Dodaj do ulubionych

Wyrok dla morderców Natalii Oleksy

IP: *.cox.com 23.05.05, 18:05
Prokurator nazywal sie Pan Jacek Powalski, czy autor nie mogl po prostu isc i
sie zapytac? Stanowi to ewidentny brak profesjonalizmu i przejaw lekcewazenia
tematu oraz czytelnikow.
Obserwuj wątek
    • Gość: łucja Re: Wyrok dla morderców Natalii Oleksy IP: 217.153.6.* 23.05.05, 18:27
      ja bym ich zamkła w kostnicy razem nich by patrzyli na Natalie co zrobili to
      by sie mordercom odechciało do kamieniołomow a nie zebysny ich karmili przez
      20 lat
      • york222 Re: Wyrok dla morderców Natalii Oleksy 23.05.05, 18:50
        pan szanowny sedzia znowu sie pomylil w ocenach.i tak napewno wykonuje to co
        robi automatycznie .diagnoza slabo mysli. na kolesi juz czekaja w pudle,bedzie
        mile przywitanie
    • Gość: e.beata Re: Wyrok dla morderców Natalii Oleksy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.05, 19:26
      "że wymierzenie mu mniejszej kary niż Mirosławowi D. tylko dlatego, że jest od
      niego o dwa lata młodszy, byłoby niesprawiedliwe. - Taki wyrok byłby
      wewnętrznie sprzeczny"
      Takie tłumaczenia sędziego to zwykły skandal.
      W normalnym kraju by za to odpowiedział.
      Może i starszy prowodyrem nie był ale swój rozum miał, wiedział co robi, to że
      posłuchał młodszego a nie akurat równolatka nie może byc dla niego ŻADNĄ
      okolicznością łagodzącą. Wręcz przeciwnie. Skoro uległ młodszemu to i starszemu
      też byłby posłuszny. A gdyby prowodyr miał lat 10? Więzienie go nie obejmuje,
      to co ile by dostał starszy, żeby wg. sędziego wyrok był sprawiedliwy?

      I nie rozumiem tłumaczenia w tym przypadku i wielu innych o roli środowiska
      domowego jako okoliczności łagodzącej.
      Czyli ktoś kto wychowywał się w normalnej rodzinie nie będzie traktowany
      ulgowo, poniesie większą karę, bo miał pecha wychowując się w normalnej
      rodzinie???
      Obaj chłopcy byli zdemoralizowani. Kradli, rozrabiali juz wcześniej. Nie wiem
      jak było, ale niewykluczone że właśnie ze względu na ASPEKTY WYCHOWAWCZE i
      WYCHOWYWANIE W RODZINACH NIEPEŁNYCH sprawy były umarzane, bądz wyroki
      otrzymywali w nawiasach /a dla takich młodzieńców to żadna kara/.
      Znam wiele osób wychowywanych bez ojców, którzy na bandytów nie wyrośli i
      wielu "ułomnych" z normalnych rodzin.


      • Gość: też sędzia Re: Wyrok dla morderców Natalii Oleksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 01:26
        bo na tym m.in. polega kara za współsprawstwo i wewnętrzna spójność
        rozstrzygnięcia. próbujesz w kilku zdaniach uzasadnić wyrok w 12-tomowej
        sprawie (każdy tom - 400 stron, 400x12=4.800 stron!). nie po to kuje się prawo
        11 lat by zostać sędzią, aby takie niedouczone jednostki jak Ty rozprawiały bez
        najmniejszego rozeznania w prawie - formach zjawiskowych przestępstwa, formie
        winy, stopniu społecznej szkodliwości, ustaleniach faktycznych wyroku,
        subsumcji i wreszcie funkcjach kary.
        • jacek.zienkiewicz Re: Wyrok dla morderców Natalii Oleksy 24.05.05, 01:41
          też sędzio,
          A co tu było uzasadniać. Okrutna zbrodnia zasługująca na najwyższe potępienie i
          najwyższą z możliwych karę. A nawet większą, niestety zniesioną.
          Okrucieństwo winno być mierzone z punktu odczuć ofiary i jej najbliższych a nie
          intencji kata czy też katów.
          A to nie było szczególne okrucieństwo? To może te zezwierzęcone bydlaki były
          humanitarne, bo "tylko podejmowali normalne czynności żeby zabić"? Trzeba być
          kretynem żeby tak myśleć, a jak ktoś się tak wypowiada to już debil kompletny.
          A jeśli jest do tego sędzią, to Boże miej nas w swojej opiece.
          Niestety zawód sędziego w naszym kraju, podobnie jak cały wymiar
          sprawiedliwości przechodzi głęboki kryzys. Bardzo głęboki.
          JZ
        • Gość: tez prawnik Re: Wyrok dla morderców Natalii Oleksy IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 24.05.05, 02:23
          Masz racje, tyle ze forum to bardzo nieprawnicze miejsce. Co nie znaczy, iz
          wedlug mnie wyrok jest sluszny. Ale tez nie mowie ze niesluszny... Po prostu
          nie znam akt.
          Co jednak mnie zaintrygowalo, to skad wziales te "11 lat zeby zostac sedzia"?
          Ja jestem prawnik "starego systemu", kiedy wystarczyl uniwerek i dwa lata
          aplikacji...
          • Gość: ugh Re: Wyrok dla morderców Natalii Oleksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 20:40
            A teraz masz 5 lat studiów, potem 3 lata aplikacji i 3 do 4 lat asesury..
            Wychodzi 11?
        • Gość: dyletant Re: Wyrok dla morderców Natalii Oleksy IP: 213.155.191.* 24.05.05, 15:21
          do "też sędzięgo"
          <b>nie po to kuje się prawo 11 lat by zostać sędzią</b>

