:

          > nie sądzę by komisje miały prawo wzywać przed swe paskudne oblicza głowę
          > państwa.

          co znaczy nie sadze? mamy demokracje czy nie mamy? coz ancyz paskudne oblicze to
          komisja sejmu RP nie podworka na jagiellonskiej.

          raczej już powinny ruszyć tyłki i się pofatygować.
          > ps. dlaczego bleki nie można czepiać się papieża a kwacha czepiać i wyzywać
          > można?

          a czepiaj sie kogo chcesz najlepiej tramwajow. pozdrawiam black
          • Gość: dziwak Re: Imunitet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.05, 12:47
            Każdy poseł i senator, nawet za tak prostą sprawę jak jazda po pijaku go ma
            (trudno jest nawet pobrać krew do badania), dlatego w przypadku Prezydenta
            uważam, że Sejm po zapoznaniu się z wnioskiem Komisji powinien określić warunki
            dla wezwania Prezydenta przed Komisje i dać jej w tym zakresie instrukcje.
          • Gość: H56 bleckuś ,to kto zostanie nowym prezydentem ? IP: *.comnet.krakow.pl 08.03.05, 13:03
            chyba nie prof. Kaczyński który kłamie w swoich oświadczeniach podatkowych, nie
            Maciej Giertych bo współpracował z Jaruzelskim, nie Lepper bo opalony burak,
            Religa dobry lekarz ale kiepski polityk, a Tuska ,jego imię wyklucza bo kto
            chciałby mieć prezydenta Donalda ? kwa,kwa. Pozostanie głosować na jakiegoś b.
            komunistę, inaczej zostanie prezydentem Rydzyk albo Dziwisz ? bo niedługo
            zapewne będzie się ewakuował z Watykanu.
            • blackexit Re: bleckuś ,to kto zostanie nowym prezydentem ? 08.03.05, 13:12
              a co ja wrozka? ten zostanie ktorego sobie narod wybierze. pozdrawiam black
          • ja_aska Re: nie sądzę 08.03.05, 13:23
            czemu? w cxym papież lepszy od prezia?
            • blackexit Re: nie sądzę 08.03.05, 14:13
              ja_aska napisała:

              > czemu? w cxym papież lepszy od prezia?

              w czym jan pawel II jest lepszy od kwasniewskiego? takie stawiasz pytanie?
              pozdrawiam black
              • henio56 Re: nie sądzę 08.03.05, 14:29
                w Twoim slangu to będzie tak 'w czym kremówka jest lepsza od kwacha ?'
                • blackexit Re: nie sądzę 08.03.05, 15:01
                  henio56 napisał:

                  > w Twoim slangu to będzie tak 'w czym kremówka jest lepsza od kwacha ?'

                  kremowka jest slodka kwach dosc kwasny. dla mnie nie do przelkniecia. niektorzy
                  biora to pod jezyk ze niby duzo mozna z tym zalatwic ale nie polecam.
                  pozdrawiam black
              • ja_aska Re: nie sądzę 08.03.05, 15:10
                nie. dosłownie pytam w czym papież jest lepszy od prezydenta? czemu jednego
                można orażać a drugiego nie?
                • Gość: Antyknajak Re: nie sądzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 16:09
                  Rożnic jest bardzo dużo. Jednak aby Ci pomóc w tym prostym dylemacie.....:-)
                  Papież jak nie należysz do kościoła to nie nakłada dzisiaj na Ciebie
                  dziesięciny oraz nie przyczynia się bezposrednio do wyniku gospodarczego od
                  którego zależy to czy w szpitalu mają pieniądze na Twoją operację, czy nie a w
                  szkole na kształcenie i węgiel do centralnego.
                  W przypadku Prezydenta rodzisz się i jesteś od niego między innymi zależna (kim
                  kolwiek nie byłby ten Prezydnet) bez względu na wyznanie i czy chcesz czy nie
                  chcesz. Podpisze Ustawę i Ty jej PODLEGASZ.
                • Gość: Antyknajak Uwaga do akcji wkracza Arek Grochulski :-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 16:12
                  Zgłosił się na Prokuraturę kolejny "niewiarygodny świadek". Oj, co niektórzy
                  mają już rozstrój żołądka.
                  • Gość: MYCHA Re: Uwaga do akcji wkracza Arek Grochulski :-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 17:30
                    Już mu żelazny glejt nie jest potrzebny?
                    Tak nagle postanowił mówić i już się nikogo nie boi w naszym kraju?
                    Ciekawi mnie czy rzeczywiście powie prawdę - czy jak inni będzie zwlał wszystko
                    na prezydenta RP.
                    Coś ten wylew skruszonych bonzów ze światka przestępstw naftowo-gospodarczych i
                    przekrętow milionowych jest jednak zdumiewający! Porozumieli się grypserą przez
                    komórki?
                    Ciekawa jestem komu to się przysmalił boleśnie tyłek w polskim wymiarze
                    sprawiedliwości - że aż takie skomasowane reakcje.
                    • Gość: Antyknajak Arek Grochulski jest niewinny w świetle prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 17:39
                      Wyrażę jedynie pogląd iż podsumujemy te naszą dyskusję swego czasu jak to się
                      zakończy (około 1 roku).
                      Dlaczego twierdzisz, że Grochulski jest przestępcą ? Przecież nie jest skazany.
                      Być może uciekał przed sfabrykowanymi dowodami służalczych funkcjonariuszy.
                      Być może dostał jakieś gwarancje sprawiedliwego dochodzenia i procesu.
                      Poczekajmy MYCHA z tym osądem. Możesz sie jeszcze zdziwić.
                      Szczury uciekające z Titanica nie tylko szukają tratwy ale mogą zacząć mówić,
                      gryżć. Wszystkim szczurom Prezydent nie da przetrwania jak ten jego projekt z
                      Partią Demokratyczną się powiedzie nawet na 20 %. Stąd tak duża temperatura
                      walki politycznej. To jest jednak walka o kasę i nic więcej.

                      • Gość: MYCHA Re: Arek Grochulski jest niewinny w świetle prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 18:01
                        Skazany nie jest, ale podejrzany i ścigany międzynarodowym listem gończym.
                        czyli, że prokuratura posiada jakieś niezbite dowody.
                        Mnie niewiele jest w stanie zdziwić, a zwłaszcza to, co powie Grochulski. Mnie
                        interesuje wyłącznie to - czy powie prawdę, a ta rzeczywiście dla wielu może
                        być mało przyjemna. Kogo będzie krył, a kogo wyda na pożarcie.
                        Co do jednego jestem zupełnie pewna - nie jest to niewinny aniołek bez skazy.
                        • Gość: Antyknajak Re: Arek Grochulski jest niewinny w świetle prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 18:11
                          >Skazany nie jest, ale podejrzany i ścigany międzynarodowym listem gończym.
                          >czyli, że prokuratura posiada jakieś niezbite dowody.
                          Albo trzymamy się zasady domniemania niewinności albo nie. Osobiście znam 3
                          osoby, które były ścigane listem gończym za przestępstwa gospodarcze i zostału
                          całkowicie uniewinnione. Jedna z tych osób spędziła po zatrzymaniu za granicą
                          1.5 roku aresztu w trakcie procesu i ..... całkowicie ją uniewinniono. Obecnie
                          po kolei wygrywa procesu o odszkodowanie za zniesławienie od gazet albo od osób.
                          Spokojnie.
                          W każdym razie procesowo taki świadek, jest świadkiem.
                          Jeżli Prokuratura i Sąd odważyłyby się na obietnicę w zamian za nadzwyczajne
                          złagodzenie kary to okazałoby się, że są dowody i to mocne.
                          Każdy biznesmen tej skali co Arek Grochulski wie jak długie są ręce polityków w
                          naszym państwie i jak daleko sięgają.

                        • Gość: Antyknajak A czy Kwaśniewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 18:12
                          >Co do jednego jestem zupełnie pewna - nie jest to niewinny aniołek bez skazy.
                          Czy o Aleksandrze Kwaśniewksim możemy w świetle dotychczasowych dochodzeń w
                          sprawie Orlen, Kulczyk, Rywin, PZU powiedzieć , że to jest człowiek bez skazy ?
                          • Gość: MYCHA Re: A czy Kwaśniewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 20:10
                            Nie mogę. Ale nieco z innych powodów.
                            Wyników dochodzeń prokuratorskich w sprawach o których piszesz - jeszcze nie
                            ma. Nawet prokuratura nie ustaliła "grupy trzmającej władzę" w sprawie Rywina.
                            Natomiast materiały z dochodzeń sejmowych komisji śledczych są dostępne
                            fragmentarycznie i na ich podstawie nie jestem w stanie określić roli jaką
                            miałaby w analizowanych sprawach pełnić prezydent Kwaśniewski. To co ustala
                            komisja musi być zweryfikowane przez sąd.
                            Moją ocenę opieram za to na własnej wiedzy i moich analizach.
                            Rzekłabym że zarzucam prezydentowi, jak to się mówi - "grzech zaniechania" -
                            czyli nie rozwalenie znanego mi układu polityczno-biznesowego, który ewidentnie
                            szkodzi państwu.
                            Ale moja wiedza w tej materii jest niedoskonała i nie mogę na tym etapie
                            określić z jakiego powodu ten grzech wynika.
                            Wiem tylko, że jest dość ważnym pionkiem w grze, w której nie on gra pierwsze
                            skrzypce, a raczej jest czynnikiem, który konsekwentnie krzyżuje czyjeś plany.
                            Za co obrywa.
                            Ta gra się toczyła już wcześniej, nim zaczęły działać komisje śledcze w Sejmie.
                            Jej ostatnie nasilenie było w jesieni 2003 r. przy próbie wylansowania Oleksego
                            na premiera. Tę rundę wygrał Kwaśniewski, choć także wtedy posłużono się
                            mediami, plotkami,zdjęciami z wyciągniętymi z kapelusza.
                            Wtedy także zaatakowano mu żonę, bo doskonale wiedziano,że ten atak odczuje
                            najboleśniej a zamiarem było zdenerwowanie Kwaśniewskiego. Wtedy zawsze jest
                            szansa, że może się odkryje i można będzie zadać cios śmiertelny.
                            Zwróć uwagę - lobbysta Dochnal - oświadczył publicznie - że dał gigantyczną
                            łąpówę ministrowi skarbu państwa - Wiesławowi Kaczmarkowi.
                            A media co - uganiają się za prezydentem RP bo nie chce być świadkiem,
                            natomiast kosmiczny akt korupcji - wogóle nie jest przedmiotem zainteresowania
                            mediów.
                            Lobbysta, który jawnie mówi, że skorumpował ministra - jest gwiazdą mediów, bez
                            mała idolem!
                            Nie zastanowiłeś się nad tym?!
                            • Gość: Antyknajak Czy Kwaśniewski czy Kaczmarek dbał o port IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 22:25
                              Zastanawiałem się nad tym. Oczywicie, że jest to trudne do jednoznacznego
                              rozstrzygnięcia. Uprośćmy duskusję na ten temat opiarając ją na konkretnym
                              przykładzie w tym samym zakresie, zmniejszając poziom abstarkcjonizmu.
                              Znasz tematy okołoportowe zapytam więc konkretnie. Czy Pan "Fura, skóra i
                              komóra" jako Członek zarządu portu (kiedyś ds integracji portów z Unią
                              Europejską ale RÓWNIEŻ pełnomocnik kampanii Kwaśniewskiego na
                              zachodniopomorskie a jednocześnie bliski kolega Wiesława Kaczmarka, został
                              mianowany "dla rozbicia układu biznesowego" wokół portu :-) przez
                              Kwaśniewskiego , cz y przez Kaczmarka.:-)
                              Zastanowiłaś się nad tym ?
                              • Gość: Antyknajak MYCHA ! Czy Kwaśniewski czy Kaczmarek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 15:28
                              • Gość: MYCHA Re: Czy Kwaśniewski czy Kaczmarek dbał o port IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 07:31
                                Ani przez jednego ani przez drugiego - szukaj tzw. trzeciego wariantu.
                                Jeśli chodzi o szczegóły - to akurat dzięki AK port nie dostał w prezesowanie -
                                ani jeden z prezydentów Szczecina, ani też dwaj dyrektorzy publicznej
                                administracji morskiej.
                                Potem wypadki potoczyły się nieco innym torem, ale jest to temat na inne
                                opowiadanie.
                                Nie wiem jakie zadanie dostał kolega "Rudego" i jaki to układ
                                "biznesowo-okołoportowy" ma rozbić. Jak na razie to się układów i układzików
                                namnożyło. Trzeba go zapytać przy okazji.
                                • Gość: Antyknajak MYCHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 07:37
                                  >Ani przez jednego ani przez drugiego - szukaj tzw. trzeciego wariantu.
                                  Tu , moim zdaniem, ewidentnie nie masz racji :-)

