Dodaj do ulubionych

>>> Jedyna taka droga...

18.06.02, 10:26
Jest u nas w wojewodztwie. Jest to najdziwniejsza SZOSA w kraju:
-przez 50 km mozna nie spotkac zadnego samochodu
-przez 50 km nie przejezdza sie przez zadne miejscowosci
-jest prosta i wyprofilowana
-dla niej poprzecinano pagorki
-tylko tam sa wiadukty nad polnymi drogami
-jedyna szosa nad ktora przebiega z 10 bezkolizyjnych skrzyzowan

Na pewno kazdy z Was nia jechal! :-)))
Obserwuj wątek
    • skuter70 Re: >>> Jedyna taka droga... 18.06.02, 10:31
      mike102 napisał(a):

      >
      > Na pewno kazdy z Was nia jechal! :-)))

      ja nie:)
      w pierwszej chwili pomyslalem o awaryjnym lotnisku ale nic z tego

      • koala_ Re: >>> Jedyna taka droga... 18.06.02, 10:34
        skuter70 napisał(a):

        > mike102 napisał(a):
        >
        > >
        > > Na pewno kazdy z Was nia jechal! :-)))
        >
        > ja nie:)
        > w pierwszej chwili pomyslalem o awaryjnym lotnisku ale nic z tego
        >

        Czy to nie droga na Chociwel?
        Od Lotniska na szosie dalej biegnie podobna droga. Wiadukty na drodze są bo
        niemcy zamierzali tam pociągnąć autostradę na Królewiec. No ale tam jeżdżą
        częściej samochody :)))
    • franekkk Re: >>> Jedyna taka droga... 18.06.02, 10:32

      pierwsza litera b?
      • milseog Re: >>> Jedyna taka droga... 18.06.02, 10:40
        ja na pewno nia nie jechalem. gdzie to jest? az sie wierzyc nie chce...
    • skuter70 Re: >>> Jedyna taka droga... 18.06.02, 10:44
      mike102 napisał(a):

      > Jest u nas w wojewodztwie. Jest to najdziwniejsza SZOSA w kraju:
      > -przez 50 km mozna nie spotkac zadnego samochodu
      > -przez 50 km nie przejezdza sie przez zadne miejscowosci
      > -jest prosta i wyprofilowana
      > -dla niej poprzecinano pagorki
      > -tylko tam sa wiadukty nad polnymi drogami
      > -jedyna szosa nad ktora przebiega z 10 bezkolizyjnych skrzyzowan

      z opisu to cos poniemieckie ale ten brak ruchu nie pasuje
      moze gdzies na jakims bylym poligonie ?

    • mike102 bezruch 18.06.02, 10:45
      jechalem nia w srodku tygodnia poznym wieczorem. ilosc spotkanych samochodow =
      ZERO.
      • skuter70 Re: bezruch 18.06.02, 10:47
        mike102 napisał(a):

        > jechalem nia w srodku tygodnia poznym wieczorem. ilosc spotkanych samochodow =
        > ZERO.

        tanowo-nowe warpno
        tylko reszta opisu sie nie zgadza:)
        • mike102 zaginiona autostrada 18.06.02, 10:52
          hej! slusznie obstawiacie ze to na chociwel.
          zazwyczaj jak jadchalem do inska to nie zawracalem sobie glowy ta droga ale teraz
          dokladnie sie przyjrzalem i np. wypatrzylem ze o lotniska awaryjnego jeszcze
          przez 20 km ciagnie sie drugi pas: wylane jest betonowe pobocze oraz kraweznik.
          brak 2 pasow jezdni posrodku. ale z tego co wiem to niemcy mieli taka metode
          budowania autostrad - najpierw jechali z nasypami, potem budowali taka "rynne" i
          wylewali beton. tu nie zdozyli z 2 pasem :-)))
          • ga Re: zaginiona autostrada 18.06.02, 10:56
            ...dlatego profil jezdni znosi lekko na lewo ( tych jadących na Szczecin). Ale
            droga super, szkoda tych wiaduktów, zarosły drzewami.
            • ga Re:P.S. 18.06.02, 11:05
              W soboty rano wcale nie jest taka pusta.
    • skuter70 z ciekawostek budowlano-drogowych:) 18.06.02, 11:07
      w tamtym roku trafilem na lotnisko w kluczewie i polecam szczegolnie jak ktos w
      komfortowych warunkach chce sie pouczyc jazdy samochodem:)