          no właśnie, "kuje się" prawo a nie "uczy się" prawa. A potem taki "zakuty"
          sędzia wymyśla kwadraty aby uzasadnić swoje wypociny. Kogo on chce
          resocjalizować? Żenada
    • Gość: gosia ŚMIERĆ TYM ŚMIECIOM!!! IP: 217.96.3.* 23.05.05, 23:34
      Mnie też ciśnie się na usta kara, której tak brakuje w polskim systemie karnym.
      A sędziego potępiam, że nie kieruje się ludzkim odruchem (także myślenia), a
      jedynie suchą literą prawa. Jego definicja okrucieństwa daleko odbiega od
      zdrowego rozsądku i poczucia człowieczeństwa. Ale inaczej by śpiewał, gdyby to
      jego córka padła ofiarą gwałtu i zabójstwa. A tym dwom degeneratom życzę, aby
      trafili na jeszcze gorszych degeneratów w więzieniu, którzy ich "wychowają" -
      od tyłu i nie tylko.
    • Gość: prawnik Re: Wyrok dla morderców Natalii Oleksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 01:20
      temu że jest mało profesjonalny, autor dał wyraz w wielu swoich publikacjach.
      lektura podręczników dla studentów prawa nie zawadzi. niemniej nazwisko
      prokuratora jest nieistotne.
      • Gość: Marian Paździoch Re: pytanie do '11-letniego' sędziego IP: 62.69.200.* 24.05.05, 06:44
        Nieszczególne okrucieństwo?

        wytłumacz mi definicję szczególnego okrucieństwa.
        według mnie, już samo zaplanowane morderstwo, jest szczególnym okrucieństwem.
        a tak było w tym przypadku. w tym celu zwabili, zgwałcili i brutalny sposób
        zamordowali to dziecko. przez 40 minut paswili się nad nią.
        więc co? nic szczególnego? normalka?

        Co jeszcze trzeba zrobić, żeby zabić okrutnie?! - mówił, szlochając ojciec
        Natalii. - Trzeba było widzieć w kostnicy ciało mojej córeczki.

        mp
        • ja_aska Re: pytanie do '11-letniego' sędziego 24.05.05, 07:52
          wyrok chyba jest maxymalny jeżeli chodzi o tego młodszego.
          • Gość: Marian Paździoch Re: do ja_aska IP: 62.69.200.* 24.05.05, 08:16
            wyrok powienien brzmieć kara dożywocia bez możliwości ubiegania się o
            przedterminowe zwolnienie. a także pozbawienie wszelkich praw. byłaby to kara
            adekwatna do tej ochydnej zbrodni. byłaby także przestrogą dla podobnych
            morderców.

            pozdrówki!mp
            • ja_aska Paździoch 24.05.05, 08:23
              jaki powinien a jaki może być to duża różnica. małoletniemu prawo na więcej nie
              pozwala.
              • Gość: Marian Paździoch Re: ja_aska IP: 62.69.200.* 24.05.05, 08:30
                i tak powinien to uzasadnić sędzia.

                mp
                • ja_aska Re: ja_aska 24.05.05, 09:07
                  nie słyszałam uzasadnienia. ale takie powinno być.
                • Gość: e.beata Re: ja_aska IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.05, 09:20
                  Ja po prostu myślę, że nasi w togach, obracają się codziennie wśród spraw mało
                  przyjemnych i znieczuliło ich. Dodatkowo każda władza deprawuje. No i poza tym -
                  to też tylko ludzie, testów psychologicznych nie przechodzili. Jak im na
                  uczelni powiedzieli że sędzia ma być obiektywny i bezemocjonalny to się
                  słuchają.
                  Też jestem za tym aby sedzia był obiektywny, nie wydawał wyroku pod wpływem
                  emocji, ale do anielki sędzia nie moze być pozbawiony tych emocji, bo to
                  patologią by śmierdziało. Osoba pusta emocjonalnie nie może sądzić.