                                  >Jeśli chodzi o szczegóły - to akurat dzięki AK port nie dostał w prezesowanie -
                                  >ani jeden z prezydentów Szczecina, ani też dwaj dyrektorzy publicznej
                                  >administracji morskiej.
                                  Czy chcesz przez to powiedzieć, że Prezydent narusza (naduzywa) swoje
                                  konstytucyjne uprawnienia i kieruje nieformalnie nawet zmianami kadrowymi w
                                  Porcie?
                                  No to tzw teoria spisku jest rzeczywistością i tu się zgadzam
                                  • Gość: MYCHA Re: MYCHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 19:13
                                    Oczywiście, że nie kieruje.
                                    Ale jak dostaje jego kancelaria: foto prezydenta RP na deptaku Bogusława z
                                    Runowiczem pod pachę opublikowane w szczecińskich mediach (w tv także) a do
                                    tego stertę artykułów z lokalnych gazet, gdzie pismaki opisują barwienie jak to
                                    protegowany szefa kraju - prezydent Runowicz koncert Cockera w Szczecinie
                                    organizował, naciągając port na wcale nie małe pieniądze i pytanko czy takiemu
                                    facetowi można powierzyć majątek państwowy i zarządanie portem, de facto
                                    tranzytowym, o strategicznym znaczeniu nie tylko dla gospodarki narodowej, ale
                                    celów obronnych także - to jak sądzisz, co robi?
                                    Mogę Cię zapewnić - że do pytania był dołączony list wyrażający głęboki smutek i
                                    zażenowanie, iż głowa państwa została w tym wypadku wprowadzona w błąd.
                                    Jaka tu teoria spiskowa? Raczej zdrowy rozsądek.
                                    Fakt - kancelaria prezydenta kraju nie powinna się tym zajmować i odpowiadać na
                                    takie pytania obywatelskie, ale co zrobić, jak sfery wpływowe rządzącej lewicy,
                                    czy to wojewódzkiej czy krajowej - podzieliły się wtedy na "Millerowych" i
                                    "Kwachowych" działając sobie na przekór i pod płaszczykiem określonych sympatii,
                                    posycając umiejętnie pseudoantagonizmy między AK i LM - wygrywały swoje sprawki
                                    i interesiki.
                                    W przypadku szefostwa urzędu morskiego wystarczyły wypisy z ustaw
                                    antykorupcyjnych, wiarygodne opinie prawników i wykazanie, że owi dyrektorzy
                                    stanowili prawo obowiązujące w porcie. I zwykłe oficjalne pytanie skierowane
                                    było do obu obozów lewicy - Millerowej i Kwachowej, czyli poprzez gabinety do
                                    obu polityków, a prosiło o odpowiedź - jak się to ma do nominacji dyrektorów
                                    UMS na prezesów w porcie.
                                    Tu też nie chodziło o sprawę na poziomie Pcimia Górnego i statystycznego
                                    Kowalskiego - ale o ten sam strategiczny dla Polski port.
                                    Ze względu na zwalczające się dwory, kamaryle i otoczenie obu polityków, i całą
                                    gamę prowadzonych podjazdów i podchodów owych grup - pytanie musiało być zawsze
                                    skierowane do obu jednocześnie, z zaznaczeniem, że jest ono do wzajemnej wiadomości.
                                    W końcu prawo w naszym kraju jakieś obowiązuje, tyle, że wszyscy przedziwnie
                                    udawali, gdy widzieli, że jest łamane iż są ślepi i głusi. Im wyżej w
                                    hierarchiach politycznych - tym głuchota i ślepota była większa.
                                    Ale ani ówczesny premier Leszek Miller ani też prezydent Aleksander Kwaśniewski
                                    nie wierzyli naiwnie, że ich zaplecze polityczne jest cacy, same aniołki i
                                    wszystko jest zgodne z literą prawa.
                                    Jak ktoś potrafił do nich dotrzeć, a to było wcale nie takie łatwe,
                                    udokumentować solidnie, racjonalnie i merytorycznie swoje racje, udowodnić, że
                                    chodzi o polską rację stanu i interes państwa, jeśli ktoś miał na tyle odwagi by
                                    rzecz nazwać wprost, po imieniu, nie naruszając przy tym w niczym ich godności
                                    osobistej i piastowanych urzędów, okazując należyty szacunek głowie państwa i
                                    szefowi rządu - a nie jakieś tam osobiste interesy i profity - starali się
                                    obaj naprawiać to, co zaplecze narozrabiało.
                                    Dwory i kamaryle dworskie dostawały wtedy białej gorączki. Jak obserwuję - to
                                    nadal dostaje, choć im się sympatie teraz nieco pomieszały.
                                    • Gość: Antyknajak Wszytskie drogi prowadzą jednak do Prezia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 20:08
                                      >to jak sądzisz, co robi?
                                      MYCHA. Kwaśniewski nieformalnie i nielegalnie w kontekście Ustawy Zasadniczej
                                      kieruje gospodarką.To w zasadzie jest już poza sporem.
                                      To do czego ma uprawnienia w takich sprawach to przekazanie tych matariałów
                                      wraz z osobistą prośbą o wyjaśnienie i poinformowanie (grzecznie a nie w trybie
                                      nakazowo-administarcyjnym ito dla jasności NA PIŚMIE- inaczej to matactwo) np :
                                      Premiera.
                                      To, że port ma funkcje obronne i Prezydnet itd ...to już jest z Twojej strony
                                      lekkie naciągactwo. W ten sposób to stanowisko kierownika basenu może znajdować
                                      się również w (w/g Ciebie) juryzdykcji prezydenckiej.
                                      Ogólnie Twoja opinia przypomina mi naiwną i modną kiedyś opinię o dobrym
                                      towarzyszu Gierku, który chciał i robił dobrze tylko ta armia kacyków mu
                                      przeszkadzała.
                                      Czy Ty wiesz dziewczyno czym zajmuje się pełnomocnik kandydata na Prezydenta RP
                                      w trakcie przygotowania kampanii, czy Ty wiesz kto zbierał kasę na tę kampanię,
                                      kto miał dostęp do KSIĘGOWOŚCI TEJ KAMPANII.
                                      Czy wyobrażasz sobie możliwośc nie okazania wdzięczności przez zwycięskiego
                                      Prezydenta kraju takiemu pełnomocnikowi czy skarbnikowi ?
                                      A gdyby tak taki pełnomocnik raptownie upił się z dziennikarzami i
                                      naopowiadał, a może i pokazał listę darczyńców najbardziej hojnych osób i firm
                                      kampanii.
                                      Jak nie rozumiesz to sprawdż ilośc funkcji tych osób (płatnych) w okresie przed
                                      kampanią i po kampani i wyjaśnij mi jak to się stało, że tak olbrzymie
                                      kompetencje w gospodarce ma Prezydent, który nie mając uprawnień zabezpiecza
                                      takiej osobie kilkanaście (kilkanaście!) Rad Nadzorczych na koszt Skarbu
                                      Państwa i ze 2-3 Zarządów także samo. Zrozum , że to wszytsko to nieformalne i
                                      NIELEGALNE powiązania.
                                      Nie bądż naiwna albo nie rób z innych forumowiczów idiotów.
                                      • Gość: MYCHA Re: Wszytskie drogi prowadzą jednak do Prezia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 21:34
                                        Człowieku - nie jestem naiwna.
                                        Opisałam Ci dwa konkretne przypadki i tyle. Znam je z autopsji. Cokolwiek
                                        napisałam ma odzwierciedlenie w faktach a dokumentacja (kopie dokumentów,
                                        ekspertyz, opinii, listy, e-maile itp) mam u siebie.
                                        Prezydent nikogo nie powoływał na prezesa i chyba wcale go to nie interesuje,
                                        ale na pewno dzięki temu, że dotarły do jego kancelarii materiały o Runowiczu -
                                        ex prezydent Szczecina - presesem portu - nie został. I to jest faktem.
                                        ***
                                        Nieco mnie nie zrozumiałeś.
                                        Prezydent nie ma się zajmować portem, bo to nie jego broszka. I się nim nie
                                        zajmował. Jest rząd i to jego problem. Ale zapominasz o tej super nieformalnej
                                        atmosferze - jaka panowała, starałam Ci się to jakoś naświetlić.
                                        Bo tak na prawdę nie rządził samodzielnie minister, ale zawsze pod wpływem
                                        jakiegoś tam "wicie rozumicie", zwłaszcza to było doskonale widać w resorcie
                                        skarbu państwa. Teraz także czasami tak jest - na szczeblach wiceministrów.
                                        Sprawa portu rozgrywała się na najwyższych szczeblach - i taka jest prawda.
                                        Takie są fakty.
                                        Ostatnie decyzje, jakie zapadały przed konkursem na prezesa - zapadały w
                                        obecności Millera na spotkaniu w ministertwie gospodarki i to z udziałem
                                        Mariana Jurczyka. W każdym razie był tam.
                                        ***
                                        Czy port jest strategiczny - z punktu wojskowego - tak. Tutaj, w Szczecinie
                                        odbywa się znaczny przeładunek sprzętu, amunicji i wojsk na manewry w Drawsku.
                                        Drawko jest poligonem, który Polska wydzierzawia armiom NATO na ćwiczenia. I to
                                        jednym z największych i najlepszych w Układzie Atlantyckim, praktycznie do
                                        czasów wojny w Iraku, było non stop zajęte przez obcych.
                                        Uczestniczyłeś kiedyś w takich manewrachb robionych przez NATO w Drawsku? Bo
                                        ja - tak.
                                        Poza tym jest to nadal największy port tranzytowy w Polsce dla ładunków
                                        masowych i drobnicy. Dla ropy - Gdańsk.
                                        ***
                                        Wiem z imienia i nazwiska kto był pełnomocnikiem wojewódzkim w wyborach
                                        prezydenckich. Znam go osobiście. Wiem czym się zajmował. W jego "księgi" -
                                        wolę nie wnikać. Pełnomocnikiem tym nie był na pewno prezydent Runowicz. Ale
                                        krecił się po komitecie wyborczym.
                                        Nie sądzę, by prezydent jest szczęśliwy z powiązań swego b. pełnomocnika ze
                                        światem biznesu, który ma kłopoty, bo wspólnicy wplątali się w afery.
                                        ***
                                        Kochany, te rady nadzorcze i tp. rzeczy załatwiają co niektórzy sami drepcząc
                                        po korytarzach ministerialnych. Np. jednej pani, z Warszawy, specjalistki od
                                        wszystkiego - radę nadzorczą w naszym porcie wydreptał ostatnio nasz europoseł,
                                        była u niego latami rzecznikiem prasowym, gdy był ministrem. To odbywa się na
                                        poziomie panów ministrów byłych, aktualnych, ich znajomych i kręgów poniżej.
                                        Były pełnomicnik wyborczo-prezydencki - ma radę nadzorczą ale nie z ramienia
                                        skarbu państwa - w ...Fosfacie, chociaż sam jest wiceprezesem armatorskim. W
                                        radach nadzorczych przedsiębiosrtw z udziałem skarbu państwa w regionie masz
                                        np. wysyp ludzi z ...Połczyna Zdroju, miasta wojewody.
                                        ***
                                        Nie jestem naiwna, ale po prostu wiem nieco więcej o niektórych sprawach więcej
                                        od ciebie. I to nie ze słyszenia, czy z plotek. To wszystko.