      pas startowy 2.5 km, szerokosci 60m

      okolo 80 roznych budynkow, zabojcze hangary, z ktorych czesc zajeta jest na
      magazyny rolnicze
      hangary mialy swietne bramy : potwornej grubosci bloki betonowe ustawione na
      wozkach przesuwanych po torach
      nie wiem jakim cudem (to naprawde olbrzymie bloki betonu) i po co ale wiekszosc
      tych bram ktos zwedzil:)

      na lotnisku jest pelno zakazow wjazdu i ostrzezen o minach ale ja jakos
      przezylem:)

      warto zobaczyc
      • ga Re: z ciekawostek budowlano-drogowych:) 18.06.02, 11:28
        Uczyłam się tam jeździć!!! Świetne miejsce, a krajobraz jak z filmu science
        fiction! Można znaleźć sobie "alejkę" do ćwiczeń albo na głównym pasie
        spróbować trochę szybciej! A obok lotniska zabytkowe zabudowania folwarczne z
        unikalnym parkiem, ponoć ma on być wciągnięty na listę zabytków przyrodniczych
        (czy inną dendrologiczną), warto zobaczyć!
    • Gość: spik Re: >>> Jedyna taka droga... IP: 62.233.145.* 18.06.02, 11:57
      Droga 142 prowadzi do najwspanialszego miejsca w naszym województwie
      tj. Ińska i niestety skłania na smutnego wniosku, że w okolicy istnieją
      wyłącznie osady postpegierowskie o dośc niskim poziomie industrializacji.
      Chciałbym jedocześnie tchnąć nutkę optymizmu, związaną z planami
      rozwoju browaru w Chociwlu no i budową farmy elektrowni wiatrowych
      w jego bezpośredniej bliskości.
      Uwaga ! Przewidywana skala inwestycji 500 mln PLN. Jest poważny inwestor
      z Berlina.
      Pozdrawiam i cieszę sie, że Mike strikes again.
    • zoppoter Re: >>> Jedyna taka droga... 18.06.02, 12:21
      Autostrada Berlin-Królewiec, odcinek Szczecin-Chociwel, niestety tylko jedna jezdnia. Wiem, że juz to jest
      wyjaśnione, ale Mike wie, że ja i bez tego bym wiedział, nieprawdaż?
      Ponoć w latach dziewięćdziesiątych Niemcy proponowali dokończenie jej budowy za swoje pieniądze, ale polskie
      władze sie nie zgodziły... Głupich nie sieją, sami wyrastają. A przecież sporo nasypów, wykopów, mostów
      zostało juz przygotowanych w latach czterdziestych, a ta autostrada mogłaby połączyć region gdański ze
      szczecińskim. A ilu turystów z zachodu dałoby zarobić pomorskim, warmińskim, pruskim i mazurskim
      przediśbiorcom turystycznym...
      • Gość: spik Re: >>> Jedyna taka droga... IP: 62.233.145.* 18.06.02, 12:30
        Dla stolycy brzmi jak Hubka i Tschaja razem wzięci :))
        Pozdrawiam "wschodnie wybrzeże".
        • zoppoter Re: >>> Jedyna taka droga... 18.06.02, 12:36
          Gość portalu: spik napisał(a):

          > Dla stolycy brzmi jak Hubka i Tschaja razem wzięci :))
          > Pozdrawiam "wschodnie wybrzeże".

          Chrzanić taką "stolicę".
          Osobiście uważam, że najlepiej dla nas byłoby ogłosić secesję Pomorza od Szczecina po Elbląg. To oczywiście
          nierealne. Ale było realnym utworzenie ustroju państwa polegające na istnieniu silnych samorządowych,
          samofinansujących, samodzielnych gospodarczo województw-regionów. W takim systemie nasze województwa (a
          moze nawet jedno wspólne) mogłyby się rozwijac niezależnie od humorków tak zwanej stolicy.
          A tak żyjemy w zcentralizowanym państwie-molochu, wszystkie decyzje zapadają kilkaset kilometrów od
          zainteresowanych, a system finansowo-podatkowy jest taki, że rozsądniej byłoby w ogóle nie tworzyć
          województw... Podziękowania należą się posłom ubiegłej kadencji z SLD, PSL i katolicko-nacjonalistycznego nurtu
          AWS.
      • mike102 Re: >>> Jedyna taka droga... 18.06.02, 12:33
        zoppoter napisał(a):