                  Nic się nie zmienia, choć od tylu lat trąbi się że wyroki często nie
                  odpowiadają poczuciu sprawiedliwości społecznej.
                  • ja_aska BEATA 24.05.05, 09:25
                    tak na logikę właśnie tak powinien sędzias wydawać wyrok - beznamiętnie. poza
                    tym odczucie społeczne się wobec prawa nie liczy. mnie od lat (uparcie)
                    oburza "pobicie ze skutkiem śmiertelnym". dla mnie to morderstwo dla prawa nie.
                    • Gość: e.beata Re: BEATA IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.05, 15:04
                      Gdyby ten wyrok był porządnie uzasadniony, mniej bym sie czepiała.
                      Tu nie chodzi o beznamiętność przy wydawaniu wyroku. Tutaj chodzi o ocenę
                      sędziego, wg. którego to nie był mord z okrucieństwem. Gdyby tak uważał jakiś
                      wyjałowiony bandyta, który gorsze zabójstwa widział to jeszcze bym zrozumiała,
                      ale gdy tak mysli człowiek normalny, wykształcony, obrońca prawa, to ja mam
                      prawo do zadziwienia tym światem.
                      Z tłumaczeń sedziego wygląda to tak, że starszy dostał mniejszy wyrok tylko
                      dlatego, że współpracował z nieletnim kumplem.
                      Starszego wina była mniejsza to nie może dostać większego wyroku, bo to wg.
                      sędziego byłby niesprawiedliwe.
                      Zgodziłabym się z takim uzasadnieniem, gdyby obaj startowali z takiego samego
                      poziomu, ale przecież młodszy miał fory na starcie właśnie ze względu na wiek.
                      I te fory młodszego teraz są forami dla współuczestnika.
                      A gdyby to nie był współudział, gdyby starszy to wszystko zrobił sam..... też
                      by dostał 25?

                      Okoliczność łagodząca, czyli środowisko jest winne. Gdyby żyli w innych
                      rodzinach do mordu by nie doszło.
                      Otóż nie wiadomo czy by nie doszło, choć % jest nikły. I z dobrych domów
                      wychodzą mordercy.
                      Ale idąc tym tropem za tę śmierć odpowiada Adam z Ewą. No bo wg. sędziego winna
                      jest niepełna rodzina, złe wychowanie, czyli rodzice. znowuż idąc tym tropem
                      rodzice nie są winni bo oni też mieli trudne dzieciństwo i ich rodzice tez itp.
                      itd. Winna rodzina, szkoła, źli koledzy... No to ukarajmy za współudział
                      rodzinę, szkołę i złych kolegów.
                      Nie mówimy o kradzieży batonika ale o zaplanowanym morderstwie!!!

                      Tak przy okazji, skoro wypowiadali się tutaj fachowcy.
                      Dlaczego nie ma u nas łączenia wyroków jak w USA? Tak przez ciekawość się
                      pytam, jest jakaś przyczyna?? Środowisko dyskutowało kiedykolwiek o tym?
                      Nie rozumiem dlaczego gdy ktoś zrobi kilka rzeczy niezgodnie z prawem odpowiada
                      tylko za jedną?
                      • ja_aska Re: BEATA 24.05.05, 15:25
                        masz 100% racji. mnie to też doprowadza do furii, chociaż staram się być
                        rozsądna w osądach. nadal twierdzę, że winne jet tu prawo (wysokość wyroku) a
                        sędziego obciąża nieudolne uzasadnienie.
                      • Gość: ugh Re: BEATA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 20:48
                        Funkcjonuje u nas KARA ŁĄCZNA - ale to nie to o czym myślisz, choć zbliżone do
                        tej instytucji. A i tak jest wielu takich którzy odbywają kolejne wyroki po
                        kolei i chciałbym byś podyskutowała sobie z człowiekiem który ma do odbycia z
                        sześciu wyroków 23 lata przed sobą mając samemu 21 lat.
                      • Gość: Marian Paździoch Re: BEATA IP: 62.69.200.* 24.05.05, 23:19
                        masz zupełną rację.
                        z tym tylko, że jako dodatkową karę, sugerował bym kastrację. bez znieczulenia
                        i zbędnych ceregieli, dwoma cegłami po jajach.