                                        • Gość: Antyknajak Prezydent nikogo nie powoływał na prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 23:13
                                          Cytat z Twojej wypowiedzi zamieściłem w tytule. Jednak jesteś troszeczkę naiwna
                                          i pierwsi to śmiają się pewnie z Twojej wypowiedzi Ci politycy, którzy w tak
                                          zwanej III RP korzystają od lat z tak naiwnych wyborców. Beneficjenci tego
                                          kapitalizmu przestępczo-politycznego.
                                          Oczywiście MYCHA. Nie ma dokumentu , ekspertyzy, maila gdzie Prezydent
                                          powoływałby Prezesa /może zastępcę:-)/ Zarządu portu. Masz rację MYCHA !
                                          MYCHA w manewrach też uczestniczyłem i co tam jeszcze .....ale jakie to ma
                                          znaczenie. W wielu rzeczach nie uczestniczyłem ale jakie to ma znaczenie ?
                                          Bardziej się martw o łącze światłowodowe z Rosją, które pod nadzorem
                                          politycznym Prezia zostało wybudowane na bazie PGNiG bo to jest (poważnie)
                                          dzisiaj bardziej strategiczny obiekt niż port.
                                          > Nie sądzę, by prezydent jest szczęśliwy z powiązań swego b. pełnomocnika ze
                                          > światem biznesu, który ma kłopoty, bo wspólnicy wplątali się w afery.
                                          Zadaniem pełnomocnika było nawiązywanie (naganianie) takich kontaktów,
                                          odwrotnie dziewczyno ! Ów pełnomocnik dziś może spokojmie wpadać do kancelarii
                                          Prezia poczytać gazety jak do EMPIKU co świadczy o tym, że Prezio akceptuje w
                                          dalszym ciągu postepowanie pełnomocnika.
                                          Jeżli sądzisz, że tak dużo wiesz to wymień najwyższą darowizny na ostatnią
                                          kampanię Prezia w skali Polski i nie szukaj tego w intenecie bo ...ha, ha, ha
                                          nie znajdziesz.O nazwę firmy nie pytam.
                                          Ale skoro wiesz więcej ? Dobrej nocy !
                                          • Gość: MYCHA Re: Prezydent nikogo nie powoływał na prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 18:46
                                            Antyknajaku, naiwnością jest też pytanie czy można żyć w naszym kraju uczciwe.
                                            Nie mam żadnych złudzeń i doskonale wiem, że polityka z moralnością nie ma nic
                                            wspólnego - jest amoralna.
                                            Ale pewnie wiesz, że głupich, naiwnych pytań nie ma - są odpowiedzi.
                                            Powiem tak - wcale nie neguję, że politycy śmieją się w kułak z naiwnych
                                            wyborców, być może takich jak ja - ludzi, traktując ich z cynizmem. Raczej
                                            jestem tego pewna.
                                            Jednak czasami jeden głos takiego naiwniaka, decyduje czy polityk zaistnieje na
                                            scenie politycznej czy nie.
                                            Czasem jedno naiwne pytanie postawione publicznie zmusza polityka do wymuszonej
                                            reakcji, czy mu się to podoba czy nie.
                                            Im więcej ludzi zaczyna mieć świadomość swoich praw i umie z nich skutecznie
                                            korzystać - tym ciężej się żyje politykom a cyniczny uśmiech szybko spływa z
                                            ich twarzy.
                                            Mnie w tej chwili nie interesuje zupełnie kto dał najwięcej, czyli z czyjej
                                            kasy dano najwiecej na kampanię prezydencką. I czyj tyłek wyciera prezydenckie
                                            fotele.
                                            Powiem tak - mam zdjęcie, zrobione z małżonka prezydenta, zresztą tu w
                                            Szczecinie, obok na zdjęciu jest pewien człowiek z żoną, którego
                                            przedstawiałam prezydentowej, bo mimo opowiadania na lewo i prawo, iż jest
                                            bardzo blisko rodziny AK, pani prezydentowa go sobie zupełnie nie kojarzyła.
                                            Zdjęcie zrobino nam przypadkowo.
                                            Obecnie w jego gabinecie wisi to zdjęcie, ale moja postać jest wycięta , ówc
                                            człowiek sugeruje zaś, że jest w doskonałej zażyłości z I Damą i jej mężem. Ja
                                            mam zdjęcie kompletne. Tak tworzy się Antyknajaku - legendy. Nawet przez
                                            ludzi, ktorzy prowadzili kampanię prezydencką.
                                            Moja znajomość z I Damą jest normalna - robiłam kilka wywiadów z nią i p.
                                            Kwaśniewska rozróżnia w tłumie moją twarz. To wszysko. Nigdy mi nie przyszło do
                                            głowy twierdzić, że jestem zprzyjaźniona z Kwaśniewskimi.
                                            ***
                                            Interesuje mnie natomiast np. dlaczego do dzisiaj nie uporano sie z problemami
                                            gazownictwa i całej chorej otoczki wobec tego sektora a więc takich firm jak
                                            PGNiG czy pasożytujacej na tym sektorze firmie NYWIG. Jak dalekie są wzajemne
                                            powiązania? Dlaczego nagle postanowiono budować terminal na gaz skroplony i
                                            budować gazowce w Policach, potem w Świnoujściu, choć sprawy gazu nie były w
                                            Polsce uporządkowane, a potem nagle odstąpiono?
                                            Interesuje mnie dlaczego tacy politycy jak Balazs są uważani przez Neewsweek
                                            np. za bardzo bliskich przyjaciół prezydenta i czy ta podkreślana przez
                                            tygodnik zażyłość nie jest przypadkiem kreowana przez Balazsa w wybitnie
                                            komercyjnych celach, czy też rzeczywiście Kwaśniewski widzi stosownego partnera
                                            w przyjaźni - w osobie don Artura. Dlaczego taki prowincjonalny w końcu
                                            człowiek cieszy się względami światowca?
                                            Jakie ma to odbicie na układ zachodniopomorski Piechota-Balazs-Komołowski,
                                            dlaczego nagle gdy Belka przyjechał do Szczecina Balazs nagle znartwychwstał
                                            politycznie i chodził jak cień za Piechotą?!
                                            Ile w tym gry, fikcji i sztucznych rekwizytów i kamaryli dworskich z
                                            przedpokojów pałacu prezydenckiego - a ile rzeczywistości?
                                            Takich pytań, być może w Twoim mniemniu naiwnych - mam mnóstwo i powoli na nie
                                            znajduję odpowiedzi. One zaś pozwalają powoli i konsekwentnie poznawać wszelkie
                                            nieformalne powiązania w sferze polityczno-biznesowej, które tak skutecznie
                                            rujnują nam państwo.
                                            ***
                                            Interenet nie jest jedynym źródłem informacji, ale za to doskonale wskazuje
                                            gdzie można dalej szukać.
                                            ***
                                            Z tym b. pełnomocnikiem prezydenckiej kampanii w salonach AK mnie nie zwalisz z
                                            nóg. W gronie aferzystów ze Stalla Mariss na sylwestra półtora roku temu w
                                            hotelu Haffner balowali bardzo bliscy ludzie Kwaśniewskiem - w tym dwóch
                                            obecnych ministrów, z których jeden jest rodem z kancelarii prezydenckiej. Obaj
                                            mają w tej chwili oba sektory siłowe - wojsko, policję, służby i administracje
                                            centralnną w terenie w swoich rękach.
                                            ***
                                            Pozdrawiam
                                            • Gość: Krzysztof Re: Prezydent nikogo nie powoływał na prezesa IP: 212.14.11.* 12.03.05, 09:40
                                              Ja jednak wierzę, być może jestem naiwny, że polityka może być moralna
                                              • Gość: sven jak najbardziej nie..... IP: *.cm-upc.chello.se 12.03.05, 11:13
                                                jestes naiwny.twoja wiara ukierunkowana jest wlasciwie.inna sprawa jest, co tez
                                                mozna nazwac moralnoscia w polityce.na pewno nie jest moralne niszczenie
                                                wizerunku najwyzszego urzedu w panstwie,poprzez sprawowanie takowego przez
                                                osobe calkowicie nieodpowiednia.jaka jest wizja mojego prezydenta:czlowiek
                                                wywodzacy sie z rodziny o mocno patriotycznych tradycjach (i to od -entego
                                                pokolenia).taki na pewno myslalby o polsce w katygoriach
                                                ojczyzny.nieskazitelnie czysty (nikt nie szukalby haka , bo nie mialby szanas
                                                na znalezienie),jasna i czysta przeszlosc to sprawa priorytetowa.zadnych szans
                                                na spekulacje.madrosc , powaga i calkowita wolnosc od wszelkich nalogow, to
                                                cechy ktore dopelniaja wizerunek mojego prezydenta.ile z cech ktore wymienilem
                                                (a sa one wedlug mnie niezbedne )posiada czlowiek "sprawujacy" obecnie urzad
                                                prezydenta ? nie dziwie sie ze niektorzy ,preziem go nazywaja (ale czy to przez
                                                szacunek ?)
          • Gość: Zuza Re: rado IP: *.astro.net.pl 09.03.05, 12:14
            facet weż ty wyjdż trochę na spacer na świeże powietrze dobrze ci to zrobi i
            może trochę umysł dotleni
            • blackexit Re: rado 10.03.05, 07:54
              Gość portalu: Zuza napisał(a):

              > facet weż ty wyjdż trochę na spacer na świeże powietrze dobrze ci to zrobi i
              > może trochę umysł dotleni

              dziekuje za troske. ty wez sanki i sobie pojezdzij wiatr osuszy lzy.
              pozdrawiam black
              • Gość: Zuza Re: rado IP: *.astro.net.pl 10.03.05, 11:34
                A jakaż jetem wdzięczna za troskę Twą ,widzisz jednak moja rada była dobra
                spacerek i tlen pomogły i zaraz mówisz bardziej po ludzku.
        • Gość: Ktoś Re: nie sądzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 13:42
          Pomijająć to kto zasiada w tej komisji, kwach powinien się stawić. To czy on
          unich czy oni u niego nie ma znaczenia. Belki też można się czepiać kto mówi ze
          nie.

          Pozdrawiam
          • Gość: H56 Re: nie sądzę IP: *.comnet.krakow.pl 08.03.05, 13:50
            nikt nie mówił ,ze Belki nie można się czepiać, chodziło o Wojtyłę Lolka
            • enancjo Re: nie sądzę 08.03.05, 16:08
              .. jednemu dobiega juz kadencja a drugi oby zyl jak najdluzej ..
              Enancjo
    • Gość: andreas najgorsze to to IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.05, 16:08
      najgorsze, że nie stawiając się nie oczyscił siebie i gabinetu swojego
      a wrecz przeciwnie!

      To tak jak swiadek Jan B. odmawiając odpowiedzi,
      de facto potwierdzał zarzuty!

      No, niestety.
      Pewnie lepiej że sie nie stawi... lepiej dla niego!
      Pewnie na wiele pytań nie udzieliłby odpowiedzi,
      pewnie zasłaniałby sie słaba pamiecią, pewnie
      pewnie to byłoby gorsze, duzo gorsze!!
      • enancjo Re: najgorsze to to 08.03.05, 16:14
        .. no wlasnie teraz SWIADEK jest juz PUBLICZNIE winny !! SWIADEK !!!
        .. jakby sie stawil to tez SWIADEK bylby winny !!!.. tj'hipcia kryzja'
        Enancjo
        • Gość: andreas Re: najgorsze to to IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.05, 16:31
          bo to tak, jak ktos się bawi gównem,
          a potem zdziwiony, ze smierdzi...

          No, tak to jest!
          Sytuację jako człowiek ma skomplikowaną pewnie,
          i mimo że zarzuty padaja ze stron różnych,
          to jak to mówia cos tam musi być...
          I niestety potwierdza ta!
          Ale powtarzam, dla niego lepiej że sie nie stawił.
          Trochu mniej wstydu!
          • Gość: andreas Re: najgorsze to to IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.05, 16:35
            pewnie pierwsze pytanie to byłoby pytanie o
            wykształcenie świadka!!
            • Gość: MYCHA Re: najgorsze to to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 17:45
              Aleksander Kwaśniewski może ze spokojem odpowiedzieć - wyższe ukończone, bez
              magisterium.
              Premier Szwecji, Goran Persson - musiałby się wyspowiadać przez sejmowym
              trybunałem: - tylko średnie Wysoka Komisjo, chciałem studiować politologię, ale
              nie wyszło.
              Szwedzi piszą o tym bez ogródek i nikt nie ma o to pretensji do Gorana
              Perssona.
              Wiceminister odpowiedzialna za transport w Szwecji i telekomunikację oraz
              usługi pocztowe ma pomaturalne dwuletnie studium opiekunek społecznych, a do
              niedawna minister finansów tego kraju posiadał edukację ...zakończoną na
              poziomie podstawówki.
              Jak ktoś nie wierzy niech sobie wejdzie na strone www.sweden.gov.se i poczyta.
              Są serwisy po angielsku.
              Szwecja się od tego nie zawaliła, jakoś doskonale sobie radzi, jej budże może
              być wzorem dla naszego, pieniędzy im nie brakuje a autostady budują doskonałe i
              dużo.
              Uwagi pod Kwaśniewskiego w kontekście wykształcenia - są po prostu głupie.
              Przypominam - że Tadeusz Mazowiecki, pierwszy premier po transformacji napisał
              w rubryce wykształcenie - ekonmista, a zaliczył raptem tylko 1 rok studiów.
              Jakoś nikt nie ma o to do niego pretensji, nie wytyka co 5 minut i nie opluwa
              nazwiska. Więc jeśli tak - to miarka równa dla wszystkich.
              • Gość: Antyknajak Re: najgorsze to to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 18:14
                >Aleksander Kwaśniewski może ze spokojem odpowiedzieć - wyższe ukończone, bez
                >magisterium.
                MYCHA przecież w tej zadymie nie chodziło o wykszatłcenie ale o to iż podał ,
                że jest magistrem.
                Skłamał. Tym Szwedzi nie byliby zachwyceni:-)
                • Gość: MYCHA Re: najgorsze to to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 19:40
                  Niewątpliwie tak, i zaraz zrobiliby przytyk, ale nie wracaliby do tego przez 9
                  lat na okrągło.
              • blackexit Re: najgorsze to to 08.03.05, 22:47
                Gość portalu: MYCHA napisał(a):

                > Aleksander Kwaśniewski może ze spokojem odpowiedzieć - wyższe ukończone, bez
                > magisterium.

                nie ma w polsce takiej opcji.

                > Premier Szwecji, Goran Persson - musiałby się wyspowiadać przez sejmowym
                > trybunałem: - tylko średnie Wysoka Komisjo, chciałem studiować politologię,

                i co zawsze twierdzil ze ja skonczyl zanim go na klamstwie nie przy;lapano?
                doskonale wiesz co z takim politykiem staloby sie w szwecji dobre porownaine.
                pozdrawiam black
              • Gość: andreas Re: najgorsze to to IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 11:00
                przeciez nikt mu nie wytyka wykształcenia,
                tylko to co mówił o swoim wykształceniu....
                ale nieswiadomość jest cecha wspólna wielu polityków...

                A wracając do głównego tematu wątku,
                to mnie tak lekko zastanowiło zdanie byłego dziennikarza,
                że "komisja gra nie fair i on z nimi nie bedzie tak grał"
                traktuje to jako jakąś grę....
                Wy mi tak, to ja Wam tak!
                Tylko gra z kim?
                Z komisją, ze społeczeństwem, z prawdą...
                i najważniejsze: gra o co?
                O honor, o prawdę czy o pieniadze!?
                • Gość: andreas Re: najgorsze to to IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 12:29
                  a czy wyjasnienia należą sie komisji czy NAM!?
                  Jeżeli prezydent naszego kraju niby jest w cos zamieszany,
                  to uważam publicznie powinien sie NAM wytłumaczyć!!!
                  A nie w zaciszu jakis gabinetów, bo ON prezydent!

                  Czy ja tez moge powiedziec, jak by co, że prokurator gra ze mna
                  nie fair i odmówic zeznań?
                  Nie, bo ja nie jestem wybrańcem narodu!
                  Ale to tym bardziej temu narodowi winien jest jakieś wytłumaczenie,
                  jeżeli sa jakies zarzuty.
                  Oczywiście zawsze mozna powiedziec, że to społeczeństwo jest głupie
                  i przed gupolami nie będzie sie tłumaczył!

                  Jak zarzuty sa zmyslone to czego sie bać!!
                  Łatwo wszystko wytłumaczy.

                  Jak sie nie wie co powiedzieć,
                  to najlepiej powiedzieć PRAWDĘ!!!
                  • Gość: Krzysztof Tylko aby tak postąpić trzeba mieć charakter IP: 212.14.11.* 09.03.05, 14:42
                    i minimum przyzwoitości
    • Gość: Antyknajak Krótka lista kłamstewek i chamstewek Olka K. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 23:12
      1. Zatajenie (o'pardon przeoczenie) dochodów małżonki. Nie wiedzieli i
      zapomnieli
      2.Reklama (jako Prezydenta) mebli Forte firmy gdzie pracował członek rodziny
      państwa Prezydent
      3. Chwiejny krok nad grobami w Charkowie
      4. Kłamstwo, że jest posiadaczem tytułu magistra
      5. Uczestnictwo w "żartach" z Jana Pawła II o całowaniu świetej ziemi
      kaliskiej przez Marka Siwca, najbliższego współpracownika Prezydenta

      Kto i co jeszcze pamieta z listy chamstewek i kłamstewek twórcy kolejnej, nowej
      polskiej lewicy?
      • Gość: sven niektorzy popisuja sie wiedza o ..... IP: *.cm-upc.chello.se 09.03.05, 00:52
        socjotechnice , a pozniej opowiadaja o wyborach(prezydenckich),przeprowadzonych
        przeciez "jak najbardziej prawidlowo".nikt juz dzisiaj nie zastanawia sie jak
        ta socjo... , tyle ze na wysokim poziomie zostala wykozystana , aby zostal
        wybrany , ten ktorego wybrano.z punktu widzenia"prawidlowosci "przeprowadzonych
        wyborow, wszystko bylo o`k.,kandydaci natomiast jakich nam zapodano,daja wiele
        do myslenia.dodajac do tego niska swiadomosc polityczna spoleczenstwa i efekt
        wyborow spelnil sie tak ,jaki sobie zazyczyli wielcy "rozdawacze".niektorzy
        mowia o szacunku do urzedu,a ten przeciez piastuje konkretna osoba. nie sposob
        jest oddzielic jedno, od drugiego.idac dalej tym tokiem rozumowania,mozna
        zapytac ,co wiemy o przeszlosci "naszego" prezydenta? nie wiemy nic, o
        mlodzienczych latach olka , jego rodzinie , domu(nie spotkalem zadnych
        oficjalnych biografi).za co mam tego goscia lubic,zaufac mu ?nie wiem czy olek
        zachowywal sie poprawnie w piaskownicy, a tata wychowal go na prawego obywatela
        polski.bledy i swinstwa jakie popelnil w okresie piastowania tego waznego
        urzedu ,nie pozwalaja mi(tylko dlatego , ze ktos krzyczy o demokracji i powadze
        urzedu)na zachowanie minimum szacunku , do tego goscia.pierwszym ktory zakpil z
        tego urzedu, byl przeciez sam "urzednik".dzis nadal smieje sie i kpi z
        narodu ,zaslaniajac sie "niepowazna- powaga" funkcji ktora sprawuje .ale co ,
        jak co ,gosciu ladnie tanczy.
        • ja_aska Re: niektorzy popisuja sie wiedza o ..... 09.03.05, 09:45
          swen pogięło cię? chcesz go oceniać po rodzinie?
          • Gość: sven co to znaczy....... IP: *.cm-upc.chello.se 09.03.05, 10:29
            "pogielo cie".ja tego facia ocenilem juz dawno.gdybys tak wczytala sie w sens
            tego co napisalem,moze udalo by ci sie zrozumiec o co mi chodzi.a tak znow
            krzyczysz"bija zyda".
            • ja_aska Re: co to znaczy....... 09.03.05, 13:07
              nie biją Żyda tylko wypisują różne głupoty na temat rodziców. łatwo pisać
              ciemniakom na temat zmarłych. jest to zwykłe chamstwo.
      • blackexit Re: Krótka lista kłamstewek i chamstewek Olka K. 09.03.05, 11:41
        6. wlazenie do bagaznika samochodu na bialorusi.
        7. owijanie sie we flage w onz.
        wszystko to na zasadach charkowa. pozdrawiam black
      • Gość: Zuza Re: Krótka lista kłamstewek i chamstewek Olka K. IP: *.astro.net.pl 09.03.05, 12:20
        a teraz wymień swoje kłamstewka i chamstewka pewnie jest ich trochę
        • Gość: Antyknajak Re: Zuzka. Bez szaleństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 15:31
          Zuzko. Twoja chęc obrony Pan Prezydneta winna być doceniona. Jednak szary
          śmiertelnik może sobie grzeszyć ale nie ... Prezydent.
          Sądzę, że trudno nie zgodzić się z tą zasadą
          • Gość: Zuza Re: Zuzka. Bez szaleństwa IP: *.astro.net.pl 10.03.05, 11:48
            Zgadzam się z Tobą tyle że akurat chodzi mi o to że instytucja Prezydenta nie
            jest w naszym kraju szanowana i nie tylko to ale nie szanujemy ani flagi ani
            hymnu(ilu z polaków zaśpiewa go w całości)i nie ważne (tak jak już pisałam )czy
            to Kwaśniewski czy Wałęsa czy inny prezydent należy się szacunek czy zgadzamy
            się z nim i jego postępowaniem czy też nie ,dlaczego tak bardzo chołubiony jest
            papież to też tylko człowiek(zaznaczam że również bardzo go szanuję)i wszyscy
            bardzo się obużają na samą myśl że ktoś ma czelność powiedzieć coś złego .
            Popatrz jak w stanach jest postrzegany ichny prezydent z jakim szacunkiem , a
            niestety polacy jakby mogli wylali by na prezydenta kubeł pomyj i to właśnie mi
            się nie podoba Więcej szacunku . Pozdro
            • Gość: Krzysztof Powinniśmy oddzielać instytucję od konkretnej IP: 212.14.11.* 10.03.05, 14:15
              osoby, to nieprawda że w USA w szczególny sposób szanuje się osobę prezydenta,
              owszem szanuje się instytucję, konstytucję, ustrój, państwo ale wystarczy tylko
              posłuchać jakie dowicpy opowiada się o G. Bushu zupełnie publicznie.
              Prezydent w Stanach Zjednoczonych jest po prostu pierwszym wśród równych.

              Szacunek wobec instytucji prezydenta nie może ograniczać swobody wypowiedzi i
              możliwości krytyki danej osoby - to wielkie nieporozumienie.
              Nie może być tak że osoba prezydenta jest zupełnie nietykalna,
              a zarzuty wobec tej osoby, nawet podejrzenia o charakterze prawie kryminalnym
              mogą być odbierane jako atak na instytucję państwa.
              Nie może tak być bo jest to państwo demokratyczne,
              które zbudowane jest na zasadzie równości obywateli wobec prawa
              państrwo demokratyczne a nie monarchia absolutna bądź dyktatura pod rządami
              osoby, która sama jest prawem.

              Tak szacunek dla instytucji jet jak najbardziej pożądany,
              także szacunek dla osoby - ale także możliwość krytyki tej osoby w granicach
              przyzwoitości i co najważniejsze nieskazitelne zachowanie osoby
              piastującej ten urząd.
              Powiem tak, gdyby prezydent reprezentował inny styl, pewnie i ataki nawet
              chaniebne na jego osobę byłyby po prostu niemożliwe.
              • Gość: Antyknajak Re: Obydwiema rękami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 14:24
                Krzysztofie podpisuję się obywdiema rękoma pod Twoją wypowiedzią.
                Gdyby pojawił się polski Moore, autor filmu Fahrenheit 9.11 i zrobił taki film
                o Prezydencie Kwasniewskim bez wątpienia czekałby go wielki proces o
                zniesławienie a być może nawet wyrok karny za obrazę urzędu Prezydenta
                • Gość: Krzysztof Dzięki IP: 212.14.11.* 10.03.05, 15:28
                  Tak sobie myślę, że polski Moore nie miałby żadnych szans
                  na zrealizowanie filmu o naszym prezydencie,
                  po pierwsze nikt by mu nie dał na to funduszy,
                  po drugie wzięty by został za oszołoma lub psychicznie chorego z nienawiści
                  antykomunistę lub za człowieka, który niszczy instytucję prezydenta lub
                  co gorsze niszczy całe państwo wbędąc wichrzycielem i niszczycielem III RP.
                  Nawet jeśli by mu się to udało i zrealizowałby film z własnych pieniędzy
                  to żadna telewizja by go nie pokazała, nie było by takiego dystrybutora który by
                  przyjął ten film do rozpowszechniania w kinach.
                  Niezależne media takie jak Gazeta Wyborcza, Polityka, Przekrój, Trybuna albo by
                  ten film przemilczały albo no właśnie.
                  I to jest właśnie Polska.
                  Pozdrawiam
                  • albert_c Re: Dzięki 10.03.05, 15:53
                    w sumie sie zgadzam z tym co obaj napisaliscie, ale problem jest bardziej
                    zlozony niz tylko i li to czy chodzi o obraze faktyczna czu urojona urzedu
                    prezydenta.

                    rzecz idzie o to ze taki film mogl powstac w USA bo tam jest bardzo mocne
                    spoleczesntwo obywatelskie, sa dziesiatki tysiecy ludzi ktorzy sa gotowi za
                    bilet na taki film zaplacic, sa setki ludzi ktorzy sa gotowi zaangazowac sie w
                    promocje i zrobienie tego filmu, a przy okazji zarobic an nim milony dolarow:)

                    taki film w Polsce nie powstanie przede wszytskim dlatego ze spoleczenstwo
                    obywatelskie w Polsce jest wciaz bardzo mialkie i szczatkowe...polityce
                    doskonale zdaja sobie z tego sprawe i dlatego tak czesto 'wali ich' opinia tego
                    spoleczesntwa. mam nadzieje ze z czasem zacznie sie to zmieniac i doczekamy sie
                    takiego filmu w Polsce.

                    z tego co wiem to malo ktora tivi w USA w ogole mowila o tym filmie...
                    • Gość: Antyknajak Re: Dzięki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 17:25
                      >taki film w Polsce nie powstanie przede wszytskim dlatego ze spoleczenstwo
                      >obywatelskie w Polsce jest wciaz bardzo mialkie i szczatkowe...polityce
                      >doskonale zdaja sobie z tego sprawe i dlatego tak czesto 'wali ich' opinia
                      >tego
                      >spoleczesntwa. mam nadzieje ze z czasem zacznie sie to zmieniac i doczekamy
                      >sie
                      >takiego filmu w Polsce.

                      Społeczeństwo polskie samo z siebie do obywatelskości nie dojrzeje w XXI wieku
                      o ile nie stworzy się pradziwej wolności i demokracji. Bez wątpienia Furum
                      Demokratyczne takiego społeczeństwa nie stworzy gdyż utrwala i chroni to co
                      jest.
                      Aby w Polsce powstało takie społeczeństwo należy m.in :

                      - znieść kajdany wolności mysli poprzez m.in zniesienie konstytucyjnej Krajowej
                      Rady ds Radiofonii i Telewizji
                      - wprowadzić jednoosobowe okręgi wyborcze
                      - wprowadzić liberalne (bezkoncesyjne) prawo gospodarcze
                      - wprowadzić skuteczne egzekwowanie prawa przez państwo czyli stworzyć państwo
                      - utworzyć "IV Rzeczpospolitą" zwłaszcz surową jeżeli chodzi o urzędników,
                      polityków i korupcję
                      - wolność, własność i prawa obywatelskie uczynić prawnymi świętościami
                      - znieśc władzę polityków nad społeczeństwem i uczynić odwrotnie
                      - sprywatyzować wszystko
                      itd itd
                      PS
                      Prokurator Olejnik stwierdził w TV , że "od wczoraj (asystent Gruszki) czuje
                      się jakby żył w domu wariatów". Panie Olejnik ja mały żuczek - obywatek czuję
                      się tak od bardzo dawna.
                      • Gość: Krzysztof Fajne propozycje IP: 212.14.11.* 10.03.05, 18:02
                        dodałbym jeszcze inne:
                        1. JOW czyli orgdynacja większościowa w wyborach parlamentarnych i samorządowych
                        2. likwidacja Senatu
                        3. likwidacja powiatów, zmniejszenie liczby województw
                        4. ograniczenie, drastyczne ograniczenie biurokracji
                        5. zmniejszenie liczby posłów, ministerstw i zatrudnienia oprzy urządzie prezydenta
                        6. likwidacja krritv, liberalizacja rynku mediów, prywatyzacja mediow państwowych
                        7. odpartyjnienie państwa w tym zlikwidowanie możliwości utrzymywania partii z
                        budżetu państwa
                        8. niezalezna prokuratura i Prokurator Generalny niezalezny od polityki
                        9. obnizenie podatkow, zmniejszenie budżetu państwa, likwidacja agencji
                        podległych rządowi typu arr,
                        10. ograniczenie bezkarności polityków poprzez ograniczenie ich immunitetu
                        11. nowa konstytucja, tej nie warto już nawet poprawiać z jasnym
                        wyszczególnieniem kompetencji poszczególnych władz
                        12. Zwiększenie roli Trybunału Konstytucyjnego, który badał by zgodność z prawem
                        każdy akt przyjęty przez parlament

                        • Gość: Antyknajak Re: :-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 18:27
                          • ja_aska banialuki 11.03.05, 08:31
                      • albert_c Re: Dzięki 11.03.05, 11:10
                        Gość portalu: Antyknajak napisał(a):

                        Antyknajaku, pelna zgoda z tym co napisales, poza:

                        > - wprowadzić jednoosobowe okręgi wyborcze
                        > - utworzyć "IV Rzeczpospolitą" zwłaszcz surową jeżeli chodzi o urzędników,
                        > polityków i korupcję

                        * wg mnie te dwa wyzej postulaty niczego de facto nie zmienia...jak dla
                        najwyzej poglebia obecna patologie.
                        • Gość: Krzysztof Jak to nic nie zmienią? IP: 212.14.11.* 11.03.05, 11:17
                          Wprowadzenie JOW i ordynacji większościowej wpłynie na scenę polityczną
                          poprzez ograniczenie rozdrobnienia partyjnego,
                          koniec władzy tych którzy rozdają pierwsze miejsca na listach wyborczych w
                          poszczególnych partiach,
                          stabilność rządów - Lewica bądź Prawica będą mogły mieć stabilne większości
                          w zależności od wyników wyborów.
                          Koniec partii typu PSL, PD, UW, UP, SdPL, RKN, LPR i zwiększenie przejrzystości
                          życia politycznego
                          W parlamencie będą 2-3 ugrupowania jak myślę.
                          • albert_c Re: Jak to nic nie zmienią? 11.03.05, 11:41
                            Gość portalu: Krzysztof napisał(a):

                            > Wprowadzenie JOW i ordynacji większościowej wpłynie na scenę polityczną
                            > poprzez ograniczenie rozdrobnienia partyjnego,
                            > koniec władzy tych którzy rozdają pierwsze miejsca na listach wyborczych w
                            > poszczególnych partiach,
                            > stabilność rządów - Lewica bądź Prawica będą mogły mieć stabilne większości
                            > w zależności od wyników wyborów.
                            > Koniec partii typu PSL, PD, UW, UP, SdPL, RKN, LPR i zwiększenie
                            przejrzystości
                            > życia politycznego
                            > W parlamencie będą 2-3 ugrupowania jak myślę.

                            * Krzysztofie, po prostu ja sadze ze nic nie zmiania.

                            ja sobie cenie to ze jako czlowiek o pogladach centrowych zahaczajacych o
                            prawicowe moge zagloswac na taka prawice w ktorej nie ma oszolomow (wg moich
                            kryteriow) rodem z LPR.

                            naiwnoscia jest sadzic ze pierwszych miejsc na listach nie beda obsadzac
                            partyjni liderzy - dopiero przy JOW odczulibysmy upartyjnienie wyborow.

                            ponadto: wskaz mi prosze taki przyklad gdzie zmiana ordynacji z proporcjonalnej
                            na wiekszosciowa wprowadzila zmiane jakosciowa zycia politycznego.

                            przyklad z USA: bardzo czesto zdaza sie tak ze w danym okregu do wyborow staje
                            tylko jeden kandydat - drugi sobie odpuszc ten okreg bo od 200 lat jego partia
                            w nim nie wygrala. do tego prowadzi wprowadzenie JOW. prowadzi do ograniczenia
                            oferty wyborczej. Przy tak roznorodnych i niejednolitych pogladach jakie ma
                            nasze spoleczenstwo wg mnie dorpwadzi to do tego ze frekwencja podczas zadnych
                            wyborow nie przekroczy 25% - w zwiazku z tym bedzie malec legitymizacja wladzy
                            ustawodawczej. O zagrozeniach stad plynacych nie musze chyba wspominac.

                            nie ignoruje argumentow za, bo jest wsrod nich wiele bardzo rozsadnych, ale
                            bardziej mnie przejmuja argumenty przeciw i stad moja bardzo mala wiara w
                            poprawe naszej polityki poprzez JOW.

                            pozdrawiam serdecznie,


      • Gość: gryzipiórek dalsza lista kłamstewek i chamstewek Olka /No 2/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 07:15
        1. Kłamstwo w sprawie wykształcenia
        16 października 1995 r. Aleksander Kwaśniewski publicznie skłamał mówiąc w
        wywiadzie dla radiowej Trójki, że obronił pracę magisterską na Uniwersytecie
        Gdańskim i ma wyższe wykształcenie (według Rzeczypospolitej z 11 grudnia 1995
        r.). Tymczasem 16 listopada 1995 r., na trzy dni przed II turą wyborów, B.
        Synak, prorektor Uniwersytetu Gdańskiego oświadczył, że Aleksander Kwaśniewski
        został skreślony 5 października 1978 r. z listy studentów wydziału Ekonomiki i
        Transportu UG. 24 października to samo potwierdził rektor Uniwersytetu prof.
        Grzonka, mówiąc, że Kwaśniewski ani nie skończył studiów na UG, ani nie jest
        absolwentem uczelni, ani magistrem. Nie przeszkodziło to Kwaśniewskiemu kolejny
        raz skłamać w wywiadzie dla Frankfurter Rundschau z 24 listopada 1995 roku.
        Powiedział temu dziennikowi, iż skończył studia na wydziale Handlu
        Zagranicznego, a odmienne stwierdzenie rektora UG w tej sprawie
        nazwał "manewrem wyborczym". Dopiero 2 grudnia 1995 r. Kwaśniewski już jako
        prezydent-elekt przyznał na łamach Polityki, że nie zrobił magisterium.

        2. Kłamstwo w sprawie głosowania
        Mataczenie w sprawie głosowania ustawy pozwalającej ścigać zbrodnie PRL.
        Gazecie Wyborczej w 1995 roku jeszcze poseł Kwaśniewski, a już kandydat na
        prezydenta RP, powiedział, że w ogóle nie brał udziału we wspomnianym
        głosowaniu. Kiedy jednak sprawdzono wydruk sejmowy i okazało się, że
        jednoznacznie pokazuje, iż Kwaśniewski głosował przeciwko ustawie, już dzień
        później usłyszano od niego całkowicie odmienną wersję jego zachowania w trakcie
        głosowania: Rozmawiałem z wiceministrem spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii i
        wpadłem na salę tylko na głosowanie. Podniosłem rękę tak, jak osoba
        odpowiedzialna w klubie za tę sprawę.

        3. Kłamstwo w sprawie Polisy S.A.
        Pod koniec kampanii wyborczej w 1995 wyszło na jaw jeszcze jedno kłamstwo
        Kwaśniewskiego. Podał mianowicie nieprawdę w deklaracji majątkowej, którą -
        zgodnie z ustawą antykorupcyjną - wypełniał jako poseł. W deklaracji powinien
        podać wszystkie składniki majątku posiadane przez niego i żonę. Tymczasem nie
        ujawnił akcji Towarzystwa Ubezpieczeniowo- Reasekuracyjnego "Polisa"
        posiadanych przez Jolantę Kwaśniewską - był to pakiet 31 tysięcy 332 akcji (za
        1995 rok dywidenda z tytułu ich posiadania wyniosła ponad 532 mln st. zł, czyli
        53,2 tys. nowych).

        4. Kłamstwo w sprawie reklamy Mebli Forte
        Na początku lutego 1998 r. ukazała się reklama mebli "Forte" z wizerunkiem
        prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i podpisem "Prezydent powinien być
        zadowolony". W dniu ukazania się reklamy prezydent bronił się, iż polityk może
        wspierać dobre firmy prowadzące eksport na rynki azjatyckie. Zaprzeczał, by
        cokolwiek łączyło go z reklamowaną firmą. Tydzień potem wyszło na jaw, że salon
        meblowy "Forte" w Gdańsku PROWADZI SZWAGIER Jolanty Kwaśniewskiej, Mariusz
        Godlewski, wraz ze swym ojcem Czesławem.

        5. Kłamstwo w sprawie tzw. Rywingate
        Prezydentowi Kwaśniewskiemu znane były doskonale okoliczności związane z ostrym
        sporem wokół rządowych prac nad projektem ustawy o RTV. Ponadto zebrany przez
        komisję materiał dowodowy wskazuje, iż prezydent Kwaśniewski posiadał rozległą
        wiedzę na temat propozycji korupcyjnej złożonej Agorze przez Lwa Rywina. Należy
        dać wiarę zeznaniom prezydenta, że od pewnego czasu zwracał uwagę premierowi i
        innym przedstawicielom rządu by sprawę zgłosić prokuraturze. Fakt ten
        potwierdza, iż prezydent dokonał właściwej oceny prawnej zdarzenia, noszącego
        znamiona przestępstwa. Bezspornym również jest, że prezydent Kwaśniewski miał
        świadomość, iż zawiadomienie takie nie zostało złożone. Konsekwencją tego była
        świadomość prezydenta, że organy ścigania, choć powinny, to nie wszczęły w tej
        sprawie postępowania karnego.
        (za raportem Komisji Śledczej ds. tzw. afery Rywina)

        6. Manipulacja historyczna podczas obchodów 60 rocznicy wyzwolenie KL Auschwitz
        W swoim przemówieniu podczas obchodów 60 rocznicy wyzwolenia KL Auschwitz
        prezydent RP Aleksander Kwaśniewski wymienił kilku "sławnych Polaków", więźniów
        KL Auschwitz, w tym min. Józefa Cyrankiewicza, który zasłynął brutalnym
        stłumieniem poznańskiego powstania `56 roku. Prezydent ani słowem nie zająknął
        się o św. Maksymilianie Kolbe, który w obozie oddał życie za współwięźnia, ani
        o rotmistrzu Witoldzie Pileckim, który celowo dał się złapać w 1940 roku aby
        pójśc do Auschwitz i tam załozyć konsporacyjny Związek Organizacji Wojskowych.
        Pilecki uciekł z obozu, zameldował o tym co widział KG AK. W 1947 r. schwytał
        go UB. Rok później na pokazowym procesie został skazany na karę śmierci. W tym
        czasie, premierem był Cyrankiewicz. Premier Cyrankiewicz odmówił potwierdzenia
        w sądzie, że Pilecki był twórcą konspiracji w KL Auschwitz, a także nie poparł
        prośby o jego ułaskawienie. Prezydent Bolesław Bierut nie skorzystał z prawa
        łaski i rotmistrz Pilecki, bohater Auschwitz i Powstania Warszawskiego został
        rozstrzelany przez komunistów w więzieniu przy Rakowieckiej w dniu 25 maja 1948
        roku.

        7. Kłamstwo w sprawie znajomości z Dochnalem
        W wywiadzie dla Polityki z 30.10.2004 Aleksander kwaśniewski
        powiedział: "Dochnala oczywiście nie znam, nigdy z nim nie rozmawiałem, nie
        miałem z nim żadnych kontaktów." Tygodnik Wprost nr 10/2005 opublikował
        fotografie Aleksandra i Jolanty Kwaśniewskich z 1997 roku rozmwaiających z
        Markiem Dochnalem.

        8. Spotkanie z poszukiwanym Andrzejem G.
        Aleksander Kwaśniewski spotkał się w USA z Andrzejem Gołotą, ściganym listem
        gończym przez prokuraturę w Polsce. "Pierwszym znaczącym sponsorem
        Fundacji "Porozumienie bez barier" był nasz mieszkający w USA pięściarz Andrzej
        Gołota. Wpłacił na konto fundacji 100 tysięcy dolarów. W tym samym czasie
        prezydent wystawiał bokserowi list żelazny na powrót do kraju (Gołota ścigany
        był w Polsce za pobicie)."

        • Gość: Krzysztof I to są racjonalne argumenty IP: 212.14.11.* 11.03.05, 08:29
          poparte dowodami kto jest naszym Prezydentem
          • ja_aska Re: I to są racjonalne argumenty 11.03.05, 08:33
            nasz prezydent ma szacunek na świecie. drobne błędy się zdarzają. kto ich nie
            popełnia?
            • Gość: Krzysztof Ależ nikt nie mówi IP: 212.14.11.* 11.03.05, 08:50
              że nie cieszy on się szacunkiem na świecie.
              Sprawa dotyczy jedynie jego dokonań krajowych i tego w jaki sposób próbuje
              uniknąć stawienia się przed parlamentarną komisją śledczą.
              Można popełniać błędy bo każda działalność ludzka jest nacechowana możliwością
              połeninia błędów.
              Najgorsza jest jednak arogancja, kolejne mijanie się z prawdą w imię budowania
              wizerunku człowieka bezbłednego i stojącego ponad prawem
            • Gość: sven twoj prezydent, twoj...... IP: *.cm-upc.chello.se 11.03.05, 10:59
              buahahaha!ten facet ze" szpitala na pereferiach" jakos tak powiedzial:"gdyby
              glupota umiala fruwac......."
    • albert_c Re: Tchorz K. 09.03.05, 11:28
      blackexit napisał:

      > odmowil spotkania z komisja sledcza zaraz po tym jak znani aferzysci oskarzyli
      > go o wspoludzial. goszej kompromitacji chyba nie mogl sobie zafundowac.
      > pozdrawiam black

      * Mr Black, nie wydaje mi sie aby zafundowal sobie konpromitacje nasz
      prezydent, raczej postawil sie w trudnej sytuacji, ale dosiadczenie wskazuje ze
      akurat on dosc latwo wychodzi z takich trudnych sytuacji.
      nazywanie go tchorzem przy tej sutuacji tez wydaje mi sie przesadzone, takie
      okreslenie z jezyka Giertcha raczej.

      kompromitujace jak dla mnie jest raczej to, ze:

      1. poslowie z komisji obiecuja Dochnalowi, ze jak zezna 'cos na Prezia' to
      nastepna wladza przychylniej spojrzy na jego sprawe (mamy jak nic zapowiedz
      tego ze w prokuraturze nic na lepsze sie nie zmieni)
      2. aresztowanie asystenta prawdopodobnie szefa komisji za szpiegostwo na rzecz
      sasiadujacego z nami kraju.
      • Gość: Krzysztof Mylisz się IP: 212.14.11.* 09.03.05, 14:52
        nikt w z komisji nie obiecywał oskarżonemu Dochnalowi,
        że jeśli zezna na Prezia - to mu się to opłaci.
        Skąd masz takie informacje?
        Media odsyć szczegółowo już przedstawiały zapis tego przesłuchania.
        Jedyne co zostało powiedziane to to, że jeśli Dochanl będzie zeznawał prawdę i to
        o czym wcześniej nie mówił w innych zeznaniach, komisja może rozpatrzyć
        pozytywne zaopiniowanie dla Sądu.
        Jeśli nie widzisz tu różnicy to wprost tragiczne.
        Nikt nikomu nie kazał zeznawać przeciwko Kwaśniewskiemu.
        Pewnie chciałby aby tak było poseł Celiński, ale niestety wystarczy przejrzeć
        stenogramy - tam nic takiego nie ma.
        Zresztą posłowie z SLD, SDPL w komisji nie dopuścili by do tego nawet gdyby taka
        sytuacja miała miejsce.
        Więc po prostu powtarzasz wygodne dla niektórych tłumaczenia
        Co do aresztowania asystenta sprawa dotyczy byłego asystenta posła Gruszki,
        przestał nim być w grudniu jeśli się nie mylę. Mamy marzec.
        I teraz pytanie
        Dlaczego aresztowano go właśnie teraz?
        • ja_aska Re: Mylisz się 09.03.05, 14:59
          Krzysiu poczytaj neta z fragmentami stenogramów. kanapeczki od giertycha.
          padnę:-)
          • Gość: Krzysztof Re: Mylisz się IP: 212.14.11.* 09.03.05, 15:06
            Czytałem i nie ma tam żadnego powtarzam, żadnego sformułowania typu -
            daj nam coś na Prezydenta a my cię uwolnimy.
            Owszem są niedwuznaczne aluzje, że niektórzy członkowie komisji oczekują tego i
            tego.
            Są pewnie tendencyjnie dla knucia trezy zadawane pytania.
            Ale to o czym mówi poseł Celiński nie miało miejsca.
            Bądzmy szczerzy i co mają do tego jakieś kanapeczki, owszem to element
            humorystyczny i zarazem budzący zażenowanie ale
            powtarzam jeśli była obietnica czegokoliwek wobec Dochnala za obciążenie
            prezydenta to niech ktoś mi wskaźe fragment takiego stenogramu
        • Gość: andreas a najsmiesniejsze IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.05, 15:01
          najśmieszniejsze to to, że nasz wybraniec
          osmiesza i nie traktuje poważnie naszych wybrańców!

          Przeciez rozumiem, autorytet Prezydenta,
          a przepraszam co z autorytetem posłów.

          Jeden i drudzy, maja działąc w naszym imieniu
          i wzajemnie obnizanie ich rangi czy osmieszanie
          naprawde nie jest w interesie zadnej ze stron.
          Powinni sie traktowac z powaga i poważnie,
          a nie rozgrywac gierki i albo podejmować wyzwanie albo nie
          w zalezności od koniunktury.

          To nie gierka, fair czy nie fair!
          Jak Prezydent czuje sie silny, to nie powinien mieć obaw!

          jakos podjął działania na Ukrainie i nie bał sie
          ani o swoje zycie, ani o dalsza współprace z Rosją!!
          A teraz jakos najpierw chciał, a potem mu sie odechciało!
          • Gość: andreas Re: a najsmiesniejsze IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.05, 15:07
            myslę ze kazdy z nas tu forumowiczów
            stawiłby sie na wezwanie komisji,
            i powiedział, że nic na ten temat nie wie!
            Tyle tylko co z gazet!
            I po sprawie!

            No, chyba że... chyba że... no własnie chyba że...
            cos wie, albo coś ... wie
        • albert_c Re: Mylisz się 09.03.05, 15:15
          Gość portalu: Krzysztof napisał(a):

          > nikt w z komisji nie obiecywał oskarżonemu Dochnalowi,
          > że jeśli zezna na Prezia - to mu się to opłaci.
          > Skąd masz takie informacje?

          * z radia, a radio tok fm podalo za dzisiejsza GW, ze Giertych kontaktowal sie
          przed zeznaniami z Dochnalem aby z nim ustalic o czym powinien moiwc
          aby 'przyszla wladza' przychylniej spojrzala na jego sprawe.


          > Media odsyć szczegółowo już przedstawiały zapis tego przesłuchania.
          > Jedyne co zostało powiedziane to to, że jeśli Dochanl będzie zeznawał prawdę
          i to o czym wcześniej nie mówił w innych zeznaniach, komisja może rozpatrzyć
          > pozytywne zaopiniowanie dla Sądu.
          > Jeśli nie widzisz tu różnicy to wprost tragiczne.

          * :)
          a dla Ciebie to diametralna roznica? to tragicznie...

          > Nikt nikomu nie kazał zeznawać przeciwko Kwaśniewskiemu.

          * no nie.

          >> Co do aresztowania asystenta sprawa dotyczy byłego asystenta posła Gruszki,
          > przestał nim być w grudniu jeśli się nie mylę. Mamy marzec.
          > I teraz pytanie
          > Dlaczego aresztowano go właśnie teraz?

          * no dlaczego?
          chyba nie bedziesz powtarzal wygodnych dla niektorych wersji?

          i dlaczego sadzisz ze bylego asystenta? Gruszka mowil o nim jakby to chodzilo o
          obecnego, dzis rano twierdzil 'ze nie moze sie skontaktowac ze swoim
          asystentem', nie uzyl sformulowania z bylym.
          • ja_aska Re: Mylisz się 09.03.05, 15:22
            1. w grudniu komisja pracowała a asystent sprzedawał
            2. ja bym nie poszła - widok (sam) maciarewicz mnie obraza, giertunia też.
            3. propozycje były ale nie ważne jakie?
            • Gość: Krzysztof No tak IP: 212.14.11.* 09.03.05, 15:38
              Tak w grudniu komisja pracowała a asystent sprzedawał, tylko czy oznacza to
              że całą tę komisją na leży odwołać, ewentualnie sparaliżować jej pracę?
              Gdybym był jakimś rezydentem wywiadu to jasne, że próbowałbym zdobyć
              współpracowników wokół takiej komisji, która ma dostęp do wielu tajnych
              materiałów. To że ktoś taki się znalazł to nie wina komisji lecz organów
              kontrwywiadu, do którego zadań statutowych należy przeciwdziałanie szpiegostwu.

              To że cię widok kilku posłów obraża i zniesmacza to nie jest powód aby Prezydent
              nie stawił się przed Komisję Śledczą. Przy poprzedniej komisji Premier Miller,
              którego jednego z członków komisji uznawał za ZERO przynajmniej się nie bał
              zeznawać.

              • albert_c Re: No tak 09.03.05, 15:52
                Gość portalu: Krzysztof napisał(a):

                > Tak w grudniu komisja pracowała a asystent sprzedawał, tylko czy oznacza to
                > że całą tę komisją na leży odwołać, ewentualnie sparaliżować jej pracę?

                * moze nie cala nalezy odwolac, bo niby dlaczego? przewodniczacego jednak tak,
                bo wpierw jeden asystent aresztowany jako podejrzany o udzialw mafii
                paliwowej, teraza kolejny jako szpieg.
                warto dodac ze Gruszka jest takze szefem komisji ds sluzb specjalnych, a to juz
                nie sa zarty ze ma przy sobie szpiegow...

                ale samej komisji przydaloby sie wiecej pokory w ferowaniu wyrokow.

                coz Gruszka sam na szefa komisji sie nie wybral, pomogli mu w tym poslowie
                prawej strony, w zwiazku z tym w pewnym sesnie ponosza odpowiedzilanosc za to
                ze otoczenie Gruszki przyczynia sie do destabilizacji komisji.

                > Gdybym był jakimś rezydentem wywiadu to jasne, że próbowałbym zdobyć
                > współpracowników wokół takiej komisji, która ma dostęp do wielu tajnych
                > materiałów. To że ktoś taki się znalazł to nie wina komisji lecz organów
                > kontrwywiadu, do którego zadań statutowych należy przeciwdziałanie
                szpiegostwu.

                * no i wywiad czy tez kontrwywiad aresztowal goscia.

                • Gość: Krzysztof Gruszka nie został odwołany IP: 212.14.11.* 09.03.05, 15:55
                  Gruszka nie został odwołany
                  za: info.onet.pl/1065623,11,item.html


                  Komisja śledcza ds. PKN Orlen nie przyjęła wniosku o odwołanie Józefa Gruszki
                  (PSL) z funkcji przewodniczącego komisji.


                  Prokurator Krajowy Karol Napierski przyznał, że aresztowany b. asystent szefa
                  komisji Józefa Gruszki, nie był jego bliskim współpracownikiem, nie miał
                  związków z pracami komisji śledczej ani komisji ds. służb specjalnych, w których
                  Gruszka zasiada.

                  Jak powiedział dziennikarzom wiceprzewodniczący komisji ds. PKN Orlen Roman
                  Giertych (LPR), informacja zastępcy prokuratora generalnego Kazimierza Olejnika
                  w radiu Zet o bliskich związkach Gruszki z aresztowanym w sobotę pod zarzutem
                  szpiegostwa jego byłym asystentem Marcinem T. jest "zwykłym pomówieniem" i
                  insynuacją. Giertych chce, by Olejnik publicznie sprostował tę wiadomość.

                  Także sam Gruszka oczekuje sprostowania.

                  "Napierski mówił, że dziś jeszcze ukaże się w mediach odpowiednie dementi" - dodał.

                  Ocenił, że w tym zamieszaniu chodzi o to, że komisja za blisko doszła do prawdy.

                  "Polują na komisję, a że jestem jej przewodniczącym, jestem pierwszym elementem
                  ataku" - powiedział.

                  Zdaniem Giertycha, aresztowany Marcin T., obecnie pracownik Wojewódzkiego Urzędu
                  Pracy w Warszawie, nigdy nie był "bliską osobą" dla posła Gruszki, co sugerował
                  w wypowiedzi dla radia Olejnik.

                  Marcin T. został zatrzymany w miniony czwartek, i został mu postawiony zarzut o
                  szpiegostwo. Giertych powiedział, że był to "młody człowiek, który pisał pracę
                  magisterską".

                  "Skontaktowała się z nim ambasada rosyjska czy służby specjalne Rosji, spotkał
                  się z nimi i pisał ekspertyzy na temat funduszy strukturalnych na Mazowszu. Nie
                  przekazał żadnych informacji, które były niebezpieczne" - dodał.

                  "To nie ma żadnego związku z komisją śledczą, więc dlaczego Olejnik skompilował
                  to z komisją?" - pytał

                  Andrzej Aumiller (UP) ujawnił, że Marcin T. spotkał się z Rosjanami 10 razy od
                  października 2004 roku. Tymczasem Gruszka mówił, że z T. nie rozmawiał od maja
                  2004 r.

                  Olejnik poinformował w radiu Zet, że pod zarzutem szpiegostwa sąd warszawski
                  aresztował asystenta jednego z członków komisji śledczej ds. PKN Orlen.

                  "W sobotę 5 marca, kiedy sejmowa komisja śledcza przesłuchiwała Marka Dochnala,
                  sąd warszawski na wniosek prokuratury aresztował kolejną osobę z bliskiego
                  otoczenia jednego z ważnych członków sejmowej komisji śledczej, pod zarzutem
                  szpiegostwa na rzecz jednego z naszych sąsiadów" - powiedział Olejnik.

                  Zdaniem Giertycha, zachowanie Olejnika to skandal.

                  "To ma ewidentny związek z ochroną medialną prezydenta Kwaśniewskiego" - uważa.
                  Według niego, chodzi o to, by poprzez informacje o aresztowaniu b. asystenta
                  Gruszki odwrócić uwagę mediów od faktu, że prezydent odmówił stawienia się przed
                  komisją.

                  "To był atak ze strony prokuratury. Zastępca prokuratura generalnego, rzekomo
                  apolityczny, ujawnił informację o aresztowaniu w interesie Kancelarii
                  Prezydenta. Prokurator Olejnik wykroczył spoza granice swojej apolityczności" -
                  uważa Giertych.

                  Innego zdania jest Andrzej Aumiller (UP). On uważa, że to nie jest kontratak ze
                  strony środowiska prezydenta.

                  "Nie róbmy z pana prezydenta szefa mafii" - podkreślił.

                  Wykluczył, że było to przez kogokolwiek inspirowane. Według Aumillera, Olejnik
                  odgryzł się za napięcia między prokuraturą a komisją. "Po raz pierwszy w
                  Rzeczpospolitej zdarzyło się, że przed komisją zeznawali prokuratorzy, do tej
                  pory oni pytali, czy w takiej sytuacji nie zostaje zadra w sercu?" - mówił.
                  • albert_c Re: Gruszka nie został odwołany 09.03.05, 16:10
                    no i juz wiemy wiecej.

                    koryguje juz czesc swoich domnieman.

                    swoja droga media niezle pompuja sytuacje zwiazane z ta komisja...
                    • Gość: Krzysztof Trudno być zdziwionym IP: 212.14.11.* 09.03.05, 16:32
                      że media szukają sensacji, jeszcze trudniej zrozumieć natomiast wszelki brak
                      profesjonalizmu wśród dziennkarzy - przecież niektórzy z nich są gorsi niż dzieci.
                      Wmawia im się dosłownie wszystko - a oni się cieszą, że mają wiadomość dnia.
                      Wystarczyłoby jedynie sprawdzić zanim się cokolwiek opublikuje.
          • Gość: Krzysztof OK IP: 212.14.11.* 09.03.05, 15:30
            Dobrze tylko zauważ mówisz o faktach prasowych czy medialnych,
            niekoniecznie są to fakty realne.
            Mówisz, że Radio Tok FM podało to powołując się na GW,
            no to pokaż mi gdzie w stenogramie przesłuchania są odnotowane takie rzeczy?
            Wiesz można powoływać się na różne rzeczy,
            tylko co to za argument, o jakiej mocy - że w radio coś podali powołując się na
            kogoś innego, gdzie tego NIE MA!
            Owszem jest taki art. o zeznaniach Dochnala:

            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2591659.html
            tylko chyba nic takiego tam nie ma, może szokujący tytuł i kanapeczki (:

            Co do sprawy asystenta posła Gruszki, jutro się przekonasz czytając dzienniki
            czy jest to obecny asystent czy były.
            Dla mnie sprawa jest oczywista chodzi o zatrzymanie ustaleń i pracy komisji,
            może się mylę ale takie rzeczy nie dzieją się przypadkowo
            a działalność ABW podczas prac komisji to nie pierwszy raz,
            przypomnę może o poprzednim przypadku - przeszukiwaniu biur podczas przesłuchiwań
            i późniejszych tłumaczeń władz ABW.

            Swoją drogą to nawet nie wiadomo czy ta komisja ustali jakikolwiek sensowny
            raport, miałbym co do tego spore wątpliwości.
            Pozdrawiam
            • Gość: PIETIA WORONOW NIE DAJMY SIE. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 16:05
              tak tak trzymajmy sie razem my czytelnicy gazety.nie beda nam obrazac
              prezydenta a. kwasniewskiego.i ta jego zona biedna pomagala tyle tym biednym
              dzieciom.az te lpry te prawicowe skrety pozamykamy ich wszystkich w wagony i
              sybir.jeszcze nasz czas wroci my czerwonoarmisci trzymajmy sie razem,troche
              naszego brudu teraz wyszlo za duzo kradli, ja mowilem na naszych spotkanich
              zeby troche ostrozniej nie tak calymi grabiami brac.ale nie zalamujmy sie
              towarzysze za 4 lata znowu do nas trafi wladza
              Z PARTYJNYMI POZDROWIENIAMI DLA H 56,KTOS,MYCHA,FNANCJO I INNYCH....
              PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJOW LACZCIE SIE
              PIETIA SZUMECKI WORONOW.
            • albert_c Re: OK 09.03.05, 16:07
              Gość portalu: Krzysztof napisał(a):

              > Dobrze tylko zauważ mówisz o faktach prasowych czy medialnych,
              > niekoniecznie są to fakty realne.

              * zdaje sobie z tego sprawe i to podkreslilemw swojej wypowiedzi powolujac sie
              na zrodlo z ktore mam te informacje.

              > Mówisz, że Radio Tok FM podało to powołując się na GW,
              > no to pokaż mi gdzie w stenogramie przesłuchania są odnotowane takie rzeczy?
              > Wiesz można powoływać się na różne rzeczy,
              > tylko co to za argument, o jakiej mocy - że w radio coś podali powołując się
              na
              > kogoś innego, gdzie tego NIE MA!
              > Owszem jest taki art. o zeznaniach Dochnala:

              * stenogram poczytam w domu, teraz nie mam czasu. ale zapewne nie ma tego w
              nim. Dochanl nie jest glupi, a cwany i wie co mozna i jak mozna, poza tym ma
              wybitnego obronce, najlepszego z najlepszych i ten go pewnie dobrze ustawil do
              obrony.

              niemniej bazujac na doswiadczeniach lat poprzednich z tego co dzialo sie w
              kluczowych sprawach gdzie podejrzani byli politycy jestem w stanie uwierzyc w
              taka hipoteze ze moze dochodzic do targow polegajacych na wymianie informacji w
              zamian za laskawszy wyrok.
              dla nikogo srednio zorietntowanego nie jest tajemnica stopien wysokiego
              upolitycznienia prokuratury.

              mnie osobiscie bardziej niz to ze Kwasniewski nie stwail sie przed komisja
              dziwi fakt, ze od razu chce gnac i zeznawac do prokuratury, ktora to
              prokuratura przez 8 lat nie znalazla czasu aby przesluchac jego bylego szefa
              biura prezydenckiego niejakiego Marka Ungiera. Mogl Kwasniewski tak pogonc
              swojego podwladnego jak sie teraz sam goni:)

              > Co do sprawy asystenta posła Gruszki, jutro się przekonasz czytając dzienniki
              > czy jest to obecny asystent czy były.

              * zapewne tak

              > Dla mnie sprawa jest oczywista chodzi o zatrzymanie ustaleń i pracy komisji,
              > może się mylę ale takie rzeczy nie dzieją się przypadkowo

              * to podobnie jak moja wersja jest tylko hipoteza. mysle ze tak naprawde my sie
              nie dowiemy jak to faktycznie bylo.


              Swoją drogą to nawet nie wiadomo czy ta komisja ustali jakikolwiek sensowny
              > raport, miałbym co do tego spore wątpliwości.
              > Pozdrawiam

              * a czy przez moment myslales ze bedzie w stanie?

              powstanie iles tam raportow i tyle, kazdy rozny, malo ktory poparty faktami,
              raczej hipotezy - podobnie jak to mialo miejsce z rapotrem w sprawie Rywina.

              Mi sie zreszta wydaje, ze ci poslowie z komisji nie doganiaja o co chodzi w tej
              aferze orlenu, w tym sensie ze ta cala sprawa ich przerasta.
              • Gość: Krzysztof Zgadzam się IP: 212.14.11.* 09.03.05, 16:23
                tylko jak sam zauważyś nic o ewentualnej propozycji dla Dochnala w zamian za
                oskarżanie prezydenta w nim nie ma.
                Więc komu zależy aby deprecjonować te zeznania i komisję w taki właśnie sposób?
                Przecież stengram jest jawny, każdy może tam zajrzeć
                najłatwiej zaś obalić zeznania Dochnala wykazując w nich kłamstwa.

                Myślę, że do Kwaśniewskiego dotarło jak wielkim błędem była ta cała histeryczna
                - spójrzy w jakim stylu - odmowa stawienia się przed komisją w roli świadka.
                Większość badań opinii społecznej jest raczej dla niego niekorzystna
                a te tłumaczenia odnośnie ataków, spisków wobec niego, zupełnie nieprzekonujące.
                Zresztą przed tą sprawą nie można uciec,
                bo i niby jak nawet jeśli teraz mu się upiecze
                to po skończonej kadencji chyba nie chce być targany po sądach już jako były
                prezydent przy całkowicie upolitycznionej prokuraturze
                bo z tym w III RP od 15 lat mamy do czynienia i ptrzy wrogo do niego nastawionej
                większości parlamentarnej.
                Może zatem stąd ta chęć zeznań, na swoich warunkach
                teraz kiedy jeszcze cokowiek może.
                Zawsze później mógłby się tłumaczyć, że przecież zeznawał
                a nie chciał jedynie spotykać się z komisją.
                Poza tym w sytuacji upolityucznionej prokuratury, w sytuacji państwa
                zawłaszczonego przez partie, gdzie prawie wszystko jest podporządkowane politykom
                jaki prokurator odważy się zadać niewygodne pytania Pierwszemu wśród polityków?
                • Gość: Antyknajak Re: Zgadzam się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 16:39
                  >Poza tym w sytuacji upolityucznionej prokuratury, w sytuacji państwa
                  >zawłaszczonego przez partie, gdzie prawie wszystko jest podporządkowane
                  >politykom
                  >jaki prokurator odważy się zadać niewygodne pytania Pierwszemu wśród polityków?
                  Jest wielu takich prokuratorów, którzy odważyliby się zadać niewygodne pytania.
                  Problemem nie jest brak odważnego prokuratora ale szefostwo , które wyznacza
                  prokuratora do prowadzenia sprawy.
                  Cóż stoi na przeszkodzie aby Prokurator Generalny był powoływany jak Kieres
                  przez Sejm ?

                  • Gość: Krzysztof Re: Zgadzam się IP: *.pl / 217.153.73.* 09.03.05, 19:59
                    Najlepiej aby Prokurator Generalny był wybierany na jedną w miarę długą
                    kadencję, przykładowo raz na siedem lat.
                    Wtedy może nacisków i zależności byłoby po prostu mniej
                    i może nastał by czas, kiedy nie trzeba by było powoływać żadnych nadzwyczajnych
                    komisji śledczych
                    bo Sądy oraz szerzej wymiar sprawiedliwości byłby bardziej niezależny i skuteczny.
                    Trudno aby teraz było właśnie tak, kiedy minister sprawiedliwości podlega
                    bezpośrednio premierowi.
                    Czy takim prokuratorom opłaca się narażać,
                    narażać na szykany lub koniec kariery
                    gdy prowadzą śledztwa dotyczące spraw z udziałem polityków?
    • wesolyromekmmv Wszystkie drogi prowadzą do Prezydenta i Rzymu 09.03.05, 16:46
      • albert_c Wiednia raczej:)) n/t 10.03.05, 10:36
    • Gość: Antyknajak Kompromitujące Kwaśniewskiego nagranie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 05:45
      Takiego mamy Prezydenta:
      www.rmf.fm/wiadomosci/media/snd/79/79002.mp3
      • blackexit nic dodac 10.03.05, 07:44
        polaczenie paniki zadufania buty i chamstwa. konczy tak jak zaczal.
        pozdrawiam black
        • ja_aska Re: nic dodac 10.03.05, 12:22
          dziwne. chyba inne gazety i programy oglądamy. gruszka wczoraj tłumaczył, że
          był jego asystentem ale z nim nie gadał. nawet w muzeum myśli czy czegoś tam
          ludowego jest ten chłopina. więc o co chodzi? komentarz prokuratorów + ich
          podśmiewania z dochnala i jego zeznań też w prawicowych mediach (tvp) został
          pokazany. więc o co chodzi?
          • Gość: Krzysztof Re: nic dodac IP: 212.14.11.* 10.03.05, 14:01
            Komentarzem prokuratorów bym się zupełnie nie przejmował, gdy tylko pomyślę do
            jakich wniosków doszli na początku afery Rywina. Wtedy też się szczególnie
            "nabijali" że politycy w Sejmie chcą prowadzić śledztwo.

            Tylko kto więcej ustalił, owi prokuratorzy - profesjonaliści czy Komisja złożona
            z posłów?

            Dlatego niech się "nabijają" zeznań Dochanala (zresztą sam nie wiem czy opierają
            się na prawdzie) ale przynjamniej przed komisją Dochanal zaczął zeznawać, czyli
            znowu posłowie osiągneli to czego nie potrafili lub nie chcieli profesjonaliści.
            Nie jestem pewien czy owa komisja do czegoś konstruktuwnego dojdzie.
            Wiem natomisat jedno tak ta komisja jak i poprzednia "rywinowska" mają wielki
            wkład w odsłonięciu tego w jaki sposób funkcjonują polska demokracja,
            partie i politycy.
            • ja_aska Re: nic dodac 10.03.05, 15:03
              a może przeczytaj wywiad z celińskim? może przeczytaj materiały w
              elektronicznej gw - skoro innym nie wierzysz mediom. o propozycjach giertunia
              aż huczy
              • Gość: Krzysztof O jakich propozycjach? IP: 212.14.11.* 10.03.05, 15:55
                Poseł Giertych nie jest posłem z mojej bajki,
                natomiast mam do Ciebie pytanie czy złamał on prawo przesłuchując Dochnala?
                Czy obiecywał cokolwiek nielegalnego?
                Jeśli tak, to podaj mi przykłady takich obietnic.
                I nie chodzi mi o słowa posła Celińskiego, bo to żaden dowód.
                Prozszę o rzeczywiste przykłady ze stenogramu posiedzenia komisji, rzeczywiste
                przykłady a nie o czym się huczy - bo to także żaden dowód.
                Co do wywiadu z posłem Celińskim to już się do tego przyzwyczaiłem,
                że mówi jedno interpretuje jak mu wygodnie - zupełnie jak Giertych tylko do
                innej tezy
                • ja_aska Re: O jakich propozycjach? 11.03.05, 08:28
                  przeczytaj dzisejszy kurier: gochulski przed przyjazdem kontaktował się z
                  giertychem. a teraz ma zeznawać przed komisją. jaja sobie robisz?
                  • Gość: Antyknajak Re: O jakich propozycjach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 08:31
                    A co w tym dziwnego, że sledczy kontaktuje się z podejrzanym lub ze świadkiem.
                    Na jakiej podstawie twierdzisz, że mu nie wolno ?
                    • ja_aska Re: O jakich propozycjach? 11.03.05, 08:35
                      nie śledczy a członek komisji. kontaktuje się gdy poszukiwany listem gończym
                      (międzynarodowym) ukrywa się przed polskim wymiarem sprawiedliwości. a potem ma
                      go przesłuchiwać przed kamerami.
                      • Gość: Krzysztof Re: O jakich propozycjach? IP: 212.14.11.* 11.03.05, 08:46
                        Cała sprawa jest doprawdy bardziej rozdmuchana niż rzeczywistym zagrożeniem. Dla
                        mnie wiekszym skandalem w tej komisji jest postępowanie posła Gruszki oraz posła
                        Celińskiego.
                        • Gość: Krzysztof Re: O jakich propozycjach? IP: 212.14.11.* 11.03.05, 09:20
                          wiadomosci.interia.pl/kraj/news?inf=600979&blockName=FKR
                          Tam jest to opisane
                  • Gość: Krzysztof Re: O jakich propozycjach? IP: 212.14.11.* 11.03.05, 08:42
                    Odnoszę wrażenie że Roman Giertych jest strasznie wygodnym powodem,
                    powodem dla tych, którzy w swej naiwności usprawiedliwiają Pana Prezydenta.
                    Rozmowa Giertycha z tym świadkiem została nagrana przez ABW
                    wobec tego gdyby były tam jakieś obietnice, sprawa już dawno ujrzałaby światło
                    dzienne.
                    Fakty są takie: w rozmowie tej Giertych namawiał świadka do powrotu mówiąc, że
                    sprawa jest na tyle głośna że ten ostatni na pewno będzie miał uczciwy proces.
                    No tak to skandal takie obietnice i spisek przeciw Prezydentowi (:
                    Inną kwestiąjest ta że Giertych jest członkiem komisji śledczej, której większość
                    członków należy do lewicy i co najważniejsze jest członkiem jednej komisji śledczej.

                    Przypominam na dzień dzisiejszy Pana Prezydenta chcą przesłuchiwać już trzy
                    różne komisje...
                    • ja_aska Re: O jakich propozycjach? 11.03.05, 10:21
                      większość członków należy do lewicy? ocipiałeś czy w swej demagogii straciłeś
                      opanowanie?
                      • Gość: Krzysztof No tak IP: 212.14.11.* 11.03.05, 11:00
                        Skład Komisji śledczej (Orlen):

                        Bogdan Bujak - SLD - Lewica
                        Andrzej Różański - SLD - Lewica
                        Andrzej Celiński - SDPL - Lewica
                        Andrzej Aumiller - UP - Lewica
                        Andrzej Grzesik - Samoobrona - Lewica patriotyczna (określenie własne Leppera)
                        Józef Gruszka - PSL
                        Zbigniew Wassermann - PiS
                        Roman Giertych - LPR
                        Antoni Macierewicz - RKN
                        Zbigniew Witaszek - niezrzeszony

                        Tyle fakty nie demagogia
      • Gość: Marian Paździoch Re: Kompromitujące Kwaśniewskiego nagranie IP: 62.69.200.* 10.03.05, 20:25
        w ordunku? ordunka, czyli też ordonówna. przedwojenna aktorka i śpiewaczka.
        jemu pewnie chodziło w ordynku, psia jego mać.
        mp
    • Gość: Renata Prezydent ma słabych pracowników kancelarii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 11:15
      Jak słucham od lat Szymczychę, Kalisza, Szymanek Deresz i kilku innych to
      stwierdzam,że Kwaśniewski ma kiepskich pracowników kancelari. Potrafią mówić ,
      wywodzić oracje ale jest to pusta gadka w stylu Jaskierni. W praktyce przy
      każdej decyzji Prezydenta ocenianej masowo robione są elementarne i oczywiste
      błędy
      • Gość: Krzysztof Re: Prezydent ma słabych pracowników kancelarii IP: 212.14.11.* 11.03.05, 11:22
        Zgadzam się z Tobą i to nie tylko to, w Kancelarii zatrudniony jest wielki tłum,
        a nie ma tam specjalistów od wizerunku publicznego i marketingu politycznego,
        którzy umieli by podpowiedzieć Przydentowi w sytuacjach kryzysowych.
        Nie ma tam także prawników, na bodajże 800 pracowników,
        którzy doradzali by częstsze Veto wobec tego co przychodzi z parlamentu
        i późniejsą tego efekty chyba z 17 ustaw niezgodnych z prawem a uchwalonych
        przez Sejm i podpisanych przez Prezydenta
Inne wątki na temat:
Pełna wersja