        > Autostrada Berlin-Królewiec, odcinek Szczecin-Chociwel, niestety tylko jedna je
        > zdnia. Wiem, że juz to jest
        > wyjaśnione, ale Mike wie, że ja i bez tego bym wiedział, nieprawdaż?
        > Ponoć w latach dziewięćdziesiątych Niemcy proponowali dokończenie jej budowy za
        > swoje pieniądze, ale polskie
        > władze sie nie zgodziły... Głupich nie sieją, sami wyrastają. A przecież sporo
        > nasypów, wykopów, mostów
        > zostało juz przygotowanych w latach czterdziestych, a ta autostrada mogłaby poł
        > ączyć region gdański ze
        > szczecińskim. A ilu turystów z zachodu dałoby zarobić pomorskim, warmińskim, pr
        > uskim i mazurskim przediśbiorcom turystycznym...

        oczywiscie ze wiedzialem ze bedziesz wiedzial dokladnie! ;-)))
        a co do polaczenia to ta autostrada polaczylaba nie tylko szczecin z gdanskiem
        ale przede wszystkim berlin z kaliningradem i bylaby najkrotsza droga z rfn do
        rosji!
        • zoppoter Re: >>> Jedyna taka droga... 18.06.02, 12:42

          > a co do polaczenia to ta autostrada polaczylaba nie tylko szczecin z gdanskiem
          > ale przede wszystkim berlin z kaliningradem i bylaby najkrotsza droga z rfn do
          > rosji!

          Myslę, że jako połączenie Szczecina z Gdańskiem miałaby ta atostrada o wiele większe znaczenie, niż jako
          połączenie Berlina z Królewcem. Niemcy nie wykazują specjalnego (gospodarczego) zainteresowania
          północno-wschodnimi Prusami, bo Rosja to kraj tyleż biedny co nieprzewidywalny. Czytałem gdzieś, że nawet
          nostalgiczno-sentymentalne podróże w tamte strony są wśród Niemców rzadkością. Raz, że mało kto z dawnych
          Prusaków jeszcze żyje, a dwa, że ci, którzy żyją, nie chcą patrzeć na degrengoladę swojej ojczyzny. O
          barbarzyńskich zwyczajach (bandytyzm, korupcja, brak higieny) nie wspominając...
    • Gość: spik Re: >>> Jedyna taka droga... IP: 62.233.145.* 18.06.02, 12:44
      Ja osobiście łaskawszym okiem spojrzałbym na braci Litwinów, bo Kalingrad
      to "ekomiczny trup". Budowanie autostardy dla uprawiających "Nostalgiereisen"
      to lekka przesada. Fakt niezaprzeczalny - Litwini przejęli 60 %
      przewozów tranzytowych z państw b. ZSRR na zachód Europy. Upust swemu
      niezadowoleniu ze stanu polskiech dróg dał niedawno litweski minister
      spraw zagranicznych w wywiadzie na łamach GW. Stąd m.in. zainteresowanie
      litweskich przewoźników frachtem morskim.
      • zoppoter Re: >>> Jedyna taka droga... 18.06.02, 12:48


        > Ja osobiście łaskawszym okiem spojrzałbym na braci Litwinów, bo Kalingrad
        > to "ekomiczny trup". Budowanie autostardy dla uprawiających "Nostalgiereisen"
        > to lekka przesada.

        Ale NIemcy chcieli sobie to sami sfinansować... A byłoby to korzystne nie tylko dla podróżników nostalgicznych, ale
        przede wszystkim dla raczej niezbyt zamożnych regionów po drodze.

        >Fakt niezaprzeczalny - Litwini przejęli 60 %
        > przewozów tranzytowych z państw b. ZSRR na zachód Europy. Upust swemu
        > niezadowoleniu ze stanu polskiech dróg dał niedawno litweski minister
        > spraw zagranicznych w wywiadzie na łamach GW. Stąd m.in. zainteresowanie
        > litweskich przewoźników frachtem morskim.

        Oj to jest szerokie zagadnienie, związane z UE, kabotażem, konkurencją, okresami przejściowymi. I ma własciwie
        niewielki związek z omawianą autostradą...