                        mp
                  • Gość: ugh Re: ja_aska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 20:43
                    e.beata i tu się mylisz bo sędziowie też przechodza badania psychologiczne... I
                    to takie jak nie każdy pracownik przed objęciem stanowiska
                  • Gość: ugh Re: ja_aska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 20:45
                    Aha i jeszcze jedna rzecz - sprawiedliwości społecznej, jak i socjalistycznej
                    nie ma w kodeksie karnym, kara ma odpowiadać nieco innym kryteriom... Nie
                    oznacza to jednak że nie powinno uwzględniac się kryteriów szkodliwości takich
                    czynów. Ale to już inna bajka - do tego nalezy znać akta sprawy, bo bez nich
                    toczą się tylko takie bezpłodne dyskusje
    • Gość: inwektyw MAM NADZIEJE ZE... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 10:59
      WIĘZIENNA RZECZYWISTOSC NAPRWI BŁĘDY WYMIRU SPRAWIEDLIWOCI I KTOŚ CHŁOPOCOM
      ZAOFERUJE 'OPIEKĘ'
    • Gość: inwektyw Re: Wyrok dla morderców Natalii Oleksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 11:09
      i co z tego ze nie pochodzili z tzw. normalnych domów...to jest
      usprawiedliwienie dla bestialstwa prawo jest rowne wobec wszystkich okolicznosci
      lagodzacych tutaj nie ma!!!
    • Gość: Adam Zadworny Re: Wyrok dla morderców Natalii Oleksy IP: *.szczecin.agora.pl 24.05.05, 11:24
      Wiem, jak nazywa sie prokurator. Trudno mi wytłumaczyć, skąd wzięła się
      ta „literówka„ w nazwisku. Przepraszam Pana prokuratora i czytelników.
    • Gość: pynio Re: Wyrok dla morderców Natalii Oleksy IP: *.mago.pl / *.pl 24.05.05, 11:43
      Tylko kara śmierci !
      Dodadkowo można ich powiesić
      za jaja na rynku.
    • Gość: ktoś Re: Wyrok dla morderców Natalii Oleksy IP: *.teleton.pl 24.05.05, 13:39
      Takich to najlepiej żywcem wykastrować aby zaczęli załować etgo co zrobili...a
      potem krzesło elektryczne albo dożywocie!!
      Jeśli jush taka kara została wyznaczona - 25 lat chociash uwazam ze to zenada
      za takie okrucieństwo - to w wiezieniu powinn sie nimi zajac odpowiednio Ci
      ktorzy mimo kary i odsiadki maja jeszcze jakies sumienie ...
      • krzysztofsf 25 lat to dluzej w wiezeieniu niz dozywocie 24.05.05, 15:07
        Niedawno czytalem w Kurierze, ze skazani na dozywocie wychodza po 10-12 latach, a skazani na 25 lat najwczesniej po 17-u.
        czyli posiedza dluzej.
        Nie ma w Polsce prawdziwego dozywocie, nieobjetego amnestiami i dobrym sprawowaniem - chyba, zeby sady dawaly rowniez dozywotnie pozwbawienie praw publicznych.
        • Gość: gosc Jesli dozyja... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.05.05, 23:54
          Mlodzi sa...zarz narkotyki...hiv, aids... skoncza swoj zywot;)
    • Gość: e.beata jednak samosądy... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.05, 15:08
      Czyli co, skoro wyrok wg. naszej oceny leży, pozostaje mieć nadzieję w
      więżniach???
      Że oni choć trochę wspomogą nasze poczucie sprawiedliwości?
      Czy to wszystko nie stoi na głowie?
      Mamy oparcie w więzniach a nie ludziach prawa???
      • Gość: Zenek jednak samosądy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 15:52
        Oczywiście, ze tak ale dla wszystkich: pijanych kierowców, żon znęcających się
        nad maężami, nie płacących alimentów, oszustów, złodzieji, łamiacych przepisy
        bhp, aha i dla tych z biedronki
    • Gość: a najlepsze Re: Wyrok dla morderców Natalii Oleksy IP: 217.8.163.* 24.05.05, 15:52
      jest to że jak wyjdą to będą jeszcze całkiem sprawni, na tyle, żeby kolejną
      dziewczynkę zamordować niech pan sędzia może pilnuje swojej wnuczki, przyszłej
      czy obecnej i się zastanowi co by wtedy powiedział o wychowawczej roli wyroku,
      jakby na nią trafili
    • Gość: e.beata ugh IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.05, 22:04
      Nie o takie łaczenie wyroków mi chodziło ;-)
      Nie wiem też w jakim celu miałabym rozmawiać z 21 latkiem, który ma do odsiadki
      dwadzieścia kilka lat? Badań psychologicznych nie prowadzę, pracy dyplomowej
      nie piszę...
      Wg. ciebie taka dyletantów dyskusja nie ma sensu.
      Dziwię się. Fakt, że na dzisiaj zmian w sądach nie wywoła, efektów nie
      przyniesie. Ale jż. nic się nie zmieni takich dyskusji bedzie coraz więcej i
      może w przyszłosci da to jednak co niektórym do myślenia. Jeżeli ktoś ma służyć
      społeczeństwu, w tym celu został powołany to nie moze z głosem tego
      społeczeństwa się nie liczyć, prawda? ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka