Gość: kanibalistyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 22:16 bezrobotny rolnik poszedl do urzedu pracy i tam spotkal go zawod, wzial potem poistolet i bylo slychac boom. To o to chodzilo? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Enola Gay co.uk Nie ma takich slow,jak rolniczak i rolniczka... IP: *.in-addr.btopenworld.com 31.05.05, 11:52 To sa nowe slowa,ktore powolala do zycia autorka artykulu. Odpowiedz Link Zgłoś