        • Gość: gregmi Re: >>> Jedyna taka droga... IP: 5.2.1R* / 24.42.115.* 18.06.02, 23:09
          to bylo tak:
          W Wegorzewie wpadlem na moscie na radarek, zmierzyli mi ponad 40 i taki jeden
          strasznie smiesznie wyskoczyl na srodek drogi i chcial zatrzymac moja
          zoltotablicowa maszyne. Maszyna sama nie stanela, nie wiem dlaczego, ale on
          jakos zdolal uskoczyc. I oni w pogon (nie mylic z Pogonia). Dopadlem do tej
          drozki, a tam to oni swym polonezem, czy jak tym wyscigowom na imie, nie mieli
          zadnych szans. Nie mieli tez chyba radia, bo po drugiej stronie drozki nikt na
          mnie nie czekal. Calkiem fajna drozka... Pozdr
          • franekkk Re: >>> Jedyna taka droga... 18.06.02, 23:54

            no to uwazaj bo pan komendant tutaj czasami bywa
            i wszystko sie zgadza z majkowym opisem
            zywej duszy tylko smerfy
          • zoppoter Jakie to typowo polskie. 19.06.02, 09:09
            Popełnić przestępstwo i jeszcze sie tym publicznie chwalić...
      • mike102 off topic - promy 19.06.02, 19:57
        Gość portalu: spik napisał(a):

        > Ja osobiście łaskawszym okiem spojrzałbym na braci Litwinów, bo Kalingrad
        > to "ekomiczny trup". Budowanie autostardy dla uprawiających "Nostalgiereisen"
        > to lekka przesada. Fakt niezaprzeczalny - Litwini przejęli 60 %
        > przewozów tranzytowych z państw b. ZSRR na zachód Europy. Upust swemu
        > niezadowoleniu ze stanu polskiech dróg dał niedawno litweski minister
        > spraw zagranicznych w wywiadzie na łamach GW. Stąd m.in. zainteresowanie
        > litweskich przewoźników frachtem morskim.

        Swego czasu Pakuz zaproponowal bardzo ciekawy i na oko calkiem dochodowy pomysl
        otworzenia regularnej linii promowej do St.Petersburga. Polaczyc te rosyjska
        metropolie poprzez szczecinski port i autostrade z Berlinem to moze byc
        przyszlosc. Bo w autostrade do Kaliningradu to nie wierze (nie ma jej nawet w
        planach).
        • Gość: gregmi Zoppoterowa Drozka IP: 5.2.1R1D* / 24.42.115.* 22.06.02, 23:46
          Widzisz Zoppoter, jak Ci napisac wprost, to sie czepiasz, a ja nie wprost,
          to ... tez sie czepiasz, moze nawet gorzej. A ja pamietam te sytuacje, jak
          dzis. Wiec jak nie zrozumiales, to wyjasniam (i opuszczam "Ci"): mialem na
          liczniku dokladnie 45. I trzeba znac Wegorzyno, by to rozumiec. Drozka jest z
          gorki, mostek, za mostkiem niezly zakrecik. Na polskie krazowniki, to 50 jest
          (bylo) tam hu-hu-hu, a moze i za duzo, ale lepszy pojazdzik moze to lekko
          zrobic i 70-tka. "Pan" (w cudzoslowie, bo przeciez typowy bezmozgowiec)
          policjant nie reagowal na wieksze predkosci niz moje 45, ale jak zauwazyl zolta
          tablice, to sie w ostatniej chwili rzucil z rejtanowska glupota pod moje kola.
          Mialem zero szans, by zahamowac, a i pojecia nie mam, jak on uskoczyl. Juz
          laskawie pomijam fakt, ze TAK SIE SAMOCHODOW NIE ZATRZYMUJE. Polska jest tu
          typowa glupota. O policyjnej pomilcze. Nawet chcialem mu stanac, co tam, po
          polsku jeszcze troche mowie. A jak przypomnialem sobie poprzednie
          przesluchanie, odeszlo mnie, jakzes glupi, to sie mecz. Z tego co wiem, to na
          pewno nie gonili, bo nie mieli benzyny. Wspomnialem "poprzednie przesluchanie".
          Jade Jaskowa Dolina (wiesz, gdzie to?) o czwartej rano. Wolno mi? Wolno. Jade
          spokojnie i nikomu nic nie robie. Na liczniki 48. Z boku (?) blyska jakies
          swiatelko. Mysle, moze ktos potrzebuje pomocy. Nadepnalem hamulec, moj samochod
          stanal. Tamten pojechal dalej, ale sie cofnal. Pyzata geba ukazala sie w moim
          bocznym okienku. Bez zadnych wstepow "Pilismy, co?" Nie wiem, mowie, moze
          piliscie. "Pytam, czy pan pil". Tak, mowie zgodnie z prawda, trzy kawy i piec
          herbat, przeciez sie zasiedzialem u przyjaciol. "Dmuchamy", zarzadzil. A
          dmuchajcie sobie, mowie. Oj, oszczedze Ci dalej. Nie ma wiecej ochoty na
          rozmowy z tymi glupolami. I nic nie zmieni mojej opinii. Jak z ta papuga:
          Niebieski, ty wiesz. I co, dojrzales do Europy? Mozna dojrzec w piec minut, nie?
          • zoppoter Re: Zoppoterowa Drozka 24.06.02, 13:20
            Uciekałeś przed policją. To przestępstwo, nawet wtedy, gdy to policjanci wykazują sie głupotą.
            I tylko o tym mówiłem.
    • Gość: jsz Re: >>> Jedyna taka droga... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 22:40
      mike102 napisał(a):

      > Jest u nas w wojewodztwie. Jest to najdziwniejsza SZOSA w kraju:
      > -przez 50 km mozna nie spotkac zadnego samochodu
      > -przez 50 km nie przejezdza sie przez zadne miejscowosci
      > -jest prosta i wyprofilowana
      > -dla niej poprzecinano pagorki
      > -tylko tam sa wiadukty nad polnymi drogami
      > -jedyna szosa nad ktora przebiega z 10 bezkolizyjnych skrzyzowan
      >
      > Na pewno kazdy z Was nia jechal! :-)))


      Masz racje Mike !

      Droga jest wspaniala. Zalowac ze nie dokonczono jej az do Gdanska/Elblaga i w
      postaci dwujezdniowej. Mam do tej drogi sentyment, uczylem sie na niej jezdzic
      jako 17-to latek bez prawa jazdy. Dzis wiem ze bezpiecznie mozna na niej jechac
      18o km/h (sprawdzilem !. Aktualnie wraz z synem regularnie jezdze na niej
      hulajnoga (polecam wszystkim malym rowerzystom, hulajnogowcom i doroslym
      wrotkarzom) - Dla wtajemniczonych chodzi oczywiscie o tzw. Drogowy Odcinek
      Lotniskowy (DOL) zamykany srednio raz w roku (skrzyzowanie drog Szczecin-
      Swinoujscie-Chociwel). Ja mialem przyjemnosc ogladac na tym drogowym lotnisku
      francuskiego Mirage i szwedzkiego Sabb Grippen. Jesli chodzi o droge (autostrada
      z Berlina do Krolewca (Prusy Wschodnie - obecnie Kaliningrad Rosja) dochodzi ona
      tylko do Lisowa k. Chociwla, dalej sa tylko obiekty inzynierskie nasypy, wiadukt,
      przepusty itd. (Warto zobaczyc m.in. Dlusko Niemcy usypali wysoka! groble w
      polnocnej czesci tego jeziora).
      Od strony wschodniej droga od Kaliningradu jest doprowadzona do Gronowa k.
      Elblaga. O autostradzie Berlin-Krolewiec pisala swego czasu Wyborcza Szczecinska,
      artykuly sa w archiwum. Warto tez zobaczyc na strone prywatna
      www.capital.com.pl/~bartoszb/berlinka/berlinka.html
      Pozdrowienia
      J.
      • mike102 Re: >>> Jedyna taka droga... 24.06.02, 14:26
        Gość portalu: jsz napisał(a):

        > mike102 napisał(a):
        >
        > > Jest u nas w wojewodztwie. Jest to najdziwniejsza SZOSA w kraju:
        > > -przez 50 km mozna nie spotkac zadnego samochodu
        > > -przez 50 km nie przejezdza sie przez zadne miejscowosci
        > > -jest prosta i wyprofilowana
        > > -dla niej poprzecinano pagorki
        > > -tylko tam sa wiadukty nad polnymi drogami
        > > -jedyna szosa nad ktora przebiega z 10 bezkolizyjnych skrzyzowan
        > >
        > > Na pewno kazdy z Was nia jechal! :-)))
        >
        >
        > Masz racje Mike !
        >
        > Droga jest wspaniala. Zalowac ze nie dokonczono jej az do Gdanska/Elblaga i w
        > postaci dwujezdniowej. Mam do tej drogi sentyment, uczylem sie na niej jezdzic
        > jako 17-to latek bez prawa jazdy. Dzis wiem ze bezpiecznie mozna na niej jechac
        >
        > 18o km/h (sprawdzilem !. Aktualnie wraz z synem regularnie jezdze na niej
        > hulajnoga (polecam wszystkim malym rowerzystom, hulajnogowcom i doroslym
        > wrotkarzom) - Dla wtajemniczonych chodzi oczywiscie o tzw. Drogowy Odcinek
        > Lotniskowy (DOL) zamykany srednio raz w roku (skrzyzowanie drog Szczecin-
        > Swinoujscie-Chociwel). Ja mialem przyjemnosc ogladac na tym drogowym lotnisku
        > francuskiego Mirage i szwedzkiego Sabb Grippen. Jesli chodzi o droge (autostrad
        > a
        > z Berlina do Krolewca (Prusy Wschodnie - obecnie Kaliningrad Rosja) dochodzi on
        > a
        > tylko do Lisowa k. Chociwla, dalej sa tylko obiekty inzynierskie nasypy, wiaduk
        > t,
        > przepusty itd. (Warto zobaczyc m.in. Dlusko Niemcy usypali wysoka! groble w
        > polnocnej czesci tego jeziora).
        > Od strony wschodniej droga od Kaliningradu jest doprowadzona do Gronowa k.
        > Elblaga. O autostradzie Berlin-Krolewiec pisala swego czasu Wyborcza Szczecinsk
        > a,
        > artykuly sa w archiwum. Warto tez zobaczyc na strone prywatna
        > <a href="www.capital.com.pl/~bartoszb/berlinka/berlinka.html"target="_bl
        > ank">www.capital.com.pl/~bartoszb/berlinka/berlinka.html</a>
        > Pozdrowienia
        > J.

        Uzupelnie jeszcze adresem artykulu z GW. Ukazal sie on w cyklu z archiwum Sz.:
        wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=755206&dzial=szs0003
        • gregmi Zoppoterowa drozka 24.06.02, 18:45
          to nawrzucac kazdemu, ktory ma inne zdanie.
          Nie, Zoppoter, wcale nie o tym mowiles. Jakie to polskie chwalic sie
          przestepstwem, stwierdziles. Wiecej takiego przypieprzania sie do kazdego z
          inna tablica na samochodzie, przy calkowitej akceptacji miejscowego kryminalu
          (opisac szczegolowo, czy sam wiesz?), a nie opedzisz sie od turystow i ich
          dewiz. Swietnie pracuje nad tym polskie policja i straze miejskie Ilekroc
          zabladzilem gdziekolwiek, zero pomocy, dukumenty, opierdzielanie, podniesiony
          glos, insynuowanie przestestw, wymuszanie lapowki**. A ja dziele narod nad
          Wiselka na Polakow i polaczkow. Szkoda, ze od dzis jestes z mili- i
          policjantami. Szkoda tez, ze nie dojrzales do Europy w piec minut, bo niektore
          wczesniejsze zoppoterowskie wypowiedzi byly calkiem-calkiem.
          ** Taki jeden Kazio, ktory jechal z Berlina do Krakowa, na trasie od polskiej
          granicy wreczyl JEDENASCIE lapowek. Niczego nie zlamal, ani nie ukradl, po
          prostu stawal na lizak (co za pomysl???) na srodku jezdni, dawal, jechal.
          Chcial miec spokoj. Ta jazda kosztowala go jedenascie setek. Ale juz nie
          przyjedzie. Boi sie byc aresztowanym, bo jest jedenastokrotnym przestepca.
          Chociaz nie, mowi, ze bedzie wyjatek. Jak mu matka umrze.

          PS. A aby Was dobic zupelnie, dodam, ze powinniscie byc wdzieczni za tego typu
          uwagi. Bardzo wdzieczni! To jest, jak naprawde ludzie Was widza. Taki
          Amerykanin Wam tego nie powie. Sure - usmiechnie sie szeroko, a swoje mysli. I
          prosic o wiecej (uwag). I jak najszybciej naprawiac swoj maly (bo taki jest),
          zgnily (niestety) swiatek. Od mentalnosci zaczac. Dobrobyt przyjdzie pozniej.
          Swiadomosc przeciez okresla byt, nieprawdaz? Zegnaj.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka